Moja Westa bardzo często sie w czymś wytarza, a ma już 3 lata. I żeby to były tylko koopki to by było wspaniale. Ale nie, ona wytarza się w rozkładającej sie głowie ryby (wczoraj tak było), w zdechłym wróbelku, po którym chodzą już larwy, w czymś co wygrzebie z piaskownicy (nawet nie chcę dochodzić co to było) itp. Pies nie do pobicia:evil_lol: