Olena!!!!Ale to taki mięciutki kojec, u nas na Śląsku tak mówią na poduszkę na której śpi pies, takie jak się w sklepie kupuje:razz: Jest tu ktoś ze Śląska???
Dziękuję:loveu::loveu::loveu: Ja nie mogę się napatrzyc na niego!!!! jak pierwszy raz przeczytałam ten tekst to poryczałam się jak bóbr, a swoją drogą kto taki wyciskacz łez zrobił?
No ja to nie mogę się doczekac Bafusia:loveu::loveu::loveu:A zakochałam się w nim po uszy. Mój TZ będzie miał silną konkurencję...A mulinka....proszę drogiej Mulinki...niech nam sie nie chowa z uczuciami...bo...:mad::mad::mad:
Zgadza się wieczorówka:razz: a pracę zostawiłam na czas zimowego semestru. Nie dałabym rady pracowac na cały etat i uczyc się, a teraz pewna dziewczyna się zwalnia i ja wracam na jej miejsce:lol: A wypłata dopiero 10 kwietnia będzie:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Banerki się sprawdzają, Kanapkę wypatrzyłam bo banerkach, a teraz Bafusia:loveu: A co do przyjazdów to jak było mówione, ja do Oleny po Bafusia, a Olena później na wizytę poadopcyjną:loveu::loveu::loveu:
Ja nie mam kawalerki:diabloti: Mam mieszkanie dwupokojowe z ogródkiem!!! A narzeczony wie o Bafusiu...nie miał wyjścia, musiał się zgodzic...albo ja, Kan i Bafuś, albo on sam...zgadnij co wybrał:mad: Poza tym on też bardzo kocha zwierzątka:loveu:
Oczywiście, że komplement.
A co do babci, rodzinka też była w szoku, a mają lepszy staż ode mnie:loveu: są razem już 7 lat:multi: Taka nowoczesna babcia mi sie trafiła
Mój narzeczony też z Wrocławia, specjalnie mnie wiózł do tej Warszawy na te moje Kamienne Schodki...A Warszawiacy mają za to w kim wybierac.
Moja druga babcia też z okolic Wrocławia...i tez ma teraz chłopaka w Warszawie...ma 75 lat i chodzi na aerobik:loveu:
Olenko, jakbym mogła to bym wszystkie wzięła!!! Ale nie mogę:-(:-(:-( Jakoś tak to "lubię koty, jestem grzeczny, nie jestem wybredny" tak do mnie przemawia... i ten nochalek:loveu: