Jump to content
Dogomania

Chandler

Members
  • Posts

    2123
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Chandler

  1. Otrzymałam link do tego wątku od Ani od Milvy i Ulvera. Przykro mi, ale nie mogę umówić się na wizytę przedadopcyjną odnośnie Szerszenia, telefon jest wyłączony od wczoraj. Wysłałam też smsa, ale nie mam żadnego sygnału. Jeżeli coś się zmieni, to dam znać, oczywiście.
  2. Trzymam kciuki za Dzidziusia, bardzo bardzo mocno. Żeby się mu wreszcie udało! Agniumus - bardzo proszę podaj mgie na pw swój numer telefonu do ogłoszeń. Mieszkacie w końcu razem z Dzidkiem, niech ludzie z ogloszeń dzwonią bezpośrednio do Ciebie :cool3:. Mgie zmień proszę w ogłoszeniach numer telefonu, kiedy poda Ci go Agnimus. Oj Dzidku, Dzidku, kiedy nareszcie zdarzy Ci się TEN DOM?
  3. Muszę z żalem zrezygnować z prowadzenia tego i innych wątków psiaków z Ostatniej Szansy. Już mi od jakiegoś czasu chodziło po głowie, że to zaczynają być ruchy pozorowane. Myślałam, że może pojadę do Boguszyc, zobaczę psy, którym założyłam wątki, ale to nie ma sensu, jednorazowa wizyta nic nie zmieni. Nie bardzo widzę sens w kontynuowaniu takiej pomocy, wątki powinni prowadzić Ci, którzy psiaki widzieli, choć trochę je znają. Muszę opierać się na wiadomościach przekazanych przez innych, a osoby zaangażowane w Boguszycach mają roboty "po szyję" i trudno im spełniać indywidualne oczekiwania, no np. moje. Mają setki psów pod swoje opieką i muszą to jakoś ogarnąć i dać szansę tym, które mogą uratować, bo rożnie może być w Ostatniej Szansie. Jeżeli któraś z Was chce przejąć wątek, to bardzo proszę, uzgodnijmy to może na pw, napiszę wtedy do moderatora, jeżeli nie, poproszę o jego zamknięcie.
  4. Muszę z żalem zrezygnować z prowadzenia tego i innych wątków psiaków z Ostatniej Szansy. Już mi od jakiegoś czasu chodziło po głowie, że to zaczynają być ruchy pozorowane. Myślałam, że może pojadę do Boguszyc, zobaczę psy, którym założyłam wątki, ale to nie ma sensu, jednorazowa wizyta nic nie zmieni. Nie bardzo widzę sens w kontynuowaniu takiej pomocy, wątki powinni prowadzić Ci, którzy psiaki widzieli, choć trochę je znają. Muszę opierać się na wiadomościach przekazanych przez innych, a osoby zaangażowane w Boguszycach mają roboty "po szyję" i trudno im spełniać indywidualne oczekiwania, no np. moje. Mają setki psów pod swoje opieką i muszą to jakoś ogarnąć i dać szansę tym, które mogą uratować, bo rożnie może być w Ostatniej Szansie. Jeżeli któraś z Was chce przejąć wątek, to bardzo proszę, uzgodnijmy to może na pw, napiszę wtedy do moderatora, jeżeli nie, poproszę o jego zamknięcie.
  5. Muszę z żalem zrezygnować z prowadzenia tego i innych wątków psiaków z Ostatniej Szansy. Już mi od jakiegoś czasu chodziło po głowie, że to zaczynają być ruchy pozorowane. Myślałam, że może pojadę do Boguszyc, zobaczę psy, którym założyłam wątki, ale to nie ma sensu, jednorazowa wizyta nic nie zmieni. Nie bardzo widzę sens w kontynuowaniu takiej pomocy, wątki powinni prowadzić Ci, którzy psiaki widzieli, choć trochę je znają. Muszę opierać się na wiadomościach przekazanych przez innych, a osoby zaangażowane w Boguszycach mają roboty "po szyję" i trudno im spełniać indywidualne oczekiwania, no np. moje. Mają setki psów pod swoje opieką i muszą to jakoś ogarnąć i dać szansę tym, które mogą uratować, bo rożnie może być w Ostatniej Szansie. Jeżeli któraś z Was chce przejąć wątek, to bardzo proszę, uzgodnijmy to może na pw, napiszę wtedy do moderatora, jeżeli nie, poproszę o jego zamknięcie.
