-
Posts
5761 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by katik
-
Panienkabubu, a ciebie nie będzie w piątek? Jak coś to na pewno będę cię szukać w sobotę. Z franią nie trudno cię znaleźć :lol: My już na ostro przygotowujemy się do wystawy. Fryz już zrobiony, tylko dzień przed wystawą trzeba będzie poprawić. Cwiczymy postawę i Magia coraz lepiej stoi. Tylko nie wiem co będzie z zębami. :roll:
-
[B]Sota[/B], jak tylko będziemy mieli wolny weekend to pojawimy sie jeszcze u was. [B]Chandler[/B], jak u was wyglądają relacje w stadzie?(muszę wiedzieć co mnie czeka:eviltong: ). No i kiedy bedą foteczki, chyba nigdy się ich nie doczekamy :placz: Przy trymowaniu nie tylko ja byłam obecna, ale tez moja mama (nie puściła mnie samą w obawie o Magię :diabloti:), ale ja raczej nie zostawiłabym psa samego. Zreszta fryzjerka opowiadała, ze do niej bardzo często przyjeżdżają całe rodziny z psem. :lol: dwie fotki od [B]Zuzolandii [/B] (chyba się nie obrazi, ze jej fotki wstawiam) [IMG]http://i254.photobucket.com/albums/hh112/INECZKA73/AGIL11.jpg[/IMG] [IMG]http://i254.photobucket.com/albums/hh112/INECZKA73/AGIL12.jpg[/IMG] obiecuję, ze jutro wstawię wiecej zdjęć.
-
McDzik, wszystko się może zdarzyć. Atena, wiem jak to jest jak sie ma bardzo popularną rasę, ale przecież wiesz jak było w pośredniej, a to przecież nie jest wielka różnica.
-
w co sie bawicie z psiakami i czy was wtedy gryzą?
katik replied to Nayantara's topic in Wszystko o psach
Od kiedy Magia wymieniła zeby to juz nie gryzie. Czasem jej sie zdarzy przez przypadek, ale rękę sama od razu puści, jak złapie za rękaw to wystarczy powiedzieć "nie gryź". -
Jasne, ze fajny Gutkowy braciszek. :loveu:
-
[quote name='sota36']Kurde napisalam posta i sie on wsysł!!!!!! Kasiu - mam nadziejeje, ze nastepnym razem pogadamy dluzej![/quote] czy zginął ci post z poprzedniej strony? :evil_lol: Na pewno jeszcze nie raz będziemy miały okazję się spotkać w bardziej spokojnych warunkach. Może będzie okazja, żeby psiaki sie pobawiły. [quote name='nokian73'][B]Katik -[/B] sportowe zajęcia są chyba domeną większości cairnów. Nasza Darma uczęszczała do psiego sportowego przedszkola. Na części zajęć z posłuszeństwa nudziła się strasznie:crazyeye: Czasem nawet udawało się jej przysypiać:cool3: Ale gdy tylko zaczynała się część sportowa, Darma natychmiast ożywała. Wtedy nawet smakołyki nie były potrzebne. Najbardziej lubiła skoki i tunel:lol: [/quote] u nas niestety nie ma sportowych przedszkoli, a na zwykłym było strasznie nudno. :shake: [quote]Ponieważ Darma niedługo zakończy swoją wystawową karierę (przynajmniej na wystawach w naszym kraju), planujemy zapisać ją na agility. Na torze agility Darma była pierwszy raz gdy miała 10 tygodni i żadna przeszkoda nie była dla niej problemem:lol: Myślę więc, że warto spróbować. A, że łakomczuch z niej straszny, to powinno się jej to spodobać. [/quote] My na razie zajmiemy sie szkoleniem posłuszeństwa, a agility bedziemy ćwiczyć na wsi, tam chcę zrobić kilka prowizorycznych przeszkód. [quote]Co do kompleksów przy kocie terroryście, to powiem, że my przeżywaliśmy podobne rozterki jak Ty. Tylko naszym domowym terrorystą jest