izmir
Members-
Posts
183 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by izmir
-
To może ja coś napiszę- nie będę szafowała życiem Rudej- Ruda w hoteliku wyrwała się opiekunce i pogryzła labradora- gdyby coś takiego miało miejsce w Holandii Ruda została by uśpiona bez wysłuchiwania wyjaśnień. Po drugie - wystarczy, że komuś się Ruda nie spodoba i przyśle Pani Agacie policję w celu kontroli- Ruda od razu idzie do uśpienia. Nie będę gdybać : a może się jej nic nie stanie, a może się uda. Bo kiedy coś się stanie będę miała psa na sumieniu! W celu wyjaśnienia- według prawa w Holandii mogą przebywać amstaffy ale tylko i wyłącznie z rodowodem! Natomiast mieszańce - gdzie nie mozna udowodnić pochodzenia, są automatycznie posądzane o domieszkę krwi pitbulla- co równa się uśpieniu! Wybaczcie ale nie zamierzam działać wbrew prawu tylko dlatego, że inni to robią
-
Nowe allegro Rudej: [URL]http://www.allegro.pl/item308110997_ruda_prawie_amstaffka_bardzo_prosi_o_dom.html[/URL] Izuś pozwoliłam sobie co nieco zmienić :oops:
-
Dzwoniłam przed chwilą do hoteliku- Ruda zawisła na labradorze :( Panie próbowały wyprowadzić ją razem z bardzo łagodnym labkiem- oboje na smyczach- jednak Ruda wyrwała sie i rzuciła na labka- Pani musiała jej paszczę rozwierać. Dodatkowo- sucz najprawdopodobniej była psem kojcowym- nie wie, że załatwiamy sie na zewnątrz. Ona na zewnątrz tylko biega jak szalona- cieszy sie wolnością, której nigdy nie miała.... Czy taki pies znajdzie kiedyś dom???
-
Ja nie wiem jak sie ma sprawa z Sadzikiem- pytałam osoby znające prawo- a gdyby sie zdarzyło, że policja zatrzymałaby Panią z córeczką na ulicy i zabrałą Rudą? Co powiedziałaby Pani dziecku? Dodam, że policja po uśpieniu oddałaby Pani ciało psa. Przykro mi bardzo- wg mnie za duże ryzyko :-(
-
W sumie dosć duży odzew był na ogłoszenie w prasie- ale albo drechy albo rozmnażacze :-( P.S. W pseudoschronie Kątnej w Wejcherowie są chyba 3 asty- trzeba by je sprawdzić- czy bezpieczne ..... No i moj Pikuś....matko...
-
No i doopa, wklejam maila jakiego dostałam od pewnej Pani z ambasady : "I have bad news! This dog is not allowed to be imported to Holland. If it had official pedigree papers for 100% staffordshire. Then there was no problem. But now, because it is a mix and has no official papers. And most probably it looks like a pittbul. Then it is forbidden to bring this dog to Holland. Most probably this dog will be killed by the offials. I am very sorry for this bad news. You can call me, if you want." Przykro mi bardzo :-( Niestety Ruda nie moze jechać do Holandii- mimo,iż napisałam babeczce, że to mix boksera i asta. Nie gniewajcie sie na mnie ale nie chcę ryzykować życia Rudej....
-
Dzwoniłam- ambasada w Polsce a musiałam po angielsku gdakać :angryy: MAm zadzwonić za godzinę . Już teraz wiemna pewno, że nie wolno wwozić tam pit bull terierów. Co do mieszańca amstaffa ( i boxera) Pani nie wiedziała. Pani koniecznie chciała wiedzieć jakie dwie rasy są pomieszane wiec walnełam tego boxera :lol:. Zobaczymy co mi odpowie za godzine . Jeszcze napisze jej maila... Kciuki potrzebne
-
Nie, nie jestem konfliktowa- jednak wcinanie głupich tekstów, m.in.o kisielu, na wątku Rudej nie bardzo mi sie spodobało. Skoro to był żart- wybacz źle zrozumiałam. [SIZE=1]Z jednej strony boli mnie serduszko, że to nie Ruda grzeje doopkę u Izy ale z drugiej - Joli groziło schronisko a Ruda bezpieczna. (To nie są żadne insynuacje i nie mam nikomu nic do zarzucenia- żeby nie było).[/SIZE] Życzę Izie i Joli jak najlepiej :loveu:
-
kofeino ja widzę, że ty bezpośrednia jesteś i.... nie zawsze trafiasz z żartem. Myślę, że ta decyzja należy tylko do Izy i nie powinna być podjęta pochopnie.
