-
Posts
2123 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chandler
-
Fuga z "Ostatniej Szansy" znalazla szczesliwy dom :)
Chandler replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
Pojawilo się pierwsze zainteresowanie Fugą. Na razie nie robię Wam żadnej nadziei, ale coś się w końcu ruszyło. Może nastąpi przełom i w końcu ktoś Fugę wypatrzy :roll:? -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']na jakie fotki? fotek nie będzie, byłysmy tylko u marzeny, do b.w. nie weszłysmy.[/quote] No właśnie :roll:. Zdjęć nie ma. I co dalej? -
kahoona - przepisy zmieniają się. Przecież to wiadomo - pojawiają się i znikają ulgi, są rożne progi podatkowe itd. Przepisy odnośnie 1% podatku też mogą się zmieniać - nie muszę Ci chyba tego pisać. Podając informacje w nowym roku podatkowym, trzeba sprawdzać, czy nic się nie zmieniło, bo wprowadza się ludzi w błąd. Przecież nie chodzi o sprawdzenie i znajomość całej ustawy podatkowej, tylko o informacje na temat 1% przekazywanego OPP. Mamy już marzec, niedługo koniec rozliczeń rocznych, należy ludzi informować, że mogą zaznaczać rubrykę w zeznaniu rocznym, odnośnie przekazywania danych osobowych do OPP, a nie wręcz odwrotnie i pisać, co było w roku ubiegłym, bo to było kiedyś, a teraz jest inaczej. Ta zmiana nie wynika z żadnej interpretacji przepisów Ministerstwa Finansów, ale wprost z przepisów podatkowych i widać to wyraźnie w drukach rozliczeń rocznych. Twoja informacja jest zeszłoroczna i nie napisałam, że wynika ze złej woli, ale nie jest prawdziwa w odniesieniu do tegorocznych rozliczeń, niestety, a zmieniły sie przepisy, a nie ich interpretacja. To jest ważna zmiana odnośnie przekazywania danych osobowych, kwoty i szczegółowego celu 1% i OPP powinny ją znać i informować o niej. Przecież nic się nie stalo - wiesz już, że przepisy się zmieniły i możesz informować o tym osoby zainteresowane.
-
O rany, Isadoro, faktycznie niezły felieton :cool3:. Spróbuję krótko. Moja odpowiedź była nie tylko do Ciebie, ale też do kahoona, choć cytowałam w ostatnim swoim poście Twoją wypowiedź. Trzeba sprawdzić przepisy, zanim powie się ludziom, że nie mogą uzyskać informacji o przekazanych pieniądzach - to do kahoona. Natomiast Ty Isadoro napisałaś, że to wersja szeptana i szukasz odpowiedzi na ten temat od jakiegoś czasu. Czyli, że coś jest niezbyt jasne, są różne interpretacje, że nie można się dowiedzieć, no nie wiem... Zdziwiłam się, że szukałaś i nie znalazłaś (np. w urzędzie) odpowiedzi na swoje wątpliwości, bo przepisy są obecnie jasne, urzędnicy o tym informują, są odpowiednie rubryki w zeznaniach i nie ma tu miejsca na urzędnicze interpretacje, tak więc nie wiem w czym problem. Wiadomo, że nikt nie jest omnibusem. Co do pozostałej części Twojej wypowiedzi, to nie będę się odnosiła, bo moim zdaniem "popłynęlaś" za mocno w tym interpretowaniu moich intencji. Nie wiem, co mają do tego ogłoszenia, klikanie, pomoc psiakom, ocenianie innych... Napisałam tylko, że osoby, które mają taką potrzebę mogą uzyskać informację na temat przekazanych przez siebie pieniędzy dla OPP, wynika to jasno z druku zeznania, jak ktoś chce, to z przepisów również i podstawę prawną podałam. Innych informacji nie zawarłam w swojej wypowiedzi, zwłaszcza na temat Twojej osoby. kahoona zanim oficjalnie poinformuje o nowelizacji przepisów, powinna to sprawdzić, bo wprowadza ludzi w błąd, ale nic się przecież nie stało, bo Poker wyraziła wątpliwości, ja podałam szczegóły, bo akurat wiedziałam i o to chyba chodziło. To wszystko.
-
Jaka "wersja szeptana"? Każdy US o tym informuje. W każdym zeznaniu są rubryki, które zaznacza się, by wyrazić zgodę na przekazanie danych osobowych dla OPP. Podstawa prawna - ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych art. 45c ust. 5. "5. Naczelnik urzędu skarbowego przekazuje organizacji pożytku publicznego imię, nazwisko i adres podatnika oraz wysokość kwoty, o której mowa w ust. 1, przekazanej na rzecz tej organizacji, po wyrażeniu przez podatnika w zeznaniu podatkowym lub korekcie zeznania, o których mowa w ust. 1, zgody na ich przekazanie. Informacje te naczelnik urzędu skarbowego przekazuje organizacji pożytku publicznego, w formie pisemnej, w terminie określonym w ust. 4." I raz jeszcze - każdy rodzaj zeznania podatkowego zawiera rubryki, ktore wyraźnie wskazują na to, że można wyrazić zgodę na przekazanie danych osobowych OPP, wysokość przekazanej kwoty i wskazać cel szczegółowy1%. Wystarczy przejrzeć druki zeznań, nie trzeba znać nawet podstawy prawnej.
-
Tak więc dom dla Bzibzi został sprawdzony :). Suczka będzie mieszkała w Warszawie i będzie miała doskonałe warunki. W domu mieszka również starsza Pani (tak więc Bzibzia będzie miała towarzystwo w ciągu dnia), dziecko i dwa koty. Opieka weterynaryjna będzie na najwyższym poziomie, bo przyszła Opiekunka Bzibzi jest weterynarzem :cool3:. Więcej informacji przekaże osoba, która była z wizytą w przyszłym domu Bzibzi, bo wolę, żeby wiadomości były z pierwszej ręki.
-
Hmmm, chyba trochę wprowadzasz w błąd "koleżanki". Emir będzie mógł podziękować za wpłaty, darczyńca nie pozostanie nieznany i będzie można dowiedzieć się kto i ile wpłacił, a zależy to od woli osoby przekazującej 1% podatku OPP. Ustawodawca postanowił bowiem, że naczelnik urzędu skarbowego przekazuje OPP imię, nazwisko i adres podatnika oraz wysokość kwoty przekazanej na rzecz tej organizacji. Przy czym warunkiem przekazania takiej informacji jest wyrażenie przez podatnika zgody w tym zakresie (w zeznaniu podatkowym lub korekcie zeznania). W wyniku takiego uregulowania w zeznaniach za 2008 r. pojawiły się pola służące do wyrażenia zgody na przekazanie organizacji pożytku publicznego danych podatnika oraz informacji o wysokości 1% podatku. Np. w zeznaniu rocznym PIT-36 zaznacza się kwadrat w poz. 310, a warto też zapoznać się z pozycjami 308 (dane ułatwiające kontakt z podatnikiem) i 309 (cel szczegółowy 1%).
-
Cywilka ma juz fantastyczny dom i jest szczesliwa.
Chandler replied to Kama2's topic in Już w nowym domu
Wszystko ok. Trochę więcej poplotkuję o Cywilce w weekend. -
A ja wiem, a ja wiem... Mam informacje z prasy :lol:.
-
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Mam taką samą wiadomość, jak w wątku Dżiny, czyli że prawdopodobnie SBD przypilnuje obfocenia maluchów w sobotę. Została oddelegowana. Czy ja pisałam, że jest jeszcze siostra Brzdąca i Bumela? Tak więc to nie są bliźniaki, ale trojaczki. Sprobujemy dołączyć dziewczynkę do czarnych chłopaków. -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
W sobotę będzie w O.Sz. SBD (chyba), więc jest szansa, że przypilnuje, by jeszcze raz porządnie obfocić Dżinę (prawie prawie-labka :cool3:). -
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Zdjęć znowu nie ma :cool1:. Ada - Fabia musi chwilę poczekać. To nie jest tak, że ja zapomniałam o suczce, ale muszę trochę po kolei działać. Potrzebne są dobre zdjęcia Fabii i ja je zdobędę. Muszę też mieć więcej informacji o niej (podstawowych, nie żadne tam cuda) i to jest niezbędne, bo dzwonią ludzie z ogłoszeń i oczekują na konkretne info. W przypadku Fabii nic o niej nie wiem, na zdjęciach wygląda, jak wygląda - to nie przejdzie, bo ja nie będę wciskała ewentualnym chętnym do adopcji przysłowiowego kota w worku, bo jest wtedy duże prawdopodobieństwo, ze Fabia znajdzie się ponownie na ulicy. W sobotę ma być w schronisku kilka osób, będę bardzo prosila, żeby skupić się na obfoceniu psiaków, które już mają wątki na dogo (a więc i Fabii). Nic innego nie mogę w tej chwili zaproponować, choć bardzo bym chciała. -
Pokazujemy światu Fabio - psa, który pragnie, by nie było go widać.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Ada - odpiszę Ci dzisiaj wieczorem. -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Wiedziałam, że będziecie się czepiały tego labka :placz:. :lol: -
"Mini Baraczki" - Brzdąc i Bumel mają już dom.
