-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
[B]malagos - [/B]zaraz uzupełnię pierwsza stronę. Bzibzia jest na terenie należącym do P. Bożeny Wahl - schronisko Ostatnia Szansa koło Rawy Mazowieckiej. Suczka znajduje się wśród psów, którymi opiekuje się Pani Marzena (a nie P. Wahl). Można ją polecać - takie mam zapewnienie. Myślę, że coś dałoby się załatwić z transportem, bo schronisko jest jakieś 80 km od Warszawy.
-
Fuga z "Ostatniej Szansy" znalazla szczesliwy dom :)
Chandler replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
Jak Fuga będzie zdrobniale? Kto wie? Spróbuję tak - Fudżince (:mdleje:) kończy się kolejne allegro. Jutro poproszę po raz kolejny niezastąpioną Isadorę o odnowienie. To niewiarygodne, ale nie było ani jednego telefonu...:shake: -
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Przyszłam poczekać z Tobą SBD... Razem raźniej. -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Działam, działam w sprawie allegro... -
[quote name='mgie']:evilbat:czekamy[/quote] Zobaczcie emotkę! Co to się porobiło z naszej cichej i spokojnej [B]mgie [/B]:evil_lol:. Dostałam kilka informacji o Bzibzi. "Mała szczeciniasta suczka. Ma ok. 5 miesięcy. Została wyrzucona przy drodze niedaleko schroniska w Święta Bożego Narodzenia. Prawdopodobnie niszczyła rzeczy w mieszkaniu" (? - tego nie rozumiem, bo jak ją znaleźli wyrzuconą, to skąd wiedzą, że niszczyła rzeczy w mieszkaniu?)
-
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję [B]mgie,[/B] mam nadzieję... :roll: O zdjęciach już nie będę wspominała, bo mi się ciśnienie podnosi. -
Cywilka ma juz fantastyczny dom i jest szczesliwa.
Chandler replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
Mam obiecane zdjęcia Cywilki :cool3:. Będą jutro rano. Dostałam właśnie sms, że wszyscy sobie smacznie zasnęli po wrażeniach dzisiejszego dnia, łącznie z Cywilką, a teraz obudzili się tylko na wieczorne siusiu i dalej wpadają w objęcia Morfeusza. Cywilka zjadła trochę, napiła się wody. Niech sobie teraz spokojnie śpią, a jutro wystąpimy z petycją o relacje i zdjęcia. Wiem tylko, że Cywilka obleciała już wszystkie łóżka w domu :lol:. Wierzcie mi - Cywilka trafiła do wspaniałego domu. P. Joanny nie zraziły trudności przy odbieraniu suczki ze schroniska, ani też nie przeraziła się stanem Cywilki. Rozmawiała ze mną kilkakrotnie przez telefon z drogi i cały czas skupiona była na psiaku, martwiła się, że ją boli rana, chciała, jak najszybciej dotrzeć do weterynarza. A jak czule przemawiała do Cywilki..., ale wtedy, gdy ona nie spała, bo Cywilka obwąchała wszystko w samochodzie, dała buzi swoim Opiekunom, porozglądała się trochę i smacznie zasnęła :loveu:. -
ewatonieja - to już jest niesmaczne. Albo Kajtek jest bezpieczny u SBD (zwłaszcza, że pisała, w jakim pies jest stanie) albo nie i trzeba natychmiast zabrać go od Niej. Tu nie chodzi o sądzenie SBD, ale o dobro psa, zwłaszcza, gdyby nagle przyszło Wam do glowy uznać, że SBD jest niegodna... "Naciski" czynione są po to, by sytuacja Kajtka była jasna i by dalej mu pomagać, bo kto, jak kto, ale Kajtek nie jest winny całej tej sytuacji. Tytuł wątku, który wymyśliłaś (bo chyba zebrania w