Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. [quote name='APSA']A może byście wpadli z trójnogiem pokibicować Sabie?:cool3:[/QUOTE] a pewnie! Zobaczysz zydelka na własne oczy i przekonasz się, ze go nie uaktrupiłam :-) miejsce zawodów dawaj i godziny :-) wpuszczą mnie z innymi psami, nie startującymi?
  2. [quote name='Paatrycja']Itske, niezmiernie Ci dziękuję, ale już znalazłam pieski na Młodego Prezentera na Sopot. Będziecie może jechać do Torunia tydzień później? Tak równie myślę o zgłoszeniu się na Młodego i również poszukuję czworonoga. Daj znać na PW. ;)[/QUOTE] My już po Polsce mniej jeździmy, a jak będzie wystawa w Toruniu - to pracuję, buuu
  3. Itske

    CAC Chojnice 7.08

    Służę psem na Młodego Prezentera :-)
  4. [quote name='Paatrycja']Jeżeli ktoś z Was byłby w któryś z tych dwóch dni na wystawie i mógłby mi użyczyć swojego czworonoga do Młodego Prezentera, byłabym niezmiernie wdzięczna! ;)[/QUOTE] Paatrycja - służę swoim championem, nawet możesz z nią poćwiczyć wcześniej - my z okolic Gdańska
  5. [quote name='APSA']Pewnie jednak będziemy nocować w hotelu. QUOTE] Apsa - a czemu w hotelu? najnowsze wieści o zydelku vel Carmelku Bylismy na obozie pasterskim - zydelek jest psem pracujacym rasy - working Kelpie, przeganiał - z sensem kozy na pastwisko! oraz stróżował! Ma mnóstwo klegów border colie, shletie, belgi, kelpie, mało mu łepetynka nie odpadła ze zdziwienia i nowości. I podobno on jest wykastrowany? taaa, szkoda, ze on o tym nie wie, i usiłuje kryć :-) zdjecia - jak zawsze - o ile Apsa sie zgodzi na jej prywatnego prześlę, a Kochana cioteczka wstawi, co?
  6. [quote name='brazowa1'] PS Itske,czy widzisz ten wielki brązowy nos w awatarze? ;][/QUOTE] Widzę, wielki, piękny i obrzydliwie brązowy :-) też teraz taki mi lata po domu (ino nie taki piękny :-)
  7. Kobity - potrzymajcie chociaż chwilę te psy w schronie :-) bo nie nadążam - co rusz to adopcja :-), jakś stała linia dostaw? :-) Gratulacje
  8. Słodziak ogromny - te cztery koła u góry powalające :-)
  9. Piechcia- jesteś Wspaniałą, to dobra decyzja, pomożesz innym, wyrazy wsparcia i uznania, a paskuda mała na pewno będzie szczęśliwa
  10. I wcale niespecjalnie zwracać na niego uwagę, nie gapić się, a jak ciciaciać to nie nachalnie, przyjdzie fajnie, nie to nie, i tylko reagowac i zabierać łapy jak kot rusza końcówką ogona, albo uszki położy, a najlpeiej an poczatek wcale nie pchać się z łapami i tyle - wszytko co powyżej napisała Kaerjot a a w ogródku postawić domek dla kota - trochę ponad pzoiomem z drabinką wejściową - to ideał, kot to generalnie mało kłoptliwe zwierzę.
  11. Szamponiki są, witaminki też, dorwałam się na chwilę do neta - to piszę i hopaj w górę Kastorku, jak wrócimy z wywczasów (taaa, wywczasy z egzaminami połączone, wrrr) to się zameldujemy z dostawą
  12. [quote name='behemotka']Znaczy w sensie, że zmienna? Wydłuża się i kurczy? :evil_lol: Ale niezbyt dobre dla łap. (..) Jednak ta postawa może wyjść, i pewnie wyjdzie, po latach. Tym lepiej, że wspieramy stawy. [SIZE=1]Miał też serię ataków :sad:. Przynajmniej tym razem typowych dla padaczki (poprzednie były dziwne, kończyły się skurczem całego ciała zamiast rozluźnieniem mięśni).[/SIZE][/QUOTE] 1. Właśnie tak - wydluza sie i kurczy - niby stoi prosto, a wyniki różne :-) 2. wet krakał, że Carmelka dotknie tzw. niedźwiedzia łapa, na razie faszeruję go jakimiś chyndro... gluko... i inymi idynami, i azynami :-) i patrzę na radosnego., szczęsliwego psa - ideała, nawet TZ, który jest bardzo krytyczny i nie przepada za moimi tymczasami, stwierdził, że Carmel jest absolutnie bezproblemowy, ino sie ciut pod nogami konskimi za bardzo kręci i dzisiaj Maksiu prawie się po nim przespacerował :-) uuu, to wspólczuję, biedulek padaczkowy, no coz JEDNĄ wadę musi mieć :-) Behamotka - baaardzo Ci dziękuję, bardzo - cmok cmok :-) a jutro wyruszamy na camping z przyczepą, ha! a w pzryczepie będą mieszkali dwa dorosłe ludzie, trzy psy oraz tchórz, i to ma być urlop?! Trzymajcie kciuki, żebyśmy się nie zagryźli :-). ciekawa jestem jak Carmel przystosuje się do życia campingowego, a tam psów i kotów co niemiara oraz owieczki, kozy itp... itd
  13. Wiem, Brazowa, wiem, ufam opinii osoby, ktora na kotach sie zna i widziała kocice, szkoda jej (jak każdego stowrzenia), nie ejstm na zadnym kocim forum, a tu przydalby sie ktos kto w kotach siedzi i je lubi ( a to chyba nie my :-), mimo, ze od 10 lat mieszkam rowniez z kotem
  14. zdrowotnie ich podejdź, zreszta jak pojezdzisz to sama poobserwujesz i zobaczysz jego reakcje, oj, ktos tu bedzie tesknil! niewykastrowany pies rzeczywiscie moze jej nieco dokuczac, Ikunia z tego co pamietam po sterylce? Moja blondi, tez wycieta, a psy lataja za nia jak wsciekle
  15. Kastor w gore, no i co ? mam przeslac kase? czy kupowac witaminki? a moze cos jeszcze by sie psiurowi przydalo? zabaweczki? smycz? do zobaczenia piekny!
  16. Kotka byla sprawdzana w warunkach schroniskowych - które już same w sobie powodują stres i nietypowe dla kota reakcje, inaczej bedzie sie zachowywala na "swoim" inaczej w domu - ale to same wiecie - wymaga czasu - na ogół duzo, w sytuacji gdzie juz jest kocie ( i to małe) może byc Ok, na zasadzie ignorowania, albo nawet koalicji :-), ale może byc i na ostro. ona do szczescia nie musi miec ludzkiej reki, jesli ta reka jest nieznana lub zapamiętana jako krzywdzaca, ona musi miec swój bezpieczny teren, żarełko, nie nachalna obecnosć (kontrole, opieke) ludzi, a towarzystwo jak bedzie chciala, to sobie znajdzie, ona potrzebuje spokoju i stabilizacji - jesli jest mozlwiość izolowania kotow, albo poznawania ich an atkim terenie, że mozna zwiać, schować sie, omijac szerokim łukiem, to ok Hej kociarze, szkoda takiego pieknego kota, nei pieknego tez szkoda, bo piekny ma wieksze szanse.. no to zaspokoilam swoja potrzebe wymadrzania sie (sorki zepsul mi sie komp i nie wchodza mi ogonki :-)
  17. Jeśli kociczka jest na stronie schroniska - to można do nich zadzwonić, jesli na stronach jej nie ma, to może warto napisac PW do Brazowej?
