Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. [quote name='Izabela124.']Nie mam Cię z znajomych na fb, więc nie udostępnię :([/QUOTE] wysłałam ci zaproszenie.
  2. [quote name='Izabela124.']Ogłaszaj je gdzie się da! Trzymam kciuki by szybko dom znalazły![/QUOTE] maja ogłoszenia i fb.
  3. [quote name='Izabela124.']Jej jakie maleństwa. Ludzie są bez serca, jak można takie maleństwa wyrzucić?[/QUOTE] nie mam pojęcia. szukamy odpowiedzialnych domków, są to 2 sunie, mają ok 2 miesiące, bardzo się boją Cezara, więc na razie nie mają z nim kontaktu.
  4. takie dwa cudaki mam w domu, zostały wyrzucone i zostawione na pewną śmierć.
  5. hej wam. a nastrój jako tako... tata pojechał już do Niemiec, wróci na Boże Narodzenie. a ja ciągle mam nadzieję i modlę się.
  6. piekne zdjęcia, ale ja za zimą nie przepadam:shake: cześć Aga.
  7. piękny G. się zrobił:loveu:
  8. [quote name='Ptysiak']Słodki i kochany brudasek :loveu:[/QUOTE] najpierw się wykąpał a potem ubłocił;)
  9. [quote name='phase']No tak. :evil_lol: http://img542.imageshack.us/img542/1456/zdjcie184.jpg Ta cudna mordeczka. :) http://img228.imageshack.us/img228/6236/zdjcie180i.jpg Cezarek wie, że ma być grzeczny. :) no on chyba czuje i jest taki grzeczny. no brudas jest straszny.
  10. [quote name='phase']Kochać, kochać, kochać! :loveu: http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/536302_379162075463372_484912219_n.jpg kocham, kocham, kocham:loveu: Aga jest za co:loveu:
  11. [quote name='Ptysiak']Bozie jakie to było maleństwo :loveu: Jak spacerek? no maleństwo. a byliśmy prawie 2 godziny w lesie, pogoda deszczowa, ale pospacerowaliśmy spokojnie i Cezar się wybiegał i był bardzo grzeczny.
  12. [quote name='dOgLoV']jeju straszne jest to wszystko co piszesz :-( pamietaj ze jestesmy przy Tobie :calus:[/QUOTE] wiem i dziekuję:loveu:
  13. chcesz węża? daj spokój... ja bym się bała. idę z Cezarem bo już się dobija do drzwi.
  14. [quote name='Ptysiak']Oby :) Ja nadal wierzę, że wszystko się ułoży dobrze u Ciebie :) Iza ja też mam nadzieję, wielką nadzieję. mam zdjęcie mojego maluszka jak był jeszcze maluszkiem.
  15. [quote name='phase']No tak, jak coś się dzieje, to potem się wali wszystko. Ale po burzy zawsze jest słońce! :calus:[/QUOTE] mam nadzieję, bo tych burz już tyle było w ostatnim czasie.
  16. [quote name='Ptysiak']O kurcze... :( Aż nie wiem co powiedzieć...[/QUOTE] no straszne to wszystko, bardzo jej współczuję. ale ma iść do innych lekarzy i może się ta diagnoza nie potwierdzi.
  17. [quote name='Ptysiak']Dzień dobry Justynko :) Spacerek to dobry pomysł, może się troszkę zrelaksujesz :) I nie zapominaj o Swoim zdrowiu...[/QUOTE] ubieram się i idziemy, pogoda jak mój nastrój.. paskudna. wczoraj dowiedziałam się jeszcze, że u mojej siostry w ciąży dzidziusia podejrzewają zepsół Downa i ciężką wadę serca i że ciąża kwalifikuję się do usunięcia, bo jeszcze zagraża jej życiu... dziś jadę znów do rodziców, Cezar zostanie z teściową.
  18. [quote name='dOgLoV']ale się nie śmiej :eviltong: na fotka pl :evil_lol:[/QUOTE] ja też Sebka na necie poznałam:razz: cześć Aga.
  19. pewnie pójdę, ale jak na razie nie mam na to motywacji. nic mi nie będzie. wróciłam do domu, jutro muszę psa wziąść na długi spacer bo jest trochę zaniedbany ostatnio, ale to dlatego że tak jestem myślami daleko. zmęczona jestem.
  20. wszystko się wali, mój samochód się popsuł :( naprawa jakieś 500zł... super. wczoraj byłam na badaniu, dobrze, ze była ze mna siostra bo nie dalabym rady sama wrocic, taki mialam sparalizowany ten nerw. okazuje sie ze z nerwem strzalkowym ok, ale mam uszkodzony korzen nerwu T4-S2, co by to nie bylo, stad te straszne bóle w kregoslupie w od lędzwiowym... ale ja nawet nie mam teraz glowy isc do lekarza.
  21. nie wiem nic więcej... ciągle czekam i mam nadzieję, że okaże się to tylko złym snem. dziś już padam na twarz, za dużo tego od kilku dni. zostałam u rodziców, jutro wracam do domu. dzięki, że jesteście.
  22. Magda nawet nie mam melisy, ale muszę chyba zakupić:shake: phase nie jestem sama, mam Sebka, Cezara, siostry, rodziców... szczerze wolałabym, żeby dotyczyło to mnie bezpośrednio:placz: Iza chyba dzwoniłam, ale nie zdarzyłam dobiec do telefonu, to już może jutro pogadamy dziś jestem na prawdę nie do życia
  23. melisa tu nie pomoże:shake: Aga dzięki, tak bym chciała, żeby to była nie prawda. Iza napiszę Ci numer, ale jestem dziś zbyt zdołowana by rozmawiać, wyłabym tylko do słuchawki, może pod koniec tyg, ale dzięki.
  24. hej wszystkim, nie czuję się nic lepiej, płaczę i nie jest lżej, nikomu tego nie życzę:placz: ciągle mam nadzieję... w nocy coś spałam, ale śniły mi się głupoty i wyglądam jak zombie.
×
×
  • Create New...