Jump to content
Dogomania

dominik_a

Members
  • Posts

    458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dominik_a

  1. BYŁAM DZISIAJ U KONSTANCJI!!!!:loveu::loveu::loveu: SUCZKA MA SIĘ CUDOWNIE, JEST SZCZĘŚLIWA, ZADBANA, MIESZKA W DOMU, JEST BARDZO WESOŁA, PRZYTULA SIE DO WSZYSTKICH, JEST PEWNA SIEBIE, ZASKARBIŁA SOBIE MIŁOŚĆ NOWYCH WŁAŚCICIELI I O CZYWIŚCIE POZOSTAŁYCH ZWIERZĄT. A CO DO KOTÓW TO JEST REWELACJA - NIC NIE ROBI !!!!!!!:multi::multi::multi: CI PAŃSTWO SĄ BARDZO ZADOWOLENI Z KONSTANCJI, POWIEDZIELI MI, ŻE JUŻ BY JEJ NIKOMU NIE ODDALI!!!!! NO I NAJWAŻNIEJSZE KANSTANCJA MA NOWE IMIĘ - ŁATKA :loveu: ALE ONA JUŻ NA ZAWSZE DLA MNIE POZOSTANIE KONSTANCJĄ :loveu: BARDZO SIĘ UCIESZYŁA JAK MNIE ZOBACZYŁA - JA ZRESZTĄ TEŻ. :loveu::loveu: CI PAŃSTWO PODPISALI UMOWĘ WIĘC KONSTANCJA JUŻ MA NOWYCH WŁAŚCICIELI NA 100000 %. NO I TERAZ NIEDOBRA WIADOMOŚĆ - NIE ZROBIŁAM ZDJĘĆ, BO ZAPOMNIAŁAM APARATU :-(:shake::shake::shake::placz::placz::placz::placz: WYBACZCIE !!! ALE POWIEDZIAŁAM TEMU PANU, ŻE GDYBY ROBILI KIEDYŚ ZDJĘCIA KONSTANCJI TO ŻEBY PRZESŁALI NAM ZDJĘCIA NA MAILA! ULA JUTRO DOSTANIESZ UMOWĘ!
  2. Droga Taks :loveu::loveu: Dzisiaj byłam u Kostusia, i nawet nie wiesz jak bardzo mu są potrzebne takie buciki. Ten piesek jest niesamowity, bo jest najbardziej poszkodowany, ze wszytskich, które ma wetka a jest najruchliwszy, dzisiaj go zastałam stojącego pod bramką i szczekającego na ludzi, samochody i w ogóle, goni koty, próbuje dominowac nad pozostałymi psami. Dlatego tez takie butki są dla niego wybawieniem. :razz: Tylko Pani wetka zaproponowała pewne zmiany - butek musi być napewno dłuższy, sporo szerszy nawet XXXL, na przodzie podwójna skóra, naszyta na większą część butka, a w tyle od góry rozcięcie na kilka cm (tak jak w buciakch w skepie). A stąd te modyfikacje bo Kostuś jak chce być szybszy od ninnych psów to poprostu biegnie tylko przednimi łapkami, a tylnie - jedną trzyma pod sobą, a tą w butku ciągnie za sobą, i ten butek jesli jest za mały to spada, i najnowszy jego butek już po tygodniu został ogołocony ze skóry - zdarł ją poprostu, a szerszy dlatego, że wetka zakłada mu opatrunek i skarpety aby nóżka była w cieple i nie zmokła. Te przesłane są super, i naprwdę bardzo są potrzebne bo kostuś ma tylko 2 butki, stale mokre, bo ten pies nie potrafi wysiedzieć w domu.:p
  3. :oops::oops::oops: no dziękuję, ja też trzymam kciuki za Konstancje, mam nadzieję, że zakochają sie w niej tak jak ja :loveu::loveu:
  4. No fotki koniecznie musze zrobić, bo przecież Konstancja to mój pierwszy fundacyjny zwierzak, którym się zajmowałam, i szczególnie mi zależy aby było jej wspaniale :loveu: Droga Ulu wszytscy dogomaniacy są wspaniali bo pomagają i kochają wierzęta - i to chyba wszytskim należą się takie pochwały jakimi mnie obdarowałaś :loveu::loveu:
  5. Z tego co się orientuję, (ale jeszcze zapytam się dokładnie) to Ci Państwo mają same kotki już wysterylizowane.
  6. Ja to zrobie :cool3: dla Kostusia i kubraczka wszytsko ;) Przy najblizszej wizycie się postaram go zmierzyć hehe :p
  7. No tylko trochę tesknimy za Konstancją, a najbardziej Chrobry :-(;)
  8. Dzisiaj wszytsko załatwiłam - umówiłam się z tym Panem, i zawiozłam mu Konstancję. Trafiła do domu z ogródkiem, daleko od ruchliwych ulic, w Trzebini:cool3: Nowymi właścicielami suczki jest małżeństwo w średnim wieku - wielcy miłośnicy zwierząt:p W ich domu mieszka kilka kotów zresztą bardzo zadbanych, i 10 letnia suczka, którą zastałyśmy śpiącą w kuchni w koszyku. Ci Państwo odrazu zrobili na mnie dobre wrażenie, widać było, że kochają zwierzęta, szczegółowo się wypytywali o wszytsko co związane z Konstancją, zresztą od razu sie im spodobała. Jestem z niej dumna pięknie się zachowywała, nawet ta Pani zwróciła uwagę, że bardzo miły i ułożony piesek:loveu: Powiedzieli, że mają doświadczenie ze zwierzetami, że wiedzą jak postepować, wedlug mnie są to odpowiedzialni ludzie. Ona oczywiście będzie mieszkać w domu. Nie zauwazyłam u nich niczego podejrzanego ;) Jeśli wszytsko będzie dobrze, to w przyszłym tygodniu jestem umówiona na podpisanie umowy adpocyjnej. A co do kotów to szkoliłam Konstancję ( na moich kotach) ładnego zachowywania sie :p myślę, że nie zrobi nic głupiego :p Ci Państwo przekazali 20 zł. na karmę dla fundacyjnych zierzaków. Jesli o czymś zapomniałam napisać to pytajcie :p
  9. Nie ma żadnego problemu, dla mnie to jest czysta przyjemność:cool3:
  10. [quote name='Ada-jeje']A od kogo ten pan dowiedzial sie o Konstancji?[/quote] No na wątku o tej suczce znalezionej w kontenarze Ewa pisze, że ten Pan zadzwonił do lecznicy w sprawie tej suczki, ale, że ona znalazła już dom to zaproponowali mu Konstancje i on sie zgodził. No przynajmniej ja tak to zrozumiałam.
  11. Co do Bobrku, to sprawa jest w toku, wydrukowałam ogłoszenia, a wetka powiedziała, że je porozwiesza, bo często przejeżdza tamtędy - no i będziemy czekać może właściciel się odezwie!! Jeśli nie to trzeba będzie mu szukać domu nowego, ale to napewno jeszcze nie teraz. Kostuś wypadek miał dokładnie 4 października, minęło dopiero półtora miesiąca od poważnego urazu kręgosłupa - pies dalej otrzymuje Nivalin, dalej przechodzi rechabilitacje. Z adpocją teraz tego psa byłby problem bo on jeszcze podsikuje pod siebie (to jest uciążliwe), a pozatym wetka codziennie poświęca mu kilka godzin - na masaż, na wyprowadzanie, na przemywanie ranek, na przebieranie mokrych skarpet i bucików, na zastrzyki. No i Kostuś musi być pod stałą opieką. O tym kiedy go oddać najlepiej bedzie wiedziec wetka - jeśli to nastapi to napewno nas o tym poinformuje. Teraz wetka zorganizowała psu nowe miejsce, gdzie jest przetrzymywany - dokładnie w ogrzewanej, wyremontowanej piwniczce w jej domu. Cud Miód :cool3:
  12. JA też się widziałam z Panią Wetką i powiedziała mi, że pierwszy raz w życiu widzi aby zwierze po tak ciężkim urazie tak szybko dochodziło do zdrowia, :loveu::loveu:i rzeczywiście ma już czucie w tej łapce, która była w najgoryszym stanie, i zaczyna się powolutku wspierać na niej :multi::multi: Ten pies ma tyle energii, tyle zapału, i chęci do życia. Także Kostuś na 1000 % będzie funkcjonował w miare normalnie bez pomocy człowieka. A przy takim wielkim wsparciu jakie dają Kostusiowi dogomaniacy to ten piesek wróci do zdrowia bardzo szybko, nawet nie zuważymy kiedy będzie biegał z innymi psami, chociaż w sumie teraz też goni koty hehe :multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu: Jesteście Kochani :loveu::loveu::loveu: Pani Wetce się bardzo podoba jego imię, powiedziała, że Kostuś jest super :cool3::cool3:
  13. Dziewczyny no z Konstancją się nic nie wyjaśniło, bo ten Pan co miał dzwonić - nie zadzwonił. Czekałam wczoraj na tel. nawet na zajeciach miałam tel na ławce, że jakby co to szybko wyjde i umówie się z nim, dzisiaj czekałam na tel. no i cisza - nikt nie zadzwonił !! :angryy: Gdybym oddała Konstancję to napewno odrazu bym wszytsko napisała - ze szczegółami!! Wczoraj nic nie pisałam bo myślałam, że dzisiaj ten Pan się odezwie - ale niestety!!! Będę dalej czekać na tel., ale mówie odrazu zanim oddam Konstancję musze tego Pana dokladnie zlustrować :cool3::cool3: Więc łatwo nie będzie miał ze mną ;) Miejmy nadzieję, że jeszcze zadzwoni.
