Figa, pokaż zdjęcie Antosia z tamtego czasu, ciekawa jestem jak wyglądał w niemowlęctwie, bo nie pamiętam. Teraz jest taki szczupaczek, że gdyby nie pielucha to zgubiłby portki :loveu:
Drożdżowa Tośka zepsuła się po szczepieniu, dwie noce bez sensu, a po rota darła się w domu jak dziecko z kolką, normalnie "płacz nieutulony".