Jump to content
Dogomania

jurmar98

Members
  • Posts

    624
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jurmar98

  1. Jeśli miałby to być piątek,to odbiór mógłby być między 13.00 i 14.00.Dobra wiadomość to to ,że być może nie musiałyby być to okolice Krakowa,tylko jeszcze bliżej Bytomia (ok 40 km).Trzeba jednak wziąć pod uwagę,że wtedy przekazałbym psiaka dalej ok. godz.18.00 i gos dalej jechałaby po nocy (zwłaszcza z powrotem).Jeśliby "maluch" nie pachniał tak aromatycznie jak zazwyczaj to bywa z lokatorami schronów,to mógłbym przenocować go u mojej mamy i przekazać go gos w niedzielę.Psiak by przynajmniej trochę odpoczął.Jednak jeśli zapaszek jest tradycyjny to obaj chyba byśmy nocowali pod chmurką ,bo mama nauczona doświadczeniem z mymi poprzednimi pasażerami ,zapowiedziała mi ,że to już "ostatni raz". Druga rzecz,czy to nie jest zaczynanie sprawy,od końca -organizowanie transportu,gdy nie ma pieniędzy na hotelik? Zresztą w tym wypadku "ja tu tylko sprzątam",a od zmartwień są Cioteczki.
  2. Jak już napisałem na pw, do gos najpóźniej i prawie na 100 procent byłby to pierwszy piątek (ewentualnie sobota rano) listopada.
  3. Na początku listopada będę jechał w okolice W-wy (Żyrardów czyli ok 20 km od Milanówka,gdzie w\g rejestracji przebywa? gos)Z tym,że mieszkam w Dąbrowie Tarnowskiej,a to do Bytomia trochę daleko (a już zupełnie nie umiem jeździć po chyba jedynym miejscu na świecie jakim jest Śląsk).Jeśli można by było odebrać psiaka w okolicach Krakowa,to chętnie pomogę.
  4. Dołączę do agaty 51 (mowa oczywiście o finansach) jeśli wypali sprawa z zegarkiem.Dorzucilbym wtedy 100zł,żeby było na ogloszenie. Trochę się martwię o siebie po przeczytaniu sms-a Altaplany,że Tara się boi mężczyzn.Coś chyba ze mną nie tak ,bo podczas wizyty Tarunia zaakceptowała mnie od razu.
  5. Z fotki widać,że dziecko jest zachwycone nowym przyjacielem.Myślę,że po paru dniach(lub parudziesięciu),chłopak jeśli się wyhasa na długich spacerkach,to w domu będzie spokojny i nie da plamy.A czy wiadomo jak Bronio zareagował na dzieci?
  6. No i wreszcie doczekaliśmy się.Witamy na dogomanii Tomku44.Mam nadzieję,że zostaniesz stałym dogomaniakiem.Jak już wcześniej pisałem nie można było marzyć o lepszym domku dla Ślepaczka.Jeszcze raz wielkie dzięki (tym razem "oficjalne) za zaopiekowanie się maluchem.Przydałyby się fotki (ja parę mam od Pani Małgosi,ale myślę,że Cioteczki też chciałyby obejrzeć szczęśliwego Ślepcia w nowych warunkach).Wiem,że wklejenie może sprawić trudność,ale któraś z Cioteczek na pewno pomoże.
  7. [QUOTE=AMIGA;13377257 Możemy być więc o Donę spokojne. Chyba spokojni Amiga,bo ja tu jednak też jestem.Fajnie,że mała będzie miała fajne warunki,oby tylko teraz szybko DS.
  8. Super.A gdzie on jest jeśli to nie tajemnica? Okazało się,że plucie pomogło.To teraz Cioteczki zapluwajcie wszystko na konto Donci.Czy przybędzie nowy sznup do hoteliku,czy dopiero po znalezieniu Ds dla małej?
  9. Czy już coś wiadomo? Cioteczko Malawaszko,albo siedzisz tyłem do komputera,albo źle plujesz,bo nie przez ramię ,jeśli oplułaś monitor.
  10. Czyli to już dziś.Napiszcie coś.I jeszcze a propos karmy.Czy dobrym zakupem dla tej malizny jest kupno wora 15 kg?Przez ile czasu ona będzie to wtryniać?A tymczasem kwasy nienasycone się utleniają i wartość karmy już nie taka.Wiem,że więcej wyjdzie taniej ,ale czy zdrowiej? Cioteczko Malawaszko telefonowałem,ale nie odbierałaś; odpowiedź brzmi "tak".
  11. A jednak się doczekałem.Wspaniałe wieści.Być może niebawem sama Pani pojawi się na forum.
  12. Napiszcie coś ,kiedy to wizyta i gdzie.Niech awanturnik pryska wreszcie do domu ,bo pieniążki potrzebne na małą (? Donę)
  13. [quote name='AMIGA'] Jurmar, ona nie reaguje na imię Supełka[/quote] Skoro nie słyszy to jak ma reagować?Inna rzecz,ze faktycznie 3-sylabowe imię nie jest zbyt odpowiednie dla psiaka.Moim zdaniem skoro Amiga ją przywiozła do hotelu i tyle się nią zajmuje to winna mieć nagrodę i zostać matką chrzestną (kiedy impreza?).A Dona to takie samo ładne imię jak inne (choć Dona Summer była raczej czarna,a nasza to sól i pieprz)
  14. [quote name='malawaszka']podniosę - może ktoś wesprze sunię? no i kategorycznie domagam się wymyślenia imienia psiego dla niej :-)[/quote] Jeśli nie słyszy,to po co się męczyć .Każdy będzie ją wołał imieniem jakie mu pasuje,a nowi państwo już niebawem i tak nazwą ją po swojemu(to chyba dywersja?)
  15. Deklarowaną nalezność przelałem,
  16. Czy jednak na pewno nie słyszy?W schronisku w Łodzi,gdy odbywaliśmy spacerek na wybiegu odnioslem wrażenie ,że slyszy jak Hania ją wolała.Może slyszy wybiórczo,to co chce słyszeć,bo jak jej dawałem szynkę do tyłu samochodu podczas jazdy mówiąć "masz" to reakcja była natychmiastowa(chyba,że dzialał węch).Tak czy inaczej biedna maleńka.
  17. [quote name='AMIGA']Mała miała dzisiaj pobrane wymazy z uszu, dostała strzała w doopencję i antybiotyk w tabletkach na 6 dni. Jak nie będzie poprawy, to trzeba będzie tego guza ciąć. O szczegółach rejestracji Supełki u wetów Wam nie opowiem, bo będziecie się cala wieki ze mnie wyśmiewać :evil_lol:[/quote] Gadaj Amiga o tej rejestracji,tyle wątków jest smutnych ,więc trochę śmiechu nie zawadzi.
  18. [quote name='malawaszka']kobity a ja mam taką nietypową prośbę - czy możecie zrobić dla mnie zdjęcie tego guza? chcę wiedzieć o czym mówię, a każda kolejna wzmianka o tym zmienia moje wyobrażenia na ten temat więc w rzeczywistości to pewnie wygląda jeszcze inaczej :oops: nie musi być wstawione na forum - mailem wystarczy czemu nikt mi nie mówi, że napisałam tytuł wątku jak analfabetka? Snaucerka :lol: :splat:[/quote] Przez delikatność.Przecież jak rozmawiamy przez telefon to cały czas seplenisz,to i w pismie musiało Ci się udzielić. Fajnie,że malutka ma dobre wyniki,a sądząc po żywotniości i energii,to to g...no u pupy chyba nie będzie zlośliwe,tylko biedne ślepka i ząbki. Teraz już jest milusia i sympatyczna,a jak kudełki trochę odrosną ,to porządny fryzjer zrobi z niej prawdziwą piękną damulkę.
  19. Chyba się już nie doczekam na wieści bezpośrednio od nowej opiekunki Ślepaczka.Szkoda...
  20. Cóż chłopak należy widać do tych "pechowych".Jako kopia mojego Rolfa ( i z charakteru,który znam co prawda tylko z opisu,i z wyglądu)byłby chlubą każdego domku,tylko, że te domki o tym nie wiedzą.Trzeba chyba rozpocząć intensywniejszą kampanię reklamową.Zwłaszcza,że idzie zima.
  21. Miałem w środę odwiedzić Stefanka,ale niestety zabrakło czasu.Myślę ,że na początku przyszłego miesiąca już na 100 procent pojadę z wizytą (o ile nie znajdzie do tego czasu domku-oby mu się poszczęściło).Zalegam z zadeklarowaną kwotą,ale nie miałem czasu -wplata nastąpi do poniedzialku.
  22. Z tym zapomnieniem przez wszystkich to Cioteczko przesadzasz.Ja śledzę cały czas wątek Taruni,a nic nie piszę ,bo zazwyczaj mało pisuję.Zresztą jak tu małej można pomóc,ma po prostu pecha,bo sądząc po charakterze i prezencji już dawno powinna mieć wspaniały dom.Miałem ostatnio w planie 2 razy odwiedziny u suni,ale za każdym razem brakło czasu,bo wiozłem czworonogi w dość daleką trasę.Na pocieszenie zostaje to,że przebywa w warunkach jakich nie zapewniłby niejeden domek.
  23. Fotki laluni wysłałem do Cioteczki Malawaszki ,która ich nie wklei.
  24. Jeszcze nie wiem.Jedno jest pewne.Przekażę ją Amidze w środę ok.16.00.Odebrać mogę ze schroniska we wtorek lub (co pewniejsze) w środę.Wstępne ustalenia z Hanią 456 już poczyniliśmy .Będę kontaktował się z nią jutro.
×
×
  • Create New...