Podobno nie robi się wielu rzeczy ;) Tak jak nie podaje się kości, etc. Jeśli chodzi o winogrona, to jestem pewna, że nie podaje się rodzynek. Zresztą Baaj winogrona je rzadko i zawsze z czymś. Wiem, że chodzi o zawrtość cukrów, ale nie przesadzałabym. Wszystko ok, byle z umiarem. Takie mam zdanie. Aczkolwiek chętnie o winogronach porozmawiam, tylko może w temacie samego BARFa, a nie tu.