Jump to content
Dogomania

lisica666

Members
  • Posts

    115
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lisica666

  1. No to dup0-a...bo Greven rozłącza telefon, od niej pewnie nie wyciągne, zostanie przez schron . A swoja droga, trochę mnie dziwi, że biorac psa wzięłaś go bez papieru BEZWZGLĘDNIE POTRZEBNEGO CZYLI ZASWIADCZENIA O SZCZEPIENIU PRZECIW WSCIEKLIŹNIE. To tak dla Ciebie na przyszłość.
  2. Katlis, jaki masz numeR, bo ten 509...nie odpowiada. Muszę zlokalizowac dokumenty Mietka, Greven rozłącza komórkę, blacki nie odbiera, do fergilki nie mam namiaru. W schronie bede koppać, ALE KTO MA KWITY TEGO PSA?!
  3. Założę pieniadze, jedno co bym teraz chciała to numer schroniskowy Miecia. Będzie mi szybciej wyciągnąć zaswiadczenie o wściekliźnie. Oni tam zdaje sie mają taki "porzadek', że bez tego to noc mnie zastanie i nie zdąże na badanie krwi. miecia biorę ze sobą do kancelarii...Oj będzie się działo Poza tym Koszty paszportu biorę na siebie, a koszty badań pewnie AresekSE, bo oni sie oferowali. Na razie najważniejsze jest uzyskanie paszportu, tak by pies mógł wreszcie mieć SWOICH UKOCHANYCH CZŁOWIEKÓW!!!
  4. 2 tygodnie trzeba liczyć, koszt 280zł badanie i 50 zł paszport. Płatne z góry :( Umówiłam sie na poniedziałek w lecznicy na pobranie krwi, o 14.00 kurier zawiezie próbke do berlina. Jak tylko przyjdzie badanie można wpisać do paszportu i...jechać do DS do swoich CZŁOWIEKÓW ;)
  5. Wszystko Ok., bo szczepienie ze schronu pasuje. Ale jeszcze Berlin to robi ponoc szybciej . mam nadzieję, że sie dzisiaj wywiem wszystkiego ;)
  6. było 6m-cy, teraz się zliberalizowało. Jutro pójdę do mojej Pani doktor Kazimierczak- super Kobitka i się jej podpytam. W razie co wezmę Mieciora do niej. Co do badania aktualnie musi byc co najmniej miesiąc po szczepieniu, a Mordziaty był szczepiony w schronie.
  7. A tak poza tym jestem w stałym kontakcie z Renatką i Andrzejem. To naprawdę wspaniali, odpowiedzialni ludzie.
  8. Trzeba by się wywiedzieć który gabinet weterynaryjny ma jakies dobre tempo w załatwaniu badań serologicznych po szczepieniu na wsciekliznę wymagnych przez Szwecję.
  9. A może ktoś z dogo potrafi pomóc przyspieszyć????!!! Pomóżcie proszę!!!
  10. Przyjada po niego "JEGO CZŁOWIEKI" i to jest dobra wiadomość. Ale jest też mniej dobra, czyli, że formalności potrwaja ponad dwa tygodnie. Wszystko rozbiło sie o laboratorium, które robi badania serologiczne ważne w UNII takie jak potrza na Szwecję. Prawdopodobnie oprócz Puław i Berlina robi to też Warszawa- ale czas oczekiwania to ok dwóch tygodni. Dobrze, że schron ma jego szczepienie-jutro wyciagnę, to przynajmniej oszczędzi czasu. Przyznaję, że zrobiło mi się smutno...
  11. Właśnie jestem w trakcie ustalania szczepienia Mietka. Potrzebuję nr schroniskowego, to dostane zaswiadczenie. Potem tylko dane Szwedzkich rodziców ;) bo w chipie muszą być ich dane paszport (biore na siebie jako osoba której fundacja przekazała psa ;) ) i łzy szczęścia. Mordziaty bedzie miał DS!
  12. ONI SA CUDOWNI!!!! TO PO PROSTU CUD! Koszty weta i załatwiań wszelakich wezme na siebie. Jutro dopytam sie tylko wetów co trza do szwecji. jestem z Renatką prawie na onlinie. Tak naprawde to porykuje sobie cichutko ze szczęścia, że się udało...że ta ślepa kudłata kulka, co wtula się we mnie znajdzie cudowny dom...TYLKO DLA SIEBIE. CZŁOWIEKI I TO TRZY!!! ;) TYLKO DLA MIECIA!
  13. Nie ma sprawy "szarpne się" ;) na te 50zł, byle Miecio znalazł swojego Człowieka. Tylko co ma być w CHIPIE? Chodzi o dane personalne własciciela? Powinny być chyba AREKSE
  14. Jestem SZCZĘŚlLIWA!!! Miecio też!!!!Ma futerko wymarzone na szwecję grubiutkie i cieplutkie :), a po skonsumowaniu 10kg worka pedigree zakaszanego kurczaczkami warstewka "foczki" tez obecna ;) Tylko uprzedzam, on bedzie Cię kochał do śmierci, będzie wymagał Twojej obecności, Twojej ręki. Twojej miłości i Twojej bliskości. Ze spraw praktycznych świetnie znosi jazde samochodem, lubi duzo jeść i pić,lubi obecność swojego człowieka, którego pilnuje i chodzi z nosem przy nodze. Lubi zabaweczki do gryzienia, w nowym domu pierwsze dwie noce zaliczył przy mnie na materacu. A tak poza tym mój telefon 606-126-911, nie wiem skad wziąłeś ten drugi ;)
  15. Miecio- mozna napisac tak wiele i nie napisać nic. Siedzi wpatrzony we mnie swymi niewidzacymi oczyma, czekając na jeden gest, ruch, przywołanie, by móc sie przytulić, by poczuć ciepło reki. Gotowy zaufać jeszcze raz i jeszcze raz...tak głodny miłości i bezpiecznego domu. Pazerny na swego człowieka tak bardzo, że nie pozwoli by inny czworołap był w pobliżu...Uwielbia dzieci i zabawy, lubi byc czesany głaskany, miziany, Co do karmienia, to zjada pełna miske Pedigrii i ćwiartkę kurczaka lub watróbki. I wciąż czeka... Gdyby nie ta pazerność pewnie by został ze mną. Niestety, w konfrontacji z moimi psami nie ma szans. Na początku łudziłam sie, ze może pierwsze starcie utemperuje zapędy Miecia. Jest jednak coraz gorzej. Obawiam się, że kolejna konfrontacja może zakończyć się tragicznie. Dlatego proszę, by ktoś, kto zechce dać domek Mieciowi wziął pod uwagę,
  16. [quote name='zofia']po 1. 10. organizatorka bazarku mogłaby zamieścić ogłoszenie. Ponawiam ofertę. Jeżeli nie jesteście zainteresowane , to wystarczy napisać na wątku. Pozdrawiam Zosia.[/QUOTE] Oczywiście, jeżeli możesz, to poprosimy (Miecio i Ja)
  17. Ulvhediin, z całym szacunkiem Nie wymieniam swoich "tymczasowiczów" bo już ...tym forum. Mietka sytuacja była trudna vide tytuł watku. Nie wspominajac o prawnych aspektach jego "status quo". Chciałam spróbować, bo NIGDZIE w watku nie było, że permanentnie rzuca się na wszystko co mu podejdzie pod mordkę. Pierwszy raz widziałam psa (chodzi o płeć męską) który rzuca się i gryzie sukę. I to ON ZACZEPIA. Za tą próbę i za to, że ośmieliłam się stwierdzić, ze Mietek nie może u mnie zostać wylano na mnie wiadra pomyj. Za moje przemyślenia w temacie "dobrodziejek wyciagajacych psy ze schronów" kolejne pomyje. Czasami warto spróbować pomóc, bo CZASEM to sie UDAJE, niestety nie zawsze. I jeszcze jedno NIGDY NIE BYŁAM, NIE JESTEM I NIE BĘDĘ zwolenniczka eutanazji Żadnych zwierząt TYCH"AGRESYWNYCH" też, bo sama takiego psa wziełam ze schronu. JESTEM PRZECIWNICZKĄ ODBIERANIA PSOM SZANSY a to zrobiono Mietkowi!
  18. Witaj ksenko Z Mieciem jest wszystko OK. Poza jego rzucaniem się na moje psy (100kg ON czyli Nubi i Tita). Obawiam się o JEGO życie, w momencie jezeli ktoś otworzy drzwi pomiędzy psami. One są w domu "D2D". Poza tym nie ma bardziej miłego psa. To pieszczoch, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, łagodny dla dziecka. Niebezpiecznie może się zrobić tylko w przypadku opisanym powyżej. Moje ON-ki zaatakowane mogą go rozszarpać, a każdy kto znajdzie się w zasięgu zębów zostać pogryziony. Poza tym bardzo prosze pisz na priv., ponieważ mam dosyć czytania komentarzy..., które spowodowały moje wstrzymanie porzadkowania spraw prawnych Mietka (przy chętnych do DS załatwię sama wszystko) oraz ograniczenie pobytu Mietka do 15.10.2010r
  19. Wstrzymałam sie z telefonem do czasu uzyskania CJHOĆ JEDNEJ DEKLARACJI POMOCY W ZAŁATWIENIU ADOPCJI JAKIEJKOLWIEK. PO DZISIEJSZYCH PRZEMYSLENIACH WYLEWNYCH NA MNIE PRZEZ AKTYW ZACHODNIOPOMORSKIEJ DOGO niedojrzale zwijam zabawki jest aktywistka-prawnik (jak o sobie pisze) której lezy na sercu dobro Miecia. Ona zapewne lepiej ureguluje sprawy prawne niz taka....jak ja. pani Hermanowicz może być sp[okojna. Odłaczam sie.
