JinnyAl
Members-
Posts
401 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by JinnyAl
-
Ja odpadam :( Teraz Rosa ma rozwalona poduchę, jeszcze z tydzień to portwa. A potem nie wiem jakie będą zalecenia lekarskie w związku z jej łapskami krzywymi, czy w ogóle będzie mogła biegać.
-
Ech. Westchnę sobie. Bo ja czekałam na gończego około rok. W zeszłe wakacje zobaczyłam takiego psa po raz pierwszy i bardzo mi się spodobał z wyglądu. Potem zaczęłam o nim czytać i zastanawiać się czy będziemy do siebie pasowali. Doszłam do wniosku, że tak i zaczęłam poszukiwania namiarów na jakąś hodowlę. A zaczęłam zakładając ten temat :) W pół roku przeszłam przyspieszony kurs psi i gończy. Codziennie wiele godzin siedziałam na forach i czytałam, czytałam, pytałam. Przyznam, że nie łatwo mi było nawiązać jakiś realny kontakt z hodowcami. Bardzo pomogła mi musia, gdyby nie ona to chyba bym nie miała jeszcze psa. Wdzięczna jej jestem :) Niom, ale kiedy już wybrałam sobie moją idealną hodowlę, idealne krycie i idealny czas na szczeniaka, to los spłatał mi psikusa, suczek w miocie wymarzonym = zero. I znowu byłam w punkcie wyjścia z wyborem hodowli :D Na szczęście musia (znowu :)) pomogła. I tak trafiłam na moją słoninę, która po prostu czekała sobie na mnie gdzieś tam w boskich planach i była mi pisana od początku. I mam wspaniałego hodowcę górala, psiarza, pszczelarza i świeżo upieczonego ojca :) Tyle sielanki. Bo potem się okazało, że mimo, że pies jest psem idealnym w większości względów, to nie zawsze i wiele ważnych rzeczy jest nie tak, jakbym chciała. Niektóre pewnie zawinione przeze mnie. Np Rosa boi się dużych psów. Jak zobaczy -> sika -> szczeka -> ucieka albo jak jest na smyczy to kłapie zębami. Jak pies zniknie z pola widzenia, to szczeka jeszcze długo potem i nie może się uspokoić. Boi się urządzeń mechanicznych, słoików, otwierania zamrażarki, szczoteczki do zębów i innych zwykłych rzeczy, na które nie mam pojęcia jak wyrobiła sobie negatywne skojarzenia. W każdym razie wystraszona Rosa jest zupełnie nie do opanowania, emocje biorą górę i jest głucha i ślepa na mnie, na najlepsze smakołyki. Starałam się ją socjalizować jak tylko się dało. Ale może to, że wychowywała się na wsi, w ciszy i spokoju zrobiło swoje i dziewczyna nie bardzo umie się odnaleźć w zgiełku miasta. No i ma krzywe nogi ;p więc wystawy wiszą pod znakiem zapytania :) Za to zludźmi jest super, uwielbia każdego, zwłaszcza mężczyzn. Nie ma z tym najmnijeszego problemu, mozna jej pchać ręce do pyska i będzie szczęśliwa. Na szkoleniu radziła sobie bardzo dobrze, w domu też świetnie pracuje, ale na dworze już bardzo cięzko jej się skupić. Gdy jest coś lub ktoś poruszający się w zasięgu wzroku, to się rozprasza i długo nie można jej z powrotem skupić. Tzn pracuję nad nią dużo. Jutro się na przykład umówiłam na ćwiczenie na dworze obok innego psa, ale jeśli uda mi się zrobić z nią najprostsze rzeczy z naprowadzaniem smakołykiem, to już się bedę bardzo cieszyć. Więc jak widać, nie jest to pies bez problemów i to czasem dość uporczywych, bo każde wyjście z domu jest męczące i muszę mieć oczy dookoła głowy i ciągle tłumaczyć, że pies szczeka, bo się boi a nie dlatego, że chce pożreć innego psa ;) Ale jestem dobrej myśli, wiem, ze przede mną dużo pracy, ale nie z takimi psami się ludziom udawało :) I tak ją uwielbiam i nie zamieniłabym na żadnego innego psa.