fundacji nie było) świadczy o tym, że wcisnęłabyś chyba psa osobie, która nie czuje się na siłach podjąć opieki nad nim z powodów, o których pisała w tym wątku od początku. Był czas, by się nad tym rozwodzić, analizować, co czynicie z wielkim zaangażowaniem teraz. Taka sama wina jest SBD, jak i Wasza (fundacji), że doszło do sytuacji, do jakiej doszło. Wasza wina polega na tym, że zbagatelizowałyście to, co pisała SBD na temat wieku psa, prosiła nawet o zaświadczenie od weta. Wina SBD polega na tym, że wiedząc, jak ważnym kryterium jest to, że psiak ma być staruszkiem nie wymyśliła sposobu, by to potwierdzić. Natomiast stanowisko SBD w sprawie adoptowania psa-staruszka nie podlega teraz dyskusji i ocenie, po prostu nie macie do tego prawa, bo ten czas już dla Was minął wiele stron tego wątku wstecz. Wtedy SBD napisała, w jakim wieku musi być psiak i wtedy był czas na dyskusje. I jeszcze jedno - nie widzę nic niestosownego w tym, że ktoś chce dać dom psu, który jest staruteńki, źle znosi pobyt w schronisku, wymaga specjalnej opieki i troski. Natomiast zbagatelizowanie przez fundację faktu, że pies był najpierw oceniony na 6 lat, a potem na więcej niż 12 w przypadku, gdy osoba występująca o zgodę na adopcję podkreślała, że nie podejmie się adopcji psa młodszego, świadczy, delikatnie mówiąc, o niefrasobliwości osób decydujących o adopcji. Fundacja, nie święta krowa - to ludzie, którzy w kryzysowej sytuacji muszą podejmować szybkie decyzje. Sytuacja Kajtka takiej decyzji wymaga, ale mam nadzieję, że jako osoby doświadczone, doskonale o tym wiecie. Proszę powiedzieć SBD kiedy dacie Jej odpowiedź, co dalej, ile czasu potrzeba Wam do namysłu - tego wymaga sytuacja Kajtka, a fundacja nie robi SBD łaski, że pozwoli Jej za własne pieniądze leczyć psa i opiekować się nim, dopóki nie zostanie znaleziony dla niego nowy dom.
-
Cywilka ma juz fantastyczny dom i jest szczesliwa.
Chandler replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
Cywilka jest już w swoim domu, tym domu, o którym marzyła w schronisku od zawsze. Przesłałam Opiekunce Cywilki link do tego wątku - jeśli zechce tu pisać, usłyszycie relację dotyczącą Cywilki z pierwszej ręki :). W każdym razie już można odetchnąć (uffff...) i cieszyć się szczęściem Cywilki i Jej Nowej Rodziny :multi:. -
Aaaa, nieładnie... To może my jaskieś petycje zaczniemy wysyłać (tylko jakiś adresik mailowy proszę ;)) - napiszemy, że protestujemy, bo zajmują Ci coraz więcej czasu, a nie możesz się skupić na dogo. Wykończysz się... [IMG]http://www.animated-gifs.eu/computing-computers-users/0001.gif[/IMG] i jeszcze, za tę samą kasę :placz:.
-
Zapachniało wiosną... I od razu humor mi się poprawił [IMG]http://www.animated-gifs.eu/fruits-dancing-bananas/0040.gif[/IMG]. Sasinek jak zwykle wyczesany, piękny i pachnący. Normalnie psi model :cool3:. A w Poznaniu kasztanowce chorują...:roll: [quote name='zofia&sasza']Właśnie zaczynam wrzucać. Ja jestem w pracy :evil_lol: Muszę czasem coś zrobić. Bo mnie wyleją...[/quote] Jak wyleją? Oni Ci awans powinni dać Zofia. Przecież Ty tutaj dziennikarsko/reporterską robotę odwalasz i wyrywasz ludzi z depresji chlupot-szaro-buro-pozimowej.
