Znalazłam na dogo takie posty:
Umierające robaki rozkładają się, a ich metabolity zatruwają organizm - pojawiają się wymioty, biegunka, pies słabnie. Sama to przerabiałam ze szczeniakiem, którego również miałam "z ulicy". Piesek chorował przez prawie tydzień. Cały czas dostawał kroplówki i zastrzyki witaminowe.
Jak poczuł się lepiej to został ponownie odrobaczony, ale dostał dodatkowo środek przeciwwymiotny
Konisia dziewczyny mają rację z tymi robakami, robale zatruwane broniąc się wydzielają dużą ilość toksyn i reakcje organizmu mogą być różne (tak mi tłumaczył mój kuzyn- student weterynarii)