Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. [quote name='Ptysiak']Też mam nadzieję.[/QUOTE] ok biorę się za sprzątanie, pranie bo w wekend mam mieć gości. dziś albo jutro muszę zrobić zakupy i cosik przygotować:) i z psem pospacerować.
  2. [quote name='Ptysiak']Małe łakomczuszki :)[/QUOTE] biedaki myślą, że znów nie będą jadły, ale z czasem przywykną do tego, że już będzie dobrze.
  3. [quote name='Ptysiak']Dokładnie :)[/QUOTE] też się cieszę, zaraz idę im dać jeść, one jedzą strasznie łapczywie, choć dostają jeść po 4-5 razy dziennie.
  4. [quote name='Ptysiak']To ja czekam na wiadomość o maluchach :)[/QUOTE] ja mam nadzieję, że się uda coś zdziałać.
  5. [quote name='Ptysiak']Ci co tak robią sami powinni się poprzywiązywać do tych łańcuchów...[/QUOTE] jasne, u mnie wszyscy sąsiedzi się dziwią jak z Cezarem idziemy na spacer... i że go nie wiążemy... szkoda mi tych maluchów, zobaczymy czy jeszcze wg są, wieczorem będę coś więcej wiedziała.
  6. [quote name='Ptysiak']Tak jak i wszystkie inne pieski :) Szkoda tylko, że nie wszyscy są odpowiedzialnymi ludźmi....[/QUOTE] no niestety... ale ważne, żeby teraz już były kochane.
  7. [quote name='Ptysiak']Jak dasz radę to zrób sunią zdjęcie. Zawsze można jakieś ogłoszenia zrobić w razie czego :)[/QUOTE] rozejrze i sie i zobaczymy. jak beda faktycznie owczarkami to myślę, że uda sie im znalezc dom, tu maja sznase na dom ale taki z lancuchem i szczeniakami co cieczka...
  8. [quote name='Ptysiak']O to fajnie, że chociaż one będą miały domki :)[/QUOTE] też się cieszę:) zasługują na to i na swojego człowieka.
  9. [quote name='Ptysiak']U Nas z tego co widzę mało kiedy się to zdarza ale niestety bywa:/ Niedawno pisałam o psiaku, który biega między domkami. Na szczęście okazało się, że to pies jednej rodzinki. Uciekł im koło miesiąca temu, zaginał.. był strasznie chudy bo pewnie gdzieś się błąkał. Biegał w Naszej okolicy bo szukał swojego domu i na szczęście bo niedaleko mieszkał i jest już bezpieczny :)[/QUOTE] to fajnie. tu takich sytuacji jest sporo. strasznie mi szkoda tych suniek owczarka niemieckiego, dzis podjade tam z Sebkiem i zapytam i zobacze czy to faktycznie te sunie maja cos w owczarka czy nic i ewentualnie bede szukala domku.
  10. [quote name='Ptysiak']To znaczy, że szczeniaczki? Ja nie mogę na razie :shake: Ale popytam Znajomych, może Ktoś by chciał ONka albo te Twoje maluchy. Wiem, że daleko do Mysłowic ale byłaby tez okazja się spotkać :)[/QUOTE] moja male maja juz podobno ds. tu sa 2 sunie, jak udalo by sie te wydac do ds to bym moze wziela jedna na dt.
  11. i dobrze, że terafił na tego Pana, u nas też są przypadki wyrzuconych w lesie psów albo przywiązanych do drzew:( cześć Iza:)
  12. bo się nie sprzedały i chce oddać, dwie sunie owczarka.
  13. jest jakiś odzew o maluchy? ja zrobiłam im ogłoszenia na swojej tablicy i na gumtree ale same beznadziejne telefony:shake: no i sąsiad był zainteresowany, ale nie będę komentowała jego słów!:mad: maluchy z dnia na dzień lepiej, załatwiają się na trawkę, raczej nie zdarza się w pomieszczeniu. gotowane jedzą bardzo łapczywie, ale karmę z jogurtem już spokojniej. przestały bać się mojego Cezara, machają do niego delikatnie ogonkami a on je ciągle liże i wącha.
  14. [quote name='phase']A jak samopoczucie justysiek?[/QUOTE] bez zmian, ciagle mam mega dola.
  15. ech straszne to wszystko, psy nakarmione i poszly spac. Cezar tez dostal kolacje, a dzis bylismy z 1.5 godz nad rzeka poplywal, poszalal z patykiem i tez poszedl spac.
  16. [quote name='magdabroy']O matko :crazyeye:[/QUOTE] to z moim Sebkiem po rodzinie gość, wujek jakiś czy cuś... byłam w ciężkim szoku jak to usłyszałam:mad::angryy: byle jak najmniej takich domów!
  17. [quote name='magdabroy']A może nowe domki bedą gdzieś blisko i będziecie się umawiać na wspólne spacerki ;)[/QUOTE] watpie... tu ciężko o dobre domki. sąsiad się nimi zainteresował, stwierdził, że najwyżej swojego psa zlikwiduje i weźmie jedna z nich... byłam w szoku!:crazyeye:
  18. [quote name='agaga21']ale fajne maluszki macie. pewnie jak się rozkręcą, to dadzą nieźle cezarowi popalić :)[/QUOTE] może nie zdążą się rozkręcić, bo znajdą nowe domki.
  19. [quote name='Izabela124.']Dobrze, że już maluchy nie boją się tak Cezarka :)[/QUOTE] on ich nie lubi jak Nuki, bo tamta lubiła go maltretować...
  20. no już widać, że Ptysiakowa wraca do rzeczywistości:eviltong: zdrówka. u mnie na wsi Pani chce oddać 2 sunie owczarka niemieckiego może chcesz?
  21. Iza będziesz w Kielcach? bo ja może też będę:)
  22. [quote name='Vectra']i w takich przypadkach , włącza mi się syndrom 3 latka "a dlacego , a dlacego ..." to do czego jest owczarek ? do darcia ryja przy płocie ? ja bym każdemu takiemu "poważnemu" owczarkowi , co ryj wydziera albo rzuca się na wsio co się rusza , wsadziła w ryj i 10 dysków , by się czymś zajął konkretniejszym ;) to co wolno Ci robić z owczarkiem wg hodowcy ? :) jaki ma być program jego życia. Wyłączamy naukę kultury osobistej psa egzystującego w społeczeństwie.[/QUOTE] chyba nic poza tym... i spacerów. uważa, że owczarki to za ciężkie psy na takie sporty, wiadomo, że nigdy nie dorówna borderowi czy innej lekkiej rasie, ale my to robimy dla zabawy bez jakiś ekstra rzutów, bo nawet ich nie potrafię. mój jak na razie nie drze ryja przy płocie, dzięki Bogu, on olewa ludzi i psy na ogrodzeniem, wogóle jest mało szczekający.
  23. tez bym chciala miec takie stadko, albo chociaz 3 psy i zeby tak ladnie ze soba zyly w harmonii jak u Ciebie:loveu: chciałabym mieć 2 psa, ale jeszcze nie mogę sobie na niego pozwolić.
  24. [quote name='Vectra']ciężko rzucać i zdjęcia robić :evil_lol: rzutka to nobel za wynalazek , ile mniej mnie nawala bark i nie mam oplutych łap ;) a co mu zaszkodzi ? bo nie bardzo kumam stanowiska hodowcy ? to może kup stado owiec i wtedy hodowca przyklaśnie ? :evil_lol: przepraszam za głupi żart , ale zabranianie psu zabawy którą lubi , jest troszkę nie tego ... to po cholerę ten pies żyje i jakie ma mieć zadanie ? Chyba że stan zdrowia psa , ogranicza takie zabawy , to ok ... ale tak aby się nic nie stało , to trochę chore ....[/QUOTE] powiedzial mi, ze owczarek to nie pies do wydurniania sie we frisbie... ale wszystko pod kontrola, jak na razie jest ok, nie kuleje i nic niepokojacego sie nie dzieje to sie bawimy, bo pies ma z tego radoche.
  25. ona chce oddać, bo się nie sprzedały, zapytam jutro jak tam będę, ale to by pewnie trzeba je zabrać na dt bo tu ludzie nie mysla takimi kategoriami, ze lepiej poczekac i znalezc dobry dom, tylko, ze generuja za duze koszta. ale zapytam i postaram sie zrobic zdjecia.
×
×
  • Create New...