-
[quote name='dariog']i jak jinny all masz jusz GP ?? mnie też przekonali do psa z rodowodem, tylko ja musze jeszcze długo poczekać na psa - jakieś 400 dni :)[/quote] Mam! :) z rodowodem oczywiście :) W temacie Galeria gończych polskich wklejałam fotki :) To okropne i straszne, że musisz tyle czekać! Gdyby mi teraz zabrali moją słoninkę choćby na jeden dzień, to bym chyba zwariowała. Jestem w niej zakochana i uzależniona. Chociaż często mnie wkurza ;p
-
Gratuluję, Marysiu! Miałam przyjemność oglądać Was na ringu na żywo. Ślicznie się Una prężyła :) NIestety nie mogłam za bardzo podejść, bo moje maleństwo nie było w nastroju do kontaktów. Więc tyko poobserwowałam sobie Ciebie z boku. Następnym razem się przywitam i pogratuluję już osobiście, obiecuję :loveu: (kupię psu klatkę). Jeszcze raz gratuluję!!!
-
Będę, będę! Ja będę! Więc Wy też bądźcie! :D A jak jedziecie? Bo chyba będę busem 186 :):mad: Rosa ma nowy halterek, więc może będziemy w autobusie udawać, że to kaganiec :D może nas nie wywalą :) Chyba, że ktoś z naszych okolic autowy jest :D :cool3::cool3::cool3: Do jutra :)
-
[quote name='samograj']KAPITALNE IMIĘ WYBRALI- MAŁY FRANIO!!! FRANEK!!!FRANCISZEK!!! ZAWSZE MI SIĘ PODOBAŁO, SYN BRATA MOJEGO MĘŻA MA TAK NA IMIĘ- rówieśnik mojej Gosi!!![/quote] Był taki program kiedyś "Malowanki Franka Firanki" i komiks o panku Franku... Franki rulezz!
-
Gratulacje! Niech się całej 5-cioosobowej rodzince dobrze wiedzie! Jak już powitacie malucha, to koeniecznie napiszcie coś o nim! No i czywiscie - co na to wszystko wujek Kumpel, jak się czuje mamusia i czy Gabi jest zazdrosna :loveu: PS. Moja wychowawczyni w liceum nazwała swojego syna Franciszek, bo po ang (a ona anglistka) frank - znaczy szczery. Żeby z obłudą świata tego walczył :)
-
Dzięki za linka do tableki. Widzę, że ona wylicza ile czego powinien jeśc dorosły pies - więc 2-3% wagi. Więc dla szczeniaka wystarczy wpisac jego aktualną wagę i pomnożyć te 2-3% odpowiednio i nie muszę liczyć siama :) Fajnie :)
-
[quote name='basia_u']wiesz czasem moj pies jak zle pogryzie jakies kosci ( a zdazylo sie tak kilka razy jak jadl za szybko) to wlasnie wymiotuje nimi. Uwazam ze to bardzo dobrze bo sam zapobiega ewentulanym "urazom".[/quote] Zgadzam się. Mój szczyl kiedyś na spacerze zrobił blee i wyskoczyła mu z pyska prawie cała kurza noga. Sam się chyba zdziwił, ale zabrał się za nia drugi raz i pogryzł bardzo dokładnie. W ogóle od tej pory gryzie bardziej sumiennie ;) [quote name='basia_u']tabelka nie zalezy od rasy psa tylko od jego wagi. Ja mam tabelke w excelu i wpisujesz wage swojego psa i wszystko wyliczone:p[/quote] Czy mogłabyś mi przeslać tą tabelkę? Bo ja sobie to obliczam siama, co jest dość kłopotliwe, czasem zaokrąglam... A gończy - waga docelowa +/- 25 kg, duuuużo biega :)
-
:multi::multi::multi: [SIZE=7][COLOR=Red]Super nowina! [/COLOR][/SIZE][SIZE=6][COLOR=SeaGreen]Gratuluję![/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=SeaGreen]Nam :)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][COLOR=SeaGreen]A szczególnie Wam, wytrwali hodowcy oraz Klubie Gończego i Ogara [/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi:
-
[quote name='kasia124']ja tu naprawde czegos nie rozumiem......skrajny brak odpowiedzialnosci i CIEMNOGROD jakich malo[/quote] Vince ma już nowego psa, asta. Trzymajmy kciuki.