  6. Miałam jechać Anno, ale przemyślalam wszystko raz jeszcze i zmienilam plany. Muszę z żalem zrezygnować z prowadzenia tego i innych wątków psiaków z Ostatniej Szansy. Już mi od jakiegoś czasu chodziło po głowie, że to zaczynają być ruchy pozorowane. Myślałam, że może pojadę do Boguszyc, zobaczę psy, którym założyłam wątki, ale to nie ma sensu, jednorazowa wizyta nic nie zmieni. Nie bardzo widzę sens w kontynuowaniu takiej pomocy, wątki powinni prowadzić Ci, którzy psiaki widzieli, choć trochę je znają. Muszę opierać się na wiadomościach przekazanych przez innych, a osoby zaangażowane w Boguszycach mają roboty "po szyję" i trudno im spełniać indywidualne oczekiwania, no np. moje. Mają setki psów pod swoje opieką i muszą to jakoś ogarnąć i dać szansę tym, które mogą uratować, bo rożnie może być w Ostatniej Szansie. Jeżeli któraś z Was chce przejąć wątek, to bardzo proszę, uzgodnijmy to może na pw, napiszę wtedy do moderatora, jeżeli nie, poproszę o jego zamknięcie.
  7. Muszę z żalem zrezygnować z prowadzenia tego i innych wątków psiakow z Ostatniej Szansy. Już mi od jakiegoś czasu chodziło po głowie, że to zaczynają być ruchy pozorowane. Myślałam, że może pojadę do Boguszyc, zobaczę psy, którym założyłam wątki, ale to nie ma sensu, jednorazowa wizyta nic nie zmieni. Nie bardzo widzę sens w kontynuowaniu takiej pomocy, wątki powinni prowadzić Ci, którzy psiaki widzieli, choć trochę je znają. Muszę opierać się na wiadomościach przekazanych przez innych, a osoby zaangażowane w Boguszycach mają roboty "po szyję" i trudno im spełniać indywidualne oczekiwania, no np. moje. Mają setki psów pod swoje opieką i muszą to jakoś ogarnąć i dać szansę tym, które mogą uratować, bo rożnie może być w Ostatniej Szansie. Jeżeli któraś z Was chce przejąć wątek, to bardzo proszę, uzgodnijmy to może na pw, napiszę wtedy do moderatora, jeżeli nie, poproszę o jego zamknięcie.
  8. Dla mnie temat domu tymczasowego dla Gwiazdy jest zakończony. Proszę o informację na temat tego, czy Gwiazda w obecnym stanie nadaje się do adopcji.
  9. Wszystko jest ok Soemo, to tylko taki mały "nerw" był. Przepraszam. Co do Gwiazdy, to mam wielki sentyment do niej. Ruda Gwiazda, przerażona Cywilka I, "smoothcolaczka" Fuga, "trzyłapka" Alma, piękna czarna Dżina, jamniczka Bunia, to pierwsze psy z Ostatniej Szansy, które pojawiły się na dogo. Na początku 2009 roku. Od nich wszystko się zaczęło tu na dogo. Nie mieliśmy fotek, były kiepskie opisy, to były moje pierwsze kontakty z Ewą, ale udalo się, wszystkie "boguszyckie weteranki" na dogo, znalazły stałe domy, oprócz Gwiazdy :shake:. Ona musi znaleźć dom tymczasowy. Wiem, że to irracjonalne, ale Gwiazdce się to należy, bo ona reprezentowała boguszyckie psiaki wraz z tymi wymienionymi z imienia powyżej. Musi być też miejsce dla niej i jak pojawia się domowy dom tymczasowy, to proszę Gwiazdę brać pod uwagę. Bardzo proszę.
  10. Soemo. Nie ma problemu, by ktoś zrobił wątek. Suczka o imieniu Gwiazda jest ogłaszana od stycznia, jak teraz pojawiła się propozycja dt darmowego, osoby zaangażowane w jej wątek zaproponowały właśnie ją, bo to nie jest suczka "nieadopcyjna". Jest w Boguszycach od października, a więc prawie rok, zawsze byla płochliwa, teraz wycofuje się coraz bardziej. Niech Cię więc nie dziwi, że pytamy też o szansę dla niej i, że dziwimy się, że do dt (nie do hoteliku) mają iść psy łatwo adopcyjne. Nie wiem o co chodzi z tym hotelikiem, o którym piszesz, ja nigdy nie proponowałam tam Gwiazdy. Nie rozumiem natomiast dlaczego nie może iść do bezpłatnego dt. Chcę znaleźć Gwieździe dt i do licha, pozwól nam zadawać pytania w tym temacie w wątku i rozmawiać, a jak pojawia się propozycja takiego domu, to proponować ją. Nie chcę umieszczać Gwiazdy w hoteliku, bo tam idą psy adopcyjne, już wiem. Chcę, żeby ta suczka też miała szansę iść do bezplatnego dt, po to żeby człowiek mógł się nią przez chwilę zająć, bo za chwilę nie będzie nadawała się do adopcji. Bardzo proszę też, żeby nie pisać, że ktoś nie proponuje dt, czy hotelu, bo nie chce się wcinać. Osobiście bardzo proszę o wcinanie się w wątki, które założyłam psom z Boguszyc, to nie są moje psy, to boguszyckie psy, którym nieudolnie staram się pomagać. Uff..., sorry Soemo, ale tym razem się lekko wkurzyłam. Nie bylo żadnego problemu, złości, chcemy rozmawiać, pytać, wyrażać swoje zdanie i mamy do tego prawo. Teraz powoli Cię nie rozumiem...
  11. [quote name='sonikowa'] Może zbierzmy kase na ogłoszenie w Moim Psie? Ze zdjęciem? To kosztuje ponad 100 zł.[/quote] Ja sama już nie wiem. Gwiazda miala mnóstwo ogłoszeń na portalach, ja oplacam jej od 3 miesięcy w poznańskiej gazecie ogloszenie ze zdjęciem i nic. W sumie 100 zl na ogłoszenie w Moim Psie to nie jest dużo, tylko, że ja mam info, że ona najpierw powinna iść do dt. Wczoraj przeczytalam, że do dt mają iść psy najbardziej nadające się do adopcji, czego nie rozumiem, ale dalam spokój dyskusjom. Ogloszenia na portalach zostaly wstrzymane, jest tylko ogłoszenie w tej mojej poznańskiej gazecie, bo tego nie wycofałam, myślalam, że jak będzie okazja na dt, to Gwiazda będzie mogla pójść, a teraz się normalnie załamałam i idę płakać do kąta, bo nie mam pomysłów.
  12. O matko jedyna...:shake: Nie pomyślałam o tym, że tam psy mogą takie suki gwałcić, a przecież to jasne. Dobrze, że jesteś w Boguszycach CoolCaty i czuwasz.
  13. Proszę KWL, oto link do Łokietka: http://www.dogomania.pl/forum/f78/biegam-znow-widze-za-tm-125731/
  14. Liczyłam, że może jest "zbabrana" sterylka i coś ewidentnie zostało w środku, a to by była dobra wiadomość. Tak bywa. A jak to będą rozsiane komórki, to kicha. Hormony szaleją i są problemy. Mam to na codzień, bo moja suczka też ma pseudocieczki, czasem co dwa miesiące. No nic..., może się Gwieździe uda znaleźć dobry dom.
  15. [quote name='admirabilis6']A gdzie SBD widzisz ten "interes"? To, ze ARKA Ciebie nie lubi to kazdy wie, za to chyba, ze adoptowalas suczke i wypadla Ci pierwszego bodajze dnia z okna czy z balkonu :shake:[/quote] No tak admirabilis6, jest za co nie lubić. W końcu SBD nie jest koleżanką Arki, bo gdyby była i z milości by trzymala w mieszkaniu 170 psów, to zapewne by była audycja w TOK FM, że jest bohaterką. A tak? Pozostaje nienawiść i obrzucanie błotem na forach internetowych z powodu wypadku, który się wydarzył. I jeszcze chciałam powiedzieć, że Twój post wrócił mi wiarę w ludzi :oops:. SBD przeprosiła, a Ty? Pofatyguj się i dowiedz, jak to bylo, czy z okna, czy z balkonu, a może poczytasz sobie wątek, jest na dogo :shake:? I przekaż Arce pozdrowienia. EOT
  16. [quote name='sonikowa']W końcu jakaś dobra wiadomość dzisiaj :-)[/quote] No sorki, ale jak to "w końcu" ;). A wiadomości o Homerze? CoolCaty - wracam do Gwiazdy. Czy jest szansa, żeby jej zrobić usg, żeby zobaczyć czy coś zostało w środku? Czy Gwiazda krwawiła?
  17. Nic nie rozumiem. Kto się nie chce i w co wcinać? Jakie dyskusje Soemo? Zapytałam tylko CoolCaty, ale już się wycofuję, rozumiem strategię. Co do ogłoszeń, to mgie robi takowe na bardzo wielu portalach. Mgie :cool3:. :buzi:
  18. Absolutnie nie jestem zła Soemo. Psy adopcyjne "od razu" jeszcze są w Boguszycach, np. Nugacik. Myślę sobie tylko np. o Gwieździe, która tkwi w ogłoszeniach od stycznia, nie jest długo w Boguszycach i wycofuje się coraz bardziej. Za chwilę może nie będzie już miała szansy. Dlatego zapytałam. [B]EDIT[/B] Postaram się zdobyć informacje, o które prosisz Anno.
  19. CoolCaty, a czy nie lepiej by było żeby do DT szły psiaki, które mają trochę mniejszą szansę na adopcję, które są wycofane i trzeba pokazać im, że człowiek nie gryzie? Tym "łatwo adopcyjnym" może lepiej szukać od razu DS. Co o tym myślisz? Mam wiadomości o Homerze (Valentino). Jest zdecydowanie lepiej :multi:. -Załatwia się na spacerach normalnie. -Więcej je, jeszcze nie normalnie, ale jest dobrze. -Skóra jest prawie wygojona, tylko jedno miejsce ciągle rozdrapuje, jak tak dalej pójdzie będzie musiał chodzić w kołnierzu przez jakiś czas. Nadal leczone są uszy. - Homer pięknie reaguje na swoje imię, przychodzi na zawołanie. - Cieszy się, gdy ma iść na spacer, nadstawia szyjkę, żeby nalożyć mu obrożę i merda ogonem. Nie może chodzić w szelkach, bo ma zbyt cienką i delikatną skórkę jeszcze i powstają ranki. - Przez ostanie dwa dni wychodził na spacery z mężem Pani Hani i załatwiał się normalnie (wcześniej nie było to możliwe, bo zapierał się, a jak wyszedł z mężczyzną, to się nie załatwiał). - Coraz mniej boi się męża Opiekunki. - Na spacerach nie reaguje wielkim przerażeniem na widok ludzi, kuca i czołga się tylko wtedy, gdy w jego stronę idzie grupa ludzi a panicznie boi się, gdy widzi sąsiada, który ma złamaną nogę i chodzi o kulach, wtedy szarpie się i chce uciekać. -Nadal boi się, gdy widzi smycz w rękach męża Pani Hani, Opiekunowie wymyślają więc rozmaite sztuczki, żeby go "odczulić". - Homer nie umie się bawić, ale przyjdzie czas, że przekroczy i tę barierę. Moja wizyta u Homera została przełożona, bo Homer znowu jedzie w odwiedziny do rodziny Opiekunów na tydzień. Tam spotka inne czworonogi, bardzo zabawowe. Może nauczy się bawić, bo inne futrzaki pokażą mu co i jak? Chłopak jest wyjątkowo dzielny! I jeszcze informacja o Kurczaku. W związku z tym, że Pani chciała pozostać, wybierając imię w tematyce drobiarskiej, to suczka otrzymała imię Koko :evil_lol:. -
  20. [quote name='sleepingbyday']dziewczyny, myslicie, ze arka "bezinteresownie" dała taka plamę?[/quote] Powiem Ci SBD, że jakoś glupio mi pisać o tym, bo Arka ma bana na dogo i nie może się tu wypowiadać. Ale swoje zdanie mam.
  21. Bardzo Ci dziękuję mgie, ale to niestety nie jest prawdą :placz:. Jest wiele osób, które ma większe doświadczenie, lepszy sprzęt, no i w ogóle..., ale mogę obiecać, że bardzo się postaram :cool3:.
  22. [quote name='sleepingbyday']chciało by sie powiedzieć: róbmy swoje. ale wpływ, szkodliwy wpływ, jaki będa miały osttanie medialne cuda na psy boguszyckie - niestety bedzie, finansowy.[/quote] I o ten skutek niektórym między innymi chodzi...:shake:
  23. Ewa zgodziła się, żebym pojechała do Boguszyc i psy, którym zalożyłam wątki na dogo zabrała pojedyńczo na spacer, pobyła z nimi trochę. Porobię zdjęcia, nakręcę filmiki, nie będzie to nic profesjonalnego, ale lepszy rydz, niż nic. To będzie gdzieś po 23 września. Mam nadzieję, że będę mogła choć wzbogacić ogloszenia psiaków o infromacje i fotki, bo na razie, to niewiele o nich wiemy, zwłaszcza o Bobie.
  24. Ewa zgodziła się, żebym pojechała do Boguszyc i psy, którym zalożyłam wątki na dogo zabrała pojedyńczo na spacer, pobyła z nimi trochę. Porobię zdjęcia, nakręcę filmiki, nie będzie to nic profesjonalnego, ale lepszy rydz, niż nic. To będzie gdzieś po 23 września. Wstrzymuję się więc z nowym opisem dla chlopaka, dopóki go sama nie zobaczę, nie obmierzę i w ogóle.
×
×
  • Create New...