  18. Ilona mi kazala - to glosuję, a teraz już samodzielnie - na 13 - bo krótkie i treściwe
  19. Madziucha - a może po prostu jedź i ją zobacz :-)
  20. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Jaanka - moim zdaniem nie upadłaś na głowę, masz w niej nawet nieźle poukładane, podoba mi się Twój pomysł :-)[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]może by jakieś spotkanie na takim uniwersytecie zorganizować dla słuchaczy i wziąć ze sobą psa (mogę moje tymczasy wredne i miziaste jednocześnie, jeśli by schron nie zgodził się nas swoje, pokazać zdjęcia, opowiedzieć o wymaganiach psa, a ja mogę zajątka poprowadzić na temat wpływu psa na zdrowie, albo w ogóle stresu, albo koncepcji salutogenetycznej albo co tam Panie sobie chcą, projekt długofalowy - w Sopocie są zajęcia - mogę zacząć do nich uderzać i rozmawiać na temat ewentualnej współpracy / współdziałania po 18.07 - nie wiem, czy w wakacje funkcjonują. [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman]Brazowa - co Ty na to?[/FONT]
  21. [quote name='brazowa1']Itske,zapraszam,moze go poznasz? fajny piecho.[/QUOTE] bardzo chętnie, 17 kończę sesję i zjawiam się u Was - tzn. u Kastora Zakochałam sie w tym facecie, to mój numer 1 na dogo! dorzucam się do witaminek, albo kupię u weta, Brazowa - wybierz opcje - mam przesłać kasę, czy kupic i przywieźć? mój wet ma fajne w kropelkach; i kupię mu z fish4dogs nagródki, może być? potzrebna kasa na ogloszenia - komu wysłać? a tu link ze zdjęciami do mojego brązowego tymczasowego i uroczego obrzydlistwa :-) Brazowa - specjalnie dla Ciebie :-) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/110290-Trzy-łapy-trzy-łapy-a-na-łapach-pies-trójłapy-z-Palucha-.../page25[/URL]
  22. I jak tam - Behemotka - zamówiłaś kapoczek? :-) a swoją drogą jak to jest, na stałe mam suki, a tymczasy to same samce były ( i są) ... mimo, że niektore trafiały z interwencji, więc nie miałam wpływu na płeć...
  23. od niedzieli jestem na obozie, a tam nie mam netu (chyba) - zostają smski, ok, nie ma sprawy - o lokum sie nie martw, ale myślę, że nie przyjedziesz tylko na jeden dzien? toż nad morzem tak pięknie, a ja niedaleko jeziora :-)
  24. Atakuje i to sukę, w cieczce, coś się kastratowi przestawilo :-), ale do tej pory jak szlismy na spcer, to ona strasznie podskakiwala, ruda glizda (czyli Carmel) czuła się widac mało pewnie, dzisiaj wziął (a raczej chciał wziąć :-)) odwet :-) zalatwić lokum? co wolisz - u mnie, ale wtedy lepiej mieć samochód wlasny - 06. moge Cię zawieźć i odebrac, 07 mam wystawę w Chojnicach czy w samym Gdańsku? Ile osób i ile psów? i co to za zawody?????
  25. Ło dzizys, Apsa -nan kiedy chcesz to mieszkanie w GD? Behemotka -wymierzylam, zamawiaj Kochana! Wymiary glizdy ( vel piskorza) usiłował zeżreć miarke, wygibasy robił takie, że wymiary orientacyjne 1. Długość psa od kłębu do ogona ( to bylo najtrudniejsze, pies i ja dostalismy przy tym zeza) od 42 do 48 cm - no nie mówilam, że glizda? 2. Obwód - mierzone za przednią lapą, w najszerszym miejscu w kłębie - ok 57 cm 3. Obwód w najcieńszym miejscu psa ok 41 cm zgrabny chlopaczek, niestety musimy trzymać linię, aby nie obciążać nadmiernie łapizny Dzisiaj pogonil berneńczyka :-), ale berneńczykowi na pomoc przyszedł jego kot (razem mieszkaja na podworku) i Carmelek zwiewal, ze hej przed kocizną :-), wcale mu nie współczułam, bo to on zaczął awanturę Carmelkowi (bo tak mu elegancko wet wpisał do książeczki :-) u weta podoba się WSZYSTKO (oprócz wyciskania gruczołów) o ocenili jego wiek od 2 do 5 lat - mam sobie wybrac :-), wybrałam 2 :-)
×
×
  • Create New...