Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. Ewa zgodziła się, żebym pojechała do Boguszyc i psy, którym zalożyłam wątki na dogo zabrała pojedyńczo na spacer, pobyła z nimi trochę. Porobię zdjęcia, nakręcę filmiki, nie będzie to nic profesjonalnego, ale lepszy rydz, niż nic. To będzie gdzieś po 23 września. Mam ndzieję spotkać cię Ciaputko :cool3:.
  2. Już zmieniam. Zapomniałam :oops:. Ewa zgodziła się, żebym pojechała do Boguszyc i psy, którym zalożyłam wątki na dogo zabrała pojedyńczo na spacer, pobyła z nimi trochę. Porobię zdjęcia, nakręcę filmiki, nie będzie to nic profesjonalnego, ale lepszy rydz, niż nic. To będzie gdzieś po 23 września.
  3. Ewa zgodziła się, żebym pojechała do Boguszyc i psy, którym zalożyłam wątki na dogo zabrała pojedyńczo na spacer, pobyła z nimi trochę. Porobię zdjęcia, nakręcę filmiki, nie będzie to nic profesjonalnego, ale lepszy rydz, niż nic. To będzie gdzieś po 23 września.
  4. Wiesz aldira - ja już chyba stracilam poczucie humoru, jeżeli chodzi o boguszyckie psy i o to, co dzieje się wokół Boguszyc. Wkurzyłam się, jak przeczytałam Twój post zakończony tymi trzema emotkami na końcu. Jeżeli nie mialaś nic złego na myśli, to przyjmij moje przeprosiny.
  5. [quote name='aldira']i co nugacik nadal szuka domku?:diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Nie. Ma już własny, ciepły i wspaniały dom w Boguszycach :diabloti::diabloti::diabloti:. Mam wielką prośbę do Ciebie - nie zaglądaj więcej do tego wątku. Dziękuję.
  6. Dziękuję pięknie za ogłoszenia i allegro, Kochane Dziewczyny.
  7. [quote name='marta925']Chandler. Byc moze ja sie totalnie myle. Temat znam od niedawna. Zapoznalam sie z czescia materialow, dyskusji na miau i na dogo, w tym z nieszczesna Polityka. pobieznie sie zapoznalam. W tym czasie, bardzo krotkim zreszta zdazylam rowniez dotrzec do osob z GW przygotowujacych material o Boguszycach. Pierwsze co przyszlo mi do glowy po przeczytaniu Newsweeka i art. w polityce - to wlasnie media - media ktore jeszcze o tym nie pisaly.. Przyznaje, dotarlam do nich wykorzystujac znajomosci z poprzedniej pracy, inaczej byloby pewnie trudniej, ale tez nie niewykonalne. I mam pewnosc, ze nie bedzie to pean na temat tych podstarzalych 'celebrytek' (w odniesieniu do nich to slowo-ktorego zreszta b. nie lubie-wydaje sie az smieszne) Pozostaja jeszcze serwisy internetowe. onet, wp, interia itp. W kontekscie tej rozmowy z GW bardzo zdenerwowala mnie wypowiedz z miau, wlasnie Zofii. Saszy, z 25.08.09: "Proponuje zapomniec o sprawie akcji medialnej. Z rozmow z dziewczynami z Zarzadu wiem, ze one teraz zaluja, ze nie skorzystaly z tej mozliwosci, poki byla... Bo teraz juz jej nie ma. Po "stronie" Wahl sa niemal wszystkie opiniotworcze media, a nawet Superexpress... Za pozno. Po co sie zastanawiac, co by bylo gdyby, skoro zadnego gdyby juz nie ma. A casica ma racje - w mediach wygrywa ten, kto zaatakuje pierwszy. Mowie to jako wieloletni pracownik prasy brukowej." Moze nie trzeba tak kurczowo trzymac sie przyzwyczajen i wiedzy z dotychczasowej pracy? Choc uwazam ze i wsrod tabloidow panuje to samo prawo - dokopac kunkurencji przedstawiajac kompletnie inne fakty. Jest dokladnie odwrotnie: po przedstawieniu jakiegos tematu konkurencja czyt. inne pismo zrobi wszystko aby podac ten temat od innej strony, zrobic z konkurencji 'glupka', ktory jest nierzetelny. Tak dziala ten rynek, i nie tylko ten; to jest walka o czytalnika. Nie wiem po co Zofia. Sasza zniechecala do dalszych dzialan medialnych; zreszta niewazne. Wazne ze mozna to odkrecic. Z tyszkiewicz taka gwiazda jak i nie przymiarzajac z legendarnej juz Goździkowej z reklamy, tylko z lepsza przeszloscia. Aktorka na emeryturze, sprzedajaca sie teraz w glupawych teleturniejach (? nie wiem, nie mam telewizora, ale sasiadka mnie uswiadomila, co tez teraz ta 'celebrytka' porabia. ma ponoc tez felietony w .... tygodniowych drukowanych programach TV. Kto na litosc boska Jej sie boi? Redaktorzy? To smieszne. (...) [/quote] Po przeczytaniu artykułu w GW nie wiem co mam myśleć na temat Twojego postu. W jednym mogę Ci przyznać rację - nie jest to "pean na temat tych podstarzalych celebrytek". Informacji na temat boguszyckich zwierząt szukałam z lupą :roll:. Coś mi się wydaje, że zupelnie niepotrzebnie zdenerwowałaś się postem Zofii na miau. Miała rację.
  8. Tak mgie, numer ten, co w sprawie Barego i Nuki, Bardzo Ci dziękuję za ogłoszenia. Jeszcze tylko allegro od anetek (mam nadzieję, że będzie mogła :cool3:) i będzie komplecik.
  9. [quote name='mgie']Obie Owczareczki są nie do poznania! Jaki tekst ma być w ogłoszeniach? Teraz mam trochę wolnego czasu ,to mogłabym już zacząć ogłaszać(nawet dziś).[/quote] Skrobnij coś mgie z tych informacji, które napisała w kilku postach Ania, pliiiiis. Masz wprawę ;)! Skupmy się może na informacjach, dajmy spokój z bajerami, bo to śliczna sunia i obroni się sama. Ważny jest ten dom z innym psem, dorosłym i zrównoważonym, żeby to nie był taki kłębek nerwów, jak Kaja. Ona potrzebuje psiego przewodnika, jak powiedziała mi Ania.
  10. [quote name='żabusia'] Czy pani Bożena rzeczywiście została od wszystkiego odsunięta i nie może nawet używać samochodu fundacyjnego? Itp itd.[/quote] Czy to Cię dziwi? Skoro jakaś osoba nie jest w fundacji, to nie może używać "samochodu fundacyjnego", to chyba jasne. A nawet, jak jest prezesem, w zarządzie, radzie fundacji, to samochód również nie powinien służyć dla celów prywatnych. Darczyńcy wspomagający Ostatnią Szansę wpłacają pieniądze w konkretnym celu i akurat nie jest to pomoc osobie fizycznej, ale zwierzętom poprzez realizowanie, zadań określonych w statucie fundacji. Tak sobie myślę, że jeżeli masz wątpliwości, co do przekazywanych obecnie pieniędzy, to warto zwrócić się osobiście (pisemnie, telefonicznie, można się umówić na spotkanie) z osobą z fundacji, by uzyskać informacje na temat wpłacanych przez Ciebie pieniędzy. Natomiast jeżeli chcesz pomóc Pani Wahl w jakiś sposób, np. w opłacaniu prywatnych wizyt w banku, na poczcie, u lekarza, no bo samochód fundacyjny nie może służyć tym celom zgodnie z prawem, to wtedy nie powinnaś takich pieniędzy wpłacać na konto fundacyjne Ostatniej Szansy, ale musisz znależć inny sposób na udzielenie takiej pomocy. Takim sposobem jest np. darowizna udzielona Pani Wahl. Nie wiem, czy dobrze zrozumiałam Twoje wątpliwości, ale takie przemyślenia, jak powyżej przyszły mi na myśl.
  11. I jeszcze fotki ślicznotki :loveu:. [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/0dbcc8dd.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] Nie ma opcji, żeby ktoś się nie zakochał w tym spojrzeniu. [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/57abaae5.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  12. [B]Można już ruszać z ogłoszeniami Kaji.[/B] Informacje o suce od Ani: "Kaja ładnie je przybiera na wadze - już nie znać jej tak żeber całkowicie zżyła się z moim stadkiem absolutnie we wszystkim naśladuje moje psy szczególnie Gerę dużo szczeka, tak dużo że teraz jej niesłychać bo ochrypła wcześniej pisałam o wyciu w nocy - skończyło się od kiedy śpi na dworzu jeszcze nie zawsze zawołana przychodzi ale i już nie łapie wyciągnietej ręki zębami i jak sie jej nie woła a np gdzieś usiądę przychodzi sama i domaga się pieszczot z własnej chęci nie opuszcza działki ale na lince i z psami zachowuje się na spacerze bardzo poprawnie jeżeli chodzi o DS to według mnie powinien być tam inny pies" I fotki Kaji. [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/5ca04066.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/25ab49d7.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/149fec76.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/026d6ded.jpeg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  13. Nowe fotki Nuki. Dziewczyna jest cudna! [FONT=Arial][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/36af6599.jpg[/IMG][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][URL="http://www.fothost.pl"][IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/37/8ac2f03e.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='gagata'](...) Może to dlatego,że ,o ile wiem, nikt jeszcze w Polsce nie musiał brać się za bary z fundacją? A dlaczego tyle zastrzeżeń? Pewnie i wiedza wieksza i własne ego u niektórych wybujałe...A swoja drogą dziewczyny z OS często same sie podkładały, choć wiedzą, że wrogów maja wielu....Serdecznie im współczuje, bo w takiej sytuacji jaka jest, naprawde trzeba miec nerwy mocne i dobrze opracowana strategię... [SIZE=1]O moją fundacje jestem spokojna - pomogła jak potrafiła i to nie raz.[/SIZE] [SIZE=1]A jeśli chodzi o mnie osobiście, to zawsze byłam i jestem po stronie zwierzaków..[/SIZE] [SIZE=1].Nienawidzę, gdy raz uratowane ponownie trzeba ratować - to takie moje prywatne motto...[/SIZE][/quote] Zobacz gagato - organizacje prozwierzęce próbowały i nie dały rady. Kikanaście lat trwał proceder zbierania psów, a przynajmniej przez kilka ostatnich lat było tajemnicą poliszynela, że zwierzęta przeżywają tam gehennę. Wtedy nikt nie wziął się za bary z fundacją, nikt głośno nie krzyczał, nie wytykał blędów. Teraz fundacja jest atakowana. Czy to przypadek, czy chodzi o to, że zmieniło się na stołku prezesa magiczne nazwisko Wahl na Wiśniewska? A może to nie zwykły przypadek, tylko teraz brać się za bary łatwiej? I przyjemniej, bo mniej niebezpiecznie, a do tego brak wielkich nazwisk w fundacji? Jak to jest? Co do podkładania się fundacji - może i to prawda, choć uważam, że jak ktoś leży, to nie znak, że należy go kopać, ale mamy takie nasze polskie obyczaje. Co z tego, że uderza to rykoszetem w psy? Nic. Wszak psy są w większości nieadopcyjne (tak wyczytalam) i nic się nie da zrobić, zwłaszcza rękami nieudaczników. A fachowcy są zajęci we własnych fundacjach, no i krytyką działań Ostaniej Szansy. Bardzo proszę o włączenie się w akcję adopcyjną boguszyckich psów osób doświadczonych, które na rozmaitych forach mają wiele do powiedzenia na temat nieudolności innych i czekają każdego dnia z zapartym tchem, żeby zasiąść przed ekranem komputera i krytykować, analizować, polemizować. Przyjdą lepsi, usuną się nieudacznicy. Gagato ten post nie był skierowany personalnie do Ciebie, pomimo początku.
  15. [quote name='marta925']Wahl zostala odwolana, koleżanki tez, a Fundacja zamknieta? Przez kogo?[/quote] Odwołana została P.Wahl z funkcji prezesa fundacji, koleżanki już dawno odeszły same :p. Fundacja nadal działa, ma innego prezesa (pisze tu jako jedna z osób pod nickiem ostatniaszansa) i doszło trochę nowych osób. [quote name='marta925']Powstala nowa Fundacja, ktora teraz na dogo ma nick 'ostatnia szansa'? I są glosy, ze to co robi, robi nieudolnie?[/quote] Pod nickiem ostatniaszansa piszą dwie osoby z fundacji, gdzie kiedyś prezesem była P. Wahl. Niektóre osoby zarzucają osobom tam działającym nieudolność, bo fajnie stoi się z boku i krytykuje. [quote name='marta925']Wahl zaklada teraz kolejna Fundację?[/quote] Tak. Założyła już. I w jej skład wchodzi między innymi autorka tekstu z Polityki, która zasiadała już kiedyś w "starej" fundacji, ale odeszła, bo nie było nic do roboty...:cool1: Teraz postanowiła chyba szkodzić psom w nowej fundacji, bo tak odbieram Jej działania. [quote name='marta925']Kto jest w tych namnożonych Fundacjach z dogo? i te dwie nazywaja sie Ostatnia Szansa - ta zamknieta i ta nowa? Sorry, ale ja za cholere tego nie łapie. A co maja do tego jeszcze inne fundacje?[/quote] W fundacji Ostatnia Szansa jest ostatniaszansa, Anna_33, nie wiem, czy ktoś jeszcze z dogo. To stara fundacja, w której była kiedyś P.Wahl, która została odwołana z funkcji Prezesa. Nowa fundacja nazywa się inaczej, nie pamiętam jak. SBD pisząc o innych fundacjach ma na myśli organizacje prozwierzęce, których członkowie dyskutują czasem na tym i innych forach, jak to teraz jest źle, a wcześniej nic nie zrobiły w tej sprawie. To tak w skrócie.
  16. Mam nadzieję, że sprawa kariery medialnej Gieni w toku ;). Informacje o suni dostarczoine do SBD? Tekst i fotki poszły dalej? Napiszcie coś Dziewczyny..., pliiiis...
  17. Zmieniłam tytuł i trochę treść pierwszego postu. Aniu od Kaji, napisz proszę informacje o suczce i Twoje sugestie odnośnie domu. Czas powoli ruszać z ogłoszeniami, tak, jak mówiłaś, gdy ostatnio rozmawiałyśmy.
  18. Chyba musimy dać spokój temu domowi. A Nugacika trzeba ogłaszać! Ciągle i ciągle. On musi znaleźć dom!
  19. Zmieńmy może jednak imię w przyszłych ogłoszeniach, co? Poproszę o nowe fotki. Ciekawe, czy istnieje taka możliwość, żeby zabrać sunię na spacer i pstryknąć nowe zdjęcia? SBD - czy jest szansa, żebyś pojechała kiedyś do Boguszyc i podjęła się z jakąś bratnią duszą tego dzieła? To znaczy spaceru i fotek...?
  20. Przemyślę wszystko. Nie ma sensu robić fikcji, to fakt, ale takich "Fabisiów" jest wiele w Boguszycach. Nie chcę poddać się bez walki. Dajcie mi trochę czasu, pomyślę nad tekstem do ogłoszeń, podeprę się tym, co się aktualnie dzieje wokół Boguszyc. Dla mnie najważniejsze są ogłoszenia, oczywiście ważne są odwiedziny w wątku na dogo, ale nie najważniejsze. Już się przyzwyczaiłam do echa w wątkach... No i poproszę Panie Dziennikarki od nowych objawień "matekboskich" o pomoc w szukaniu dobrego domu dla Fabia :p. Mgie - postaram się do końca przyszłego tygodnia podrzucić tekst do ogłoszeń, jak zaakceptujecie, polecimy z tym koksem. Poproszę też o nowe fotki, może Dziewczyny dadzą radę i pstrykną nowe.
  21. Ja osobiście bardzo chcę żeby ogłaszać Gwiazdę (imię zmieniamy dla celów marketingowych :p). W sprawie Kurczaka dzwoniło kilka bardzo sensownych osób, ale szukały psiaka kudłatka niestety, niektóre, to doświadczone osoby. Wierzę, że ktoś w końcu zainteresuje się naszą rudą pięknością i przygarnie ją pomimo pseudocieczek i komplikacji z tym zwązanych i poradzi sobie z płochliwością i wycofananiem psiaka. Zdarzają się domy, które dadzą radę! Dzwonią czasem rzeczywiście fajne osoby, tylko muszą trafić na swojego psa. Czas więc skonstruować treść ogłoszeń, wybrać nowe imię i do dzieła Drużyno Miłośników Boguszaków :cool3:.
