Jump to content
Dogomania

Cudak

Members
  • Posts

    9634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cudak

  1. Bardzo przepraszam za OT. [B] Potrzebuję DT dla psiego staruszka po wypadku:[/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/211914-Staruszek-po-wypadku.-Pilnie-potrzebny-DT-i-wsparcie-na-leczenie.-Goleni%C3%B3w-Szczecin[/url] Najlepiej z okolic Goleniowa/Szczecina. Może znacie kogoś, kto mógłby pomóc?
  2. [quote name='Atomowka'] Co do Gryfina to wiem,że jest wera blacky764[/QUOTE] Z Gryfina do Gryfic jest ładnie ponad 100 km ;)
  3. [quote name='Enigma79']Mogę oddać kilka rzeczy na bazarek jedynie.... (m.in.nowiutkie "tenisówki" / buty sportowe czerwone)[/QUOTE] Dziękuję :loveu: Oddać, czyli ktoś musiałby odebrać rzeczy i wystawić na bazarku?
  4. Bardzo przepraszam za OT. Potrzebuję DT dla psiego staruszka po wypadku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211914-Staruszek-po-wypadku.-Pilnie-potrzebny-DT-i-wsparcie-na-leczenie.-Goleni%C3%B3w-Szczecin[/url] Najlepiej z okolic Szczecina/Goleniowa. Może znacie kogoś, kto mógłby pomóc?
  5. Zaglądam do Nesi i bardzo proszę o pomoc dla psiego staruszka po wypadku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211914-Staruszek-po-wypadku.-Pilnie-potrzebny-DT-i-wsparcie-na-leczenie.-Goleni%C3%B3w-Szczecin[/url] :(
  6. Podnoszę Abisia i proszę o pomoc dla psiego staruszka po wypadku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211914-Staruszek-po-wypadku.-Pilnie-potrzebny-DT-i-wsparcie-na-leczenie.-Goleni%C3%B3w-Szczecin[/url] :(
  7. Podnoszę koty i proszę o pomoc dla psiego staruszka po wypadku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/211914-Staruszek-po-wypadku.-Pilnie-potrzebny-DT-i-wsparcie-na-leczenie.-Goleni%C3%B3w-Szczecin[/url] :(
  8. Pojechałam z nim dziś rano do weterynarza. Okazało się, że łapa nie jest złamana :multi: Ma "tylko" przecięte ścięgno, dlatego na niej nie staje. Rana ropiejąca, brudna. Pod narkozą została oczyszczona. Dostał również lek, który mam mu podawac w jedzeniu przez kilka dni (mam nadzieję, że mokrą karmę będzie jadł, bo suchego nawet nie tknął - pewnie nie nauczony tego jeść, albo tęskni za właścicielami...). Na łapie ma założony gipsowy opatrunek. Praktykanci w lecznicy poobcinali mu skołtunioną sierść, bo była ona strasznie zaniedbana. Za 5 dni psiak ma mieć ściągnięty opatrunek. Koszt dzisiejszej wizyty 100 zł (po dużym rabacie). [B]Bardzo proszę o pomoc w szukaniu mu DT i o wsparcie finansowe na jego leczenie. [/B]Zdjęcia postaram się zrobić jutro, bo dziś nie mam aparatu.
