-
Posts
9634 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Cudak
-
[quote name='Hałabajówka']Moja wiara w ludzi ma tendencję schyłkową ;) Ja bym wszystkie adoptowała ale mnie nie stać już niestety ;( Szczerze to Inulkę bym adoptowała od ręki ale mam zakaz nieprzekraczalną liczbę psów własnych i już ją przesunęłam o 2 :)[/QUOTE] Możesz Inulkę adoptować w tajemnicy ;) Wizyta jutro o 15.00, czyli od 15.00 trzymamy kciuki :)
-
[quote name='Hałabajówka']Nie powinno mieć znaczenia czy to rasowy czy w typie rasy czy kundel jak ktoś chce to nie się stara... każde zwierze to przywilej, takie mam zdanie i czym dłużej to robię to bardziej się w nim utwierdzam. [/QUOTE] Każde zwierze powinno być przywilejem, ale póki schroniska pękają w szwach niestety tak nie jest i w Polsce raczej długo jeszcze nie będzie. Nie wszystkich stać na kupno rasowego psa i nie każdego stać na transport z drugiego końca Polski, ale to nie musi oznaczać, że taki dom będzie gorszy. Są ludzie u których się nie przelewa, a traktują zwierzaki jak członków rodziny i nie żałują pieniędzy na karmę, czy weta, a są i bogacze, którzy trzymają psy na krótkich łańcuchach, przy prowizorycznych budach i karmią zlewkami, nie odrobaczają, nie szczepią, nie leczą, a psy nawet obroży nie mają (znam niestety takich). Nie ma reguły. Szkoda tylko, że tak potrafią kłamać, udawać, że są odpowiedzialni, że sobie poradzą, a potem....... Po Ryśkę (teraz Psotkę) ludzie wyjechali ok 80 km, wizyta przedadopcyjna wypadła super, zakochali się w suni od pierwszego wejrzenia i byli nią zachwyceni... To, że wyjechali po nią, nie przeszkodziło w tym, by ją potem zaniedbać i oddać do schroniska, więc to, czy ktoś po psa przyjedzie, czy zawiezie się go do samego domu raczej nie ma dużego znaczenia. Ludzie albo się nadają, albo nie nadają, do tego by mieć zwierzaki, a wszytko najczęściej wychodzi "w praniu" (czasem na wizycie przedadopcyjnej, ale to naprawdę jak już dom patologiczny jest).
-
Albo i wcale nie pojedzie, bo wizyty jeszcze nie było...
-
Jak się przyzwyczaiłaś, to adoptuj ;)
-
12, 15, 18...kocia tragedia. Prośba o pomoc.
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Teraz mają prawie pięć tygodni (o ile dobrze liczę). Rudemu Alfikowi apetyt wrócił, nawet pije już sam (brudzi się przy tym strasznie i rozlewa, ale nie trzeba go "na siłę" karmić). Niestety z jednym oczkiem jest tragicznie, mimo zakraplania, coraz gorzej :( Obrzęk śluzówki, oczko się zakleja, przed zakropleniem trzeba przemywać, żeby je otworzyć... -
Ja czekam niecierpliwie, bo Perła już tak długo u [B]Hałabajówki[/B], że pewnie myśli, że na stałe tu już mieszka... Im dłużej, tym trudniej będzie jej się odnaleźć w nowym domu.
-
Wieczorem ta Osoba ma zadzwonić do potencjalnego DS i się umówić.
-
Zależy. W zeszłym roku, jak miałam u siebie multum kociaków na DT, to telefony zaczęły dzwonić,dopiero, jak w ogłoszeniach napisałam, że dowiozę do nowego domu i naprawdę miło na własne oczy zobaczyć czekające już na kociaka posłanko, drapak i inne akcesoria oraz, jak ludzie witają nowego członka rodziny :) Zwrotów nie było (tzn jeden prawie został zwrócony, bo jego Pan miał wyjazd zagranicę na kilka miesięcy, ale na szczęście jego rodzice zgodzili się kotem zając przez ten czas). Przy rasowych psach/kotach jeszcze można wymagać, żeby ktoś sam przyjechał lub pokrył koszty, ale przy kundelkach, dorosłych? Kto wyda kilkaset zł na transport, jeśli jest ich do adopcji/oddania całe mnóstwo?