west. Kilka dni przed przyjazdem Darmy do naszego domu zaczęliśmy mieć obawy, czy to dobry pomysł. Ale z perspektywy czasu widzimy, że tak. Początki były trudne, bo Fibi jedynie tolerowała Darmę. A teraz żyć bez siebie nie mogą. Gdy Drama wyjeżdża na wystawę, Fibi bardzo za nią tęskni, a po powrocie najpierw stawia cairnidło do pionu:cool3:, a potem razem szaleją. [/quote] to tak samo jak u nas, kot też zawsze czeka na Magię pod drzwiami. Wszędzie za nią chodzi i pilnuje co ona kombinuje. Dzisiaj bawiła się kocią nakręcaną myszką. :p Rudek był tak obrażony, że nawet jak myszka na niego wjechała to sie nie odsunął. Nawet jak Magia do niego przybrykneła i myszkę zabrała to sie nie odsunął. :diabloti: [quote]Jesli chodzi o fryzurę cairna, to nigdy podobna do westie:shake:. Choć wiem, że jest jedna sędzina, która lubi takie westopodobne fryzury u cairnów.[/quote] która? :mad:
-
Sota, jak to chyba? :roll: :lol:
-
Panienkabubu, to nie chodzi i samą hodowczynię, ale o jej psa. :lol: Może Magia zrobi mi miłą niespodziankę i wygra, ale marne szanse. :evil_lol: Co będzie to będzie i z tego będę się cieszyć. :) my będziemy w piątek, ale jak Magia będzie grzeczna to przyjdziemy w sobote i w niedziele.
-
Przyznam się, ze Magia mnie zadziwiła, była bardzo spokojna. Prawie cały czas grzecznie stała. Wprawdzie zjadła w międzyczasie całą kieszeń suchej karmy, ale przynajmniej cały czas była skupiona na smakołykach i nie próbowała uciekać. Może ktoś bardziej doświadczony tu zacznie pisać, bo ja z kernem mam do czynienia od 3 miesięcy. :)
-
A ja gapa nie wiedziałam, ze ten fajny szczenior to też dogomaniak. :oops: ale foteczkę słodziaka mam :loveu:
-
[quote name='Chandler'] Mam pytanko, czy były używane również nożyczki podczas trymowania (pytam z czystej ciekawości, bo nasza pani fryzjerka za pierwszym razem prawie nożyczek nie używała, a za drugim razem zabierała się do obcinania przy kuperku i na głowie)? [/quote] Były używane nozyczki, Magia jest wycięta przy doopce, łapki wyrównane przy palcach i brzegi uszu. I to chyba tyle było używania nożyczek (byłam tak przejęta tą wizytą, że niewiele pamiętam :oops: ) Reszta była wyrywana. Przy oczach i na uszach zostało kilka łysych placków. Następna wizyta u fryzjera za miesiąc (przed samą wystawą). Wtedy będzie trzeba podrównać łapki i uszy. :cool3: [quote name='Poświata']Do śmiechu to było z Tofci po moim trymowaniu :roll::oops:. A Magia wygląda jak rasowy kern :evil_lol:.[/quote] Tofcia wyglądała super, zresztą taka naturalna bardzo mi się podoba. Ty na swoje trymowanie nie masz co narzekać. Ja raczej nie zdecydowałabym sie zrobić tego psu. :roll: Ja czasem tak troszke próbuję ją poskubać, ale jak złapę w palce kosmyk sierści i jak mi jeden włosek wyjdzie to się cieszę. A teraz widziałam jak to psa trzeba mocno szarpać i ile za jednym razem usunąc sierści. A Magia wyglada dosyć komicznie, szczegównie na pierwszym zdjęciu :evil_lol: Szczególnie te sopelki na brodzie i wytrzeszczone oczy. :eviltong: [quote name='Poświata']Domyślam się, że na swoich własnych, i domyślam się również, że na początku z różnym skutkiem :evil_lol:. Mówisz kosmata :hmmmm:, a mnie sie wydawała łysa :roll: i łepek nie miał kernisiowej fryzury. A ostatnio gdzieś w Internecie widziałam filmik z jakiejś zagranicznej wystawy, gdzie kerny jeden w drugiego miały westikowe łepki, tak na okrągło zrobione.