-
Posts
1083 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alekso
-
a w ogóle to czy już napisałam, że dziękuję Wam za pomoc... :) Dziękuję :p
-
[quote name='magdyska25']Misio mam nadzieję że dobrze się Skarbie czujesz. Dobrze by było gdyby ktoś kto ma blisko do Misia poszedł tam i zobacZył jak się miewa;)[/quote] Rano jak zadzwoniłam, wszystko było ok... Mam ochotę dzwonić co 5 min i pytać, jak się czuje, jak sie zachowuje.... ale chyba tak nie mozna.... mam nadzieję, że z każdą godziną jest mu lepiej.... że czuje się bezpieczniejszy
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
alekso replied to anielica's topic in Już w nowym domu
tak, tak oby filmik pomógł w szukaniu domku....! -
[quote name='maciaszek'][URL]http://img245.imageshack.us/img245/912/dsc00275ii4.jpg[/URL] - jaki słodziak :). Bardzo się cieszę, że Misiek już u "swoich" i że ma się dobrze, a cała akcja przebiegła bez zakłóceń. Już to mówiłam, ale powiem raz jeszcze: Alekso BRAWO !!![/quote] uf uf.... :oops: to jeszcze jeden śpioch.... :cool3: [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/1782/dsc00273nn0.jpg[/IMG] wszystko wydaje się rzeczywiście, ok..... chociaż ja to będę spokojna dopiero za jakieś pół roku :roll:
-
[quote name='anetta']Ooooooo, JUŻ?! :evil_lol: Bardzo się cieszę że Misiek jest w nowym domku :multi: Jak sobie poradziłaś?[/quote] taaaaa w nocy się dowiedziałam, że mamy zgodę i mogę jechać.... jedyna osoba, którą wiedziałam, że mogę śmiało budzić to moją przyjaciółka.... pojechała... :multi:
-
[quote name='ANETTTA']cudownie .......psiak piekny i chyba juz bezpieczny[/quote] taką mam nadzieję, na pewno nie jest już sam i będzie mógł się przytulać....
-
[quote name='magdyska25']Alekso pierwsza adopcja ale nie ostatnia;) I widzisz wszystko poszło dobrze!!![/quote] póki co odpoczywam ;)
-
wejście do samochodu oczywiście nie było łatwe.... magdyska dziękujemy za pomoc :) dziękuję też tym wszystkim, którzy chcieli ze mną jechać - napisałam już wcześniej - o tym że będzie można jechać, że wejdziemy "normalnie" do Miśka dowiedziałam się o 1 w nocy... dlatego się nie odezwałam... [U]wydatki na wyjazd[/U] razem 3 rachunki za paliwo: 254,38 zł weterynarz: 100 zł 2 miski około 30 zł
-
tak jechaliśmy... [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/912/dsc00275ii4.jpg[/IMG]
-
Dziękuję! Tutaj zdjęcie z podróży... przykro mi było zostawić go w kagańcu... ale się za to przytulaliśmy :) [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/912/dsc00275ii4.jpg[/IMG]
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
alekso replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='*Gajowa*']Zgadzam się z tym . Jeżeli pani jest z Wa-wy lub okolic i byłaby zdecydowana to mozemy zrobić próbę . Jeżeli Cyganek by jej nie zdał wróciłby do mnie. Asiuf1 co o tym myślisz ?[/quote] wysłałam Ci info na priv -
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
alekso replied to anielica's topic in Już w nowym domu
ja też trzymam, bardzo, bardzo mocno kciuki!!!! -
[SIZE=2][COLOR=black]O tym, że Miśiek jedzie dowiedziałam się w piątek w nocy.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Więc nowego właściciela poinformowałam z samego rana...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Mieliśmy się spotkać o 9.30 na posesji... stary właścicel pojawił się dopiero o 10.30...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Droga przebiegała bdb - Misiek cały czas spał, w samochodzie zrobiło mu się wreszcie ciepło, całą drogę spędził przytulony do mojej ręki :smile:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Zatrzymywaliśmy się 2 razy, ale on nie nie wychodził samochodu, budził się, ale się nie wybierał na zwenątrz.