-
[quote name='zofia&sasza']Tu będzie wiosna :multi: I nie wstawiajcie mi nic pomiędzy posty, bo cierpi wówczas ma dusza artystyczna :placz: cz II[/quote] Musiałam uwiecznić Twój rezerwacyjny post. Zofia - popcornu mi nie starczy [IMG]http://www.animated-gifs.eu/time-alarm-clocks-9/0005.gif[/IMG]
-
[quote name='zofia&sasza'] Będzie wiosna na zamówienie Chandler...[/quote] Zofia już lecę z popcornem[IMG]http://christianbbs.net/pop2.gif[/IMG] i czekam... Chociaż znając Ciebie przytargam sobie większy pojemnik :diabloti:. O! [IMG]http://christianbbs.net/popcorn.gif[/IMG]
-
Cywilka ma juz fantastyczny dom i jest szczesliwa.
Chandler replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=red][B]Cywilka jest bezpieczna - już jedzie do swojego domu!!![/B][/COLOR][/SIZE] Jest spokojna i cichutka. Ma niestety rozszarpaną głowę z tyłu. Pani Joanna jedzie prosto do swojego weterynarza. Więcej wiadomości wieczorem. -
SBD - wyjaśniłaś już chyba wszystko. Jeżeli ktoś wykaże minimum dobrej woli, to spróbuje Cię zrozumieć, a jeżeli nawet nie zrozumie, to zwyczajnie i po ludzku uszanuje Twoją decyzję, choć się z nią nie zgadza. To nie osoby uczestniczące w tym wątku potrzebują pomocy, więc czas już skończyć ze skupianiem swojej uwagi na własnych przemyśleniach i odczuciach i nieustającej potrzebie analizowania, ile Kajtek może żyć i co SBD miała na myśli decydując się, że adoptuje psa-staruszka. Dokuczyłyście już w wystarczający sposób SBD, potępiając decyzję, którą podjęła - tytuł wątku jest tego dobitnym przykładem i koniec z tym. Trzeba zająć się przyszłością Kajtka, bo to on jest bohaterem tego wątku. Teraz psiak jest u SBD, a Ona zadała konkretne pytania odnośnie psiaka i sądzę, że czeka na konkretne odpowiedzi. Napisała już, że nie oczekuje pieniędzy, ale konkretnej reakcji ze strony osób z fundacji na złożone przez Nią propozycje. Cytuję dla przypomnienia SBD, bo w jakiś niepojęty dla mnie sposób te istotne kwestie umykają wypowiadającym się osobom:
-
Jestem bardzo stonowana :). Powiedzenie jest adekwatne do sytuacji w tym wątku i powtórzyłabym je raz jeszcze. Zastanawiacie się nad słowami SBD, które padly wiele dni temu, wyrażacie ogromne zdziwienie, zaskoczenie Jej decyją, choć była Wam znana od dawna. Dziwne to... Koniecznie musicie dokonać sądu, szydzić z kogoś? Jestem do Waszej dyspozycji :). SBD podjęła mądrą decyzję, cokolwiek powiecie na Jej temat. Slogany nie zastapią rozsądku. SBD odpowiada za psy powierzone Jej opiece - uszanujcie to. Bardzo proszę.
-
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Ale jakie fajne są te osoby :cool3:. Nie martw się [B]mgie,[/B] tak bywa... Znajdziemy domy maluszkom, damy radę :). -
SBD jasno napisała w jakim wieku ma być pies, którego chce adoptować. Zaznaczyła też, że wiek gra tutaj istotną rolę. Nie zauważyłyście tego? Nie komentowałyście wtedy "psa nad grobem", nie zstanawiałyście się, co SBD ma na myśli. Sądziłyscie, że jakos to będzie, a teraz stosujecie emocjonalny szantaż? Jest takie powiedzenie - "Mądry wie, co mówi, głupi mówi, co wie". SBD od początku przedstawiła swoje wymagania odnośnie wieku psa, wiedziała, co mówi i wczorajsza decyzja jest tego konsekwencją. Dajcie już spokój "weterynarzowi-wyroczni" i SBD, schowajcie głęboko urazy, dajcie spokój przemyśleniom i pytaniom, które zadajacie zbyt późno i zdziwieniu, które świadczy, o tym, że nie czytałyście chyba dokładnie tego, co osoba pragnąca adoptować psa mówi Wam na temat swoich oczekiwań i możliwości. Chcecie pomóc Kajtkowi, czy podnieść ciśnienie w wątku?
-
[quote name='zofia&sasza']Ale to jest bardzo elegancki most :crazyeye: Wręcz artystyczny. Taka jakby galeria pod mostem to jest. [/quote] No dobra, niech Ci będzie... Tylko wiesz, jak to brzmi -"pod mostem". Czekam za tydzień na część drugą. Przyjdę z popcornem ;). Teraz spadam "walkerować" z piesami, a tak mi się nie chce, bo chlapa jest...:roll:
-
Przyjęłam do wiadomości, ale nie rozumiem Twojej postawy. A teraz może pozwól innym (mam na myśli osobę SBD) decydować o swoim życiu i podejmować rozsądne, przemyślane decyzje, za które nie Ty ponosisz odpowiedzialność, ale Oni. Tytuł wątku, jak tytuł... Nie tworzy rzeczywistości, ale ją opisuje w sposób w jaki widzi to jakaś osoba. Ja się nie zgadzam z przesłaniem tego tytułu. SBD miała wiele odwagi, by stanąć przed Wami i szczerze powiedzieć jaką decyzję podjęła. Nie kręciła, nie zwlekała, złożyła też konkretną propozycję swojej pomocy. Czas to rozważyć i podjąć decyzje.
-
Zofia - wiesz ile ja już zjadlam popcornu [IMG]http://christianbbs.net/pop2.gif[/IMG] czekając na Twoje fotki... Ja tam nie wiem, który to jest Pies Morderca - Sasza przecież wcale się nie boi :hmmmm:. A co w czasie bliskiego spotkania trzeciego stopnia robiła mała Pirania i dlaczego historia jest w odcinkach? Dokręcisz kolejną część, czy chcesz nas trzymać w niepewności? [SIZE=1]PS[/SIZE] [SIZE=1]Takie eleganckie psy pod mostem :shake:;).[/SIZE] [B]EDIT -[/B] Jestem, jestem... Reszta zleci się wieczorem...
-
Prawda jest taka, że nie znając swojej przyszłości, tego, co nas spotka za dzień, czy dwa, mamy prawo i obowiązek planować i podejmować odpowiedzialne decyzje, zwłaszcza, jeżeli jesteśmy odpowiedzialni za życie innych - ludzi, zwierząt. Na tym polega dorosłość. Adoptując psa powinniśmy brać pod uwagę różne kwestie. Nasz wiek, stan zdrowia, finanse, warunki mieszkaniowe, zdanie innych członków rodziny, płeć, wiek psa, jego wielkość... To dziwne? Moim zdaniem, to świadczy o odpowiedzialności i trosce nie tylko o swoje potrzeby i pragnienia, ale trosce o potrzeby innych żyjących i czujących istot. Twoje stwierdzenie powyżej, to, moim zdaniem, skrót myślowy, użyty po to, by uderzyć w SBD. SBD wyraźnie powiedziała jakiego psa chce adoptować. Powiedziała to w tym wątku jasno i wyraźnie. Należy to uszanować, a nie szydzić z tego. Masz szansę, jak opadną Twoje emocje, jeszcze raz przemyśleć, co tutaj napisałaś i jeszcze raz przeprosić. Tym razem szczerze... Czas zająć się teraz przyszłością Kajtka, a nie uderzać w SBD.
-
[quote name='sleepingbyday'] wszyscy tu się zofii zaczynają rządzic i kokosić jak u siebie na folwarku :roll:[/quote] Nie wszyscy, nie wszyscy... SBD zaczęła :eviltong:. Rezerwuję sobie, jak Isadora [B]TU[/B] miejsce na swój komentarz. Zofia - już zachowuję powagę i czekam na fotki [IMG]http://christianbbs.net/pop2.gif[/IMG].
-
[B]A teraz ogłaszamy konkurs - co TU będzie?[/B] [SIZE=1]Przepraszam, że się tak rządzę w twojej "galeryji" Zofia i konkursy ogłaszam, ale Ty i SBD uwielbiacie te klimaty konkursowe :diabloti:.[/SIZE]