[/quote] Mnie też się nie podobają westikowe fryzury u kernów. Kern ma wyglądać tak, jakby nic się przy nim nie robiło, czyli bardzo naturalnie. [quote name='nokian73']Dziś obejrzałam całą Twoją galerię. Małe cairnidło jest super!!! Najbardziej podobają mi się foteczki z kocurkiem:lol: Niestety moje cairnidło na widok kota głupieje. Gdy w zeszłym roku odwiedziliśmy koleżankę, która ma kocurka, Darma całą noc stała przy szafce, na której siedziała kociczka:crazyeye:Była tak poddenerwowana, że pierwszy raz w swoim krótkim życiu wywołała niezłą awanturę:mad:. Dobrze, że nasz biały diabeł został w domu, bo wtedy pewnie z kocicy koleżanki nic by nie zostało:oops: Masz super duecik w domu :smile:[/quote] A jeszcze tak niedawno martwiłam się czy mały kern nie nabawi się kompleksów przy kocie terroryście. :lol: Nigdy nie spodziewałabym się tego, ze taki 2 miesięczny szczeniak w obcym domu i z obcymi ludzmi zdecyduje się na "atak" groźnego kota. :evil_lol: Początki ich przyjaźni były bardzo burzliwe, a teraz często kot pierwszy zaczepia do zabawy. [b]Poświata[/b], o fotkach poglądowych wytrymowanego kerna na razie zapomniałam, a model padł ze zmęczenia po zajęciach agilitowych. Magii bardzo się podobało, bo było dużo jedzenia :evil_lol: i kolegów do zabawy dużo. Przeszkody pokonywała z różnym skutkiem, ale najbardziej podobało jej się to: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/7748/23022008024vc2.jpg[/IMG][/URL] wewnątrz wyło pełno jedzenia. :oops: Na koniec były zawody. Było bardzo śmiesznie bo startowały głównie szczeniaki, które z przeszkodami spotkały się pierwszy raz (tak jak Magia). Niestety mój zawodnik był już tak przeżarty, ze odmówił współpracy. wiecej fotek wstawię później bo jestem zmęczona chyba bardziej niż Magia.
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
katik replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Gucio jest niesamowity, :loveu: z daleka briardy nie wyglądają na takie wielkie. Mojego kurdupla trudno było zauważyć przy Guciu. :lol: -
Zuzolandia, miło było was poznać, szkoda tylko że Zuzi nie było, ale może jeszcze kiedyś będzie okazja poznać twojego drugiego kudłacza. :) No i w końcu moja Magia miała okazję spotkać koleżankę swojego wzrostu. :lol: Fruzia jest super :loveu: już nawet zapomniałam, że sierść psa może być taka milutka w dotyku. :lol: [URL="http://imageshack.us"][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8486/23022008043dc0.jpg[/IMG][/URL] [/URL]
-
McDzik, ty chyba wystawiasz w niedzielę? Wtedy będzie bardzo dużo małych piesków (IX grupa) więc twój Arni nie będzie miał kompleksów niższości. Moja Magia tez jest malutka i będzie pierwszy raz, a koło nas będzie dużo dużych terierów. Na dodatek w ringu spotkamy sie z bardzo doświadczoną hodowczynią i szans na wygraną raczej nie mamy. Ale jedziemy na wystawę spotkać się ze znajomymi i mamy zamiar dobrze sie bawic. A przy okazji Magia będzie miała okazję zdobyć nowe doświadczenia.
