Jump to content
Dogomania

magdawi

Members
  • Posts

    332
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdawi

  1. Co tak cicho u Was maleństwa? Kiedy znajdzie się ten wspaniały dom?
  2. Mozzarciku gdzie Twój domek ?
  3. Olenka u Synka wystąpiła niewydolność nerek,odszedł w czasie snu.
  4. Tak bardzo mi przykro:-(. Podczytywałam czasami wątek .Maleńki mam nadzieję, że za TM będziesz dużo szczęśliwszy niż byłeś tu na ziemi... i będziesz kochany,bezpieczny i będziesz widział jak tam jest pięknie. Tak często kończy życie niewidomy pies i to tak bardzo boli...,dlaczego schrony nie zabezpieczają już i tak bardzo skrzywdzonych przez los istot, które nie mają szans obrony ... Binky trzymaj się pieseczku...
  5. O Boże tak bardzo mi przykro:-(. Wierzyłam, że Syneczek wyjdzie jednak z tego , bo do samego końca trzeba wierzyć.. Neris bardzo Ci współczuję i mocno ściskam, wiem jak to boli.. Tyle wycierpiał się w życiu Synek , dlaczego los niektóre zwierzaczki tak doświadcza?... Neris pamiętamy ,że to dzięki Tobie Synek poznał dobrą stronę człowieka, dałaś mu miłość , której tak bardzo potrzebował, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję, której każdy potrzebuje. Trzymaj się Neris, ech ... łzy same płyną .
  6. Wspaniała wiadomość:loveu:. Kiedy poszedł do nowego domku?
  7. Przeraził mnie zmieniony tytuł wątku. Synku walcz, bo tyle piesku już w życiu przeszedłeś , tak bardzo doświadczył Cię los... Ja jednak wierzę, że będzie dobrze. Neris czy można Ci jakoś pomóc?
  8. Cudowna wiadomość. A ostatnie zdjęcie suni śliczne.Wszystkiego dobrego w nowym domku.
  9. Cały czas myślę o tym schronie i o Krzyczkach..... Czy są tam wychudzone psiaki? Weronia kiedy tam byłaś?
  10. Przykro mi... Maleństwo na ostatnią drogę życia pozbawione ciepła swojego człowieka. Biegaj szczęśliwie za TM tam już zawsze będziesz bezpieczna kruszynko.
  11. Śliczna Dianka i jaka szczęśliwa,lubię takie zakończenia:loveu:
  12. O ile dobrze pamiętam to w domu jest jeszcze kot. Tylko Misio opuszcza dom? Dziecko może uczulić się również na kota.
  13. Ślicznie wygląda na tych zdjęciach.Pamiętam jedno jego zdjęcie - oczy takie duże, głowa to same kosteczki , cała postać to szkielecik. To był przykry widok... cieszę się, ze jest już bezpieczny.
  14. Fuksik ma już zaokrąglone boczki,ślicznie wygląda. Cieszę się, że psiaki pozostawione właścicielom mają dobre warunki, oby więcej osób tak postąpiło by poprawić warunki swoich psiaków, żeby chociaż miały wodę, pełen brzuszek i ciepły kącik...
  15. Śliczna ta czekoladka. Cieszę się, że czuje się już lepiej. Maluszek z niego. Przykro mi z powodu śmierci tej suńki. Jak bardzo musiała cierpieć tego nawet sobie nie można wyobrazić. Bardzo często zadaję sobie pytanie dlaczego ludzie są tak podli w stosunku do zwierząt? Czym one zawiniły? Tym ,że szukają pożywienia, że odczuwają pragnienie?że odczuwają zimno, smutek,ból?....... Czy los będzie sprawiedliwy i wyrówna krzywdy? Zacofanie i ciemnota panująca na wsiach jest porażająca.... i to przechodzi z pokolenia na pokolenie, nic nie jest lepiej, nadal w użyciu jest siekiera, trucizna itp...:-(
  16. Tobisu szukaj domku , który zasługuje na Ciebie a nie odwrotnie, bo Ty po tym wszystkim czego doświadczyłeś z rąk podłych ludzi musisz mieć najlepszy dom, w którym zaznacz miłości, ciepła i godnie będziesz żył.
  17. Mysiu całe szczęście , że przekazujesz nam dobre wieści. Bardzo się cieszę , że jest poprawa.
  18. Pani Edyto proszę przyjąć wyrazy współczucia. Ściskam Panią mocno . Magda
  19. Czy Ci ludzie są nienormalni? Takie malutkie cudeńko chcieli uśpić? Wiadomo w jakim jest wieku?
  20. Dołożę się do DT lub hoteliku.Nie można go zostawić bez pomocy w takiej sytuacji. Misio jest mi bardzo bliski , chociaż znam go tylko ze zdjęć . Tak bardzo mu kibicowałam, decyzję o adopcji zwierzęcia trzeba przemyśleć to nie jest zabawka tylko żywa istota tak samo odczuwająca smutek, tęsknotę i ból...jak my ludzie. Jest mi bardzo przykro.
  21. Podam przykład mojej młodszej siostry. Miała stwierdzoną alergię w wieku 2 lat (teraz ma 24) , głownie uczulona była na pokarmy , kurz,roztocza a w późniejszym wieku okazało się , że i na koty. Dowiedziałam się , że kontakt ze zwiększoną ilością alergenów może zlikwidować alegrię więc co zrobiłam ? 10 lat temu zaczęłam znosić do domu koty, aż w sumie było ich 4 i siostra przestała brać sterydy i alergia na koty ustąpiła ! (a rany miała pod kolanami, w zgięciach łokci i na szyji potworne, rozdrapywała sobie do krwi). Aktualnie przeprowadziłam się z moim TZ-em i 2 naszymi kotami do mamy i siostry i obecnie po mieszkaniu biega 6 kotów i wszystko jest ok.
  22. Cholernie przykra wiadomość. Tak się cieszyłam że Misio ma dom, po tylu latach spędzonych w Schronisku. A teraz co ? Pies dostał nadzieję i uwierzył,że ma swój dom i swoich ludzi ...
×
×
  • Create New...