Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Pakiet ogłoszeń kosztuje 20 zł? Może warto by się złożyć po kilka zł? ;)
  2. Ja tylko z mięskiem do nich poszłam ;) Cieszę się, że korzystają z kuwety, bo bałam się, że nie dadzą rady do niej wejść (ma dość wysokie ścianki). [SIZE=1]Mamy jedną osobę wstępnie zainteresowaną adopcją kociaka. Mam nadzieję, że domek okaże się być odpowiedni i któryś kociak będzie mógł tam pójść...[/SIZE]
  3. Dziki nie jest. Wręcz przeciwnie - bardzo lubi towarzystwo ludzi :) Tyle, że teraz pełno ślicznych, malutkich kociaków do adopcji... Kilkuletni, zaniedbany kocur nie ma szans :(
  4. Kciuki bardzo potrzebne ;) Byłoby naprawdę super, gdyby skończyło się na jeszcze 1-2 zastrzykach. I kocisko też byłoby szczęśliwe, bo samemu w klatce jednak mu już smutno... Mam tylko nadzieję, że choroba nie będzie nawracać :shake: a w takim skupisku to jednak bardzo możliwe... Przydałby mu się domek, ale kto przygarnie dorosłego kocura...
  5. Kocica jest po prostu dzika. Dla mnie lepsze, jak leży i najwyżej pofuczy trochę niż, gdyby miała mnie atakować ;) Jeszcze trochę i odzyska wolność. Czas bardzo szybko leci. Dzisiaj widziałam, jak jeden z maluchów korzysta z kuwety :multi:
  6. Kocica przy mnie nic nie je. Leży płasko, boi się :(
  7. Rosną, codziennie większe :) Wczoraj dałam kocicy gotowane udko z kurczaka. Kociaki, jak tylko poczuły mięsko, dorwały się do niego i zaczęły je lizać :evil_lol: Chyba niedługo zaczną już same jeść. Tylko trzeba im to będzie jakoś rozdrabniać.
  8. Byliśmy dziś u weta. Dostał zastrzyk. Jest ogromna poprawa :multi: Kotek wygląda o niebo lepiej. Nosek i oczka już czyste. Płucka też ładnie się oczyściły (czego krwiste dowody znalazłam dziś w jego klatce...) i oddycha dużo lepiej - ciszej. Wet mówił, że może jeszcze tylko 1-2 zastrzyki będą potrzebne. W poniedziałek będzie dokładnie wiadomo. Prosimy o kciuki!
  9. Jak długo (średnio ;) ) korzysta się z gondoli?
  10. Dziękuję bardzo :loveu:
  11. [quote name='ilon_n']Pozdrowienia dla Kicia (ogromnie podoba mi się ta krótka wersja imienia :) i dla Cudak, bo w tych okolicznościach ociera się o bardzo duże ryzyko w związku z chorobą Kicia!![/QUOTE] Dziękujemy za pozdrowienia :) (Mam nadzieję, że nie zarażę się od Kicia, bo narażam nie siebie, a Dziecko. Rękawiczek gumowych oczywiście zawsze muszę zapomnieć kupić, ale po każdym powrocie z portu dokładnie myję ręce antybakteryjnym Carexem ;) )
  12. [quote name='Rybka_39']Schronisko Poznań: na kwarantannie:[/QUOTE] Masz o nich jakieś informacje?
  13. Doszła wpłata od [B]ilon_n[/B] 30 zł :loveu: Czyli w sumie na koncie kocurka mamy 50 zł (z wpłatą z miau). Nie wiem, czy mogłabym prowadzić rozliczenie w tym poście? Bo 1. post zaczyna robić się nieczytelny... [U]Rozliczenie z leczenia Wampirka:[/U] wpłaty: 06-05-2010 [B]ilon_n[/B] 30 PLN 10-05-2010 [B]marysia55[/B] 20 PLN wydatki: 05-05-2010 1. wizyta u weta + dojazd - 50 PLN 06-05-2010 2. wizyta u weta + dojazd - 30 PLN 08-05-2010 3. wizyta u weta + dojazd - 30 PLN 10-05-2010 4. wizyta u weta + dojazd - 30 PLN Wampirek zjadł wszystko, co wczoraj dostał :) Wygląda o niebo lepiej, tylko oddycha jeszcze ciężko, ale nic dziwnego, jeśli choroba zdążyła zaatakować też płuca... W każdym razie leczenie przynosi efekty i cieszę się, że dzięki Wam będzie mogło być kontynuowane :multi: Obawiam się tylko, czy w przyszłości nie będzie nawrotów choroby :shake: Trzeba będzie go obserwować i w razie czego od razu reagować. Może wspomagać go dodatkowo jakimiś witaminami?
  14. [quote name='Iza i Avanti']Nie zamartwiaj się... Nie u każdej dziewczyny, nie zawsze...[/QUOTE] [quote name='ludwa']u moich koleżanek śladu nie ma ale one zawsze szczupaki były. U mnue nigdy nie było dobrze, więc jest gorzej ale ja dziwna może jestem i nie przywiązuję już do tego wagi, zreszta nie mam na to czasu;)[/QUOTE] Nie, nie. Ja się nie zamartwiam, nawet za bardzo nie myślałam o tym, jak będę wyglądać po ciąży. Całkiem przypadkiem trafiłam na ten artykuł i "lekko" się zdziwiłam, a przy okazji uświadomiłam sobie, że może nie być zbyt kolorowo... Rozstępów [U]jeszcze[/U] nie mam, ale brzuch bardzo mi urósł i pewnie ciężko będzie go zrzucić, ale tym się na razie nie martwię... To już 36.tc, a ja jeszcze torby nie spakowałam :shake: Nawet imienia nie wybrałam! Ktoś jest przede mną w kolejce na porodówkę? :razz: Nawet nie wiem, kiedy to zleciało... [B]Pusia2405 [/B]współczuję przeżyć i trzymam kciuki, żeby wszystko już teraz było z moją imienniczką w porządku... [B][URL="http://www.dogomania.pl/members/17006-pusia2405"][/URL][/B]
  15. [B]marysia55[/B] tak, tylko inny tytuł przelewu. Dziękuję :loveu: [quote name='__Lara'];) mają sporo wejść na allegro :)[/QUOTE] ...ale telefonów zero :( [quote name='mysza 1']Niech rosną zdrowo ;) Mam jeszcze dla portowych, podeślę Ci.[/QUOTE] Super :) Portowe też dostały z tej paczki ;)
  16. [quote name='Cajus JB']Próbowaliście szukać pomocy na miau?[/QUOTE] Tak. Tam właśnie ktoś zaproponował załatwienie darmowego leczenia w Szczecinie. Tyle, że bez DT nie ma to sensu, bo na same dojazdy trzeba by mieć jakieś 50 zł, czyli więcej niż teraz wychodzi nam na dojazdy do najbliższej lecznicy i zastrzyki... Cały czas szukamy DT, ale o ten naprawdę ciężko, tym bardziej, że kocur chory... [quote name='ilon_n']Jak się ma dzisiaj kocurek?? Czy On ma już jakieś imię??[/quote] Nazywa się Wampir vel Kić ;) Obecnie siedzi w dużej, wystawowej klatce w baraku w porcie. Będę tam dopiero po południu, więc nie wiem, jak dziś się czuje :-( Ale podejrzewam, że lepiej, bo już wczoraj miał lepsze samopoczucie i lepiej wyglądał. [quote name='ilon_n']rozsyłam info do ludzi w szczecinie .. może ktoś wesprze na te 2 tygodnie sytuację i odciąży z dojazdów ..[/QUOTE] Dziękuję. [quote name='magdola']PS. A gdzie do weta jezdzicie?[/QUOTE] Do Goleniowa. To najbliższa lecznica. (na miejscu nie mamy już weta)
  17. Dziękuję, że jesteście... Zapraszam również na wątek kociaków, urodzonych w porcie: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/184605-Kocia-Rodzinka-%285-maluszk%C3%B3w%29...-potrzebuje-wsparcia%21-Prosz%C4%99-o-pomoc"]http://www.dogomania.pl/threads/184605-Kocia-Rodzinka-%285-maluszk%C3%B3w%29...-potrzebuje-wsparcia!-Prosz%C4%99-o-pomoc[/URL]! Potrzebne jest wsparcie na ich utrzymanie ( i odrobaczanie, szczepienia, sterylkę kocicy-matki, dojazdy do weta...). Pomału szukamy dla nich nowych domków, może akurat któryś wpadnie komuś w oko ;)
  18. Podnoszę moje Kluseczki :loveu: One rosną, jak szalone. Codziennie widać sporą różnicę - latają już po całej klatce, wylewają Mamuście wodę. Rozrabiaki małe ;)
