Jump to content
Dogomania

Itske

Members
  • Posts

    2694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Itske

  1. [quote name='agairiki']Wow, Itske gratki, ale według mnie to czy psu grozi dyskwalifikacja czy coś tam to kwestia sędziego jego wyrozumiałości i czasem... umiejętności, bo były itakie przypadki, kiedy sędzia wadę mechaniczną pomylił z genetyczną ... :)[/QUOTE]ha mnie dowch sędziów pytalo - co to za rasa! a jeden z węgier pytał asystentki - co to jest co właśnie weszło :-) a na dwóch wystwach widziałam akitę (pies sędziego - bez nazwisk ;-) ), z walniętą szczęką i sra...cego na ringu (rozwolnienie) i stanął na pudle niewiele mnie zadziwi już
  2. [quote name='Yoko2009']Taki mamy plan jeśli dzisiaj nic z tego nie wyjdzie:)[/QUOTE] Trzymam kciuki :-), a pies doświadczony? Wie, o co chodzi? :-) Neredie - dzięki!
  3. [quote name='Neredie']A ten ser, jogurt, to jak często? Bo od czasu do czasu mało mi mówią ;) Samo mięso ma zdecydowanie za mało składników odżywczych. Podroby jej dajesz? Wątróbka ma np sporo żelaza, tak samo żółtko jajka[/QUOTE] Jajeczko jak najbardziej - raz- dwa w tygodniu, wątróbką moj pies pluje, inne podroby - serca, żołądki ok, nabiał dwa razy w tygodniu, ze względu na delikatny żołądek - barf dwa razy w tygodniu - reszta gotowane - plus witaminy, minerały (dobrane przez weta ze względu na obciązenie stawów - pies pracujący), warzywa gotowane i surowe, no i ryby (pod tytulem łosoś), na wyjazdach (wystawy, zawody, seminaria, wyjazdowe weekendy, pobyt u TZ itp) orijen, generalnie dość urozmaicone żarcie (bo i jak dwa razy w tygodniu gania z koniem, to żre wszytko co koniowi z gęby wypadnie - jabłka, buraki, sucha buła :-) poprzednim sukom nie zmieniałam, nie panikowałam, żyły dlugo i zdrowow, i w ogóle się tak nie przejmowałam, w końcu mam psy od 20 lat, na punkcie tej mi odbiło :-) nie chcę jej radykalnie zmieniać - tylko może coś dodać?, ilości muszę bardzo pilnować i kalorycznosci, bo ma tendencję do tycia ps. wyniki krwi, stan sierści, kondycja - b.db
  4. Kochani, znacie się, niby wet też, ale zawsze co wiecej info, to wiecej, co suce (pzred cieczką) dawać do żarcia jest na barfie (mało kości, głwonie mięcho, ale w granicach rozsądku) i na gotowanym plus czasem witaminki , surowe warzywa (uwielbia), ser, jogurt (to od czasu do czasu) - dołożyć coś? wapna nie - ma go w organizmie aż za dużo.(opinia weta),
  5. [quote name='Yoko2009']Chyba nikt już tu nie zagląda ale napiszę nasze wyniki [/QUOTE] Zagląda, zagląda, czyta z ciekawoscią, czekamy na cieczke, jak na złość lekkie opóźnienie, a krycie mamy za granicą, samiec podobno potrzebuje czasu, jak to połączyć z badaniami hormonów, oj, już mi głowa pęka, ale jakoś mi lepiej, ze nie tylko ja mam taką nerwówkę :-)
  6. [quote name='Fundacja Medor']pikselek odszedł juz[/QUOTE] Co to znaczy odszedł? za TM??:-(
  7. [quote name='agairiki']Ja kiedyś wystawiałam i trafiłam na sędziego który nawet nie chciał oglądać tego zaświadczenia. Po prostu nie zwrócił uwagi na wadę... Ale słyszałam o przypadkach kiedy sędzia nawet nie chciała słuchać usprawiedliwień...[/QUOTE] Byam zgloszona na wystawe, kilka dni przed pies miał wypadek i szycie (pachwina cała) - mogła spokojnie chodzić, więc ruch ok, pojechaliśmy bardziej towarzysko, ale na ring też weszłam, nie było żadnych problemów, wiadomo, że mimo nominacji na BISy nie poszliśmy, ale CAC był :-)
  8. Wiesz co Brazowa, Ty to co najmniej na Nobla zasługujesz, chyba dzięki takim jak Ty ta ziemska sodoma i gomora :-) jeszcze nie została zniszczona Szacun!
  9. [quote name='Kesiaczek'] moja Tosca miała jakies 4 miesiace i facet odrazu z łapami podleciał i zaczał głaskac, wiec ja sie nie zastanawiajac zaczełam go głaskac po głowie, na co on zdziwiony co ja robie??? Wiec mu od powiedziałam ze to samo co on głaszcze sobie a co nie moge? Miał strasznie głupia mine i odrazu zabrał łapy od mojej suni :D:D[/QUOTE] To problem ogólniejszy, nie zwracaja się czasem do Was faceci w protekcjonalny spoób? w firmacg, sklepach itd? Jak mi taki jeden zasunął per "rybciu", to ja mu "co misiaczku?", zbaranial i grzecznie już przeszedł na proszę pani :-)
  10. [quote name='APSA']Bez kapoczka? :) [/QUOTE] Bez kapoczka, w kapoczku umiera :-) a trojlapka widziałaś oryginalnego, Ty zawsze coś wypatrzysz :-)
  11. Mistrzostwo świata, trójlap nuczyl sie pływać! przepłynął w te i we wte ze 2 metry, ale przepłynął, nawet dość zgrabnie mu to szło! :-)
  12. [quote name='Natalia&Lola'] nie pozwalam dotykać- może troche wredna jestem ale w końcu to moje psiaki :P[/QUOTE] Jak wredna? czy Ty się pchasz z lapami, zeby poklepać czyjąś ladną torebkę, albo po buzi (bo ladna?), albo paluchami po autku, po czuprynce pana, no co jest? Ludzie niech trzymają łapy przy sobie, chcą sobie poklepac, to po czółku niech się klepną. może bez zwiazku, ale mnie nerw złapał - byłam dzisiaj nad jeziorem, samochody prawie kołami w wodzie, śmieci, nasr... ne, pampersy, podpaski, butelki, stosy śmieci, z kazdego auta ryczy "muzyka", dzici ( i dorosli?) sikają do wody, przechodziłam z psem - i pisk! bo pies śmierdzi, brudzi i nie wolno wpuszczać go do wody, nawet się do tego syfu nie zbliżyłam, bo jeszcze pies by parchów dostał. Kto tu komu śmierdzi?
  13. Oni wiedzą, że się zmieniłaś, i nie mają po co się pokazywać :-)
  14. REWELKA :-), no normanie przepisywac go jako lekarstwo na deprechę :-) No to co, mam go wieźć za tę garnicę :-)?
  15. To jak gnojek biegnie do pieska, to z daleka mów, uwga, odejdź, nie podchodź, nie słuchasz mamusi, a do mamusi - współczuję, ależ ma pani niegrzeczne dziecko, ja nie chcę, żeby mój pies był taki, proszę natychmiast zabrać dziecko! albo Ty leć do chłopczyka i zacznij go miętolić - chlopcyk nie chce - widzisz, mój pies też nie chce! To jest MÓJ pies i NIE WOLNO go dotykać!