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Jak dojechaliśmy na miejsce, nowy właściciel wyprowadził Miśka z samochodu. Misiek bez problemów wysiadł. Witało go 6 osób, wszyscy powiedzieli że jest śliczny :loveu:[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][SIZE=2]Misiek zrobił obchód na smyczy, potem my weszlismy[/SIZE][SIZE=2] do domu, a Misiek został "z chętną" do zostania z nim na dworzu. Opowiadali nam o poprzednich pieskach, w lecie Misiek będzie urzędował na działce gdzie[/SIZE][SIZE=2] jest 1500 metrów :smile:[/SIZE][/COLOR] [SIZE=2][COLOR=black]Powiedzieli mi, że w poniedziałek pojda z Miśkiem do weta.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Zmartwili się, że on poki co do domu nie wejdzie, ale szybko przestawili budę bliżej domu, położyli kołdrę na której Misiek jechał w samochodzie. Mam nadzieję, że niedługo przekona się, że schody nie są takie straszne...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Misiek spacerował na smyczy w czasie "naszego pobytu", ale na noc został na smyczy obok budy, żeby nie poszedł sam na spacer. Na początku miałam mieszane myśli, ale w końcu chłopak nie zna terenu... to chyba dobre rozwiązanie na pierwsze kilka dni.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Jak odjeżdzaliśmy, Misiek już był obok swojej budy, trochę zjadł, do miski dostał suche papu. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]W drodze do Częstochowy, zadzwonił do mnie nowy właściciel i powiedział ze Misiek sam wszedł do nowej budy (nie byłam pewna czy będzie chciał).[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Nie mogłam wytrzymać więc rano zadzwoniłam zapytać co i jak, powiedzieli mi, że Misiek dostał michę, chodzą na krókie spacery, bo brzydka pogoda, a nowa buda już opanowana :smile: [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Chyba jest dobrze? :smile:[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Kosztów wyprawy jeszcze nie policzyłam, dzisiaj do wieczora napiszę dokładnie ile kosztowała benzyna i reszta (plus minus - bo nie mam pojęcia o kosztach obrozy, smyczy i misek)[/COLOR] [COLOR=black]Zostawiłam 100 zł na pierwszą wizytę u weta - szczepienie na wściekliznę, krople do oczu, pchły... [/COLOR]
-
Chętnie uśmiechnę się do Ciebie o odwiedzenie Misiania, tak jak już wczoraj mówiłam... za co zresztą jestem Ci już bardzo wdzięczna :) Zresztą w ogole dziękuję Wam wszystkim za zainteresowanie i pomoc :)
-
[SIZE=2][COLOR=black]O tym, że Miśiek jedzie dowiedziałam się w piątek w nocy.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Więc nowego właściciela poinformowałam z samego rana...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Mieliśmy się spotkać o 9.30 na posesji... stary właścicel pojawił się dopiero o 10.30...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Droga przebiegała bdb - Misiek cały czas spał, w samochodzie zrobiło mu się wreszcie ciepło, całą drogę spędził przytulony do mojej ręki :)[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Zatrzymywaliśmy się 2 razy, ale on nie nie wychodził samochodu, budził się, ale się nie wybierał na zwenątrz.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Jak dojechaliśmy na miejsce, nowy właściciel wyprowadził Miśka z samochodu. Misiek bez problemów wysiadł. Witało go 6 osób, wszyscy powiedzieli że jest śliczny :loveu:[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black][SIZE=2]Misiek zrobił obchód na smyczy, potem my weszlismy[/SIZE][SIZE=2] do domu, a Misiek został "z chętną" do zostania z nim na dworzu. Opowiadali nam o poprzednich pieskach, w lecie Misiek będzie urzędował na działce gdzie[/SIZE][SIZE=2] jest 1500 metrów :)[/SIZE][/COLOR] [SIZE=2][COLOR=black]Powiedzieli mi, że w poniedziałek pojda z Miśkiem do weta.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Zmartwili się, że on poki co do domu nie wejdzie, ale szybko przestawili budę bliżej domu, położyli kołdrę na której Misiek jechał w samochodzie. Mam nadzieję, że niedługo przekona się, że schody nie są takie straszne...[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Misiek spacerował na smyczy w czasie "naszego pobytu", ale na noc został na smyczy obok budy, żeby nie poszedł sam na spacer. Na początku miałam mieszane myśli, ale w końcu chłopak nie zna terenu... to chyba dobre rozwiązanie na pierwsze kilka dni.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Jak odjeżdzaliśmy, Misiek już był obok swojej budy, trochę zjadł, do miski dostał suche papu. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]W drodze do Częstochowy, zadzwonił do mnie nowy właściciel i powiedział ze Misiek sam wszedł do nowej budy (nie byłam pewna czy będzie chciał).[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Nie mogłam wytrzymać więc rano zadzwoniłam zapytać co i jak, powiedzieli mi, że Misiek dostał michę, chodzą na krókie spacery, bo brzydka pogoda, a nowa buda już opanowana :) [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Chyba jest dobrze? :)[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Kosztów wyprawy jeszcze nie policzyłam, dzisiaj do wieczora napiszę dokładnie ile kosztowała benzyna i reszta (plus minus - bo nie mam pojęcia o kosztach obrozy, smyczy i misek)[/COLOR] [COLOR=black]Zostawiłam 100 zł na pierwszą wizytę u weta - szczepienie na wściekliznę, krople do oczu, pchły... [/COLOR]
-
żeby być całkiem na bieżąco z Wami chciałam powiedzieć, że Misiek już od kilku godzin w nowym domu :smile: dzisiejszy dzień, mnie tak wykończył ;-) że już nie mam siły opisywać co i jak, ale jutro wszystko napiszę! to moja pierwsza adopcja....
-
żeby być całkiem na bieżąco z Wami chciałam powiedzieć, że Misiek już od kilku godzin w nowym domu :) dzisiejszy dzień, mnie tak wykończył ;) że już nie mam siły opisywać co i jak, ale jutro wszystko napiszę! to moja pierwsza adopcja....
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
alekso replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='fona']1/8 strony to chyba 800 zł wolalabym do wyborczej, wiekszy zasieg[/quote] na jaki region? może to nie są małe pieniadze, ale może się uda? -
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
alekso replied to anielica's topic in Już w nowym domu
ja proponuję zrobić stępny projekt tego ogłoszenia i poprosić o wycenę, przez "mój pies", co wy na to? czy jest taka możliwość? i może warto też spróbować popytać, o jakieś lokalne bezpłatne tytuły, może tam można jakieś zdjęcie i krótką info zamieścić w dziale ogłoszeń, na stronach redakcyjnych.... to może być bardzo drogo, ale może warto się dowiedzieć.... ? albo inny kurier telewizyjny czy coś takiego.... z ogłoszeniami? możliwe do zrobienia? -
[quote name='kako80']gdybyscie potrzebowali pomocy to dajcie mi znac.[/quote] THX! Będę się odzywać, poki co wszystko na dobrej drodze.....
-
[quote name='Vutz']jak się mają sprawy miśka ?[/quote] powiem tylko.... trzymaj kciuki.... !!!!!!!!!!!!! :) mocno trzymaj!!!!!!!!!!!!!!
-
STARUSZEK CYGANEK - po dłuuuugim oczekiwaniu MA SWÓJ DOMEK!!!
alekso replied to anielica's topic in Już w nowym domu
no właśnie.... przybliżony koszt to? może być drogo... -
nie chciałabym podawać moich danych, głównie mojego adresu...
-
[quote name='Ada-jeje']Jesli moge sie wtracic, stary wlasciel powinien popisac umowe zrzeczenia sie psa np. na fundacje SOS a pozniej jedna z osoba adoptujaca podpisuje umowe adopcyjna w imieniu fundacji.[/quote] a czy to jest możliwe?
-
jestem w kontakcie z Panem, który chce go zabrać i powiedział, że jest cierpliwy.... widzisz, ja nie mam doświadczenia w załątwianiu psiakowych spraw.... patrzyłam tutaj np na wzory umów, adopcyjnych i tak się zastanawiam, jak to zorganizować, bo jeśli taka umowa zostanie podpisana pomiędzy starym właścicielem, a nowym, to jakie "my" mamy prawo, żeby sprawdzać co się faktycznie z psem dzieje...