-
Posts
2694 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Itske
-
Kultura, rzetelność, życzliowość, kompetencja, wyczerpujący opis psa, zwrócenie uwagi na wszystko - sposób wystawiania, budowę, ruch, kondycję, charakter, temperament, wspaniała atmosfera i kontakt z wystawiajacym. Szacuneczek :-)
-
Aby odwiedzić rodzinę znalazłam dobry pretekst - wystawę w Czestochowie :-), no i pregus BOB i II miejsce BOG I grupy :-) Troszkę też wracamy do OBI ni i pojawiają się chętni na Icusiowe dzieci :-) pozdrawiamy :-)
-
[quote name='Monalisa4']Dla nas ta wystawa to czysta porażka!!!! nagla zmiana sędziego! w zamian osoba ktora nie ma pojęcia o rasie!!! hera zaledwie doskonała! powód suka nie potrafi sie zaprezentować ! dodam ze ta sama suka stanęła na podium w MP zwyciezca dnia!!! Córka startowała w MP z jamnikiem, dostała się do Finałowej 5. Przy zamianie psów dostala agresywnego SHIBA ktory nie to ze ja dotkliwie ugryzł to zerwał sie z lichej Ringówki i pognał przed siebie!!! Wlascicielka psa nie za reagowała ! zamiast wolac swego psa dalej brała udział w konkursie na z psem córki ! Nikt nie kwapił się z pomocą ! Dla właścicielki wazniejsze bylo wygranie niz wlasny pies? Córka z pogryzioną ręką zrezygnowala z dalszego uczestnictwa w konkursie MP szukała psa! Sytuacja byla na tyle fatalna ze pies wydostał sie z terenu wystawy i pobiegl do lasu! szukalam ja mąz corka i mieszkańcy pobliskich domów.Objechałam prawie 6 kilometrów po pobliskich wsiach ! Pies przepadł. Organizatorzy co jakiś czas przez megafon prosili wystawcow o pomoc! Ile nas to kosztowało nerwów i łeż córki to można sobie wyobrazić ;( do godz 17 Shiba się nie znalazła a właścicielka z rodzicami pojechała. nie wiem czy szukać psa czy pies sie znalazl i pojechali do domu! Pytałam organizatorów i pies sie znalazł ale nikt im nic nie zgłaszał. [/QUOTE] 1. Monalisa - no cóż.... właścicielka twierdzi inaczej, poza tym nie pojechali do domu, tylko organizowali akcję poszukiawczą, rozmawiałam z nimi ok 18.30 przed wejściem na wystawę, będą siedzieli tam całą noc i szukali do skutku. Włascielka twierdzi, że nie została od razu zawiadomiona o zaistniałej sytuacji. Nie wiem jak było, nie widziałam, wiem, tylko, że druga strona ma calkiem odmienne zdanie. 2. Poza tym, chciałaś moją sukę na MP, mogłaś mnie powiadomić, że rezygnujesz, i na MP będzie szedł Wasz jamnik, mogłabym zaoferowac psiaka wcześniej komuś innemu. Wspólczuję całej sytuacji, to koszmar. Dla mojej hieny wystawa bardzo udana - BOB i II miejsce BOG :-)
-
Monalisa - rozumiem, że nadal jesteś chętna (tzn córka :-), na moją sukę na MP?
-
Monalisa - jako, że pierwsza zgłosilaś chęć na moja sukę, to Shetanka chyba nam wybaczy :-) moja uparta nie jest, (tfu tfu,żeby nie zapeszyć) z jamnika na owczarka, niezła przesiadka :-) a poćwiczyć poza konkursem, zawsze można :-) Monalisa, wiosna jest, nie lataj tyle, popatrz jak pięknie, bo życie przelatasz :-) (przyganiał kocioł garnkowi)
-
zdjęcia śpiącego boksia mnie rozczulają, cudne!!!!!!! pozwól, że sobie wydrukuję i powieszę w pracy, słodkie, śiczne, i rewelacyjne Gratuluję!
-
[quote name='Shetanka']Nawet jakby się odezwała, to chętnie sobie poćwiczę tak poza konkursem, dobrze? O ile znajdę czas, bo jeszcze przygotowuje pokaz z moim kundlem.. :D[/QUOTE] Jak się nie odezwie, to bierz i na MP, pisałam do niej na priv, też nic oczywiście, ćwicz do woli, zapraszam
-
Monalisa4 pisała, zę córka chętna na moją sukę na MP, ale coś się nie odzywa :-) więc nie wiem... jesli się nie odezwie, to hiena wolna :-)
-
Pojechałabym bym, jakby jeszcze ktoś chętny był na moją sukę na MP :-)
-
taaa, obudził się, i co rok przestępny to rok przestępny, luty dłuższy , a maj jeszcze bardziej! :-) cytat: "[SIZE=4]Opłaty, za psy zgłoszone w terminie, wnoszone po 113.05.2012r."[/SIZE] [SIZE=4]ho ho, ależ będzie fajnie, wiosno trwaj! :-)[/SIZE]
-
[quote name='Monalisa4']Córka jest chętna ;)[/QUOTE] a to zapraszam, mam wobec tego motywację, żeby do Częstochowy, oprócz ciągot rodzinnych się wybrać :-) za smaczki mój pies tańczy i stepuje, chodzi na kontakcie i śpiewa :-)
-
Kochane, pomocy i ratunku kolejna bida, trzymana w klatce, tak brudnej, że łapy pies nie ma gdzie postawić, mega chore uszy, chudy i bez wody ( no tu już ciocia Itske zaczeła dbać), wszelkie rozmowy z właścielką kończą się: "a to ją uspać trzeba", pies zaniedbany, głodny, brudny i bity młoda suka niestety w typie astka, ale bardzo przyjazna, niekonfliktowa, moje wredne małe ją gonią, chcialam wezwać weta, na wlasny koszt, do tych uszu, ale właścicielka nie wpuści, nic nie robi z tym psem, tylko mi grozi, że uśpi, bo pies chory (uszy), a ona nie ma czasu mam trzy swoje, do czwartego "mordercy" wioskowego :-) chodzę, piątego nie ogarnę nawet już finasowo, zeby stale dożywiać, na dodatek jestem teraz po operacji ręki i nawet bidulce nie posprzątam co robić?
-
[quote name='Magda81']Wystawiałam u tej Pani psa koleżanki. Myślę, że największe szansze u niej mają jej znajomi i zagraniczni wystawcy. .[/QUOTE] Pozwolę sobie też napisac swoja opinię, moja suka była sędziowana pzrez P. Kochan, nie jestem jej znajomą, nigdy przedtem sie z nią nie spotkałam, psa mam dośc rzadkiej rasy, oceniła obiektywnie, baaardzo dobrze ją wspominam, była miła, kompetentna i rzeczowa.
-
Czy ktoś poszukuje psa na MP? Oferuję swoją suke, pięknie chodzi nawet z nieznanymi jej osobami, i ma doświczenie ringowe, rzadka rasa, to zalezy mi na promowaniu hieny :-)
-
Prośba - praca licencjacka/NOWA ANKIETA!
Itske replied to BoUnTy's topic in Dogoterapia i psy asystujące
Wyepłniałam i po 11 pytaniu mnie wywaliło! (jest 11 pytań?) -
w Argentynie i USA (chyba) są takie idiotyczne wypożyczalnie psów, bierze się psa na weekend, i płaci grubą kasę, a u nas rozkręćmy akcje 1.- Idzie wiosna, czas zrzucić tłuszczyk, najskuteczniej w ruchu na świeżym powietrzu, płacisz 20 zł i możesz wziąć psa na godzinny spacer 2. Dziecko chce mieć psa, rodzina nie ma wrunków? Droga rodzino, przyjeżdzasz kiedy chcesz i bawisz się ze "swoim" pieskiem oraz kupujesz mu zabaweczki i smakołyczki a Ola siedzi i wcina rogaliczki :-) a jak tam plany rozbudowy schronu?
-
jeszcze jest karta krycia, też ze związku jeśli te szczeniaki maja rodowód, to jakaś machlojka
-
Byłam dzisiaj w schronie, po 18 - to istotna informacja, zapytałam tak pro forma o Olę, i Ona tam była ( od rana !) i wcale nie wybierała się jeszcze do domu. Widujecie Ją na codzień, ja rzadko, zostala z niej połowa!!!! Niniejszym inicjuję akcję - dokarmiamy Olę! (Przestałam się martwić o schronowe psy, zaczęłam o Panią Kierowniczkę :-)) Pani! Dbaj o siebie! Akcja - dokarmiania Oli rusza! Wpłaty w naturze, (wsiowe jajeczka, domowy serniczek, rogaliczki itd. ) proszę składać bezpośrednio w biurze!
-
Może i ustawa jest do niczego, a może jeśli jest do niczego, a wszytko mozna skrytykować, to może warto powalczyć o jej zmiany? niby do niczego, jednak po raz pierszy od wielu lat po raz pierwszy udało mi się zaprosić Policję do współpracy i zwrócili uwagę na psy na łańcuchach. a może lepsza taka, niż żadna? świadomość jest jaka jest, i może warto dzialać na rzecz jej poszerzania? świata nie zmienimy, chociaż... historia uczy, że jednak można mieć wpływ, choćby na kawałek świata wokół siebie
-
[FONT=Arial Unicode MS]ho ho, a gdzież to wyczytałeś te ataki na siebie? [/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]I jeśli Ty oceniasz wpisy innych jako "mądre ,bardzo mądre ,głupie, głupsze i idiotyczne", to licz się z tym, że takie samo prawo mają inni.[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]Ludzie mają rożne zdanie na rożne tematy w różnych okolicznościach - to też "oczywista oczywistość" i pisząc na forum trzeba się z tym liczyć, a jeśli wymaga się szacunku wobec siebie, to trzeba szanować innych - to uwaga ogólna :-)[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]z wyrazami uszanowania dla wszystkich forumowiczów i nadzieją, że mamy wpływ na polepszenie losu zwierząt[/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]ps. sam napisałeś - dzikie mają cieczkę co roku, to człowiek na drodze selekcji / udomowienia doprowadził do sytuacji, że wiele udomowionych rozmnaża się stale, [/FONT] [FONT=Arial Unicode MS]w naturze nawet jak co roku mają cieczkę, to nie co roku rodzą, bo np. warunki środowiskowe (ilość pożywienia) jest wystarczająca[/FONT] [FONT=Times New Roman]a straż miejską / policję trzeba monitować do skutku, może niech w tej samej piszą i dzwonią różne osoby zgłaszając problem? Może ilość monitów ruszy stosowne organa?[/FONT]
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
Itske replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Asiu, jak zdróweczko? U trójłapa Carmela wsio dobrze, uśpiliśmy drania, żeby mu wyczyścić kamień na zębiskch i gruczoły okołoodbytowe, się cholernik wybudził :-) i dalej kłopot, ale już mu z gęby pięknie pachnie :-) -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
Itske replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Trójłapki w górę, ogloszenia tej "mojej" cholery mają taki skutek, że slysze komentarze: 1. ach jaka sympatyczna morda, 2. no Ty nieludzka jesteś, ze takiegi chcesz oddać, 3. bez nogi? ja bym nie mgla/ nie mógl patrzeć ten pies się męczy, czemu nie uśpisz? "no ręki mnie opedli" (cytat z polonistki z LO)