-
[quote name='Marysia_i_gończy'] [B]JinnyAl [/B]co Ty robisz ze swoim szczeniorem, że się tak szybko starzeje?? :evil_lol: [/quote] :P:P:P [quote name='Marysia_i_gończy'] A w ogóle to jak tam Rosa rośnie? Co już umie? :cool3: Będzie kolejnym agilitowym gończym? :razz: [/quote] Rosa rośnie jak na drożdżach, nawet bym powiedziała za szybko niż przewidziano na jej gatunek :angryy: Umie już siad, leżeć (od łap), waruj (od tyłka - wypadek przy pracy), targetować, slalom między nogami bez targetu już, dostawiac się do nogi, podawać przedmiot, łapę podać (którą,to na razie jej decyzja), nie, hop do auta, umie jeszcze zsikać się z radości jak wita kogoś płci męskiej :loveu:. Acha, bo my na szkoleniu klikerowym. Agility mam w planach, owszem. Tylko szczenica musi najpierw skończyć roznąć, a do tego jeszcze trochę wody uplynie :) No i jest raczej słoniowa niż piórkowa, więc SuperFastAgilityRocket to z niej nie będzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Na bibę zaproszeni sa wszsycy! Ja mogę się zająć robieniem drinków :loveu: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/6486/drinkiresizexv3.jpg[/IMG][/URL] A w związku z kawą możemy zrobić konkurs na najlepszą kawiarkę, ale ja do jury się nie piszę, bo kawy nie lubię ;)
-
Mój pies w wieku 9 tyg dawał sobie normalnie radę ze skrzydełkami. Zostawiał tylk taki 2cm kawałek najtwardszej kości, bo soibe z nią nie radził. Teraz ma 4 miesiące i ten sam kawałek ksteczki ze skrzydełka zstawia sobie na kniec posiłku, ale już umie pogryźć, tak chyba tylko z przyzwyczajenia robi. Ma ktoś tabelki dla gońćzego polskiego? Może dalmatyńczyka, posokowca? Bo to troszkę zwierz podobny ;) Docelowa masa chyba z 27 kg
-
[quote=] [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/9422/imgp8008gi0.jpg[/IMG][/quote] Ooo! Unijne cycki! :) Muszę takie zdjęcie zrobić mojej Rosie. Ma biust jak 80-ciolatka :D
-
[quote=] [B]musia[/B] Musimy się wyciszyć , bo za miesiąc wystawa. I ciężko reprezentować nasze rasy obcym - ziejąc ogniem nienawiści , a może tylko nieporozumień.[/quote] Dobre słowa. Warto by zawrzeć pokój też na dłużej, nie tylko do światówki. *** Może zróbmy wielką bibę, gdzie wszycy się urżną w sztok, wygarniemy sobie co tam nam na duszy leży i wyjdziemy z piaskownicy, bo wszystkie foremki są fajne i nie trzeba się o nie bić. :multi: Albo stoczmy wielką bitwę na bierki.:cool3: (smarkula Ania przywołuje Nas do porządku!) :mad:
-
[quote name='$andwich']Ja będę w Zabrzu na 100%, bo przecież mam bliziutko i grzechem byłoby nie przyjechać;). Dzień wcześniej jest mecz Górnika Zabrze, więc mogę być lekko "niedzisiejsza", bo ja wierny kibic jestem:cool3:! A będę wystawiała suczkę amstaffkę w klasie otwartej:p.[/quote] Sandra! Też chcę jechać, bez psa oczywiście. Może się umówimy razem na jakiś autobussik? :cool3: Mam do obejrzenia całe gończe i ogary, labradory szczenięta i buldożki francuskie otwartą :diabloti:
-
[quote name='Lady Spirit']Wlasnie myślałam nad goldenem.A moja mama mówi,że golden nam kota zagryzie bo jest duży.I jak coś tej kobiecie wytłumaczyc xD?[/quote] Poszukaj w swoim mieście kogoś z fajnym goldenem, zaprzyjaźnij się i pokaż mamie :cool1:
-
[quote name='samograj']DZIŚ POPEŁNIŁAM 2 DZIEŁO Z SERII: GOŃCZY POLSKI!!! nomen omen [B]OPUS Kłusująca Sfora[/B] dla MUSI [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/6857/opuskusujcasforape9.jpg[/IMG][/URL][/quote] Opus, moja miłość! Samograjko! Mogę? Mogę skopiować sobie jako tapetę na pulpit?
