Jump to content
Dogomania

justysiek

Members
  • Posts

    5375
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by justysiek

  1. [quote name='erka']Zypiran na tasiemce tez działa, to mozna , nie pamietam tylko czy on dla szczeniaków równiez. Albo Aniprazol, tylko on przez 3 kolejne dni.[/QUOTE] ano właśnie, spojrze też w książeczkę mojego Cezara czym był odrobaczany jak był takim maluchem w hodowli, bo one są takie maluszki, żeby im nie zaszkodzić, zważe je też, choć tak na oko dla mnie ważą max 1,5kg.
  2. [quote name='erka']Justysiek, to może by je jeszcze odrobaczyć, tylko preparatem o większym spektrum, bo na razie były tylko na glisty. Jakbys mogła kupić, to oddamy Ci kasę.[/QUOTE] postaram się jutro kupić, jeśli nasz gabinet wet jest już czynny. a czym najlepiej? bo ja swojego zawsze zypiranem odrobaczam.
  3. [quote name='dOgLoV']:oops: ja tez bym chciała miec w domu szczeniaczki :loveu:[/QUOTE] no fajne są, ale już wkrótce pojadą do swoich ludków.
  4. [quote name='magdabroy']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] :roflt::roflt::roflt:
  5. [quote name='dOgLoV']zawsze do usług :calus:[/QUOTE] :Rose::sweetCyb:dziękuję. psiory już nakarmione i śpią sobie grzecznie.
  6. [quote name='dOgLoV']będzie dobrze :calus:grunt to pozytywne myślenie ! ;)[/QUOTE] dzieki Aga.
  7. [quote name='magdabroy']Fajnie się ogląda, ale ja się nad tym tak nie spuszczam (:evil_lol:) jak inni ;)[/QUOTE] no ja mysle, ze sie nie spuszczasz:eviltong:
  8. [quote name='magdabroy']Ogląda "Sagę Zmierzch", więc mi tu nie zagląda :evil_lol:[/QUOTE] ja musze od poczatku zaczac to ogladac, bo teraz nie kumam o co chodzi... a tak wszyscy zachwalaja.
  9. jakie tu plany... dobrze, że Bogdan tego nie czyta bo by się stresował :eviltong:
  10. maluchy coraz bardziej żywe, już zupełnie nie boją się Cezara, śpią razem we trójkę:) a on po każdym jedzeniu dokładnie je wylizuje. na jedzenie dalej się rzucają... wydaje mi się, że mają dalej robaki... bo brzuszki takie nabrzmiałe. są strasznie kochane i uwielbiają się przytulać. puchatka załatwia się na zewnatrz, a tej gładziutkiej zdarzają się lekkie wpadki, ale jak na takie szczylusie jest nieźle.
  11. przepraszam za zaśmiecanie, ale może jedziecie Starachowice - Katowice w najbliższym czasie, szukam transportu dla szczeniaka(suczki) w typie owczarka do dt ze złych warunków:(
  12. hej Wam wszystkim:) a więc zdjęcia będą jak się ogarnę ze wszystkim, czyli szczylówkami, jutro może jedna pojedzie do ds, dla 2 też się coś szykuje. z tymi owczarkowatymi to ponoć była wpadka bo 1 cieczka suni... a jak było tego się nie dowiem... jak się uda z transportem jedna mała ma szansę na dt. a druga... na razie nie wiem, nie ma dla niej perspektywy jak na razie. a samopoczucie... ciągle taka niepewność i strach jest... :(
  13. [quote name='Ptysiak']Ciekawi mnie jak Ona zareaguje na propozycję sterylki... bo szkoda tej suni :shake:[/QUOTE] no zapytam ja i zobaczymy.
  14. [quote name='Ptysiak']Okej :) Szkoda tylko, że fotek nie ma bo łatwiej byłoby je poogłaszać i pewnie szybko znalazłyby domki.[/QUOTE] no wiem, racja. ale nie mialam telefonu, moja wina, nie pomyslalam, ale to sa tez dosc specyficzni ludzie i ciezko im tlumaczyc kwestie szukania domu, bo ona chce je wydac jak najszybciej bo duzo kosztuje.
  15. [quote name='Ptysiak']:diabloti: Dzień dobry Justynko :) Co do wczorajszej rozmowy to Znajoma ma dziś jeszcze zapytać kolegę o sunie bo podobno chciał pieska. Jak mi odpisze dam Ci zaraz znać.[/QUOTE] super, bo moze bedzie transport do ciebie:) tzn do katowic, ale bede dawala na biezaco znac.
  16. [quote name='wegielkowa']Jutro wieczorem Paweł Joli jedzie do Krakowa.[/QUOTE] hmmm, dzieki za info, ale chyba nie da rady bo ludzie z dt sa z Mysłowic a nie są zmotoryzowani, żeby wyjechać po nią do Krakowa.
  17. ciotki nie wiecie nic o transporcie Kielce-Katowice? bo mam jeden dt dla tej suni owczarkowatej.
  18. postaram się o zdjęcia, choć tu ludzie są dość specyficzni... i może być ciężko. jak maluchy ode mnie by poszły do domków, to ja ewentualnie bym wzięła jedną z tych na dt.
  19. byłam i widziałam te szczeniaki owczarka, fakt mama jest owczarkiem krótkowłosym a tata nieznany, przeskoczył przez płot bo ludzie mieli drewniany i sunia w pierwsza cieczke zaszla w ciaze... czyli sama jest jeszcze młodziutka... może uda mi się załatwić i przekonać ludzi na sterylke. a co do szczeniakow, sa na prawde fajnusie, 2 sunie ok 2,5-3 msc, nie zaszczepione, nie odrobaczone, maja pchly bo strasznie sie drapia, Pani chce je wydac jak najszybciej bo duzo jedza i kosztuja sporo. maja duzo w owczarka, zdjec nie zrobilam, bo nie mialam jak.
  20. cześć Kasiu, aganela dobrze, bardzo Ci dziękuję, wieczorem powinnam mieć info o suniach.
  21. [quote name='Ptysiak']Mi też... nawet bardziej niż niektórych ludzi bo te psiaki wcale nie prosiły się na świat po to by ciągle głodować i cierpieć.:shake: A niektórzy ludzie sami sobie taki los gotują na własne życzenie.[/QUOTE] racja... ok uciekam, będę potem, albo wieczorkiem, całusy.
  22. [quote name='Ptysiak']Najgorsze jest to, że zawsze jak pomyję okna to potem pada... Ostatnio jak myłam w kuchni to w nocy była burza z gradobiciem :roll::evil_lol: Tobie też zdrówka życzę :)[/QUOTE] ja nie myję okien bo na burzę się zanosi, ale mam w domu masę sprzątania:) trzeba dom doprowadzić do porządku bo troche ostatnio nie miałam do tego głowy, ale jak mam mieć gości to trzeba się wziąść.
  23. [quote name='Ptysiak']Ja też powoli przymierzam się właśnie do sprzątania i obiadu... Umyłam okno w sypialni rano i spociłam się jak.... nie cierpię tego osłabienia przy przeziębieniu:shake: Miłego sprzątania, zakupów i spacerku :)[/QUOTE] wiem jak to jest, ja ogólnie jestem b. słaba, przy zakładaniu rolety, tak mi ręce zemdlały, że szok. a dziękuję i nawzajem również życzę powodzenia i zdrówka Izuś.
  24. [quote name='Ptysiak']Twój Cezarek był zadbany od początku i nie bał się, że znowu mu braknie :)[/QUOTE] no w sumie racja, strasznie mi szkoda takich głodnych biedaków.
  25. [quote name='Ptysiak']Na pewno przejdzie:) Ptysiek też tak łapczywie jadł jak go przyniosłam. Nawet jak był chory i źle się czuł to pilnował miski.[/QUOTE] mój Cezar nigdy tak nie jadł i byłam w szoku, że tak się rzucają na jedzenie.
×
×
  • Create New...