-
Posts
1728 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BajkaB
-
Dzisiaj to ja Bartek Wam napisze,bo nasza Pani bardzo obolała..Nasza Edytka była dziś pół dnia u dentysty i mówię Wam,ze juz sie zacząłem denerwować..Bo zabrała mnie,Borysa i Bajke do samochodu,zebyśmy sobie trochę pobiegali na takich polach,co to są po drodze do dentysty.No i zaparkowała nas Edytka pod gabinetem i poszła..No mówię Wam,tak długo jej nie było,ze już miałem larma narobić,bo sikac nam się chciało okropnie.. I jak juz,już zacząłem ją wołac,to patrzę idzie..Ale jak idzie..Taaaka zmaltretowana,ze ani do nas nie powiedziała słowa..Tylko do Pańcia zadzwoniła i słyszymy,a ona mówi,ze usuwano jej kawałki dziąsłą i poszerzano kanały i coś tam jeszcze,nie mam pojęcia co.I,ze bardzo ją boli,to jedzie jeszcze do apteki i potem do domu.. No i myśleliśmy,ze znowu nici ze spaceru,ale Edytka nasza chyba nas kocha bardzo,to stanęła na tych polach i wypuściła nas..I fajnie by było,gdyby tan gnojek Borys nie poleciał obszczekać jakiegoś faceta co szedł sobie na skróty..Ja sie zastanawiałem,ale stwierdziłem,zę wprawdzie facet idzie po drugiej stronie pola i ledwo go widać,ale kto go tam wie..A moze on naszej Edytce chce krzywdę zrobić?No i też nie wytrzymałem i poleciałem za tym gnojkiem Borysem doszczekać z nim..No i Edytka się bardzo na nas złościła...Ale potem szybko wsiedliśmy do autka,wprawdzie łapy całe w błocie były,ale Edytka machneła ręką i nic już nie gadała..Chyba naprawdę chora jest.. I wiecie co Wam powiem?Trzymajcie kciuki za nasz a Edytkę,bo jutro rano znowu jedzie do tego dentysty i mówiła coś,ze musi usunąc kilka zębów....I,ze bardzo się boi i stresuje..A najgorsze,ze nas nie zabierze,tylko podobno Pańcio ma z nią jechac..I znow bede musiał z tą moją hołotą zostać i pilnować..I pewnie znowu przyjdzie mi jutro pisać,no chyba,zeby Bona mnie wyręczyła..Bo Brajl się dopiero uczy pisać,takim specjalnym alfabetem.. To wszystkim przybijam łapę i macham ogonem.Dobranoc
-
Łooo Matkooo,co Ty robisz o 2,50 na Forum?:mad:Oj ,do krakowa niedaleko,chyba chcesz,abym przyjechała i wystrzelała dupsko... A co do nietrzymania moczu,to jeśłi chodzi o Bajkę,raczej nie w tym jest problem.Bo gdyby ona spała i popuszczałą(tak jak Bonka)no to co innego.Bajka po prostu dużo sika i nie wytrzymuje całej nocy.Wstaje(a śpi z nami) i idzie siku.Najgorsze to,zę właśnie upodobała sobie legowiska.Gdyby sikała na kafelki,podłogę,pal licho.A tak codziennie 2-3 razy piorę legowiska. Wyczytałam ostatnio w ksiażce Małgorzaty Capri ,,Przesadnik kynologiczny,,,że niektóre małe pieski właśnie tak mają.To nawykowe i potrafią w ten sposób zachowywać sie już całe życie..Chyba sie załamię..:shake:
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
BajkaB replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aguś,a gdzie wieści,gdzie fotki?:mad:Czyżby goście wczoraj ukradli Moriska?:evil_lol: -
Musze Wam w takim razie pokazać więcej filmików i fotek małego potworka.Jest naprawdę świetna,choc mam z nią dosc spory kłopot.Mała notorycznie podsikuje mi w nocy posłanka.Do tego Bonce zdarza sie nietrzymanie moczu,nieczęsto ale zdarza się,zwłaszcza przy atakach.Codziennie po 2-3 razy piorę posłanka psie,koce,reczniki..Nie bardzo wiem,co zrobic żeby Bajka przestała siusiać przynajmniej na posłanka. Ale,nic to pralka jeszcze działa.:evil_lol: No i miałam nosa,że tak szorowałam tę podłogę od wczoraj...Dzisiaj mieliśmy przemiłe odwiedziny...Przyjechała do nas Ciotka in_a(ta od Pandura ,Gerusia i Indii) wraz z mężem Markiem.Stadko akurat było po potężnym obżarstwie,wiec na dzien dobry puszczało soczyste bąki..Ciotce to w żaden sposób nie przeszkadzało.Stadko zostało obdarowane smakołykami i zabawkami.Tyle,ze Bona rąbnęła wszystkie zabawki dla siebie...Potem zaś rozbawiła się z Wujciem. Za to Ewcia spędzała czas z Brajlem..Zgadnijcie gdzie?Nie zgadniecie?To popatrzcie: No i co,nie miałam racji z podłogą?Mało brakowało,zeby Ciotka weszła na klepisko... A dzisiaj mija 4 tygodnie jak Brajl przyjechał do nas...
