Jump to content
Dogomania

Dorota2007

Members
  • Posts

    134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dorota2007

  1. Myślę ,że na ogonie to raczej kink , nie wiem czy DS moze tam byc .Co do zauważenia - hodowca widzi to NA PEWNO , kupujący może sie nie znac i uważa ,że to w tym wieku normalne ( to tłumaczenie niektórych hodowców).I płaci "frycowe". Podobne skargi , niestety , na tajskim forum pisał hodowca ze Szwecji...
  2. Hi , we've met together several times!
  3. Jej ojciec mieszka w Tajlandii , suka jechała tam do krycia. Rozmowy w sprawie sprowadzenia jej trwały trzy miesiące. Więcej o blue-girl , jak juz wyląduje , bo jeden termin przesuwany ze względu na żałobę , drugi - też nie wiadomo , bo od dziś przestrzeń powietrzna nad Polska jest zamknieta z powodu wybuchu wulkanu w Islandii , nie wiadomo do kiedy... Już nie chcę więcej zapeszać...
  4. Chyba chodzi o włoską hodowlę Del Peodoro!
  5. Miała być 16 kwietnia , ale ze wzgledu na katastrofę i związane z żałobą ceremonie i najazd ludzi na Warszawę oraz tłok na drogach dojazdowych do Warszawy i przypuszczalnie na lotnisku , przełożyliśmy jej przylot na 21 kwietnia.Czekam na potwierdzenie rezerwacji lotu. Jest śliczna , uśmiechnieta na każdym zdjęciu, ma wspaniałe pochodzenie.Zobaczymy , czy spodoba sie Tajusiowi?:lol:
  6. O, niestety- takiej pomysłowości starcza mi tylko dla Tajeńskiego! Dorzucam do jadłospisu duszone żołądeczki w oliwie z oliwek! Dla dwunoznych - gorący kubek!!!
  7. O.k. ... No więc na śniadanko leci duszona pierś z kurczaka lub skrzydełka w sosie masełkowym z wegetą i odrobiną słodkiej papryki(!)-ten smak pasuje mu najbardziej! Na obiadek - racuszki z jabłkami lub naleśniki z serkiem waniliowym ( kupuję w sklepie). Na kolację obecnie spożywamy suche Belcando Diner( duże kule), ale nie za wiele. Co wy na to? Zaznaczam , to stan obecny, w każdej chwili może ulec zmianie... Nie mogę niestety patrzeć , jak on nie je , a do tego rozrzuca znienawidzone żarcie po pokoju!
  8. Coś ty , Jenis!!! Surowizna jest fuuujjj!My tego nie bierzemy do pyska! Ale odpukać.... Od tygodnia znalazłam już chyba chwilowy ( a moze stały....) patent na tego kaprysnika.Ale jak go zdradzę , to mnie wysmiejecie , a fachowcy od żywienia spadną z krzeseł.Taj natomiast w tej chwili wyglada świetnie!
  9. Dziękuję , miło było Was poznać w Dreżnie! W asze hasirki też są przemiłe!
  10. Witamy odpowiednie psiaki w odpowiednim miejscu!
  11. Oczywiście ,ze sprawę można zamknąc , bo nie chodzi o bicie piany i wzajemne nakrecanie się.Nie chodzi również o konflikty.Nie ma również niedomówień. Natomiast potrzeba troche wyjasnień: 1- nie odezwałam się od razu po zapytaniach o psa( nie trzeba się było zakładac) , bo po pierwsze nie uważałam za lkonieczne wymienianie psa z imienia ( ale zadziałało tu polskie powiedzenie "uderz w stół , a nożyce się odezwą)) , bo taki rozgłos mu niepotrzebny , zwłaszcza ,że jak mówią tajscy hodowcy , a życie to potwierdza - sędziowie zwracaja uwagę na calokształt psa ,jego ojca widziałam na światówce , zdania nie zmienię , mimo ,że może on mieć wiele tytułów , może to jedynie przykurcz więzadeł , ale ogon ma wadliwy... , choć w niczym mu to nie przeszkadza.Tak samo DOTYKAŁAM OGONA Hira i sama tłumaczyłam jego włascicielowi ( a nie za jego plecami!) , co powinien robić i że to może się stać niezauważalne.Ale było ponad wszelką wątpliwość , widać nawet na wcześniejszych niektórych zdjęciach , gdzie ogon wygląda jak "znak zorro". Ale cieszę się ,że nie ma sladu.To ładny pies i z pewnościa i dla niego , i dla Tajusia i dla wielu następnych , których z pewnościa z czesem przybędzie - miejsca i na ringach i w hodowli wystarczy Ich wartość określi dopiero jakośc ich potomstwa , i to po kilu sukach.Jak słusznie napisała Ola - my będziemy pisac ich rodowody... 