Nie wiem o czym, ale wiem, że on wcale tak chętnie wyć nie chce. Czasami odpowiada na wycie wilka samotnika, innym razem musi wyć stado. A praktycznie zawsze ja muszę zawyć pierwsza, inaczej nie przejdzie.
Cieszę się, że się podobały - skoro tak, to postaram się o kolejne takie :).
Celar też umie wyć, ale niestety nie dołącza się do grupowego śpiewania.