-
No fakt,psich łap jest 19 i 4 kocie...:evil_lol:Ciągle zapominam,że Bajka ma 3 łapy,bo zachowuję sie jakby miała przynajmniej ..6.:diabloti:Kocie łapy na szczęście są czyste,bo Ciri przebywa wyłącznie w domu. Od wczoraj wieczora usiłowałam wprowadzić wycieranie łap,ale było to usiłowanie nieudolne..Pierwszy wlazł TZ w brudnych buciorach,a cała banda za nim..:mad:Normalnie mnie wykończą...:mad: W nocy chyba robale szalały po psiurach,bo kręciły się bez przerwy,sapały,mlaskały,drapały,a o 5-tej już była pobudka generalna.. Idę zrobić kolejną kawę,bo padnę na klawiaturę...:shake:
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
BajkaB replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
To ja odpowiem za Agnieszkę:Morisek zostanie tak długo jak trzebaczyli do czasu znalezienia domu docelowego. Agnieszko jak Cię odwiedze to z aparatem,bo wszyscy muszą koniecznie zobaczyć wyraźniejsze fotki Twojego stadka. Powiem Wam,ze widzę jednak dodatkowo pozytywne strony posiadania stadka w zróżnicownym wieku.U mnie szczeniole na tymczasie od razu były wychowywane przez starsze psy.Mowy nie było o nocnych zabawach.W nocy się spało,rankiem i w dzień rozrabiało.I to też wtedy,kiedy starszyzna zaakceptowała.No chyba,ze znalazło się samodzielne zajecie w postaci np.ściągania mojej bielizny z suszarki i defilowania po domu z majtkami i biustonoszami..:angryy:Ciekawe czy u mnie Moris też by rozrabiał w nocy?:diabloti:Wątpię.:loveu: -
Stadko dzisiaj poszalało w ogrodzie Małgorzaty i Stefana..Brajl się tak rozbawił i rozbiegał,że nie chciał wsiadać do samochodu i wracać do domu..4 razy Włodek go gonił po podwórzu, w tym 2 razy wyzwolił się z obroży.W końcu wspólnymi siłami udało nam sie go wepchać do autka. Ubłocone i głodne stado wpadło do mieszkania.20 łap przetratowało jak burza,czyniąc mi z podłogi klepisko..A tak ładnie umyłam podłogę.. No,cóż,Mikołaj zamiast rózgi podarował mi...20 łap.
-
No dobrze,Kochani..Rozwiązanie zagadki:Jeden Mikołaj to Borys,drugi to Bona.Oczywiscie Bona jako Mikołajowa jest bardziej odpowiedzialna i zdyscyplinowana,niż śpioch Borys.:evil_lol: Dla wszystkich niewtajemniczonych:to małe,czarne,żywiołowe to Bajka,suczka bez łapki ze schroniska w Wieluniu(Bona z tego samego schroniska).Przyjechała jako ciezko chora kupka strachu..Teraz sami widzicie..:diabloti: Bartka widzieliśnie na filmikach,to nasz senior.
-
Dzisiaj poranek lepszy.Leki na odrobaczenie zadane całemu stadku.Brajlusiowe paskudztwo opatrzone.Przy okazji polecam chusteczki do higieny dla zwierząt: Nasączone rumiankiem i innymi środkami.Sprawują sie doskonale. A teraz proszę popatrzeć na wzajemną miłośc Pańcia i Brajla: Moi Kochani,Brajl jest niewątpliwie gwiazdą w stadzie,ale przecież jest jeszcze pozostała czwórka.W końcu się na mnie obrażą.. Skoro dzisiaj Mikołajkowo,to i u nas zawitały Mikołaje... Moi Kochani,Brajl jest niewątpliwie gwiazdą w stadzie,ale przecież jest jeszcze pozostała czwórka.W końcu się na mnie obrażą.. Skoro dzisiaj Mikołajkowo,to i u nas zawitały Mikołaje... Kto zgadnie,który jest który? Nasze Mikołaje życzą Wszystkim duuużo prezentów,a czterołapkom samych szczęśliwych domków.
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
BajkaB replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Jesuuuu:crazyeye:Dziewczyny,czy Wy nie wiecie co to noc?Co jedna to lepsza..:shake: Podejrzewam,że Agnieszka nie spała,bo pewnie Morisek z kompanią uznał,że pora na zabawę...:loveu: Dzisiaj czekam na Agnieszkę,bo dla malucha mam kolejną porcyjke żarełka. -
Moi Kochani,stadko opanowane,choróbska też.Wygląda na to,ze przyplątała się jakaś alergia,byc moze na proszek do prania,być może na płyn do płukania.Brajluś musiał gdzieś sie skaleczyć,jeszcze w schronie i potem wdała się jakaś infekcja.Na szczęście już uchwycone. Niestety,z uwagi na wizytę u weta,mój złamany ząb musi poczekac do jutra Jak juz Peter powiedział,odwiedził nas dzisiaj przed południem.Brajl od razu go poznał i połozył sie na jego nogach.Widać,ze bardzo kocha tego Wujka,który zabrał go z koszmaru.Będzie mu wdzieczny całe psie życie. Z pomocą kolegi zeskanowałam wczoraj dwie faktury,które Wam przedstawię.Jedna jest za leczenie weterynaryjne,druga za zakupy dla Brajla i częściowo dla Moriska. I tu Moi Kochani od razu wytłumaczenie:Zanim wogóle pojawił się temat Brajla,zobowiązałam się zabrać ze schroniska w Ostródzie szczeniaka.Potrzebny był mu chociaz DT,z uwagi na koniecznosc operacji zniekształconej łapki.Wada jest prawie taka sama,jak u Łapki,która była u mnie na przełomie 2006/2007r Jej historia jest tu: http://www.wielun.fora.pl/aktualnosc...polnie,473.htm W momencie,kiedy pojawił się dramat Brajla,uznałam,że to on powinien przede wszystkim dostać szansę.W chwili kiedy por raz pierwszy zobaczyłam fotki Brajla,wiedziałam,ze po prostu musze mu pomóc.Nie mogłam już spać,pracować,funkcjonować,bo myslałam tylko o nim. Kiedy Brajl był już w domu,czułam się jednak w obowiazku wobec Moriska.Opowiedziałam o nim Peterowi i wspólnie postanowiliśmy znaleźc mu DT,a ja obiecałam wszelką pomoc.Dzięki staraniom Petera,Morisek trafił do Agnieszki,któa mieszka dosłownie kilka ulic ode mnie. To młoda 20-to letnia,rozsądna dziewczyna,ale niezamożna.Ma już dwa koty i psa,również przygarnięte.Uczy się jeszcze i dorabia kilka groszy.Mieszka tylko z ojcem,gdyz matka kilka lat nie żyje.naprawde jest zaradna,ciepła i dobra.Nie stać jej jednak na kolejnego psiaka,nawet na tymczasie.Zatem zobowiązałam się do wszelkiej pomocy,przede wszystkim zawożenia i przywożenia jej i Moriska do weterynarza.Postanowiłam również,ze cześć funduszy Brajla,zgromadzona na koncie AFN-u zostanie przeznaczona na zaopatrzenie malucha i jego leczenie.Niestety mały Morisek nie ma wielu sponsorów i na jego koncie jest niewielka kwota.Bez pomocy mojej,Petera,a dzięki wpłatom ,takze Waszej,Agnieszka nie byłaby w stanie utrzymac Morisa.To słodki szczeniol i zasługuje na dobre życie. Sami popatrzcie: Cała zaś historia Moriska jest tutaj: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=85486 Mam nadzieję,iż nie będziecie mieli zastrzeżeń,iż Brajl podzielił się nieco ze swoim malutkim kolegą z drugiego końca Polski. Dzięki Waszym indywidualnym wpłatom,Brajl ma zapewnione wszystko co jest mu potrzebne.Morisek ma tylko wsparcie AFN-u i nas. Jesłi ktokolwiek chciałby go wesprzeć,będziemy ogromnie wdzięczni.Czeka go operacja,być może dwie.Zabieg jest koniecznością,aby łapka mogła słuzyć w miarę prawidłowo. Dalsze faktury wkleję po zeskanowaniu,bo dopiero dzisiaj odebrałam od weta kserokopie.Pieniążki idą od razu na konto wystawców faktur,to znaczy AFN ma je im przelać. A za chwilkę bedzie niespodzianka...
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
BajkaB replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Kosztu operacji ,rehabilitacji i leczenia nie znamy dokładnie.Mogę jednak przypuszczać,ze bedzie mniej wiecej taki jak u Łapki. Jeśłi ktoś ma czas i chęć zachęcam do przestudiowania topiku: [URL]http://www.wielun.fora.pl/aktualnosci,2/malutka-lapka-z-wyrokiem-dozywocia-odmienmy-to-wspolnie,473.htm[/URL] Wtedy dużo więcej bedzie Wam wiadomo. -
Moi Kochani,dzisiaj się coś zaczęło do d.. W nocy złamał mi się ząb pod koronką,Bartek ma wysypkę na brzuchu i jest niemiłosiernie niespokojny,Brajlowi zrobiło się coś na grzbiecie,wygryza to i nie bardzo da dotknąc,Bajce trza zdjac szwy,Bona też coś sie ciamka i drapie..Chyba osiwieję..Nie wiem co najpierw:dentysta czy wet.. Dalsze wieści potem,bo będzie trochę rozliczeń.
-
Mam 5 łapek:(niepelnosprawny szczeniak już w DS:)
BajkaB replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Agnieszka napisała już prawie wszystko.Operacja da małemu możłiwosc w miarę normalnego stawiania łapki i zapobiegnie dalszemu jej obcieraniu i kaleczeniu.Wiem,że dr.Gierek zrobi wszystko co się da,aby Morisek jak najlepiej funkcjonował.W przypadku Łapki,konieczne były 3 zabiegi.W przypadku Moriska dr.Gierek na razie sugeruje,iż mógłby to być 1 zabieg i potem rehabilitacja.Poza tym Morisek ,jego zdaniem jest grzeczniejszy i chętny do współpracy.Łapka tylko na początku była grzeczna,potem to też był mały,czarny potwór:angryy:Kochany nad życie,ale żywioł. Mamy zdjęcie rtg,na skanerze nie udało się idealnie go pokazać,ale widoczne są cechy zniekształcenia. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/121/9a0ec27b8dd50509.jpg[/IMG][/URL] Postaram sie jeszcze poprawić skan zdjęcia. Tak jak obiecałam,postaram sie zapewnić maluchowi wszystko co będę mogła.Na razie Brajluś podzielił się z małym funduszami.Mały musi być jeszcze szczepiony,więc gdyby ktoś zechciał go wspomóc byłoby cudownie. Dr.Gierek wystawi fakturę dopiero całościową.Dzisiejsza wizyta ,zdjęcie rtg i tabletki na odrobaczenie to 60zł.Agnieszka ma wpisaną w książeczce kwotę. Morisek to cudowny,kochany maluch.jest w dobrych rękach i mam nadzieje,zę trafi na tak wspaniały i kochający domek docelowy jak Łapka.