-
[quote name='Kryzia']Dzisiaj zrobię przelew z bazarku - dla Perły jest 75 zł. Proszę o potwierdzenie odbioru tu i na bazarku [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244347-ROZLICZAM-Tanie-ubranie?[/URL][/QUOTE] Bardzo dziękuję :) czyli już na lipiec prawie będzie uzbierane :) Mam kogoś do wizyty, z facebooka z Grupy "Wizyty Przed i Po adopcyjne". Trzymajcie kciuki!
-
No tak, w końcu ktoś ją wypatrzył :) Oby tylko coś z tego wyszło, a nie jak z Inez...
-
Wspaniałe, to jak już wizyta się pozytywnie zakończy i znajdziemy transport ;) ale najpierw potrzebny jest ktoś, kto wizytę przeprowadzi...
-
[quote name='Hałabajówka']Nie mam jak po nią jechać a oni nie mają jej jak przywieźć.......już nigdy nie zawiozę żadnego zwierzaka...łatwo przyszło łatwo poszło...[/QUOTE] Oni chcą się psa pozbyc, więc niech szukają teraz, zapłacą komuś, żeby ją przywiózł. A z zawożeniem zwierzaka - ma to swoje dobre strony, bo na żywo i osobiście możesz zobaczyć warunki i poznać ludzi (o ile jest na to też czas, a nie tylko na samo odwiezienie psa).
-
Miałam telefon w sprawie Perły - jedyny do tej pory ;-) [INDENT] Z Torunia. [SIZE=3][B]PILNIE potrzebna Osoba do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Toruniu![/B][/SIZE] Może akurat, to będzie TEN dom....? [/INDENT] [SIZE=3][/SIZE]
-
Miałam telefon w sprawie Perły - jedyny do tej pory ;) Z Torunia. [SIZE=3][B]PILNIE potrzebna Osoba do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej w Toruniu![/B][/SIZE] Może akurat, to będzie TEN dom....?
-
Szkoda.... :(
-
[B]Hałabajówka[/B], a jakbyś go puszczała z obrożą i linką, żeby w porze zamykania, łatwiej było go złapać?
-
[quote name='Olena84']A Perełka mojego Maksia uczłowiecza;)[/QUOTE] Dużo Perełce pomagasz, to się odwdzięcza ;)
-
[B]Błagam o stałe deklaracje dla Perły[/B], każda złotówka na wagę złota..
-
12, 15, 18...kocia tragedia. Prośba o pomoc.
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Jeść, w sensie pic mleko, bo mają dostawać samo mleko. Łaciate wcinają, aż im się uszy trzęsą, a on ledwo parę kropelek ze strzykawki i ma dosc :( -
[url]https://www.facebook.com/agata.kiziuk/media_set?set=a.500181560053575.1073741867.100001852067856&type=1[/url] - jak będziesz w schronie, zerknij czy nie ma tam tego biedaka...
-
12, 15, 18...kocia tragedia. Prośba o pomoc.
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
Wszystkie dostały antybiotyk. Najsłabszy jest rudy kotek :( nie chce jeść :( -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
Cudak replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='BoWa']Oddam fanty na bazarek :)[/QUOTE] Bywasz w naszej okolicy? :) -
DRAMAT W MIĘKOWIE- brak wolnych kojców - PRZEPEŁNIENIE!
Cudak replied to mgro's topic in Już w nowym domu
Biedna kotka, a maluchy piękne, pewnie szybko domy znajdą. U nas też wysyp kociaków :(