  14. Wątek naszego charta z Chrzanowa jest oczywiście na charcim forum, od samego początku, link do charciego forum zamieściłam nad zdjęciami Nikiego na pierwszej stronie.
  15. Ten malec jest naprawde cudnym pieskiem, taki prawdziwy przytulalski szczenak:loveu: Jest bardzo rozumnym psiakiem i dlatego szybko potrzebuje kogoś kto będzie go uczył chociażby wychodzienia na siku:p Już teraz widac, że w przyszlości bedzie bardzo czujnym psiakiem - nie wpuszczał do pokoju nikogo oprócz mnie i siostry. Piesek ten najbardziej kocha jeść i się przytulać. Musi miec towarzystwo przez cały czas. :p A sytuacja wyglada tak, że Ewa go wczoraj zabrała, i będzie teraz u niej. A co do nowego domu to niestety jeszcze nic :shake:
  16. Mi Ewa obiecała, że do środy go odbierze odemnie,bo inaczej to mi bedziecie szukać DT:shake: w sumie to ona jak nikt znajduje domki szczeniaczkom. :multi::loveu:
  17. Dzisiaj wieczorem Ewa podrzuciła mi szczeniaczkowatą suczkę, piesek ma ok. 3 miesięcy, i został znaleziony w kontenerze na smieci na jakimś osiedlu w Chrzanowie - o szczegóły trzeba zapytać Ewy. Piesek był wystraszony, zmarzniety i głodny. Piesek będzie mały, typu "sarenka". Kolejny człowiek bez serca wyrzucił małe stworzenie na mróz :angryy::angryy::angryy::angryy::mad::mad::angryy: W tej chwili jest u mnie i własnie je 3 mieseczkę ryżu z mięskiem i chyba będzie też czwarta :loveu: Suczka była już z Ewą u weterynarza. A teraz czekamy na nowy dom. Jest czarująca :loveu: A to foteczki tego małego cuda :loveu::loveu: [IMG]http://img107.imageshack.us/img107/7223/may1tt5.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1218/may2lm7.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/9107/may3ec8.jpg[/IMG] [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/5733/may4dc7.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/3995/may7zx7.jpg[/IMG]
  18. Dziekujemy Ci bardzo bardzo bardzo :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  19. :loveu:Ojejku ale ona fajna :loveu: to może trzeba ja do Przełomu wysłać, bo mogło być tak, że poprostu uciekła i nie może trafić zpowrotem, a ktoś jej może szuka, jeśli nikt nie odpowie na ogłoszenie w Przełomie, to wtedy będzie sie jej szukać nowego domu - to tylko taka moja skromna opina :oops: Ale jest słodka:loveu::loveu::loveu: Jeyp93 świetna robota:multi::multi::multi: gratuluje, dziękujemy za pomoc:multi::multi::multi::razz::loveu:
  20. Niki jest pieskiem o nieprzecietnym charakterze :loveu: Mam głęboką nadzieję, że w sprawie tego pieska pomogą charciarze :p
  21. Kostuś jest naprawdę fantastycznym psem:loveu::loveu: jak się widzi ile ten pies ma energii, chęci do życia - to jest to wielka motywacja do tego aby szukać mu domu, odwiedzać, poamagać!! Mam nadzieję, że sparawa z tym pieskiem się wyjaśni :loveu::cool3:
  22. Tak Ula zgadzam się z Tobą, ten pies ma cudowny charakter, jest grzeczny, usłuchany, bardzo dobrze wyszkolony, miły, sympatyczny w ogóle jest psem bardzo dobrze ułożonym:loveu:, nie możemy jednak zapominać, że to jest chart, chart, który waży 50 kg.!!! :crazyeye:jemu nie jest potrzebny właściciel, który go weźmie bo chce mieć np. dużego psa, albo, że mu się podoba, albo taki, który dalej bedzie go tak tuczył, on potrzebuje właściciela, który przedewszytskim zadba o niego, bo nie ukrywajmy pies waży za dużo o ok. 20 kg, trzeba mu znaleść właściciela, który zmieni mu diete, który bedzie z nim wychodził na długie spacery, kto bedzie znał potrzeby tej rasy. I dlatego trzeba zwrócić uwagę na to, że pies jest za gruby, i jeśli dalej bedzie utrzymywał taką wagę, to poprostu siądą mu stawy, łapy i bedzie po psie. A tytuł jest paradoksem - zapasiony chart. Straszne !!
  23. To zdjęcia z dzisiejszej wizyty u Kostusia. Wetka jest przekonana, że piesek bedzie powoli wracał do zdrowia, bez problemu utrzymuje się na 3 łapkach, czwarta jest niestety w gorszym stanie. Jeszcze napewno potrwa zanim pies bedzie sam bez problemów poruszał się na 3 lub 4 nogach - ale napewno kiedyś będzie. Nie ma się co dziwić Kostuś uległ wypadkowi ok. miesiąc temu, i ma płytkę w kregosłupie, nadal pies potrzebuje pomocy finansowej jak i pomocy żywieniowej. Piesek jest nadal na antybiotykach. Wetka codziennie kilka razy zmienia mu opatrunki i bucik, który mu zakłada ze względu na złą pogodę - ponieważ jest często wyprowadzany, i łapka mogłaby zamoknąć. Piesek codziennie otrzymuje dużą dawkę leczniczego masażu. Aby mógł powrócić do zdrowia będzie napewno potrzebował duuuużo pomocy. :loveu: Mimo, iż Kostuś ma poważny uraz jest najaktywniejszym psem na podwórku u Wetki, jest najczujniejszy, i nawet goni jakże liczne koty.:loveu::lol: Szczerze mówiąc to miałam spore problemy aby mu zrobić zdjęcie, bo cały czas był w ruchu i Wetka musiała go przytrzymywać do zdjęcia :cool3: :razz:
  24. Mix greyhounda o imieniu Niki : Pies został zabrany z lecznicy jako "rasowy" greyhound. Obecnie ma 5 lat, jest regularnie szczepiony, wykastrowany, zadbany, jednak ogromnie zapasiony- waży 50 kg! Koniecznie dla zdrowia, pies musi przejść na ścisłą dietę! Pies jest bardzo posłuszny, chodził na kursy posłuszeństwa. Doskonale toleruje dzieci i inne psy nie przepada jednak za kotami. Nie przejawia agresji, jest bardzo przyjacielski. Od szczenięcia wychowywany w bloku w Chrzanowie woj. małopolskie, potrzebuje jednak dużo ruchu aby odzyskać charcią sylwetkę. Pies jest pięknie umaszczony i ma ujmujący charakter. W odpowiednich rękach przy odpowiedniej diecie stanie się pięknym chartem. Właściciel z powodu wypadków życiowych jest zmuszony oddać psa TYLKO w bardzo dobre ręce! Link do charciego forum - [URL]http://www.psy.mgt.pl/psy/viewtopic.php?p=110837#110837[/URL] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/9000/chart1gn0.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6923/chart2wn4.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/604/chart3kk5.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6176/chart4km6.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3218/chart7yi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/1455/chart5sy7.jpg[/IMG] [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/7775/chart6pp7.jpg[/IMG]
  25. W fundacji jest suuuper :loveu::loveu::loveu::loveu: A co do Chrobrego, to przez 3 dni dostawał zastrzyki przeciwbólowo - przeciwobrzekowe, no i to było to co mówiłaś, poprostu bardzo szybko rośnie i dlatego ta łapka go bolała. Ale już jest super, szaleją z Konstancją :lol::lol:
×
×
  • Create New...