-
Posts
5375 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by justysiek
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Ptysiak']Na prawdę żałuję, że nie mieszkam bliżej :( Tak ciężko jest na odległość Kogoś wspierać... a tak bardzo bym chciała by u Ciebie było wszystko okej... :([/QUOTE] i tak dużo mnie wspierasz, sms-ami i Ci ogromnie dziękuję za to!:) -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Alicja']:glaszcze: życie pełne jest zaskakujących nas wydarzeń i tych dobrych i tych złych Wiem , ze tutaj ważne sprawy ale jak już was tak dużo , to zagłosujcie proszę na Białą Podlaską w ankiecie dogo [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/232080-KrakVet-wybieramy-kandydata-na-wrzesień!/page6#post19664391[/URL][/QUOTE] dzieki Ala. no zaglosuje zaraz. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Kaaasia']Bardzo współczuję :-([/QUOTE] dzięki Kasiu:shake: [QUOTE][COLOR=#3E3E3E]phase[/COLOR][COLOR=#3E3E3E][INDENT]O matko.... :-(:-([/INDENT][/COLOR] [/QUOTE] :placz: [QUOTE][COLOR=#3E3E3E]magdabroy[/COLOR][COLOR=#3E3E3E][INDENT]Bardzo mi przykro Justyna :-( Teraz, jak jestem sama matką, mogę się domyślać co czuje Twoja siostra :-( Nie wyobrażam sobie, żeby Theosia nagle nie było :shake: Uściskaj siostrę mocno ode mnie :glaszcze:[/INDENT][/COLOR] [/QUOTE] teraz z nią nie ma praktycznie kontaktu:shake: jest taka załamana, to nie jest moja rodzona siostra, ale cioteczna, jak ją wczoraj zobaczyłam to aż żal było patrzeć:placz: ja nie mam jeszcze dzieci, ale jak pomyślałam co ona przeżyła to aż... [QUOTE][COLOR=#3E3E3E]Ptysiak[/COLOR][COLOR=#3E3E3E][INDENT]Dzień dobry Jutynko :buzi: Oby lepszy od wczorajszego...[/INDENT][/COLOR] [/QUOTE] cześć Iza. no był lepszy ciut. [QUOTE][COLOR=#3E3E3E]o Boże [/COLOR]:placz::placz::placz: [COLOR=#3E3E3E]straszne wieści [/COLOR]:-([COLOR=#3E3E3E] [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]jednak to o wiele za wcześnie [/COLOR]:-( [COLOR=#3E3E3E]jesteśmy z Tobą [/COLOR];-) [COLOR=#3E3E3E]to z tego powodu taka załamana byłaś ostatnio?[/COLOR][/QUOTE] :placz: no straszne... nie to nie z tego powodu. dzięki. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
justysiek replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
czytałam o tym i pytałam znajomych hodowców, takich zabiegów nie robi się raczej nawet w hodowlach nie mówiąc o bezdomnym psie...(nie uwłaczając psom bezdomnych, że są gorsze, ale takie zabiegi mogą nie spowodować efektu odrazu i może być konieczność nawet 3-4 takich zabiegów) wielu weterynarzy zaleca w takim wypadku preparaty witaminowo-wapniowe a ewentualnie potem leczenie, Milva oceniona była na 6 lat, nie ma się co dziwić, że zęby są w stanie takim a nie innym, ona całe swoje życie walczyła o przetrwanie, nie szczepiona, nie odrobaczana, zapewne chorowała, co spowodowało takie uszkodzenie szkliwa, ja osobiście nie poddawałabym jej temu zabiegowi. -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='kalyna']a co to za przykre wiadomości? no to w tym wątku trzymamy kciuki za pomyślne wyniki :kciuki:[/QUOTE] moja siostra urodziła w 5 msc i chłopiec zmarł:( jezdzilam z nia dzis zalatwiac formalnosci:( jestem mega zdolowana. -
Aga trzymaj się! miłej pracy!
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='dOgLoV']najwazniejsze ze te km chociaz masz juz z sobą :loveu:[/QUOTE] no zrobiłam z 200km, kręgosłup mnie boli jak cholera:( -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
justysiek replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Madzia dobranoc:) a Theoś niech zdrowieje. -
oj Aga:( współczuję bardzo, trzymam kciuki, żeby diagnoza była błędna, niech się Ibri trzyma! co to za pech ostatnio tu krąży po tych wątkach:(
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
jestem, ale jestem tak zmęczona i zdołowana, że nawet nie miałam ochoty tu wchodzić:( wyniki będą za ok 3-4 dni i wtedy dam znać. dzięki Izuś, ja też jestem bardzo wstrząśnięta:( -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
małe na fb na psygarnij.pl mają b. dużą oglądalność, może zadzwoni, ktoś jedyny, trzymam kciuki! [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=498584423503192&set=a.165684883459816.40814.165681383460166&type=1&theater[/URL] -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='kalyna']z kręgosłupem nie ma żartów.. :( boląca i ciężka sprawa... hm a myślałaś nas pasami uciskającymi zakładanymi na brzuch?[/QUOTE] to nic nie da, to jest uszkodzenie korzenia nerwu, na razie nie chcem myslec nad diagnozami postawionymi przez lekarza troche w ciemno bo bez RM, zobaczymy jak to bedzie. no 60km zrobione, teraz jade na RM. -
Aga spokojnej pracy:eviltong: buziaki.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
justysiek replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
w sumie racja, one ze swoimi rozmiarami(przynajmniej na razie) idealnie się do bloku nadają, bo są takie malusie. no nic to szukamy dalej, ja je dziś wrzuciłam na fb. szczylówki na Kielce: [URL]http://tablica.pl/oferta/szukamy-domkow-dla-kory-i-miki-ID1xHR1.html[/URL] -
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Kaaasia']Dużo zdrówka życzę :calus: Ból w kręgosłupie to bardzo niefajna sprawa :lookarou:[/QUOTE] dzięki Kasiu:) -
mój Sebek na naszym ślubie się popłakał prawie jak ksiądz kazał mu powtarzać słowa przysięgi:eviltong:
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
justysiek replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
mam 60km w jedna strone plus 60 km powrót i jeszcze po Kielcach troche km, no przesadzilam z tymi 200km:eviltong: bedzie ze 150km. nie mam z kim jechac, Sebek juz dzis wolnego nie wezmie. dam rade:) -
[quote name='magdabroy']:roflt::roflt::roflt::roflt:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: