Jump to content
Dogomania

jaanka

Members
  • Posts

    3989
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanka

  1. Czy wcześniej trzeba rezerwowac miejsca na drapaku ?
  2. A czy sąsiedzi zdobędą się na to żeby dołączyć do Agaty i Jej Rodziny ? Niestety moja wiara we wspólne sąsiedzkie działania ostatnio mocno podupadła .
  3. Chciałam coś sensownego napisać ale przecież Wy to wszystko wiecie tylko ci inni nie . Bardzo mi smutno , bardzo .
  4. Ja też bardzo proszę o pokazanie rudej damy .
  5. Pomóc w spłacie długu nie mogę ale bardzo się cieszę że Bajka już ma swój własny dom :) Jeżeli będą jakieś wieści z nowego domu to świetnie a jakby opiekunowie sami chcieli pisać to jeszcze lepiej .
  6. Dopiero dzisiaj zobaczyłam wątek . Goniu bardzo się cieszę że już Fundacja działa . Pozdrawiam i jeżeli można to będę zaglądać .
  7. Ja też zaglądam i też niewiele z tego mojego zaglądania .
  8. Pięknie pięknie . Tylko z tą obrożą mniej pięknie :( . To może zaczipować Koksę .
  9. Dawno go nie widziałam ale jak się spotkamy to pogłaszczę . Tfu tfu podobno ze stawami nie jest gorzej .
  10. Jeszcze proponuję dodać że pies ma swój własny telefon ;) Zapraszam do konkursu na najlepsze ogłoszenie .
  11. To może tak jak kiedyś pisałyśmy wierszyki , napiszmy propozycje tekstu do ogłoszeń . Moja jest taka : [FONT=Calibri]Stary, chory , brzydki pies szuka człowieka o wielkim sercu . Takiego który da mu dom , opiekę i miejsce przy swoim boku .[/FONT] [FONT=Calibri]Jeżeli spełniasz te kryteria to on czeka właśnie na Ciebie . Odpłaci się przywiązaniem i miłością jaką tylko pies potrafi okazać .[/FONT] [FONT=Calibri]Oczywiście uprzedzając z góry protesty - Bruno nie jest brzydki , to tylko taki chwyt marketingowy ;)[/FONT]
  12. Tu samo podnoszenie wątku nic nie da . Trzeba konkretów . Szukamy docelowego domu . Szukamy wrażliwego czlowieka , bo Bruno to pies specjalnej troski . Najlepiej żeby to był dom doświadczony w opiece i żeby był w Lublinie lub okolicach . Jeżeli poniosło mnie to poprawcie . Byłoby znakomicie gdyby Alter Ego mogła zawieźć go na badania i żeby schronisko wyraziło zgodę . Czy on ma już jakiekolwiek ogłoszenia ?
  13. Tamten post miał być odpowiedzią na Twój poprzedni ale nie zdążyłam . Cytowanie też mi źle działa . Niestety pani nikt nie zabroni wziąć następnego ale myślę że to tylko takie gadanie żeby niby "wyjść z twarzą " we własnych oczach .
  14. Doszłam do ściany. Poważnie mówię.[/QUOTE] Doskonale wiem o czym piszesz . To jest problem bardzo trudny . Człowiek ratuje stworzenie , przywiązuje się do niego i chciałby żeby przyszły dom spełniał oczekiwania . Niestety takich domów zbyt wielu nie ma . Jeżeli są wątpliwości to najczęśćiej intuicja dobrze podpowiada i dlatego piszę że trzeba zwiewać . Potem konsekwencje mogą być tragiczne . Wraca zwierzę w złym stanie zdrowotnym lub psychicznym . Są kolejne przeżycia i wydatki . Ile kosztuje utrzymanie i leczenie też wiem i wiem także że rzadko kiedy nowy opiekun zapyta o to . Rób ten bazar z Gerardem , mogą być koszulki , torby , kubeczki .
  15. Jeżeli są wątpliwości to trzeba zwiewać .
  16. Zapomnij o tej pani a ona niech zapomni o kotach .
  17. Świetnie , bardzo się cieszę . Dziękujemy anonimowej pani a może zechce przestać być anonimowa i do nas dołączy ? Będzie pisała co u kici slychać . A co z pomysłem koszulkowo torbowym ?
  18. Znowu posty przeskakują . Jak masz czas to zajrzyj , zobacz ogłoszenia autorstwa golf .
  19. Jest Kudłaczek na forum jako Dyzio :) No tak ale co to dla psa 6-8 km .
  20. Niestety tego talentu nie mam . Nawet w dzieciństwie czesanie lalek mnie nie interesowało a przekorny los zesłał mi dwa koty perskie ;) A ogłosiłaś go na miejscowym forum? Tego biedaka postrzelonego też bym oglosiła pisząc że ma pociski w łapie , niech ludzie się chociaż tym zainteresują że ktoś strzela w okolicy .
  21. [quote name='BUDRYSEK']chyba sprzedam te foty do gazety ;) Kubki z takim ślicznotkiem byłyby fajne , pewnie można zamówić . Tylko poszperać gdzie najtaniej . I na bazarek :)
  22. Beka a ten Kudłaczek który jest u Ciebie jest już po kastracji ? Jak się czuje ten biedak z pociskiem w łapie ?
  23. Pewnie że najlepszy byłby dom docelowy ale tymczasowy dałby nam czas na szukanie . I zakończenie diagnostyki , ustawienie leków .
  24. Informacje o stanie zdrowia są w poście 1 i 3 . Wszystkich innych udzieli niunia448 lub Wiedźma ( ja tu tylko sprzątam ;)) . Ale bardzo mi zależy na psinie dlatego się odzywam . Wpadaj tu do nas , pytaj rodziny . Ucieszy nas nawet dom tymczasowy dany psu choćby na czas wyjazdu opiekunki . Koszty leczenia byłyby zwrócone . Oczywiście nowy stały kochający dom w Lublinie to jest to o czym marzymy :)
×
×
  • Create New...