Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. Ależ puchate słodkości!
  2. No niestety mamy trochę za daleko, bo zawsze chętnie użyczamy Baaja do głaskania.
  3. To przypinaj do taty. ;)
  4. A ludzie się dziwią, czemu przypinamy kaganiec Baaja do obroży...
  5. Nie spodobało mu się?
  6. Pewnie to, że oba są dość młode ma znaczenie. Też się za pierwszym razem bałam, że się zjedzą po przerwie, ale tylko Celar coś tam poszczekał, poburczał. Wkroczyłam dwa razy i tyle. Złego wilczaki nie wezmą.
  7. Już miały urlop od siebie na prawie trzy dni. W trzydzieści minut stwierdziły, że to jednak te same psy, co były wcześniej i nic się nie zmieniło. Kluczem do takich akcji jest ten nieszczęsny lęk separacyjny Baaja. To co raz było stadem, pozostaje nim bardzo długo. Na tej zasadzie, może chodzić z moimi znajomymi na smyczy i się ich słucha. Na tej samej również podejmie Celara tak samo dobrze, jak pierwszego dnia i tylko czarnego diabła w razie czego trzeba będzie usadzić z powrotem na drabince. ;)
  8. A to przy okazji też. Chłopaki są mocno zżyte. Przyda się im urlop od siebie.
  9. [quote name='Maks i Spark']dokładnie jeden pies ;) A.[/QUOTE] Wierzę na słowo i kolor smyczy. :cool3:
  10. O, psiesy. ^^
  11. Bo chce. Chciała go sprawdzić w agility, ponieważ poprosiła mnie, żeby Celar mógł z nią pojechać na obóz. Z początku średnio się do tego odnosiłam, ale raz, że Celar świetnie się czuje, a dwa, że wykastrujemy sobie w trakcie obozu Baaja. Zajrzyjcie tu, proszę: http://www.dogomania.pl/forum/f28/niespelna-0-5kg-malenstwo-mialo-zostac-utopione-teraz-szuka-domku-mini-140145/
  12. Wstawiłam link na zaprzyjaźnionym forum. Może ktoś będzie miał miejsce dla maleństwa?
  13. Moim nogom ufa, ale widzę, że to nie przekłada się na razie na żadne inne. Ale poza tym świetnie mu idzie. Wczoraj biegał tunele. Jeździł autobusem. Podobno na treningu był bardzo grzeczny. Zaprzyjaźnił się z trenerką, chociaż do innych miał spory dystans. Znajoma nie miała kłopotów z odwołaniem. Za to zostawał niechętnie, ale myślę, że i to załapie. Ze mną zostaje już całkiem nieźle. Jego tempo dostosowywania się do nowych sytuacji i tak oceniam jako zdumiewające, jak na to, co ten psiak musiał przejść.
  14. Znajoma, u której jest Celar, przez przypadek potwierdziła moje obawy. Młody boi się iść blisko nogi, na klatce schodowej wciska się w ściany... Kurr... On musiał być kopany, u nas nigdy nie było takiej sytuacji, oprócz jednego czy dwóch przyypadkowych potrąceń, ale takie nie zostawiłyby aż tak wyraźnego śladu. Podejrzewałam to od samego początku, ale teraz już mam pewność... :(
  15. Raczej chodzi o to, że za nisko. Baaj też czasem nosi kolce na spacerach, ale to dlatego, że cał czas uczymy go nie ciągnąć do innych psów. Jeśli tylko jest Michał w domu, pies nie nosi kolczatki, bo on umie go dobrze ściąć na obroży.
  16. Na pierwszym to ja i Baaj. A na drugim pierwsze nagranie i sam Baaj. Tym samym uzyskaliśmy efekt watahy. ^^
  17. Witam się w tym wyjącym dla nas dniu. ;)
  18. Oj... Jakby Baaj się udziabał i mi kazał całować, to byłoby gorzej.
  19. Każdy śpiewać może... - AngelsDream - angelsdream.pinger.pl Jeśli ktoś lubi wilcze śpiewy, to polecam. Baaj pozdrawia okolicę.
  20. To ja już wiem, co Baaj nam zasugerował jak zjadł mięso obiadowe...
  21. To trzymamy kciuki za dalszą rekonwalescencję.
  22. Nawet nie. Po prostu tak jest bezpieczniej. Wolę myśleć za nie.
×
×
  • Create New...