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
Ciągle jeszcze zdjęcia do mnie nie dotarły :shake:. -
Spełniły się nasze marzenia - Dżina ma wspaniały DOM ;-)
Chandler replied to Chandler's topic in Już w nowym domu
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Są osoby, które pomimo zamieszczonych opisów czują się na siłach, by wyciagnąć psa/sukę ze schroniska do dt, pracować z psiakiem, poznać go i znaleźć mu dobry dom. Takie propozycje już padły. Dla znakomitej większości psów, które znajdują się w O.Sz. na wybiegach idealnym rozwiązaniem jest dt, ale wiadomo, że o takie domy jest trudno (choć, jak pisałam, są już propozycje dla konkretnych psów - i o to chodzi w tym wszystkim). Może i dziwne są te opisy, ale nic nie wiemy o psach na wybiegach w O.Sz. oprócz informacji przekaznych przez osoby, które są z tymi psami każdego dnia... i nie będziemy prawdopodobnie wiedzieli, dopóki pies nie opuści schroniska. Lepszy opis "może być agresywny" niż "łagodny, jak baranek", bo zmusza jednak do podejmowania wyważonych decyzji, jeżeli chodzi o przyszlość psa. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Chandler replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Jakie są wnioski w związku z szeroko już omówionymi i skrytykowanymi opisami psów P. Marzeny? -
[quote name='ARKA']Kazda metoda moze powodowac jak lekarz nieumiejetnie zabieg robi. Nie wiem dlaczego metoda ta stosowana z powodzeniem na zachodzie, od wielu lat, napotyka na taki opor u nas? Niechec szkolenia sie lek.wet?:roll: .[/quote] Można psu obciąć palec, jak się nieumiejętnie obcina pazury :roll: i nie o tym mowa mówiąc o kastarcji suki. Metoda "hakowa" ma swoich przeciwników między innymi dlatego, że podczas operacji wyciągając jajniki bardzo latwo je uszkodzić (można drasnąć, oderwać kawałek). To nie ma nic wspólnego z biegłością w sztuce lekarza, który operuje, bo jasne chyba jest, że im mniejszy otwór, przez który jajniki będą wyciągane, tym bardziej prawdopodobne jest ich uszkodzenie, czyli ryzyko "wypadku" przy pracy. Znam weterynarzy, którzy stosują tą metodę, ale wiedzą i przyznają, że istnieją plusy i minusy jej stosowania. Ewidentnym minusem jest wlaśnie to, że łatwo jest jajniki uszkodzić wyciągając je przez mały otwór nacięcia. Nie wszystko, co stosowane na zachodzie jest idealne... [quote name='ARKA']Ciekawe czy tą metode stosowali aby ja oceniac? zapewne nie:shake: Co znaczy niebezpieczne? To jakies ogolniki są. Widze, ze zaczyna krazyc jakis mit, teraz, wsrod lekarzy wet. [/quote] To nie mity, tylko samo życie. Tak to zwykle bywa, że po jakimś "odkryciu" cudownej metody, okazuje się, że wcale taka cudowna ona nie jest. W przypadku metody małego cięcia istnieje większe prawdopodobieństwo uszkodzenia jajników niż przy metodzie tradycyjnej, a ta nie polega wcale na cięciu suki od gardła po ogon. Natomiast komplikacje w przypadku rozsiania komórek jajnika są bardzo poważnym zagrożeniem dla zdrowia i życia suki. Wiem coś o tym :cool1:. Aaaa, i jeszcze jedno - są weterynarze, ktory stosowali i stosują metodę "hakową" i potrafią rzetelnie przyznać, jakie są zagrożenia dla suki przy jej stosowaniu. Wybór metody należy do weterynarza i wybranie metody tradycyjnej nie świadczy wcale o jego zawodowej indolencji, a to właśnie starasz się, nie pierwszy już raz, sugerować w swoich wypowiedziach.