-
[quote name='Lady Spirit']Hmm,nie mam wygórowanym kryterii.Chcialabym zeby nie meczyl sie w domku,eby mógł sie dogadac z 3-letnim kocurem i moze byc długowłosy,bo nie mam wszedzie dywanów ;)[/quote] Golden Retriever :) spełnia wszsytkie warunki. Mimo, że nie jest mały, to lubi domowo-kanapowe życie i nie wymaga morderczych spacerów. Lubi zawierać znajomosci z innymi gatunkami :) Jeśli długa sierść nie jest przeszkodą, to wydaje mi się najlepszy. Zwłaszcza że jesteś młodą osóbką jeszcze - łatwiejszy do ułożenia niż taki beagle :) Dla wyszukanych gustów to jeszcze buldożek francuski też pasuje :diabloti:
-
Marysiu, jo sie pytom gdzieś Ty była jak była klubówka?! :mad:
-
[quote name='Lady Spirit']Nie z rodowodem,ale napewno z jakiejś dobrej i sprawdzonej hodowli :)[/quote] Żadna dobra i sprawdzona hodowla nie sprzedaje psów bez rodowodu. A jeśli sprzedaje, to to jest gówniana pseudohodowla, która produkuje lewe mioty. Przepraszam za ostre słowa, ale miliardy już takich wyjaśnień było napisanych.... że rasowy=rodowodowy itd... skąd wiadomo, że hodowla (ta pseudo) jest dobra, skoro rodzice nie są ocenieni i sprawdzeni, a i dzieci też nie będą? Dobra hodowla jest dobra dlatego, że psy ją tworzące zostały uznane przez sędziów za wartościowe i zadowalające do kontynuawania rasy - mają uprawnienia. Potem uzyskuje się zgodę na konkretne krycie, a szczeniaki są badane i otrzymują metryki (potem rodowód) potwierdzające "jakość" psa i to, że rzeczywiście jest potomkiem tych rodziców tej rasy.
-
[quote name='psiuroszczura']Jak to nie idzie!!! Staramy się jak możemy... :cool1:.[/quote] Nie gadaj, tylko wrzucaj foty :loveu:
-
No wiecie co wy... Następnym razem obowiązkowo biorę aparat, bo siakoś Wam to zdjeciowanie nie idzie ;p
-
Nie wiem, czy to zależy od atrakcyjności...może. Bo moja suczynka jak je skrzydełka i jej zabiorę (i dam 2 w zamian. chcę, zeby była przyzwyczajona do tego, że możemy jej robić z żarciem, co nam się podoba - małe dzieci w rodzinie), to jak następny raz się podchodzi, to bierze kość w zęby i zwiewa pod stół :) za to jak je kurze łapki, to proszę baardzo, bierzcie sobie ile chcecie. - żadnych większych emocji do nich nie czuje :)