-
Posts
10416 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Klaudus__
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]No to dzisiaj nadszedł czas rozstania... :oops: Iskierka jedzie do domku... :loveu:[/I] -
[quote name='agnieszka32']Faktycznie, jest trująca, ale musiałyby zjeść jej całą tabliczkę, aby im zaszkodziła. W przypadku Sary to z przyjemnością zjadłaby i kilka tabliczek - Miki od niedawna zaczął kosztować ciastek i innych słodyczy - wcześniej nawet na słodkości nie patrzał - może to dlatego,że nigdy nie jadł? A jak skosztował to zasmakowało :evil_lol:
-
A no Mikuś wczoraj taki słabszy był. Dużo spał na polku w cieniu. Gorzej też chodził. Ale czekoladowe jajeczka to Mu smakowały [ zresztą i On i Sara czekały na jajca jak sępy :evil_lol:] ... :mad: A niech chłopak je na co tylko Mu ochota przyjdzie. Teraz jeszcze śpi. Ale mam nadzieję,że dzisiaj jak wstanie to będzie lepiej...
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Nie ma żadnego problemu - Pani Jola może jutro po Iskierkę podjechać. Tylko prosiłaby,żeby mniej - więcej powiedzieć około której to by było, bo musi kogoś zwerbować,żeby Ją zawiózł, bo Ona chce Iskierkę na rękach trzymać :loveu: [/I] -
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']Iskra byłaby do odebrania z Gliwic popołudniem. myślę że po 15 lub mocno po 15[/quote] [I]Jutro rano zadzwonie do Pani Joli i zapytam - ale sądzę,że problemów z odbiorem Iskierka nie będzie :razz: Napiszę zaraz jak będę wiedzieć :loveu:[/I] -
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Ffrubka']Cześć cioteczki :diabloti: Xmartix - uruchomiłam swój instynkt szpiegowski i Was znalazłam :eviltong: Ja mogę Iskierkę w następny piątek, tj. 17 kwietnia zabrać ze sobą na ten Wasz ślunsk. Pytanie tylko, czy nowi Państwo mogliby gdzieś po nią wyjechać? Bo ja średnio znam te Wasze okolice, a nie wiem czy jechanie po mojego TZta do Katowic i wycieczka do Rybnika ma sens? Jak to wygląda logistycznie cioteczki?[/quote] [I]Kurcze byłoby świetnie... Obawiam się jednak,że ja po Nią nie wyjadę, bo będę już :flaming: Oni Iskiera chcą już na święta... Ale spróbuję zasugerować takie rozwiązanie :evil_lol:[/I] -
[I][B]Jaś to 4 letni schroniskowy maluch... W schronisku jest 'od zawsze'. Jego przeszłość jest dla Nas zagadką... Jednak Jego oczka i ogólny stosunek do człowieka mówią "proszę... nie skrzwdź mnie więcej..." To przykre, bo Jaś to 'niewidzialny piesek' - nie skupia na sobie uwagi ludzi odwiedzających schronisko... A jestem pewna, że osoba pozwalająca Mu zamieszkać w swoim sercu, dostanie w zamian nie tylko całe serduszko Jasia... Dostanie Jego dozgonny szacunek, miłość i wierność. Czy to mało? Przyjaciel na całe życie to największy Skarb! Na każde pytanie odpowiemy pod nr. tel. _________________________________________________________ [/B]Iwona mówiła,że krótkie teksty raczej mają być... Może coś takiego? To tylko taka cicha propozycja :oops:[/I]
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Nooo transport to pilnie potrzebny, bo obawiam się, że w innym wypadku Pani Jola mnie najpierw :-x a potem :grab: a na sam koniec:chainsaw: :evil_lol:[/I] -
Jak podziw Goniu? To chyba normalne, że troszczymy się o istoty, które kochamy... Bez różnicy czy to Brat, Mama, Tata, Mąż, czy Mikuś bądź Sara. Cieszę się,że zdążyliśmy z operacją... Mikuś wieczorem sporo dyszał... Teraz jeszcze spaceruje obok Sary. Dziwi mnie bardzo fakt,że Sarcia pozwala Mikusiowi leżeć obok... Sara to straszna indywidualistka. Nawet Pani dr. Jej nie spasiła i Ją dziabła :evil_lol: Żaden inny pies nie może nawet na Nią popatrzeć...
-
Dzisiaj Mikuś od samego rana kica po polku. Pogoda dopisuje więc chłopak radośnie spaceruje po trawce. Ma dzisiaj bardzo trudne zadanie... Dzisiaj to Mikuś musi pilnować Sarusi... Sarusia od kilku dni bardzo źle się czuła, pojechaliśmy do lekarza i okazało się,że ma ropomacicze... Jednak macica i wyniki badań były już tak straszne,że natychmiast została zabrana na stół operacyjny... Lekarze obawiali się tej operacjii, ponieważ Sara ma już ponad 14 lat... Jednak godzinnej operacji usłyszeliśmy,że wszystko poszło dobrze... Miki dzielnie odstąpił Sarusi swoje łóżeczko na polku... Bo Sara tam zaraz wskoczyła jak przyjechaliśmy... Normalnie mam w domu szpital...
-
[I]Witamy Piotrze na dogomanii :lol: Co do obiadku to zwyczajnie Zorda wie co jest dobre :loveu: Przecież mięsko lepsze niż rybka :lol: :diabloti: Mam nadzieję,że taka grzeczna już zostanie :razz: Chociaż muszę przyznać,że na początku wcale do mnie uprzejma nie była :mad: Ale sytuacja też inna była...[/I]
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Pani Jola wie ile Iskierek ma latek i co się z tym wiąże. Powiedziała,że będą o Nią tak dbać, żeby pozostała z Nimi jak najdłużej. Co do stanu zdrowia to poinformowałam,że miała guzy,że pokaszluje,że czekamy na wyniki wymazu, a także,że przez jakiś czas były podejrzenia serducha,ale się rozwiały. O czymś zapominiałam? Posłałam nawet zdjęcia Iskierki w kubraczku,bo Pani Jola bardzo prosiła o wszystkie zdjęcia jakie posiadam. Posłałam więc kilka co wrzuciła Marta.[/I] -
A ja natomiast nie potrafię się cieszyć... Z Mikim bardzo się związałam emocjonalnie. Może to dlatego,że trafił do mnie na końcu swojej drogi... Większość moich psów już pewnie nie pamięta co je w życiu spotkało, a Mikiemu codziennie o przeszłości przypomina stan zdrowia... Nie potrafię patrzeć na Niego bez emocjii... Jest mi strasznie ciężko...
-
Maleńka Iskierka już nie jest bezdomna! MA DOM!
Klaudus__ replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[I]Zerduszko dziękuję serdecznie za przeprowadzenie wizyty. Wiedziałam,że ten domek trafiony,bo Pani przez telefon była niespotykanie szczera. Nie zbyt często potyka się ludzi,którzy od pierwszego wejrzenia zakochują się w piesku - jak w tym przypadku...[/I]