-
Posts
39937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
6
Everything posted by Isadora7
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Isadora7 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fundacja Jamniki Niczyje'][B][SIZE=2][COLOR=#2f4f4f][SIZE=3]Faraon powrócił do własnego domu [/SIZE][/COLOR] Mamy zaskakujące wieści w sprawie Faraona, który został przez nas zabrany ze schroniska w Krakowie. Jamniczek powrócił niespełna tydzień temu do domu. Faraon znalazł się w schronisku na skutek okoliczności życiowych. Pieskiem opiekowała się osoba, która trafiła do szpitala, Faraon a właściwie Agat został zabrany przez SM. Pani Teresa była w tym czasie za granicą i po przyjeździe zaczęła poszukiwać pieska lecz został on już adoptowany. W końcu trafiła do fundacji. Właścicielka zgodziła się na wszystkie procedury związane ze zwrotem psa, bardzo jej zależało na odzyskaniu Agata / Faraona. Po przeprowadzeniu wizyty przez KTOZ i fundację nie było wątpliwości że pies powinien wrócić do domu. Pani Teresa bardzo dziękowała za opiekę nad pieskiem. Faraon bardzo się ucieszył na widok Pani. Podziękowania należą się tu przede wszystkim Michalinie i jej partnerowi Tomkowi. To oni dali chłopakowi gościnny dom. Dziękujemy też Marzenie, która odwiedzała Faraona w schronisku codziennie i przynosiła mu jedzenie.[/SIZE][/B] [/QUOTE] Bardzo się ciesze że pani Teresa odzyskała Agata, stracić psa po 10 latach to bolesne, na szczęście jest happy end -
[quote name='bianka0']Kubuś po zmarłym przyjacielu, adoptowany na wiosnę przez nową rodzinę z Zabrza, został po cichu oddany do schroniska..... Odnalazła go tam wolontariuszka.[/QUOTE] [B]jak to?[/B][COLOR=#ffffff][B].[/B].........[/COLOR]
-
Staruszki jamniki po śmierci Pani mają swój domek
Isadora7 replied to Basia i Barni's topic in Już w nowym domu
[quote name='lajla2009']Wczoraj tuż przed godz. 16 odszedł od nas FIDO :-(. Cicho,spokojnie, bez bólu i cierpienia... zupełnie nieoczekiwanie i bezsensownie :placz: FIDO był w doskonałej kondycji, zdrowy, sprawny, wesoły, rezolutny, z olbrzymim jamniczym temperamentem. Zasnął na swoim legowisku, tak jak lubił na boczku... i już się nie obudził... Za 2 miesiące obchodziłby 16 Urodzinki! Mój niemal 18-letni EGON znów został sam... Żegnaj FIDUSIU [*] Zapewne spotkałeś już swoją ukochaną Panią i spacerujecie razem po zielonych łąkach :lilangel:.[/QUOTE] Bardzo mi przykro, ale tez dziękuje za lata jakie mu dałaś Sąd Ostateczny Święty Piotr u nieba wrót Stoi trzymając listę cnót A wszystkie dusze w milczeniu Przypatrują się jego skinieniu "Ten wejdzie pierwszy, kto był lekiem na cało zło; Kochał i służył ze wszystkich sił; Brzydził się złością, Dzielił radością, Na dobre I na złe. Kto jednego tylko chce: Kochać wiecznie jak szalony." Piotrowa dłoń otwiera drzwi- Lśnią oczy, merdają ogony... Pierwsze do raju wchodzą PSY! Millicent Bobleter -
No radocha czytać, radocha
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Isadora7 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poprosże nr konta i jakby co pogonić jak zapomnę wpłace jakis grosz -
[COLOR=#0000ff][SIZE=4]Zdrowia szczęścia i psiej słodyczy Dorota z jamnikami życzy [/SIZE][/COLOR] [IMG]http://static.ow.ly/photos/normal/2NClY.jpg[/IMG]
-
Ruuuuuuuuuuulon!!!!!!!!!! Nadawaj!!! Rambo oczekujący.
-
[quote name='Ellig']Kolejna bidulka... https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1378512_10200692179203083_1527668009_n.jpg Tomuś, widzę,ze pilnuje Linki:) Lineczko jestes taka wesola, jak dobrze widziec cie w dobrej kondycji:) Elu Nucia nie jest bezdomna. Dziewczyna wyjeżdzała na kilka dni i zostawiła u mnie. We wtorek wraca do domu. Nucia ma jedno oczko niebieskie. I na tle wolskich murów Nutka jest jak kameleon dzięki umaszczeniu merle O amtusiu myślałam moment ze to Sopciu Co jest? macie wątpliwości kto tu rządzi? Też to chciałam napisać :)
-
[quote name='tamb']Koszt wizyty i badań Maksa 260 zł. Bardzo proszę o pomoc. Numer konta jest w pierwszym poście.[/QUOTE] upsss trzeba będzie coś pomyśleć
-
[quote name='Ewa Marta']Lusia przyjedzie do weta w sobotę. Nie dam rady podjechać jutro. Poza wszystkim mam kompletnie dość dzisiaj wszystkiego. Wczoraj wieczorem zginęła pod kołami samochodu przy moim bloku sunia mojej sąsiadki. O ironio losu miała ją 9 miesięcy, dokładnie tyle samo, ile poprzednią sunię która też po 9 miesiącach zginęła pod kołami auta:-( Dzisiaj nie jestem w stanie z nią nawet rozmawiać tak mną trzęsie:-( Cudowna, maleńka Bibi już nie podskoczy do nas witając się radośnie:-([/QUOTE] Bardzo to smutne :(
-
[quote name='Celina12']Hejka-jak masz na imię? No widzę te guzy.....ale mam nadzieję,że to tylko tłuszczaki-nie masz żadnego potwora w środku?[/QUOTE] Oj zapomniałam napisać. Mam na imię Nutka. Nie wszystkie moje guzy są tłuszczakami. Ten największy nie. Ale raczej nie będę miała jak ty operacji bo mam 15 lat i mnie nie boli. Nutka