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
katik replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
Sota, będziesz jutro na zajęciach w Pastelu? Ja się wybieram na zajęcia agilitowe dla szczeniaczków. :cool3: Może się spotkamy. :) Bardzo chciałabym poznać Gutka :loveu: Ciebie też. :) -
Może jakiejś wielkiej róznicy nie widać, przede wszystkim teraz Magia więcej widzi :evil_lol: Łapy dalej postrzępione, ale już nie ma kołtunów i w dotyku jakoś taka milsza się zrobiła.
-
[quote name='Poświata'] A wiesz że nie wiem, nigdy jej nie mierzyłam. I tak naprawdę nie mam pojęcia w jakim wieku Tofcia osiągnęła dorosły wzrost :hmmmm:. [/quote] to moze mi Chandler odpowie. :cool3: Takie uroki mieszkania na wsi. :shake: U mnie też nie jest za wesoło, mało psów normalnych, a jak pies nawet normalny to właściciel nie bardzo i nie pozwala sie psom nawet się powachać. :angryy: Jedynie raz w tygodniu jeździmy na lotnisko, gdzie przychodzą tylko psiarze z normalnymi psami i dziećmi, które Magia uwielbia :loveu: Ostatnio skoczyła na jakiegoś maluszka (niewiele wiekszy był od Magii stojącej na 2 łapach) i ciagneła go za kaptur. :oops: A tatuś zadowolony robił fotki dzieciakowi. :evil_lol:
-
[b]McDzik[/b], co cię tak przeraża?
-
[b]Matagi[/b], to nie o środdki transportowe chodzi tylko o czas spędzony w tych środkach. :roll: a na samolot mnie nie stać. :lol: Do wystawy jeszcze daleko, ale pomyślimy. :)
-
Terrier australijski (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
katik replied to jaszczurka's topic in Terier australijski
Cudowne szczeniątko :loveu: tylko schrupać maluszka. :loveu: -
[b]Dogg[/b], dlaczego akurat kern? :cool3: Moja Magia dzisiaj była pierwszy raz na trymowaniu. :loveu:
-
[quote name='AlaNowak']A czy ja to pochwaliłam???[/quote] Nie ... ;)
-
[quote name='bonita'][B][I][COLOR=blue]WItanko Katik :multi:[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#0000ff]Jaka Magia już wieeeelka:loveu:[/COLOR][/I][/B] [B][I][COLOR=#0000ff], a co to jej się przykleiło do buzi takiego dziwnego :evil_lol: [/COLOR][/I][/B] [/quote] witamy :multi: Magia chyba magnes połkneła i jakieś żelastwo sie do mordy przykleja. Co to zdejmę to znowy jest. :diabloti: [quote name='Poświata']Ja poproszę foty kerna po trymowaniu - z przodu, z tyłu, z boku jedego i drugiego, z góry i z dołu - może się czegoś nauczę :evil_lol:.[/quote] Foty na razie 3, ale jutro obiecuję przynajmniej po 1 fotce z każdej strony. :evil_lol: Jeszcze kilka dni temu było tak: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img211.imageshack.us/img211/876/15022008058gf8.jpg[/IMG][/URL] teraz jest tak: (tylko sie nie śmiejcie :evil_lol:) [IMG]http://i229.photobucket.com/albums/ee239/kasiako/22022008002.jpg[/IMG] [IMG]http://i229.photobucket.com/albums/ee239/kasiako/22022008003.jpg[/IMG] [IMG]http://i229.photobucket.com/albums/ee239/kasiako/22022008005.jpg[/IMG] Podczas trymowania Magia prawie cały czas grzecznie stała, tylko trymowanie głowy nie bardzo jej sie podobało, :shake: ale fryzjerka nie została uszkodzona. :evil_lol:
-
Rewelacyjne fotki. :loveu: ile Tofcia ma cm. w kłębie? Zastanawiam się ile moja jeszcze urośnie.
-
Cairnów doliczyłam sie 15, ale pewnie kogoś przeoczyłam. My w szczeniakach mamy chyba 1 konkurentkę, ale na pewno z nią nie wygramy. :lol: