Jump to content
Dogomania

AngelsDream

Members
  • Posts

    4810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AngelsDream

  1. Kocham przywołanie metodą litanii: No chodź, chodź, zostaw pieska, chodź mówię, chodź...
  2. Spróbuj dawać komendę, mówić do psa, że super i świetnie i wydlużyć czas między komendą, a nagrodą.
  3. A mówisz coś dając nagrodę, przedłużasz czas między daniem, a wykonaniem?
  4. Ujmę to tak. Mieszkam w sąsiedztwie hotelu dla psów. Szczekanie jest uciążliwe. Krótko i na temat. Odpowiedzialny właściciel nad szczekaniem swojego psa powinien panować i go nie rozkręcać.
  5. A jak wygląda samo nagradzanie?
  6. Ja mam psa w bloku. I dlatego tak bardzo upieram się na smycz i ciszę.
  7. To nie chodzi o to, że się komuś nie podoba. Chodzi o kulturę.
  8. Ponad 60 cm psa, to jednak wciąż za mało. Wciąż znajdują się ludzie, którzy na niego wchodzą i się dziwią, że potrafi zareagować.
  9. A od kiedy ją uczysz i w jakich sprawach nie słucha?
  10. Ale pies może mówić na wiele sposobów, nie musi się wydzierać komuś nad głową.
  11. [QUOTE][url]http://pu.i.wp.pl/?k=NDU1NTk3NjEsNzAwMjg1&f=male__17_.jpg[/url][/QUOTE] :loveu: Śliczne zdjęcie. :)
  12. Czasami mam wrażenie, że ci niektórzy, to większość. A potem płacz, łzy i gdybanie, że mogło być inaczej, że gdyby się wiedziało.
  13. I jak zwykle za ludzką glupotę zapłaci/płaci pies.
  14. Widać trudno jest wymyślić, że taki przywiązany to łatwy cel dla dużego... U nas kilka takich dużych jest - niby na smyczy, ale właściciel za psem fruwa...
  15. Wirusowa, podobna do ludzkiej opryszczki. Występuje wtedy, gdy pies ma obniżoną odporność. Witamy serdecznie nowych gości i dziękujemy za liczne komplementy.
  16. No bo ja właśnie nie widzę ani rodowodowego goldena pod biedronką naszą, ani labka, ani dwóch dobermanów... I Baaj też tam sam nie stanie, a ktoś tak napisał pod moim artykułem, że rasowego psa nikt by nie zostawił.
  17. A może to faktycznie jest jakoś tak, że jak się za psa zapłaciło, to się go bardziej ceni? Wiecie tak podświadomie, a nie celowo...
  18. Ja odebrałam od życia dostateczną lekcję. Jak ktoś wrażliwy, to niech nie czyta... Miałam lat 5, mama przygarnęła szczeniaka. Chowaliśmy się razem, z jednej miski wręcz czasami. Pewnego dnia poszłam z nim i z babcią do sklepu. Babcia zostawiła nas dwoje. Pies przywiązany do kraty. Ja odwiązałam. Pies pociągnął. Był w wieku Baaja. Bacia wyszła i ani mnie, ani psa pod sklepem. Zaczęła latać, szukać. Znalazła. Pies dostał wpie.... i to powazny. Potem bardzo pogłebiła się jego choroba, w końcu został uśpiony. A wystarczyło pójsc po bułki rano, a z psem i ze mną potem normalnie...Zapłacił niewinny pies. Podpowiem, że nie dostał ani smyczą, ani ręką... Po czasie zrozumiałam, kto zawinił. Życzę wszystkim zostawiającym swoje psy, żeby nigdy nie odebrali swojej lekcji od życia.
  19. Raczej myślałam o tych, co psy zostawiają same przed sklapemi - oni się nie martwią. A ja nawet brodawczakami się przejmuję.
×
×
  • Create New...