  19. Dziękuję :loveu: Z dojazdami jest tragedia. Marzy mi się własne, ekonomiczne autko, żebym nie musiała się nikogo już prosić w takich sytuacjach... No i druga sprawa, że paliwo też kosztuje - w tej chwili więcej niż wizyta u weta. Może doczekamy się kiedyś weta na miejscu... Kilka lat temu był. Z DT dla kocura ciężko - jedno, że może zarażać, bo to choroba wirusowa, a druga sprawa, że trzeba z nim do weta latać na zastrzyki, czyścić oczka, nosek... Nie każdy ma na to czas, nawet jakby chciał pomóc :(
  20. [quote name='marysia55']Jestem na zaproszenie Lary. Poczytam wątek, ale i tak na dzisiaj jestem wstanie pomóc tylko finansowo niewielkim grosikiem. [/quote] Dziękuję :loveu: Larze też dziękuję za zapraszanie na wątek :) [quote name='marysia55']Przelew zrobić na konto jakie jest wpisane w 1 poście ???[/QUOTE] Wysłałam nr konta na pw. Fundacja KD prowadzi zbiórkę TYLKO na suchą karmę i pośredniczy w jej zakupie.
  21. [quote name='ilon_n'] A gdzie kocurek aktualnie przebywa? czy wet nie przyjąłby go na czas leczenia do lecznicy?? karmę dla kota można dostarczyć wraz z kocurkiem .. to by znacznie uprosciło sytuację i pewnie byłoby z korzyścią dla kota .. [/QUOTE] Stepnica (zachodniopomorskie). W chwili obecnej szukamy mu DT w Szczecinie, na czas leczenia - ok 2 tyg (tam byłaby możliwość darmowego leczenia....). Tyle, że naprawdę ciężko kogoś znaleźć, wszystkie DT zapchane kociakami, więc wątpię, żeby to się udało :shake: Lecznica jest niestety mała i nie prowadzi szpitaliku/hoteliku :( Jesteśmy już po wizycie u weta. Koszt to 10 zł + 20 zł (dojazd), czyli w sumie 30 zł. Z kocurkiem jest o wiele lepiej niż wczoraj :) Nosek już wyglądał na czysty, oczka nadal trochę łzawią i ciężko oddycha, ale widać po nim, że lepiej się czuje. Dostał tylko jeden zastrzyk - Penicylinę krystaliczną połączoną z czymś tam (wiedziałam, że nie zapamiętam :oops: ). Następna wizyta pojutrze (w sobotę). Zrobiłam mu w końcu kilka zdjęć (po powrocie z lecznicy - odzyskał apetyt i zajadał puszkę Kitekata): [URL="http://img256.imageshack.us/i/sdc11213n.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/7338/sdc11213n.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img688.imageshack.us/i/sdc11214.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/5706/sdc11214.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img413.imageshack.us/i/sdc11216r.jpg/"][IMG]http://img413.imageshack.us/img413/870/sdc11216r.th.jpg[/IMG][/URL] i ślady po sobotnim pogryzieniu (to ta większa rana, z drugiej strony jest jeszcze mała i na nodze, ale goją się w miarę ładnie): [URL="http://img98.imageshack.us/i/sdc11215g.jpg/"][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1074/sdc11215g.th.jpg[/IMG][/URL] Na dojazdy wydajemy już teraz więcej niż na weta :shake:
  22. [URL]http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7578406,Tu_mieszkalo_dziecko.html[/URL] Czytałyście? Faktycznie jest aż tak źle? :roll:
  23. [quote name='ageralion']Mozna sprawdzic ale ja takim ogloszeniom nie ufam...[/QUOTE] Zawsze warto sprawdzić... Najwyżej na CzK wyląduje ;)
  24. [url]http://infoludek.pl/ogloszenia/?akcja=zobacz&ID=312325&&strona=[/url] "WITAM . KUPIĘ BĄDZ PRZYJMĘ ZA SYMBOLICZNĄ SUMĘ AMSTAFA . telefon: 798-306-478 " Sprawdźcie to ogłoszenie... Może akurat...?
×
×
  • Create New...