  9. Rozliczenie. wpływy: [B]Enigma79[/B] 30 zł, 05.08.br [B]gonia141[/B] 50 zł, 8.08.br wpłata z miau 50 zł [B]Kundelkowa Skarbonka[/B] 200 zł (15% do zwrócenia do 6 tyg) [B]gonia141[/B] 41 zł [B]Agnieszka103[/B] 20 zł wydatki: - 100 zł (zabieg oczyszczenia rany i leki), 28.07.br - 70 zł (zmiana opatrunku, leki + paliwo na dojazd do lecznicy) 01.08 - 55 zł (zmiana opatrunku, leki + paliwo na dojazd do lecznicy) 06.08 - 76 zł (zmiana opatrunku, witaminy + paliwo na dojazd do lecznicy) 10.08 ___________ suma 95 zł
  10. Edycja postu 2.08.br, ponieważ pies okazał się być suką :) a otwarte złamanie łapy - przeciętym ścięgnem ze sporą, starą, gnijącą raną z ubytkiem skóry... Sunia została znaleziona 27.07, w łąkach, kilka km od najbliższych wsi. Wszystko niestety wskazuje na to, że została tam porzucona/wywieziona z powodu rozwalonej łapy. Psina była zaniedbana, miała straszne kołtuny (już obcięte), nie była jednak wychodzona, więc długo tam nie koczowała. Miała ogromne szczęście, że mój TŻ akurat tamtęty przejeżdżał i ją wypatrzył.. Na drugi dzień zabrałam ją do weterynarza. Okazało się że rana na łapie jest stara i gnijąca, ale nie ma złamania, tylko przecięte ścięgno. Pod narkozą rana została oczyszczona, jej brzegi odnowione, zszyte ile się dało (niestety brakuje kawałka skóry o średnicy ok 3 cm, więc całej nie dało się zszyć i szybko się to nie zagoi). Został założony i opatrunek i dostaliśmy antybiotyk do podawania w jedzeniu. Koszt zabiegu 100 zł (z dużym rabatem), co kilka dni trzeba z nią jeździć na zmianę opatrunku (koszt 40 zł + dojazd do lecznicy 30 zł). Z powodu przeciętego ścięgna sunia będzie kuleć, nawet po zagojeniu się rany. edit:[B]12.08.br Mam wspaniałą wiadomość :multi::multi::multi: Po sunię zgłosili się jej właściciele :multi: Zginęła im miesiąc temu, bo pobiegła za swoim panem, który jeździł quadem po lesie. Szukali jej po lasach i łąkach, ale ogłoszeń niestety nie wywieszali... Przypadkowo zgadali się ze znajomym mojego TŻeta, który jechał akurat z nim, jak znaleźli psinę. Sunia ma na imię Mika. Była u nich 13 lat i wzięta była ze schroniska. Państwo zwrócili mi pieniążki za leczenie i mają je kontynuować. [/B] zdjęcia (29.07) [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/7430/62053947.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2788/18579903.jpg[/IMG] zdjęcie rany z 6.08: [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7838/sdc16703.jpg[/IMG] [B] [SIZE=4][COLOR=red] [/COLOR][/SIZE][/B]
  11. [quote name='Szarotka']Powinno dojsc tym razem 10 zl.[/QUOTE] Pewnie doszło. W Fundacji były problemy z dostępem do konta, dlatego nie jest jeszcze zaktualizowane. Dziękuję w imieniu kociaków za wpłatę :)
  12. [quote name='Szarotka']Ide zajrzec na bazarek :):)czy moja deklaracja dotarla ??[/QUOTE] 4. lipca dotarło od Ciebie 15 zł :) Ostatnia aktualizacja konta była 10. lipca, więc nie wiem, czy doszły jakieś nowe wpłaty :(
  13. [quote name='LeCoyotte']Już jest! :lol: Usługi związane z projektowaniem i prowadzeniem stron www, pozycjonowanie, grafika... [url]http://www.dogomania.pl/threads/211631[/url] Zapraszam:)[/QUOTE] Bardzo dziękuję :)
  14. [quote name='lisica666'] CUDAK przypominam Ci, ze najpierw chciałaś konia wykupować, po tym, jak wcześmniej oddałaś go do stajni swojej znajomej,gdzie miał "zarobić na swoje utrzymanie" w rekreacji. Jak koń zakulał i nie mógł pracować, kazała Ci za niego płacić. na forumPQ prosiłaś o datki. odpisałam Ci co możesz zrobić, Sandra zorganizowała transport. Koń został oddany, po wyjaśnieniu jego stanu prawnego. [/QUOTE] Nie prosiłam o datki. [B]Były deklaracje na jego odkupienie, ale kiedy okazało się, że zostanie oddany za darmo, nie została wpłacona na niego ani złotówka.[/B] [quote name='lisica666']Fakt, twoje rzeczy były na bazarku, nawet nie wiem, czy czegoś nie kupiłam. Ale standard był taki, że zapłacone rzeczy zazwyczaj nie dochodziły. Stąd negatywy na Allegro i wpisy typu "kto czego nie dostał" na forum PQ oczywiście bez efektu [/B][/QUOTE] Rzeczy przekazałam Sandrze. Były wystawione na bazarku, na forum PE, [B]na leczenie Dagusia [*][/B], przebywającego u ksenki na DT. Na allegro nic z tych rzeczy nie było wystawiane, wszystko poszło na PE. Były opóźnienia z wysyłką, ale nie wiem co to ma wspólnego z Basterem...? [quote name='lisica666'][B]Natomiast po przywiezieniu Cudaka zaczęła sie permanentna zbiórka na jego leczenie. Nie przypominam sobie rozliczeń wpłat. A szło to w tysiące.[/B][/QUOTE] Ty wiesz co piszesz? Cudak w fundacji był leczony jedynie na przeziębienie i nie było na to żadnej zbiórki. Mylisz go z Dagusiem... Na którego leczenie faktycznie składali się wszyscy ówcześni sympatycy PE i na którego leczenie szły tysiące. [quote name='lisica666'][B]O ile sobie przypominam, twój koń został odebrany na fundację. Rozumiem Cię, że czujesz sie sandrze zobowiazana za to, że przedłuzyła zycie konia o ...lat. Ale przypominam Ci, ze na Cudaka składali się wszyscy ówcześni przyjaciele PQ, a nie sandra. Bronisz jej, bo zawsze będzie Ci się kojarzyć z CUDAKIEM, którego kochałaś. I to rozumiem.[/B][/QUOTE] Koń został przeze mnie przekazany nieodpłatnie (oddany), nie odebrany!!! Nikt się na niego nie składał. Z tego co mi wiadomo nadal żyje, jakiś czas temu miał wrócić z adopcji. Sandry nie bronię - wręcz przeciwnie :angryy:
  15. Lisico bredzisz. Pomyliłaś Cudaka z Dagusiem..............
  16. [quote name='dbsst'][URL]http://i928.photobucket.com/albums/ad128/dbsst1/8017_big.jpg?t=1311367672[/URL] przypominamy się..............................Jasiek ma już 1,5 <wow>[/QUOTE] Jakie włoski super ma :loveu:
  17. [quote name='LeCoyotte']Pomyślę nad jakimś bazarkiem;)[/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: Byłoby super, bo naprawdę ciężko uzbierać na karmę... mamy za mało deklaracji i jeszcze, jak na złość, karmy coraz droższe :( Na konto Fundacji doszło 5 zł, chyba od Javeny. Dziękuję w imieniu kotów :loveu:
  18. [quote name='lisica666']Cuidak=- przypomnieć Ci jak na początku wyciągano CUDAKA ze stajni twojej znajomej. Poczytaj forum... zwierzęta umarłe z głodu, umierające konie....[/QUOTE] Do czego pijesz kobieto?! I jaki ma to związek z Basterem? Koń został przekazany fundacji nieodpłatnie (oddany), nie był "wyciągany ze stajni". Przekazałam 200 zł na jego transport oraz reklamówkę przedmiotów na bazarki (w tym m.in. nowe puśliska, jakieś książki, wędzidło, z których również 200 zł się uzbierało). [B]Nie było tam żadnych umierających ani umarłych zwierząt z głodu. Wręcz przeciwnie - konie zapasione, wymagające odchudzenia. [/B]
  19. [quote name='agnieszka32']Byłam ;) Ciuszki mnie nie powaliły na kolana, ale wózek tam kupiłam - taki jak chciałam był dostępny od ręki :)[/QUOTE] Czapki mają fajne ;)
  20. [COLOR=#FF0000][B]Kotki proszą o wsparcie:[/B][/COLOR] [B]Fundacja Kocia Dolina Lukas Bank SA /O. Toruń 47 1940 1076 3018 9272 0000 0000 koniecznie z dopiskiem w tytule przelewu: "na koty ze Stepnicy" lub "na koty z portu w Stepnicy"[/B]
  21. [B]LAZY[/B] gratuluję!!! [B] agnieszka32[/B] a w Bobolandzie byłaś? [url]http://www.boboland.szczecin.pl/[/url]
  22. Kociaki proszą o wsparcie finansowe i o nowe domki!! :) a jak z ogłoszeniami?
  23. [quote name='beataczl']Cudak -wplata doszla?[/QUOTE] Tak :) bardzo dziękuję. 08.07.11 Beata W., Człuchów ([B]beataczl[/B] za 6 i 7) 10 08.07.11 ALEKSANDRA R.,Katowice ([B]__Lara[/B]) 10
  24. [quote name='Lupi']Czekam, czekam i się doczekam :D ;) [/quote] Mam nadzieję :) [quote name='Lupi']Zajrzałam wczoraj do portu. Koty pochowane ale się nie dziwię... hałas odstrasza ludzi i zwierzęta. Mam nadzieję że koty wytrzymają ten sajgon...[/QUOTE] Jakoś muszą wytrzymać, choć warunki mają tam teraz fatalne :( ... i jeszcze amfiteatr z drugiej strony, głośne imprezy. Biedne te koty teraz.
  25. Muszę złapać wreszcie kocurka dla [B]Lupi [/B]:oops: to przy okazji postaram się porobić pozostałym kotkom zdjęcia. W porcie nadal przebudowa trwa, a sprzętu pilnuje razem ze stróżem PIES, więc koty przerażone niestety nie tylko hałasem... :( Apetyt nadal mają spory :) Niestety tym razem zamówiliśmy tylko suche jedzonko... na puszki nie starczyło.
×
×
  • Create New...