Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. Ja uważam, że nie ma znaczenia jaki pies jest - zbyt łagodny może zostać ukradziony, zbyt narwany może komuś coś zrobić. Każdy pies może zostać skrzywdzony, pobity lub po prostu odwiązany. To bez sensu.
  2. Ciekawa sprawa, że winni są wszyscy, tylko nie pani, która psa zostawiła.
  3. Ja też jestem za, ale w trakcie cieczki na pewno nie sterylizują. Chyba jakos 2 miesiące po można.
  4. [QUOTE]Jak dla mnie wsadzanie szczeniaka na kolce dlatego że ciągnie, jest trochę za wcześnie.[/QUOTE] No właśnie dla nas też. Zresztą konsultujemy prowadzenie Baaja z hodowczynią. On charkterem bardzo przypomina swoją matkę - Donę, więc mamy łatwiej ;)
  5. Ale przynajmniej nas odwiedzasz, to wybaczamy ;)
  6. Pies bez smakołyków się słucha, ale jest w takim wieku, kiedy jeszcze wszystko da się szybko utrwalić, więc ciągniesz i jest szarpnięcie. Nie ciągniesz jest smakołyk, piłka lub super wylewne chwalenie. Kolczatki używać nie chcę - sześciomięsięczny pies jest na tyle podatny, że można obyć się bez tego. Mamy dławik na trudniejsze sprawy, ale użyty tylko kilka razy. Efektem naszych nieefektownych metod są dziś spokojnie minięte 2 psy. Zareagował dopiero na ONka, który cały zjeżony szczekał, ale też nie tak, jak choćby miesiąc temu. Moim zdaniem każda metoda jest ok, o ile naprawdę działa na problem psa. Baaj to typowy pies wszystkojadek. Zrobi każdą sztuczkę za psią karmę, mirabelkę, parówkę, czy cokolwiek mu się nie da. Jednocześnie wprowadzony w tryb pracy nie lubi dotyku, więc głaskanie dla niego, to żadna nagroda. A zabawy musiał się nauczyć, więc też odpada. Słowa też rozumie różnie, za to świetnie reaguje na gesty. Każdy pies jest inny - my dobieramy metody po prostu 100% do niego, kierując się jego reakcjami. Dzisiejszy leśny spacer i przywołanie 100%. Tylko wciąż mamy kłopot z jego reakcją na osoby, które się go boją, a jednocześnie się gapią i stają nam na drodze, wtedy potrafi szczeknąć i się zjeżyć, ale odwołuje się, więc ujdzie.
  7. Nie ma sensu się z psem po prostu ciągać - fizycznie i tak by ze mną wygrał. On ma rozumieć, że lepiej mu przy mnie, ale do tego muszę złapać kontakt. Jak juz załapie, to pies może koło niego skakać, a on siedzi i wtedy dostaje ode mnie stosy smakołyków :)
  8. To delikatne, ale gwałtowne szarpnięcie, a nie odciąganie psa do tyłu. Szarp, odpuszczam, szarp, odpuszczam - dosyć skuteczne, szczególnie, że Baaj ma nieśmiertelnik, który podzwania. Co do taśmy - podziękuję. Linka ma supełki. To kwestia tego, że Baaj to pies duży i silny, a przywołanie on już ma... A linka bardziej mi po to, żeby nikt się nie czepiał, że pies taki wielki i luzem.
  9. Kaganiec dziwny, nie lubię takich. Ale za to opowieść fajna! :D
  10. Wiesz, ja rozumiem, że ludzi bulwersuje, że ja Baaja szarpię, ale po pierwsze robię to tylko wtedy, gdy bardzo mocno ciągnie, po drugie na zwykłej obroży, po trzecie wczoraj w lesie pociągnął mnie tak, że zaliczyłam mega glebę i chwała odwołaniu, że wrócił. A ludzie tego nie rozumieją, że on owszem chce się tylko bawić, ale mi urywa rękę... A za pół roku, jakby biegł luzem, to by była wielka pretensja. W tej chwili biorą go za dorosłą sukę, więc każdy z góy myśli, że jest łagodny.
  11. Zdjęcia bardzo plastyczne - podobają mi się.
  12. [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_01.jpg[/IMG] Przywiązany do drzewa, a ja oglądałam, czy wszystko całe. [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_03.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_04.jpg[/IMG] Nowa koleżanka. [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_09.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_02.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_05.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_06.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_07.jpg[/IMG] [IMG]http://i311.photobucket.com/albums/kk473/beriet_baaj/Dogomania/2008_08_16/Resizeof080816_08.jpg[/IMG]
  14. Zdjęć z wody na razie więcej nie będzie - Baaj bierze antybiotyk. Ale będzie kilka fotek z lasu :) Baaj niestety przyczynił się dziś do wyrżnięcia przeze mnie mega gleby, ale się pięknie odwołał, więc mu wybaczam ;)
  15. To pomożemy, żeby była :)
  16. O! Gryzoń :>
  17. W czasie deszczu pieski się nudzą i... brudzą. ;)
  18. Dobrze, że jestem najedzona, to mnie pizza nie męczy. ;)
  19. U nas leje, a u was? :)
  20. Z cyklu domorsli kynolodzy - szkoleniowcy: pan koło 50, właściciel czarnej suki w typie labradora. Suka chodzi wyłącznie luzem, pan za każdym razem doradza nam spuszczenie psa. Nie rozumie, czemu Baaj chodzi na smyczy lub lince. Dziś radośnie szedł sobie z piwkiem, Baaj na smyczy, ja go prowadzę. TŻ z boku. Suka próbuje podejśc do Baaja, Baaj szarpie, ja jeszcze mocniej. Dociągam psa do nogi i mówię głośno - Nie! Facet zaczyna gadkę, że on tylko bawić się chce. Ja nie słucham, TŻ tłumaczy, że pies ciągnie. 4 szarpnięcia i Baaj idzie przy nodze. Siada, czeka. TŻ otwiera samochód i co robi suka? Wskakuje nam do auta. I się zapiera. Koleś ją woła, w końcu wyciąga siłą. Już miał zrobić mi wykład na temat szarpania psa, a tutaj jego własny wyciął mu numer... [Hie, hie...]
  21. Nas uratowała tylko niska prędkość i Misiowe opanowanie. Eh, nie chcę mysleć, co by było, jakby Baaj z nami był. Z jego łap pewnie i tak zostałaby sieczka - mimo zapięcia w pasach.
  22. Dla wielu osób to normalka, dla nas milowy krok ^^
  23. Ale z Baaja jesteśmy bardzo dumni :) Został u znajomych i żadnego wycia czy histerii :)
×
×
  • Create New...