-
Posts
332 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by magdawi
-
Boże...... Czytałam wątek Berniego i bardzo się cieszyłam,że znalazł dom.Uratowany w ostatniej chwili od śmierci głodowej i od zagryzienia ............ Wyciągając go z tamtego piekła dałyście mu to co najcenniejsze -ŻYCIE a dom w którym miał być na zawsze bezpieczny pozbawił go tego życia.......Aż ściska w gardle.....:-(
-
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
magdawi replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Zakumplowali się bo jak widać są do siebie podobni.Oskarek wybierany chyba był pod kolor rezydenta.:evil_lol:. Wreszcie Oskarkowi ciepło ,pokazuje ciotkom, że lubi wygrzewać się przy grzejniku.Bardzo się cieszę,że ma towarzysza z którym tak dobrze się dogaduje. -
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
magdawi replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Mysiu dzięki za poprawę humoru.:loveu:Cudny ten uśmiechnięty pycholek Oskarka.On naprawdę wygląda jakby był w tym domu od zawsze . Takie zdjęcia i wiadomości sprawiają ogromną radość. Troszkę obawiałam się jak on się odnajdzie w domku po tylu latach "więzienia". -
Pan Nóżka wreszczie ma swój wymarzony domek!!!
magdawi replied to betinka24's topic in Już w nowym domu
Boże co jest z tymi ludźmi? Dlaczego te zwierzęta tak muszą cierpią? Jakie są najnowsze wieści? -
Łzy same lecą. Jak bardzo one cierpią. I za co to wszystko? Za bezwarunkową miłość do człowieka, za oddanie jakim nas ludzi obdarzają zwierzęta? Tylko "człowiek" jest zdolny odebrać wiarę, marzenia drugiej istocie i patrzeć jak umiera przerażona, zziębnięta,głodna , upodlona i obdarta ze wszystkiego co miała w tym schronie -godności. Wierzę, że Dzielna znajdzie dom. Dom wspaniały , który będzie ją wspierał, kochał i szanował. Gdzie już na zawsze pozostanie i odchodząc kiedyś za TM powie "w tym domu wreszcie byłam szczęśliwa". trzymam kciuki za małą bo jest dzielna i śliczna, a wiek nie jest przeszkodą dla ludzi, którzy naprawdę kochają zwierzęta.
-
Co słychać u Fuko?
-
Połamany, wyziębiony, jak śmieć tydzień leżał w rowie.Wawa . ma dom!
magdawi replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Tosia i Ty taką wiadomość przed nami tak długo ukrywasz:loveu:? Super wieści , serce się raduje.Czekamy na zdjęcia.Tosiu czy wiadomo jaka jest decyzja tych Państaw odnośnie adopcji suni? -
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
magdawi replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Miło patrzeć na takie zdjęcia.Cieszę się ,że wreszcie ma swój ciepły domek i tak szybko odnalazł się w nowym miejscu. Na zdjęciach wygląda jakby mieszkał tam od zawsze. -
jastrzębski schron-czy nikt nie chce pomóc tym psom???
magdawi replied to clockwork's topic in Schroniska
Clockwork a nie można wystawiać psów do adopcji z namiarami na Ciebie ? Przykro , że sama się z tym zmagasz. Chociaż z daleka, ale Cię wspieram wirtualnie. Trzymaj się. -
Naruto - szczeniak - już bezpieczny w domu! Są zdjęcia
magdawi replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Co się dzieje z tymi ludźmi? Taki piękny szczeniorek i skazany na .... Maleństwo szybciutko dobry domek Cię wypatrzy. -
Witajcie.Co nowego u psiaka?
-
Kubuś po zapaleniu krtani ma dom i ufa czŁowiekowi !!!
magdawi replied to Hund's topic in Już w nowym domu
Jaki on śliczny i ten uśmiechnięty pycholek.., na pierwszy rzut oka widać zmianę w psychice . Taka radość i wiara z niego biją. -
agata-air jaka jest aktualnie sytuacja w schronie? Dużo psów zachorowało?
-
wystraszony Oscarek po prawie 8 latach w schronisku ma dom!!! :)
magdawi replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Na tych zdjęciach Oskarek jest takim przestraszonym smutaskiem. Teraz czekamy na zdjęcia wesołego, biegającego po ogródku.:loveu: -
Ada jeje niestety ja podobnie myślałam odnośnie schronisk. Moje rozumowanie było takie " dobrze, że mają pełną miskę, schronienie od deszczu i zimna.." Teraz patrząc z perspektywy czasu aż się sobie dziwię, że tak właśnie myślałam, ale to właśnie dogo otworzyło mi oczy. Po pierwsze ważny jest dla mnie los zwierząt a po drugie teraz wiem skąd czerpać informacje na temat działalności "schronisk " w naszym kraju. Teraz widzę, że psy to "bardzo dochodowy interes" dla wielu osób. Jak widać w naszym kraju jest tak chcesz zarobić załóż schron, a to że nie spełnia swoich podstawowych funkcji, staje się miejscem kaźni,nie spełnia wymogów sanitarnych itp., nieszkodzi przecież dla różnych osób "to tylko zwierzęta"
-
Co wątek to coraz gorsze "wybryki człowieka". Ile jeszce ??? Czym zawiniły te bezbronne zwierzęta? Na starość w "podzięce od człowieka" dostał kopa i jeszcze z jakim gestem ... W końcu "człowiek łaskawy" nie załatwił sprawy łopatą, albo w jakiś inny sposób, ale po "chrześcijańsku" zostawił go na pastwę losu... Co się dzieje z ludźmi? Bo ja nie rozumiem tego wszystkiego..
-
Jak to możliwe , że można psa zabrać komuś z posesji jeżeli pies jest w stanie wycieńczenia albo jest zagłodzony a nie można nic zrobiś s...... , który ma prywatne schronisko i zagłodzonych jest tam kilkadziesiąt psów. Ludzie gdzie my żyjemy? Czy tylko "zwykli ludzie " jak my interesują się losem tych porzuconych, skrzywdzonych przez nasz gatunek istot? Boże dlaczego na to wszystko pozwalasz? Niedługo jestem na dogo, ale przykłady można mnożyć..... Ada jeje masz rację na tamtym wątku jest pospolite ruszenie. Czas by ludzie poznali te mordownie, zakłady utylizacji czy jak je nazwać. Ja mieszkam w Warszawie a o tamtym schronie nie słyszałam i o tym co jest niedaleko niego też niestety . Ludzie po prostu nie wiedzą o ich istnieniu i to jest problem.A tam przelewa się krew jak i w wielu innych miejscach. Umierają bezbronne, cierpiąc w osamotnieniu , wydając ciche jęki,niedoczekawszy się pomocy..... ta niemoc rozwala serce człowiekowi......