-
Izuś nie musisz sie tłumaczyć- podjęłaś trafną decyzję ....
-
Dzwoniłam do lecznicy- Ruda ma sterylkę we wtorek o godzinie 19.00 Wszystkich chętnych na poznanie rudej panny zapraszamy na ulicę Grobla 15 :loveu: Koszt sterylki: 250 zł Chip: 60 zł paszport: 60 zł. Wet powiedział, że Ruda nie jest astem bo nie ma papierów i na pewno nie bedzie wpisywał ast- tylko kundel. Zobaczymy co na to w ambasadzie. Kasiu jakie dane "wpisać" a chipa????
-
a jakby z niej zrobić mieszańca.... boksera? :oops: Są tak umaszczone boksery ?
-
Ehh telefony- dostałam rachunek- 250 zł :crazyeye: TŻ mnie ubije :placz: Ale teraz mam czyste konto -więc mogę zadzwonić - będę sie martwić w marcu ;)
-
Ja powiem krótko- Ruda to kundel! Piernik wie czy to amstaff czy pitbull- mogę wstawić tu fotkę pitbullki jota w jotę jak Ruda- ale astka też sie znajdzie.... Więc nie wiem- w książeczce małej wpisałam amstaff. Jak bedzie źle wyrobimy nową - załatwienie paszportu to nie problem i chip też będzie...
-
Musiałam tabletkę nasenną łyknąć - bo się naoglądałam zdjęć z psiego pogrzebu, które dałam w linku wyżej- ja sie bardzo o Rudą boję. Jutro bedę dzwonić do ambasady holenderskiej tu w Polsce i sie dowiem (moze jak będzie papier, ze to pies z adopcji to pozwolą )
-
Pani Agato czy dowiadywała sie Pani w odpowiednim urzędzie jak to jest ze wwozem nierodowodowego asta (a jeszcze gorzej - jego mieszańca) do Holandii??? Z tego co mi bowiem wiadomo jest ( a przynajmniej było) to zabronione.... JA nie chciałabym żeby Ruda skończyła jak psy tych ludzi, którzy pojechali do Holandii na urlop: [URL]http://www.ha-ro-kebeiks.eu/Holland01.htm[/URL] W poniedziałek bedę dzwoniła do ambasady holenderskiej- może coś się zmieniło....
-
Saddam - Pit który miał umrzec- Ma Kochający DOM!!!!!!
izmir replied to Apbt_sól's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie na prawdę potrzebujemy pomocy - ale od strony prawnej- z tego co wiem wwóż psów ras agresywnych do Holandii jest zabroniony i zwykle kończy się uśpieniem psa- więc jak to jest na prawdę ???? Bardzo proszę o pomoc- od tego zależy przyszosc astki. (Dodam, że moje PW pozostało bez echa) -
Na dogo jest wątek asta który pojechał mieszkać do Holandii- próbowałam sie kontaktować z Dorisben- bezskutecznie.... W sumie to ja powinnam sie zorientować czy Ruda może ...:oops:
-
Podobno asty tak- pitbulli nie wolno i chyba psów z ciętym uchem nie wolno- ale znawcą nie jestem - jak sie mylę to mnie poprawcie :oops:
-
Psia Tragedia - Pod Wejherowem!!! Potrzebna Każda Pomoc!!!