  16. [quote name='wieso']jakies 130 km.....:<)[/QUOTE] Co to jest 130 km na autostradzie? nic :-)
  17. [quote name='wieso']Itske, a dokad jedziesz? odemnie 12 knm do granicy...... [/QUOTE] Jadę do miejscowości Warbeyen błagam nie pytajcie, gdzie to jest, wbijam w nawigację i jadę :-), jestem geograficznie do bani :-)
  18. Karollka, najpierw idź do walsciciela i zgloś problem, tzn. pwoiedz mu, ze Ty masz problem, więc powiesz matce dziciaków, ze pies - np. nie odrobaczony, ma egzemę, jest mnosicielem czegoś tam, a sam nie choruje, ale zaraża, a te jej dzieic tkie miłe i kochają zwierzęta, ze szkoda aby sie zaraziły i ze pwoiesz jej jak ies będzie wyleczony, zeby znowu się mogły z nim bawić, wytlumacz wlaścicielowi, niech Cię neiw sypie, jak go nie uprzedzisz, tpo jeszcze matka ( co za matka? idiotka jakaś) naskarży, że trzymasz chorego psa i jesteś zagrozeniem, a tak - mam nadzieję, ze właściciel kumaty - moze się uda, nie wsypie Cię i nie bedzie mial pretensji albo, że to bardzo drogi pies, i czy dzieci są ubezpieczone, bo za jakakolwiek krzywdę zapłacą 3000 tys a w ogóle, czy Ty z ta matką rozawiałaś spokojnie, Ty jej dzieci nie tłamsisz, i pilnujesz pieska aby sam do nich nie podchodził, więc bardzo prosisz, o zrozmienie, ale piesek jest malutki i nie może byc dotykany przez obce osoby. jak nie masz odwagi mówić, to napisz spokojnie i grzecznie i miło, że bardzo prosisz o nie dotykanie pieska, sory za literówki, nie mam już siły poprawiać :-)
  19. [quote name='kinga']Itske - a ja szukam pilnie transportu do Berlina (dla kociaka), mogę się podłączyć do Smiecia dla wieso? ;-)[/QUOTE] Nie wiem, kiedy będę jechalą, czekam i czekam - jadę w celach romansowych (psich :-) dla jasności). Sprawdzę nazwę miejscowości, to jest gdzieś na granicy holenderskiej, ale myślę, że nie będzie problemu, o ile kocię w kontenerze wytrzyma (???) nigdy tak daleko kota nie wiozłam, ma jakieś specjlne wymagania? a czemuż to kocię się wybiera aż tak daleko?
  20. rotek - dzięki :-) Czy się czegoś nauczył? tak, ale mało spektakularne - można go wszędzie dotknąc, a nie można było, nie gryzie ludzi ( a na dzień dobry potrafił), nie boi się podniesionej ręki, (pudełka chusteczek jeszcze tak), prawie (prawie!) nie sika w domu, siad - tak, podawanie łapy - nie - bo się wywraca, za to tańczy pięknie z człowiekiem i z wlasnej woli, opiera łapiznę na mnie i dawaj hopsasa - jak gra muzyka i mnie najdzie na wygibasy - ale takiego filmiku to ja nie puszczę :-), umie sie zachować przy koniu, skacze pzrez pzreszkódki, Mało był ćwiczony w snsie psich sztuczek i komend, bo chlopaka trzeba było najpierw ucywilizować, zachowuje się jak normlny rodzinny pies - rozumie - wyjdź, chodź, siad, poczekaj, ale to mało efektowne. Ale to jest myśl, naucze chlopaka kilku śmiesznych i chwytliwych sztuczek i może wtedy znajdzie się na niego amator Jeszcze raz dziękuję za material do przemyśleń :-) ,
  21. [quote name='wieso']po drugiej stronie Odry.....[/QUOTE] No i bardzo dobrze, będę jechałą do Holandii ( mam nadzieję, ze w sierpniu) , to Ci po drodze psiaczka zostawię :-)
  22. [quote name='wieso']ten Smiec mi nie wychodzi z glowy.....czy ktos moze mu zalozyc osobny watek ? takie biedactwo nieszczesliwe....ehh za daleko jestem od razu bym mu dala dt, na staly jestesmy juz za starzy :([/QUOTE] a gdzie mieszkasz? no wiesz, nie ma rzeczy niemożliwych :-)
  23. [quote name='martasekret']a i teraz moje pytanie: po kiego ............. dawali ogłoszenie, w którym prosili o pomoc w poszukiwaniach ich ukochanego psa, skoro wiedząc, że jest w schronisku, nie zamierzają go stamtąd odebrać...??????[/QUOTE] dla picu: przed dziećmi, znajomymi, że tak pieska kochali... ale nie ich wina ... i tak szukają, i baba była niezadowolona z telefonu, bo jeszcze dzieci się dowiedzą, że sie znalazł, a ona już się kłopotu pozbyła
  24. Trójlapy są wyjątkowo słodkie, jednak najwyższy czas, zeby Carmel poszedł do siebie :-)
×
×
  • Create New...