  22. Mam nadzieję marto925, że będziesz mogła pomóc... Zaglądają tu Dziewczyny z fundacji, mam nadzieję, że skontaktują się z Tobą. Hop, hop, Fundacjo! Proszę o kontakt z martą925 :cool3:. A odnośnie dyskusji w tym wątku - warto dyskutować, wymieniać poglądy, czasem może się coś urodzić po drodze. Ręce mi opadają, gdy widzę te przepychanki wokół boguszyckich psów, bo szum medialny jest ważny, żeby ludzie wiedzieli o sprawie, ale publiczne pranie brudów jest w tej sytuacji nie na miejscu. Nie potrafię skupić się na współczuciu dla P. Wahl, choć po ludzku wiem, o co chodzi z tym "wyjściem z godnością". Nie może to jednak być ze szkodą dla zwierząt, a teraz to "wychodzenie P. Wahl z godnością" zwyczajnie szkodzi zwierzętom. P. Wahl szkodziła wcześniej gromadzonym bez umiaru psom (świadomie, czy nie), szkodzi i teraz (świadomie czy nie). Dlaczego? Bo ludzie tracą zaufanie do fundacji, bo nie wiadomo o co chodzi, kto ma rację, jakie pieniądze, jakie lotnisko, jakie kredyty. Plotki, plotki, plotki, afery, awantury i nieustannie towarzyszący całości obraz skrzywdzonej P. Wahl... A zwierzęta? Zła jest obecna obsada fundacji, działają tam nieudolne osoby, zdolne, jak napisała kiedyś Zofia, by "wyprowadzać kury szczać", to trzeba je zastąpić lepszymi, mądrzejszymi, przebojowymi. KTO JEST CHĘTNY? Zofio? Może Ty? Uznam wtedy, że Twoja krytyka jest konstruktywna. Propozycje osób działających już w fundacji, a więc autorek tekstu z Polityki, moim zdaniem odpadają, ze zwykłej przyzwoitości :p.
  23. [quote name='Camara']nawet wkurzona poznam się na żarcie :cool3: [SIZE=1]to nie było ani do chandler ani do ciebie[/SIZE] :p[/quote] Nie wiem, co i do kogo było, było w liczbie mnogiej o "klepaniu", więc chcę wyjaśnić swoje intencje. Na pytanie Zofii o to, co znaczy, że Lena była za młoda wskazałam na wypowiedź Elzy, która, moim zdaniem wszystko wyjaśnia (Elza napisała, że to była pierwsza cieczka), ale zaznaczyłam, że jeżeli Elza zechce, to wyjaśni Zofii co, jak i dlaczego dogłębnie. Nie było tu ironii, to było na poważnie. Co do zaufania do Elzy, to ja je mam. Dlatego też pomimo tego, a może właśnie dlatego, że pies trafił do Niej za moim pośrednictwem, a ja Elzie ufam, jeżeli chodzi o odpowiedzialne adopcje psiaków, nie wałkowałam tematu sterylizacji, choć wiedziałam, że Lenka nie jest sterylizowana. Jeżeli więc pisałaś coś o klepaniu do mnie, to adres nie jest właściwy, jeżeli nie, to zwykłe forumowe nieporozumienie i życie płynie dalej. [B]EDIT[/B] Zofio, powiem Ci, że mnie Twoje pytanie w tym wątku lekko wkurzyło. Nie pytaj dlaczego, pewnie to wrodzona agresja :p. Mialaś zdziwione oczy i nie wiedziałaś, co to znaczy, że suka była za młoda, a teraz okazuje się, że wiedziałaś, tylko masz "inne podejście". Czasem pytania brzmią prowokująco w takich wątkach, jak ten, biorąc pod uwagę autora wątku, bo ludzie urabiają sobie ręce po pachy dając dt potrzebującym psom, a inni "tylko" pytają i wyrażają zdziwienie. Po co?
  24. [quote name='marta925'] (...) Wracając do efektow spolecznych Rozumiem, ze nie chodzi o tylko i wylacznie o pozytywne efekty dla zwierzat. Jakiż wiec efekt społeczny byłby dla Ciebie satysfakcjonujący, Zofio.Saszo? Spontaniczne wywiezienie B. Wahl na wozie z gnojem przez czytelnikow szukajacych sprawiedliwosci? , jak Jagne z Chlopow? Czy wycieczki szkolne wybijajace szyby w jej domu? TAK. BYLOBY SPRAWIEDLIWIE. Spoleczny lincz, przymusowe leczenie, upokorzenie. To bylaby kara za to co zrobila, za los jaki zgotowala tym zwierzetom. [B]Pozwolcje Jej odejsc z godnoscia, moze tego nie widac po czynach czy slowach, ale ona tego potrzebuje i czeka na swoja ostatnia szanse na wygrzebanie sie z tego bagna. Chocby przez szacunek dla tych zwierzat ktore w ciagu tych 13 lat rzeczywiscie uratowala.