izmir replied to szasztin's topic in Już w nowym domu
Hej czy to ten ast, który siedział zamkniety dwa lata??? A jeśli nie ten to co z tamtym - podobno agresywnym. Czy mógłby ktoś zrobić mu fotkę choćby zza krat ? Baaardzo proszę . I czy są jeszcze jakieś bulle?? -
Dzwoniłam do lecznicy- w poniedziałek wraca dr. Michalski- w poniedziałek mozemy ciąć ( a jak nie to we wtorek- nie pamietam jak TŻ ma wolne:roll: ) po zabiegu co dwa dni Ruda musi dostać antybiotyk więc co najmniej 6 dni musi być jeszcze w kraju. Szwy wyciągane są po 10 dniach. Aha od razu chipujemy! Tylko teraz nie wiem jak to zrobić - Pani Agata przyjeżdża do Rudej we środę i w czwartek chciałaby juz wracać do Rybnika- jak to zorganizować :confused:
-
Poprawcie mnie jeśli się mylę - ale na początek : nie bać się - to moim zdaniem najważniejsze.... Być konsekwentnym- jak raz zabraniamy włazić na kanapę - robimy to już zawsze.... Może ktoś napisze wiecej o nauce chodzenia na smyczy? Bo to , ze Ruda jest karna- wiem. Aha- i należy się uzbroić w cierpliwość i przyjąć do wiadomosci fakt, iż w związku z tym, że pies jest w domu- może mu się zdarzyć załatwienie się np. na dywan, że może zwymiotować ( tak jak niemowlę potrafi oszczać albo zwymiotować). Trzeba pamiętać, że pies nie będzie cały czas spał albo leżał i patrzał w sufit- będzie się przemieszczał, wtykał głowę w różne kąty( to tak jak z małym dzieckiem- też wszystkiego ciekawe). Jeśli się psu nie zapewni odpowiednich zabawek- znajdzie sobie coś innego do zabawy- buty, kanapę, futrynę .... Musi być Pani również gotowa na niespodzianki typu: pies szczeka gdy Was niema, pies wywlókł kosz na śmieci, pies rozpruł misia małej (pod waszą nieobecność - z tęsknoty). Pies posiusiał się zanim zdążyliście z nim wyjść. Pies łazi po meblach albo skacze na drzwi ( to też sie zdarza). Proszę pamiętać, ze Ruda jest psem z nieznaną przeszłością i nikt nie da Pani gwarancji, że w mieszkaniu od razu będzie zachowywała się idealnie. Trzeba zapewnić jej dużo ruchu- jest żywa i radosna. Nie wolno jej bić ! Aha i teraz najbardziej drażliwa sprawa: gdyby zdarzyła się taka sytuacja, ze pies toleruje/ lubi Pani córkę ale kiedyś mała przybiegnie z płaczem, ze pies ja ugryzł- wcale nie znaczy to, ze pies jest zły- może się bronił,np. przed zawiązywaniem kokardy na ogonie. (Musiałam to napisać żeby była jasność). Jeśli ma Pani jeszcze jakieś pytania- proszę pytać
-
Już mniej wiecej wszystko wiem....
-
Hotelik Ruda ma zapewniony- będzie trzeba za niego zapłacić ale wolałabym aby, zanim pojedzie z Panią do Holandii, została wysterylizowana - najlepiej w "mojej" bydgoskiej lecznicy- gdzie mam sprawdzonego weta. Z tym, że potem bedzie trzeba psu szwy zdjąć- po 10-14 dniach. Dlatego pytałam o to jak długo pozostanie Pani w kraju. Szczerze mówiąc byłam przygotowana na to, że już jest Pani w Polsce, dlatego dziwił mnie brak kontaktu z Pani strony. Proszę mnie źle nie zrozumieć ale nie lubię niedomówień - a w tej sytuacji są same znaki zapytania... Dlatego chciałabym wiedzieć konkretnie- kiedy będzie Pani w Polsce, kiedy przyjedzie Pani do Bydgoszczy, jak długo pozostanie Pani w kraju....
-
Nie mogę się do Pani dodzwonić :placz: Dziś był dzień potrąceń ja nie wiem co się w tym roku dzieje :shake: