-
Posts
2694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Itske
-
[quote name='piechcia15']zastanawiam się nad kupnem karmy dla sterylizowanych zwierzaków, co o tym myślicie?Bo widzę że przytyła, co prawda jak widac po wadze 0,5kg ale jak na takiego malucha to i tak sporo,chyba:) tylko ciekawa jestem czy są do dostania gdziekolwiek próbki tego, bo boję się że nie będzie jej smakowało? zaraz uporządkuję 1 post, pozbieram wszystkie fotki do kupy i zaczynam kampanię reklamową małej wszy:D:) porozsyłam pw z zaproszeniami do nas, może komuś wpadnie w oko:([/QUOTE] Ja dawałam, u weta są próbki karmy light, przynajmniej u mojego :-), bo faktycznie nie każda wchodzi. z tym, że lepszy skutek mam u kota (też daję karmę po sterylkową i dla otyłych, moja kocica miała już niezłą nadwagę), bo sucz żebrze u gosci, u ludzi w pracy i tak ciagle chodzi z gębą wypchaną :-) Piechcia, ale po co Ty ją reklamujesz? sobie zostaw :-)
-
Hej, Asiu - bywasz tutaj?
-
[quote name='3miastówka']Trzymaj Itske.... ja szukam ale na dzień dzisiejszy mam tylko poza Warszawą :([/QUOTE] Ok, więc z nikim innym się nie umawiam i miejsce dla Kodiego jest, to raptem dwa tygodnie, zdążysz sie przygotować :-), umowa, wizyta itd, aby wszystko było jak trzeba i akuratnie, nie ma też co sie urażać, ja niby długo tu jestem, a też prosiłam o wizytę jak coś biorę :-). Gdyby nie szaleńwto pracowe, sama bym się do Ciebie zaprosiła na herbatkę, bo fajne masz te psiaki :-). Cudnie, że chcesz dac Kodiemu dom!
-
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
Podróż spokojna, Tyciulec grzecznie spał, oprócz tego, że usiłowala się włamać do schowka, w którym miałam parówki służace jako pzrekupstwo, zwarczała w samochodzie moje niebotycznie tym zdumione suki, takie małe rządzi się w ich samochodzie! ( tzn. samochód nie ich i mniej im znany, ale jednak były pierwsze!). Przystanków robiliśmy mało, bo Tyciulec usiłował zwiać, i wcale nie myślała o wykorzystaniu trawki w celach toaletowych, dopiero pod moim domem na dłuższym spacerku załatwiła to co powinna załatwić w domu chodziła za mną krok w krok, pogoniła mi kota, a teraz śpi Zjadła paróweczkę (sztuk 2) oraz kawałek indyczka, jogurcik zlekceważyła, na suche nawet nie spojrzała zdjęc nie wkleę - nie zgram zdjęć z aparatu, bo kabelek został w w-wa no i pojechała dalej, jakoś mi smutno, bez tego paskudztwa Marynia da jej fajny dom Marysia - szykuj te jajka :-) i koniecznie idź do weta z pazurkami (wilczymi) na tylnych łapkach i w ogóle niech jej uwaznie poduszki i tylne stópki obejrzy -
dziewczyny, dajcie znać, czy trzymać miejsce dla Kodiego w autku 08.04? (trasa W-wa - 3miasto). Czy będziecie miały coś wcześniej?
-
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziai']Właśnie wstałam i zaraz wyruszamy z Tycią w drogę...a do teściowej mogę dać namiary to Ci będzie paczki z jajkami kurierem wysyłać:diabloti:[/QUOTE] Proszę, proszę, Psunia to przynajmniej na ciasto zapraszała, a Ty mi tylko kuriera proponujesz:eviltong: Pobudka dzięki Tyci, hi hi, zapamiętasz ją dobrze ciekawe jak pannica podróż zniesie i moje suki, mam nadzieje, ze dowiozę w jednym kawałku:diabloti: No cioteczki ide się pakować, bo jak dojadę do 3miasta to mnie jeszcze czeka powrót do ostródy po auto tam porzucone, przez które to cale zmieszanie. Zdjęcia postaram sie z podróży cyknąć pa pa -
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
Wy to macie za dobrze chyba! Niby mieszkam na wsi, a kury nie uwidzisz no to już wiem Droga Psuniu, że na pewno na wizyte poadopcyjną się wybiorę do Ciebie z koszem na jajka:lol: Madziai - a Ty mi tu nie siedź na necie tylko lulu, bo rano pociąg Cię czeka! I masz szczęscie, ze do Ciebie mam daleko, a może teściową mi pożyczysz:evil_lol:? -
[quote name='bordercollie']A ja mam pytanie czy organizujesz jakiś obóz agility??[/QUOTE] wix, może zrobicie obóz? Napisz proszę do mnie na pw
-
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Itske replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']Galeczka opuściła schronisko dzięki Myszy, która pojawiła się na wątku kilka dni temu. Gdyby nie jej zdecydowanie i chęć pomocy, Galeczka nadal potykałaby się o inne psy z biurze schroniska.[/QUOTE] Toż właśnie o to mi chodzi, ze Mysza bardzo Galeczce pomogła, więc nie zrozumiałam, dlazcego ona komuś "ciemnymi kolorami zalatuje" Ronja - jak rozumiem, Twoja pomoc też nieoceniona Dziewczyny - jesteście wspaniałe! -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Itske replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']Powiem Ci Mysza, że Ty to mi już od dawna ciemnymi kolorami zalatujesz ;)[/QUOTE] Dzizys, albo dowcipu nie rozumiem, albo muszę lecieć bronić Myszy, bo jej ukrzywdzić nie dam! Mysza, jako ta lwica stanę w Twojej obronie! Qurcze, mało rozumiem, wyciagnie suni trawalo tyle miesięcy, organizacja transportu z perypetiami pzreroznymi, a teraz abarotna w pomorskie? Dobrze rozumiem? -
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Psunia']Tak się składa, że jemy tylko takie:lol: Tycia będzie jadła tylko wiejskie żółtka:eviltong:[/QUOTE] Psunia, please, szukam domu! Kto mnie adoptuje? I moje dziecko też, a że studentka, to żerta niemożebnie! -
mam net! Hura, mają tu bezprzewodowy, Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie sprawy, jak by się wcześniej nie udalo, to macie mój nr tel, za dwa - trzy tygodnie TZ jedzie, jak będę słyszała o czymś wcześniejszym - też dam znać
-
cześć, dorwaaąm się u znajomych do neta, moje auto zostało w Ostródzie, padł mi silnik, czeka mnie tzn. moje auto laweta, nie mam za barzdo sama co ze sobą zrobić, pakowałam się jak na podróż samochodem, mam też swojgo psa, masakra, bardzo mi przykro, ale nie mam jak Kodiego teraz zabrać, wracam grzecznościowo transportem, mój TZ może go zabrać za dwa góra tzry tygodnie, na 100% i tak przecież jeździ do domu ( ja mieszkam w Gd, TZ w Warszawie) więc nic straconego tylko się ciut opóźni
-
[quote name='3miastówka']Itske jesteś wielka :) Ja będę po Kodiego tak jak państwo odbierajacy inne psiaki :) ok 20 w Gdańsku[/QUOTE] Moja Droga, nie wyzwaj mnie od wielkich, bo ja się całe życie ( z róznym skutkiem, najczęściej bez:diabloti:) odchudzam:lol: Wielka to aj będę jak calo dotrę z tym towarzystwem do Gdańska TRANSPORTER - sorki, luzem go nie wezmę, mam już inne psy
-
[quote name='luka1']Kodi w czwartek przyjedzie do mnie do domu. W piątek jakoś do Warszawy dostarczymy. Teraz trzeba resztę dograć. Ponieważ pies jest jakby fundacyjny, trzeba będzie chyba umowę na DT spisać. Co wy na to?[/QUOTE] Luka, zaraz wyjeżdżam na szkolenie i nie mam tam netu, z powrotem w Warszawie jestem w czwartek wieczorem, czy ja mam brać kodiego? Potrzebny koniecznie trasnporterek (oczywiscie zwrócę), bo już wiozę 2 inne suczki, zeby to towarzystwo mi się nie pozarło, nie rozlazło i w ogle nie zawładnęło samochodem, z Warszawy planuję wyjazd ok 14.30- 15 3miastówka - jak go odbierzesz? Z państwem od innego wiezionego psa umowiona jestem koło Dworca GŁ, ok 20 prosze o info na pw wyślij mi an pw telefon
-
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
[quote name='otita']Wątek Tyci staje się bardzo ciekawy!:lol:[/QUOTE] Bo są tu bardzo ciekawe osoby -
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Psunia']Co najwyżej będziemy Tycię częstować mięsem od zaufanych rzeźników i wiejskimi kurami.;)[/QUOTE] jeju, jajka wsiowe takie prosto z doopki kurzej też masz? Adpotuj mnie też:evil_lol: -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Itske replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
:cunao:Brawo Cioteczki i TZty cioteczkowe! -
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
[quote name='Psunia']Zapomniałam dodać, cukier tylko brązowy zazwyczaj bio, zapewne też odchudzający:razz::razz:[/QUOTE] a żebyś wiedziała, ze brązowy!, hmm... Madziai, naślę na Ciebie patrol Obrony Praw Zwierząt - psu ciasto dawać, wstydź się, Psunia, czy Ty też biedne zwierzątko nafaszerujesz ciastem i tłustym mlekiem? olaboga, zabieram Tycię do siebie, dostanie wegetariańskie kotleciki:evil_lol: Otita - w piciu kawy nie ma nic kompromitujacego, chyba, ze nam Psunia cos do tej kawy dołoży, o! wtedy może się dziać!:diabloti: I proszę przestać tu pisać o cieście, bo mi silna wola kruszeje i mam zachcianki! -
[quote name='Anula']Jeżeli trzeba Kodusia przetransportować transportem płatnym do Warszawy to ja pomogę finansowo-tylko proszę dać znać.[/QUOTE] Z warszawy to ja go za darmo do trójmiasta zawiozę a. 25. wyjazd ok 15 kolejny termin: b. lub w piątek 8.04 wieczorem albo w sobotę 09.04 rano - tego jeszcze nei wiem
-
Tycia vel Lusia ... w końcu i ją "dopadło" szczęście:)
Itske replied to madziai's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziai']Może i ja się załapię???:p[/QUOTE] Zawsze możesz przyjechac na wakcje do cioci Itske, ciocia na wsi mieszka i ma kunia (co parwda stoi w klubie jeździeckim, za to niedaleko, i jezioro jest) oraz przyjmuje gosci z psami Psunia - please bez ciasta, ja się całe życie odchudzam, jestem ekonomiczna, kawka bez cukru i mleka, taniej Ci wyjdzie:evil_lol: -
Indywidualista Edi wrócił do starych właścicieli :)
Itske replied to Pinesk@'s topic in Już w nowym domu
To może by mu jakiś identyfikator do obróżki przypięli, albo zaczipowli? Ediemu tym razem się udało. -
Malutka niewidoma Gałeczka ma już swój własny dom :))
Itske replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Secia']wiwat kupy na środku pokoju :diabloti:[/QUOTE] Lepiej po środku, niż po kątach:diabloti: Secia, chorusie - zrobić Ci ajkies zakupy albo co?