Jump to content
Dogomania

izmir

Members
  • Posts

    183
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by izmir

  1. Andziu i zasadzkas czy doszło do Was moje Pw? Miałam pełną skrzynkę i nie wiem czy wysłało
  2. Mam pytanko do znawców- czy to normalne że szczeniory bulków w zabawie nakręcają się i trzeba je uspokajać ? Otóż Sonia z Fidem stwierdzili, ze 2.35 ew nocy to dobra pora na zabawę, przy czym Sońka lubi sobie poszczekać. Nie dawało efektu napomianie ani odwracanie uwagi- musiałam pannę zamknąć. Podobne sytuacje są kiedy mała się "rozbuja" a Fido ma dość - muszę ją wtedy uspokajać (Fido to mniejszy kaliber). * Na koniec relacja z wizyty u weta: ważymy 9,8 kg. Sonia dostała kolejny zastrzyk( przeciw pasożytom- nazwy nie pamiętam), dostaje też koetokonazol (niestety) i Sylimarol. Kupiłam nową butelkę Hexadermu. Koszt wizyty: 45 zł koszt Ketokonazolu + listek Sylimarolu+ Nifuroksazyd (w razie rozwolnienia): 27 zł.
  3. Kolejny filmik- jestem zadowolona z postępów jakie mała robi : [URL]http://www.wrzuta.pl/film/f1TLV1A38u/sonia_i_fido[/URL] Widzicie jakie ma uszy ? Jak nietoperek :D
  4. rozumiem o czym piszecie ale tego psa- to szczenię- trzeba zsocjalizować- to co widzicie na filmie to efekt tygodnia przytulania zaczepiania jej i angażowania w nasze sprawy. Jak do nas przyszła- to zwinęła się w kłębuszek i udawała że jej nie ma...
  5. Zauważcie, że w pewnym momencie jest zrobiony test na uległość- zdała śpiewająco- nie ma dominującego charakterku Fajnie przytyła ?
  6. [URL]http://www.wrzuta.pl/film/5OKhNrtay4/100_3157[/URL] Filmik jak to się Sońka bawi ...
  7. oj dziś będzie trudno- kupa ma konsystencję papki....
  8. Posrała się nam panna- odstawiamy marchewkę. Dziś będziemy u weta- wszystko oprócz stanu mojego mieszkania pod kontrolą. Aha- Sońka się załatwia na zewnątrz z tym że centralnie na środku chodnika i zawsze w tym samym miejscu. Jak tak dalej pójdzie sąsiedzi nas wyklną
  9. Witamy po krótkiej przerwie :) Sońka jada ( za radą arjuny- u Rudej zadziałało) filet z kurczaka lub indyka z marchewką i makaronem, w międzyczasie suchą karmę dla szczeniąt i smaczki. Obrasta bardzo powoli- ale tyje szybciej. Dziś zauważyłam pozytywną zmianę - na zewnątrz, wieczorem jest zadowolona już nie kuli ogonka. Mój TŻ puszcza ją na schodach luzem- wtedy idzie sama grzecznie do góry razem z resztą stada...Niestety broni miski przed innymi zwierzakami- nawet gdy z niej nie je.... (Jak zauważy kota czy psa przy misce zaraz leci i wrzask robi). Jej ulubioną zabawą jest wiszenie na ciągaczce albo zaczepianie TŻta... Na mnie się siedzi albo do mnie się przytula. Co do pieniążków- jutro kolejna wizyta u weta- wtedy zważymy pannę i zobaczymy jak przyrasta- w sumie widać po niej poprawę . Będzie też potrzebny kolejny Hexoderm- ten obecny już nam się kończy... Bardzo Wam dziękuję za wsparcie i pomoc. Jutro wrzucę dwa filmiki jak to się panna bawi....
  10. [URL=http://img108.imageshack.us/my.php?image=1003137mi4.jpg][IMG]http://img108.imageshack.us/img108/5196/1003137mi4.th.jpg[/IMG][/URL] Sonka wylania sie spod wyra- nie wiem jak tam wlazla... [URL=http://img108.imageshack.us/my.php?image=1003139ye7.jpg][IMG]http://img108.imageshack.us/img108/8323/1003139ye7.th.jpg[/IMG][/URL] Ulubiona czynnosc- siedzenie na kimś... [URL=http://img110.imageshack.us/my.php?image=1003143gw9.jpg][IMG]http://img110.imageshack.us/img110/9058/1003143gw9.th.jpg[/IMG][/URL] potworek [URL=http://img501.imageshack.us/my.php?image=1003151ny9.jpg][IMG]http://img501.imageshack.us/img501/9739/1003151ny9.th.jpg[/IMG][/URL] no i portrecik.... Cały czas są problemy z wychodzeniem, raz prawie była bójka między szczeniorami o kostkę no i raz Fido wlazł jak Sońka jadła- to narobiła wrzasku ( ja swoją drogą też) i Fido uciekł...
  11. To jest piętro 4 i pół. Dziękujemy za pieniążki od majqi i lolki. Czekają na piątkową wizytę u weta. Sońka się nam rozbestwiła,wlazła na pokoje, Fido się zakochał, najlepiej siedzi jej się na kimś,koty ignoruje. Ładnie obrastać zaczęła. Jesteśmy na diecie kurczakowo-indykowo-marchewkowej i daje ona efekty. Fotki wkrótce
  12. Nawet do kota startowała- ale wybrała sobie Puśkę za obiekt do powitań - Puśka jest zawsze nie w temacie .... Ona nie wykazuje agresji- takie szczenięce zabawy... I szkoda mi tylko jej ucha- strup odpadł częściowo i jest weidentnie szarpnięte- dziura- znak rozpoznawczy... Ma czarne plamki na uszach I na koniec coś niesamowitego- jej oczy robią się brązowe- na początku naszej znajomości były czarne....
  13. Za grosik dziękujemy....:loveu: To mała diablica jest- jesteśmy po drugiej kąpieli- ona powinna łysieć czy zarastać ? Bo pojawiły się pojedyńcze kłaczki.... Zjadła (zjadła- ładnie powiedziane- wchłonęła) dziś miseczkę filetu z indyka pomieszanego z marchewką i suchym, które dostawała dotychczas- potem chciała się już tylko przytulać . Lubi brać się za moje ręce- i widać,że będzie skora do bijatyk- jak moja sucz na nią warczała to potem młoda nie odstępowała jej na krok- jakby chciała jej dac do zrozumienia- no chodź no! taka odważna jesteś? Absolutnie nie ma wyczucia w paszczy- za to ma dużą siłe i masę energii... Jednak na zewnątrz rwie do przodu i na nic nie patrzy. Jest mądra- rozumie co się do niej mówi i słucha. Zaczyna też ważyć - wtarganie jej na 5 piętro robi się trudne. (Sama nie ma siły wejść)
  14. To na bank szczenior....
  15. [URL=http://img373.imageshack.us/my.php?image=1003121ku0.jpg][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/6848/1003121ku0.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://img373.imageshack.us/my.php?image=1003125fw5.jpg][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/6391/1003125fw5.th.jpg[/IMG][/URL]
  16. Sesja wieczorna: [URL="http://img259.imageshack.us/my.php?image=1003094xj2.jpg"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6906/1003094xj2.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://img259.imageshack.us/my.php?image=1003097uc4.jpg"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/3743/1003097uc4.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL=http://img516.imageshack.us/my.php?image=1003100ry2.jpg][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/8451/1003100ry2.th.jpg[/IMG][/URL] Nie sądziłam, że jest do tego zdolna (mój TŻ ma 170 cm wzrostu) [URL="http://img204.imageshack.us/my.php?image=1003102cp5.jpg"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5219/1003102cp5.th.jpg[/IMG][/URL] Nie chciała diablica puścić tej ciągaczki- zanim doszliśmy do tego,że umie się nią bawić próbowała podgryzać mi ręce [URL="http://img516.imageshack.us/my.php?image=1003115kq5.jpg"][IMG]http://img516.imageshack.us/img516/7863/1003115kq5.th.jpg[/IMG][/URL]
  17. Napisałam.... Zapomniałam dodać, że mój TŻ nazwał małą Sońka. Wieczorem nowa sesja
  18. Pokazałam mojemu TŻtowi nowe zdjęcia Rudej- nagle zobaczył ją w innym świetle- stwierdził: " jeju jaki z niej byczek się zrobił- teraz wygląda pięknie" Czy wystawić ją na allegro ?
  19. Jestem- już wszystko opisuję. Sunia została znaleziona na Toruńskiej- ironicznie jest tam bardzo dużo ludzi, duży ruch, nie wiem jak długo mała siedziała pod marketem- jedna pani zabrała ją koło 17.30.... Co do wieku- posturą przypomina trzymiesięczne szczenię amstaffa, patrząc na stan zębów- jest starsza od mojej 6- cio letniej suczy, zachowanie ma iście szczenięce. Nie przejawia agresji ani w stosunku do nas, psów czy kotów. nie wiem jak do dzieci-na spacerze wpada w dziwny letrg i ciągnie byle do przodu.... Wczoraj ją wykąpaliśmy - zniosła to dzielnie, ożywiła się nieco, dziś już zainteresowała się wędzoną kostką. Czego nam potrzeba- przede wszystkim specjalistycznej, wysokobiałkowej karmy, sugerowano mi też by gotować małej mięso ale ja się boję, że ona dostanie rozwolnienia.... Doddy napisz mi proszę jak się nazywał ten lek na nużeńca- wet podał małej zastrzyk, który ma trzymać tydzień- a ja nie zapytałam go o nazwę... Potrzebne będą też kciuki.... Dziękuję Wam za zainteresowanie.