[/B] [I](pogrubienie moje)[/I] (...) [/quote] Wtrącę się do Twojej rozmowy z Zofią. A tak na marginesie - zastanawiam się dlaczego wymieniając z Nią posty, piszesz w liczbie mnogiej? Co to znaczy - "odejść z godnością"? Sama zauważasz, że nie widać w czynach i słowach, iż P. Wahl chce "wygrzebać się z tego bagna". Oceniając właśnie owe czyny i słowa (a co mamy brać pod uwagę?), nie ma mowy o "wyjściu", jest tylko trwanie... Nie ma racjonalnych decyzji, jest tylko atak i wyładowywanie frustracji z powodu nieudanego życia. Nie jest sztuką przygarniać psy, sztuką jest odpowiedzialnie opiekować się nimi. Mamy prawny i moralny obowiązek dbać o stworzenia, za które bierzemy odpowiedzialność. Koniec i kropka. Nie każ dziękować za trzynastoletnią opiekę nad przygarniętymi psami, bo dla nich, w zdecydowanej większości, to była śmierć za życia. Daleka jestem od linczu, od wywiezienia na taczkach, wybijania szyb... Jestem za pomaganiem zwierzętom, które miały nieszczęście znaleźć się pod "opiekuńczymi skrzydłami" P. Wahl. Teraz patrzę na to, co robi P. Wahl i Jej "przyjaciele". Mówią tylko o pieniądzach, skoku na kasę, drugim dnie działającej teraz fundacji, nie ma mowy o zwierzętach, a jeżeli jest, to tylko o "zabieranych pieskach", tak, jak o zabranym samochodzie, telefonie, który należał do fundacji. To utrudnia niesienie pomocy zwierzętom tam na miejscu, zniechęca darczyńców do wspomagania finansowo fundacji, a więc zmniejsza też możliwości poprawiania sytuacji zwierząt w Boguszycach. Jestem też za nazwaniem po imieniu tego, co było złe, może kolejna "matkaboska" powstrzyma się przed gromadzeniem psów, choć w to nie wierzę, ale może inni na to nie pozwolą, mając przed oczami "upadek psiej mamy". Jasne jest, że trzeba było usunąć Panią z fundacji, skoro nie chciała włączyć się do pomocy zwierzętom, czasem trzeba podejmować trudne decyzje, by nieść pomoc potrzebującym. Teraz są konsekwencje tej decyzji, a więc i urażone ambicje, żal i złość. Pomimo tego - trzeba było. A tak na marginesie - może rozprawiając o tym, co czuje P. Wahl, może warto spojrzeć miłosiernie na osoby, ktore działają obecnie w fundacji, opluwane są przez różne osoby i atakowane na rozmaite sposoby. Dlaczego one nie zasługują na zrozumienie? Choćby przez szacunek dla tych zwierząt, które usiłują ratować i rzeczywiście uratowały z pomocą zapaleńców.
  25. [quote name='Soema']I są jakieś postępy u Valentino?[/quote] Mam już dostęp do netu. Postępy są, to małe kroczki, ale jednak. Pies nadal bardzo boi się ludzi, tak więc kuca, czołga się, trzęsie na widok spotykanych ludzi. W domu jest trochę mniej przerażony, już nie leży tylko na swoim posłaniu, chodzi po domu. Był w odwiedzinach ze swoimi Opiekunami u Ich znajomych - trzęsawka była umiarkowana, uspokoił się po pewnym czasie i położył się u nóg swojej Pani. Dużo chodzi na spacery, w ten sposób oswaja lęk przed ludźmi, których spotyka i którzy nie robią mu krzywdy. On potrzebuje dużo czasu i cierpliwości. Chłopak potrafi zostać już sam na 2-3 godziny, sąsiedzi nie skarżą się, że wyje, nie niszczy też już drzwi, bo na początku straszliwie je drapał. To, co bardzo martwi Opiekunkę - nadal utrzymuje się zapalenie skóry, psiak nadal kiepsko je, no i robi siusiu tylko raz dziennie - pomiędzy godziną 9-10 rano. Sika wtedy baaaaaardzo długo, jest olbrzymia kałuża, a później pomimo spacerów nie załatwia się. Odwiedzę Homera w przyszłym tygodniu, bo w tym psiak jedzie na kilka dni w odwiedziny do Rodziców Opiekuna, zrobię nowe fotki, a teraz wstawiam zaległe, których nie moglam jakoś wcześniej wgrać zmojego komputera na dogo. Z innych dobrych wiadomości - dzwonił dzisiaj Pan z Żoliborza w sprawie Dziudziusia, dom wydaje się być idealny dla Dzidka. Przekazałam namiary Agnieszce - teraz będzie weryfikacja ;). Mam więcej fotek Kuczaka. Prześlę je mgie z prośbą o wklejenie. A to zdjęcia Homera (Valentino) z zeszłego tygodnia.
×
×
  • Create New...