2-jak pisałam w innym miejscu - byłam na wystawie w Dreżnie( wyniki nikogo tu nie interesują - nie ma to , jak zyczliwosc). Nie wiem , czy wybieraliście Hiro , na stronie pisze ,że jak go kupowalśicie -"zostały cztery".Na pewno jest dużo ładniejszy od swojego brata Hugo ( był na światówce , mam jego zdjęcia , jak chcecie - mogę wstawić lub wam przełać ). Nie podoba mi się natomiast podważanie mojej wiedzy kynologicznej i zawodowej oraz osiągnięć hodowlanych. Wyhodowałam na przestrzeni 26 lat wiele championów i interchampionów , zwycięzcę świata , Europy i to w rasach , gdzie konkurencja jest duza .Gdy doczekacie się podobnych rezultatów - pogadamy "jak równy z równym".W temacie TRD nie jestem ekspertem , ale nikt z nas nie jest ... uczymy się , czytamy , obserwujemy...Materiału jest niewiele choć samo pogłowie ciągle się zwiększa.Widac to zwłaszcza za granicą.To ,że cieszę ichwalę sukcesami swego psa - to chyba normalne.Kazdy to robi. Co do wykładu o genetyce - niewiele rozumiem z dziwnie polskiego ( przepraszam ) języka, np.mocowanie zagęszczenia moczu i usta , volvulus wiekuitp .Ectropion-to chyba entropium( tak a-propo's - z tym walcze u hodowców shar-pei). Każdy gen semiletalny może występować pojedynczo lub sprzęgać się z innymi cechami , może być utajony lub związany z płcią .Wiele z nich nie dziedziczy się zgodnie z pierwsza regułą Mendla , bo eliminacja byłaby bardzo łatwa. A i nie do końca miejsce ku temu , by wykłady robić. Co do mojej wypowiedzi odnośnie "wilczków".Jeżeli nie znamy psa - to nie znamy również przodków , a tym samym jego genotypu.I nie miało to oznaczać zwalania winy na Jenis , tylko na niefortunne skojarzenie.Nie było mi miło , jak usłyszałam od jednego z hodowców ,ze " przerażają go te szczeniaki PO Tajusiu!!! Tak , jakby to były tylko JEGO dzieci.Będziemy obserwowach dalsze krycia i czas pokaże... Nie będę też komentować uwag po adresem "dobry hodowca".Z pewnością dla mnie niejest to"przedsiębiorstwo".O tym , jak pomagam kryjącym u mnie hodowcom - mogą powiedzieć inni hodowcy.Umieszczam informacje na stronie , blogu , podsyłam klientów.Szczeniętami u Jenis cieszyłam się bardzo i miałam wiele zapytań.Niestey - odniosłam wrażenie , że hodowca nie bardzo sobie zyczy mojej ingerencji. Chciałam przyjechac zobaczyć pierwsze małe tajusie. Prosiłam o zdjęcia , info o płciach , wolnych szczeniętach itp.Aż w końcu przestałam... Nie mam o to żalu , bo to hodowca ma teraz coraz więcej pracy , a i starsze szczenięta trudniej sprzedać. To właściwie wszystko, co mam do powiedzenia w tym temacie. Nie sączmy jadu , wszyscy jesteśmy miłosnikami TRD, Jenis ma śliczne szczenięta( psem i suką izabel może sięnaprawdę chwalić!) , Hiro robi kapitalne zdjęcia, Dominique jest wspaniale okrąglutka ( moje marzenie o Tajusiu), Grace ma piękny kolor i cudnego brata Gallop itd.A słowa krytyki , bo napewno ich nie zabraknie , przyjmujmy "na klatę" i żyjmy dalej.Czas sam ułoży hierarchię jakości naszych psów , czy nam się bedzie podobało , czy nie.Nie warto się kłócic , bo i tak kiedyś , gdzieś będziemy się spotykać.Niech nas bedzie stać na "dzień dobry".Każdy będzie stał koło ukochanego TAJKA.
  12. Dorota2007

    Hiro

    Już też patrzyłam - ta czarna suka to IGŁA , CACIB i BOB w pierwszym dniu.A wasz brat jest w hodowli EMIRESKI? tA HODOWLA MA BARDZO ŁADNE PSY , WIDZIALAM NA ŚWIATÓWCE.
  13. Jenis- przenieś te śliczne zdjęcia i cały wątek dalej do thai ridgeback! Ludzie szukający taja lub zaiteresowani rasą tam przecież wchodzą , nikt nie wpadnie na to ,że szczenieta taje są w basenji.A może ktoś się bardzo zakocha? Czas im do nowych domów...A synuś zostaje?
  14. W KRUSIE hodowla psów NIE JEST DZIAŁEM SPECJALNYM ! , czyli hodowcy psów nie zalicza sie do rolników.Co innego posiadana ziemia- tu trzeba miec rzeczywiście min.1 hektar i wyksztalcenie rolnicze.
  15. Dorota2007

    Hiro

    Na rosyjskim forum sa inne wyniki... mogłabyś raz jeszcze sprawdzic.Tam ponoc wygrała czarna suka , sa zdjęcia.
  16. Prawda wyglada tak: lekarz weterynarii może wykonać zabieg chirurgiczny ratujący życie lub ograniczajacy populację.Czyli nie wolno mu ciąc uszu czy ogona.Może za to stracic prawo do wykonywania zawodu.JAK KTOS GDZIES TO ZGŁOSI ( np. do Izdy lekarskaiej).Z rewguły jednak , ktoś , kto decyduje się kopiowac uszy płaci duzo za tajemnicę.Coć z drugiej strony wszyscy wiedzą , kto w Polsce obecnie tmnie uszy n.p, stafordom , dogom .Są to przeważnie hodowcy ale i sędziowie danej rasy(!).Dopóki Związek stanowczo nie podporządkuje się ustawie o nieokaleczaniu zwierzat i nie będzie rejestrował orza przyjmował na wystawy kopiowanych psów - bedą one cierpieć dla zachcianki swego właściciela.Pani sędzina Bogucka hoduje boksery, większość jej psów ma KOPIOWANE uszy.
  17. Mnie się pomału kończą pomysły.Tajuś jest strasznie wybredny Co dzień musi dostać cos nowego....To masakra! Jak widzę ,że coś zjada ze smakiem , to od razu robię zapasy , które potem z zachwytem zjadaja inne psy... bo mój "księciunio" stwierdza, że " on już przecież takie jadł". Przerobiliśmy wiele karm ,długo udawało mi się zachęcać go do Eukanuba limited edition jogging and agility , teraz Belcando Diner , było sporo innych , ale niczego nie je z autentycznym apetytem.Ręce opadają , a ja łapie się na tym ,że zakupy robię głównie dla Tajeńskiego , czasem zapominam ,że to ja nie mam nic na obiad.
  18. Super ! To się zobaczymy!!! Przyjedż koniecznie , synuś jest wspaniały!
  19. Asiaczku - w rodowód Bashiry wgłębiłam się po zobaczeniu naszych wspólnych dzieci na zdjęciach , gdyż intrygowało mnie , co moze być przyczyną.Przy kryciu nie widzialam jej rodowodu , nie wiedziałam nawet ,że jest na KW , właśnie ze wzgledu na te dziury! Bashira to piekna suka i być moze da jeszcze śliczne dzieci , zresztą te też są super .Maja pomyliła sie również w rodowodzie na swojej stronie.Dotarłam do tych przodków , no i... Co do przewidywan - nic nie da sie przewidzieć! Natura - jesli ma rózne warianty - nie da sie zestandaryzować , zwłaszcza ,że te cechy nie dziedzicżą się wprost a sieją sie po liniach... Co do kinka( załomka) , chodzi o innego psa , który już planuje krycia , mimo ,że ta cecha akurat przekazuje się bardzo wiernie ( jego ojciec też go ma ) ,,a jak mówi jeden z czołwowych hodowcówTRD Z KENNEL OF NOPPAKAO" About tail... there are lots of kinked tail show in Thailand and judge didn't pay great attention on this if other part are OK. We all know that the kinked tail inherit to their next generation, so for me I will never show or breed this kind of tail."
  20. Dzieki , zobaczymy , czy uda sie ten tytuł utrzymać i w tym roku.W sobotę jedziemy do Drezna , a za tydzień do Berlina.W lipcu- sierpniu moze zakończymy Championat Niemiec i VDH.
  21. Ja przede wszystkim proponuję o tajach rozmawiać w wątkach "tajowych" -nie w basenji! Maja - tu nikt na nikogo nie naskakuje - snujemy rozważania , uczymy sie wszyscy , wiedzy na ten temat nie ma zbyt wiele.Piękny jest każdy tajek dla nas - miłośników tej rasy .Ja akurat trochę pojęcia o genetyce ( jako lek . wet. i mgr inż.zootechnik ) mam , więc staram się zgłębiać "tajowe" tajemnice , podobne zresztą do szarpejowych w wielu punktach...
  22. A tak na marginesie - do hodowli NIE POWINNY BYĆ UZYWANE psy z tzw.kinkiem ( kinki tail) , czyli załomkiem na ogonie...U płodów po takim rodzicu jest zagrożenie rozszczepu kręgosłupa i innych deformacji.Dotyczy to WSZYSTKICH ras psów.Jedynie szczątkowy i złamany ogon występuje u buldoga francuskiego iangielskiego , a i tu są związane z tym problemy.
  23. To dziedziczenie włosa jest identyczne jak u shar-pei,Normalnie występują w odmianie horse-coat ( u tajów okreslanej jako velur , velvet lub super-short , takiego typu włos ma mój Tajuś) lub brush-coat ( taki włos ma Bashira).Czasem jednak w bardzo nikłym procencie populacji występuje włos bear-coat , czyli ten powyżej 2,5 cm.U shar-pei to skutek dolewki chow-chow przy odtwarzaniu rasy ,u tajów najprawdopodobniej to pozostałość genów Tajwan doga , którego równiez "wlano" tajom.Ujawnienie sie dłuzszego włosa jest bardzo rzadkie , nalezy jednak być ostrożnym przy używaniu do hodowli psów niewiadomego pochodzenia.Takim psem był np pochodzący z Tajlandii FILOU M.... dziadek twojej suni W Czechach jest kilka innych tajków majacych go w rodowodach i sa tez "puchate".Jeden - izabelowaty , ma kryzę za uszami i wygląda jak lew!!!.Dotarłam do jego zdjęć - jego kolor i wygląd sugeruje ,że może on być "winowajcą".Pytałam tajskich hodowców.Są podobnego zdania. A tak a' propos- miałam kilka razy takie szarpiki - pierwsze znajdywały nowe domy , bo były wspaniałe i niepowtarzlne.
  24. W tym roku po raz piąty organizowane jest to "tajkowe" świeto.Odbędzie sie w ostatni weekend sierpnia.Juz ponoć zdłoszonych jest ponad 50 psów.A może bysmy się zapakowali do czegos i pojechali wspólnie? Na pewno będzie czym oko nacieszyć...
  25. Dorota2007

    Dimytry

    Widziałam Was na Światowej Wystawie w Bratysławie!
×
×
  • Create New...