Jump to content
Dogomania

maggiejan

Members
  • Posts

    4443
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maggiejan

  1. Ewuniu, ale pisałaś, że na początku Max tak się nie zachowywał... Coś się musiało zmienić, może poczuł się zagrożony przez innych ludzi (spoza waszego grona), może zrobił się zazdrosny kiedy poczuł, że do was należy (a wy do niego)? Ja mam z Czarusiem podobny problem, choć nie w takim nasileniu. Przez pierwsze tygodnie u mnie Czaruś był jak anioł, spokojny, zrównoważony, przyjazny dla wszystkich. Potem zaczęły się problemy z obszczekiwaniem ludzi na ulicy (czasem wygląda to bardzo groźnie). Jednak gdy taka obszczekiwana osoba odezwie się do Czarusia to on natychmiast zaczyna się łasić. Jego zachowanie w mgnieniu oka zmienia się z agresywnego na przyjazne.
  2. A czy w innych sytuacjach Max słucha komend? Reaguje na polecenia?
  3. Dajesz mu jakoś odczuć Twoje niezadowolenie z jego zachowania? Bo pies jak mu na człowieku zależy, często zmienia zachowanie, aby się przypodobać.
  4. Myślałam, że gdyby miał częściej kontakt z obcymi to może bardziej by się z nimi oswoił, zapamiętałby że oni nie są groźni, że to przyjaciele. Ale piszesz, że chodzicie z nim do obcych, więc kontakt z nimi ma jednak.
  5. Ewuniu, a jak Max zachowuje się gdy obcy ludzie przychodzą do Was do domu? Czy też jest agresywny w stosunku do nich?
  6. Majgo, ja miałam co innego na myśli. Jeśli spodziewaliście się po Panu Carego (nie przeszkolonym i nie mającym o rehabilitacji pojęcia) pewnych działań mających zapewnić psu jaką taką sprawność, to dlaczego w sytuacji kiedy grozi mu uspienie, nie zapłacić komuś kto też nie ma przeszkolenia, ale dzięki dobrej woli może przeprowadzić część zabiegów, aby stan Carego przynajmniej się nie pogarszał do czasu znalezienia mu innego domu. Jeśli tak jak dotychczas będziemy wynajdywać powody aby nic nie robić, to za tydzień-dwa problem Carego sam się rozwiąże...
  7. Majgo, wiem, ale może jakaś kasa wpłynie? Na dgo ludzie dają nawet duże pieniądze w potrzebie. Ja wysłałam dwa sms-y, mogę wysłać jeszcze 5, to będzie 70zł. Może inni też wpłacą? A nawet tydzień rehabilitacji mógłby spowodować poprawę stanu psa, a wtedy o tymczas będzie łatwiej.
  8. Majgo, jeśli chodzi o wpuszczanie obcej osoby, to myślę ,że właśnie w tej sytuacji by się na to zgodzili ( myślę że zgodzili by się na wszystko byle ktoś się psem zajął i posprzątał po nim). A płacić trzeba by z pieiędzy Carego, które i tak się mu nie przydadzą jeśli trzeba go będzie uśpić z powodu zaniedbania jego rehabilitacji.
  9. Czy w tej sytuacji nie można by nawet za pieniądze znaleźć osobę, która będzie przychodzić w ciągu dnia na 2 godziny choćby, aby opiekowwć się Carym i sprzątnąć po nim? Myślę, że jego "opiekunowie" zgodzą się na to.
  10. Dzwoniłam do schronu, rozmawiałam osobiście. Obiecał przesłać w ciągu 2-3 dni.
  11. Tak, to ten sam. On jest także pracownikiem schronu, a wolontariuszem po godzinach, jak zrozumiałam. Napisałam maila, ale wrócił niedoręczony. Czy to napewno dobry adres?
  12. Nastusiu, czytałam częsciowo wątek Gabrysi. Jak ona znalazła dom? Z ogłoszenia?
  13. Czy w schronisku jest organizowana akcja domów tymczasowych?
  14. Jeszcze kilka: Nie wiem czemu, ale linki mi się nie zapisują :-( Małe są jeszcze na 4łapy, kupię psa i mój pupil.
  15. Wysłałam sms-a. Rozsyłam link do tego wątku z prośbą o pomoc. Co się teraz dzieje z Carym?
  16. Dorotko, a więc jesteś "prawie" zdrowa...;) Przepraszam, ale muszę wstawić offa: SPRAWA ŻYCIA I ŚMIERCI!!!!!!! Potrzebny natychmiast tymczas dla niechodzącego ON-ka (Pomorze). Piesek po ciężkich przejściach trafił do domu stałego, który zaniedbał opiekę. Trzeba psa przenieść niezwłocznie w inne miejsce, grozi mu uśpienie. Tu link do wątku: Cary w potrzebie maltretowany przez potwory ON-NIE CHODZI, KONIECZNY DT/DS!!!!!!!!! Możliwe wpłaty sms-em na leczenie psa. Kopiuję z wątku: "Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer 79880 o treści wa cary 01. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN). Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy."
  17. Dziewczyny wybaczcie offa, ale SPRAWA ŻYCIA I ŚMIERCI!!!!!!! Potrzebny natychmiast tymczas dla niechodzącego ON-ka (Pomorze). Piesek po ciężkich przejściach trafił do domu stałego, który zaniedbał opiekę. Trzeba psa przenieść niezwłocznie w inne miejsce, grozi mu uśpienie. Tu link do wątku: Cary w potrzebie maltretowany przez potwory ON-NIE CHODZI, KONIECZNY DT/DS!!!!!!!!! Możliwe wpłaty sms-em na leczenie psa. Kopiuję z wątku: "Aby pomóc Cary'emu wyślij SMS-a na numer 79880 o treści wa cary 01. Otrzymasz link z możliwością ściągnięcia zdjęcia Cary'ego. Koszt sms'a 9 PLN + VAT (10,98 PLN). Za każdego SMS-a serdecznie dziękujemy."
  18. Ode mnie też pozdrów Martę, proszę. Myślę, że ważniejszy jest duch prawa, a nie jego litera! Każdy rozsądny człowiek zrozumie, że na dogo powinno się wspomagać psy, które znalazły domy, ale ich problemy się nie skończyły.
  19. ;) Z kim trzeba rozmawiać w sprawie tymczasu dla suni?
  20. Wspaniale:multi: Trzeba chyba zacząć na Żabcię zbierać kasę i zapytać weta co jej najbardziej potrzebne.
  21. Z tego co wiem, to Żabcia miała złamaną miednicę 5 lat temu (dlatego trafiła do schronu), o wynikach badań nie wiem - może wolontariusze ze schronu coś powiedzą.
×
×
  • Create New...