Dziękuje wszystkim za odwiedzinki!
Basiu możesz nas odwiedzić:)
Pierwsza noc minęła dobrze. Położyliśmy się o 00.30 bo po 12 wyjechali domownicy.
Marley się już zadomowił, żebrze i ślini się więc to dobry znak. Chodzimy na spacerki i cieszymy się spokojem. Dziś rano odwiedził nas bocian. Niestety zanim zaszłam po aparat i wróciłam to trochę się oddalił i brakło mi zoomu. Pogoda nam nie sprzyja ale mam nadzieję, że w końcu wyjdzie słońce:)
Miłego dnia!