  20. TO co dziś zobaczyłam utwierdziło mnie w przekonaniu, że niektórzy ludzie nie powinni być ludźmi nazywani.... Suczka- w jakim wieku? Nie wiem, wet też nie wiedział, kiedyś chyba była biała...Waży 6,8 kg. Przywiązana wczoraj pod bydgoskim Tesco, na szczęście jakaś kobieta sie nad nia zlitowała i ją zabrała. Od dziś jest u mnie, ma zaawansowaną nużycę i ropowicę bodajże. To szkielet obciągnięty skórą pokrytą strupami.... Zapytałam weta czy wyżyje- powiedział,że nie wie, dał zastrzyki, dał Hexaderm, dał Ketokonazol... Sunia wypiła 4 miski wody- musimy jej nawet wodę ograniczać niestety.... [URL="http://img373.imageshack.us/my.php?image=1003087kc2.jpg"][IMG]http://img373.imageshack.us/img373/3511/1003087kc2.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://img238.imageshack.us/my.php?image=1003074di0.jpg"][IMG]http://img238.imageshack.us/img238/9038/1003074di0.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://img356.imageshack.us/my.php?image=1003075rv7.jpg"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/4975/1003075rv7.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://img356.imageshack.us/my.php?image=1003078um8.jpg"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/7329/1003078um8.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://img369.imageshack.us/my.php?image=1003085ky0.jpg"][IMG]http://img369.imageshack.us/img369/1982/1003085ky0.th.jpg[/IMG][/URL] * [URL="http://img356.imageshack.us/my.php?image=1003086ft2.jpg"][IMG]http://img356.imageshack.us/img356/6991/1003086ft2.th.jpg[/IMG][/URL]
  21. Niestety- głaskałam ją- miała uraz lewej tylnej łapki. Pijacy wyrzucili ją z okna podobno.... Jadła ale bała się- miałam wtedy Rudą w domu- wiem, że poszła, TŻ czuwał nad nią jak mógł- przytulał nocami, głaskał - była podbno diagnozowana na Bełzy....
  22. Dobrze, że mała jest w lpszej sytuacji- doddy- to o niej Ci mówiłam- tępić meneli po prostu i tyle!
  23. U mnie cisza i wszechogarniający pech...... Czekam cierpliwie- Monia wiesz na co ;) Widzę, że obróżka nie taka ( ja nie bardzo się znam) Chciałabym móc przytulić Rudusię - jak to zwykłam robić - czy szwy już zdjęte ?
  24. No proszę i pomyśleć, że ten pies miał nie żyć bo brzydki :diabloti:
  25. Moim ( a z tego co wiem to nie tylko :diabloti: ) marzeniem jest by nowy właściciel Rudej lubił sport- bieganie, aktywną zabawę z psem. Chciałabym aby sunia była doceniona nie tytlko za szczeniaki jakie dawała ale rónież za swój charakter, wesołość. Ona jak kocha to całą sobą- dosłownie mówiono, że "ten pies się zakochał". Chodzi za swoim człowiekiem jak cień, chce być blisko niego, nie ważne, że za drzwiami- ważne, że słyszy głos. Gdy była u mnie i byłam w domu potrafiła szczekać na odgłosy z klatki schodowej. Gdy mnie nie było ( w ostatni dzień była z nią moja znajoma) dzwonek do drzwi nawet jej nie obudził. [B]W tym miejscu pragnę również bardzo gorąco podziękować drowi Jarkowi Michalskiemu, za to, że uratował Rudej życie, za wsparcie ( i besztanie kiedy robiłam coś źle ;) ), za to, że wierzył, że jednak da się ją uratować nie dla pieniędzy- dla samego faktu jej ocalenia i za to, że był zawsze kiedy tego potrzebowałam ( nawet o 23.00 cierpliwie odpowiadał na moje pytania)......[/B] [B]Jak również Funndacji na Rzecz Zwierząt Niechcianych AST za wszelką pomoc i wsparcie, za cenne rady i podnoszenie na duchu....[/B] Cieszę się bardzo, że nam się udało!!!
×
×
  • Create New...