  20. juz mnie okresliłyscie, darowuje sobie zachodniopomorskie dogo. Mietek ma DT max. do 15.10.2010. po tym terminie odwoże go do schroniska i niedojrzale zwijam zabawki
  21. [quote name='ageralion']Tak, wolalabym porozmawiac z fergilka, bo niestety jak widac nie znasz zasad robienia bazarkow na dogomani i rozliczania sie z zebranych pieniedzy...[/QUOTE] Bo nie pieniadze mnie interesują To był mój pierwszy post na watku Mietka [INDENT]Dawno nie pisałam...Biję się z myslami. Mam dwa owczarki w tym jednego ze schronu. Chętnie dałabym Mieciowi DT ale nie wiem jak zareaguje na niego mój Nubi. DT oczywiście BEZPŁATNY, żeby nie było nieporozumien. Tylko boję się reakcji Anubisa, bo z TiTka problemu nie będzie. Pozdrawiam Problem jest z Mietkiem. Nigdy nie wpadłam na to,że moja próba pomocy skończy się oskarżaniem o chęci usypiania kalekich psów, obrażania itp. Próba skończyła sie fiaskiem,ale szkoda mi psa. Dlatego chciałam prawnie go adoptowac na siebie. po reakcji aktywu zachodniopomorskiej dogomanii REZYGNUJE. Wierze, ze jego stan prawny ureguluje prawnik, czynnie udzielajacy sie na tym forum Pies ma u mnie DT do max.15.10.2010r, po czym, jezeli nie znajdzie sie dla niego jakikolwiek dom odwożę go do schroniska. [/INDENT]
  22. [B] [/B] To był mój pierwszy post na watku Mietka [INDENT]Dawno nie pisałam...Biję się z myslami. Mam dwa owczarki w tym jednego ze schronu. Chętnie dałabym Mieciowi DT ale nie wiem jak zareaguje na niego mój Nubi. DT oczywiście BEZPŁATNY, żeby nie było nieporozumien. Tylko boję się reakcji Anubisa, bo z TiTka problemu nie będzie. Pozdrawiam Problem jest z Mietkiem. Nigdy nie wpadłam na to,że moja próba pomocy skończy się oskarżaniem o chęci usypiania kalekich psów, obrażania itp. Próba skończyła sie fiaskiem,ale szkoda mi psa. Dlatego chciałam prawnie go adoptowac na siebie. po reakcji aktywu zachodniopomorskiej dogomanii REZYGNUJE. Wierze, ze jego stan prawny ureguluje prawnik, czynnie udzielajacy sie na tym forum [/INDENT]
  23. [quote name='agaga21']no teraz to się we mnie zagotowało! [B]twoja bezczelność nie zna granic!:angryy:[/B] nic nie wiesz o agnieszce32! nie masz prawa tak o niej się wypowiadać. gdyby nie jej pomoc, ogromna część psów (tak, tak...uratowanych ze schronisk!) zginęła by marnie. agnieszka wydaje co miesiąc wielkie pieniądze na ratowanie tych psów, które według ciebie powinny zostać w schroniskach i tam umrzeć bez żadnej pomocy. wydaje pieniądze, które zarabia, pracując od rana, często do późnego wieczora. płacze gdy widzi cierpienie psiaków i poświęca swój wolny czas na to, by pójść do schroniska i dać psom choć chwile czułości, ogłasza psy w miarę możliwości, sprawdza domy, sponsoruje leczenie, operacje, transport, karmę... [B]nie waż się pisać o niej w ten sposób!!!:angryy:[/B][/QUOTE] Moze Ty weźmiesz kalekę Miecia? Miejsce mozna zrobić usypiajac kilka zdrowych, ale"agresywnych'psów. Sama mam takiego agresywnego ze schronu.:evil_lol:
×
×
  • Create New...