Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Z Bingo coraz gorzej. Zaczęły się neurologiczne objawy. Ale chłopczyk tak bardzo chce żyć... Pomóżcie...[/I]
  2. [I]Mały Bingo walczy o życie... Walczy z całych sił, pomimo objawów neurologicznych... Jest coraz gorzej. Cioteczki tymczas dla siostry,Rufiego i Dudusia na CITO! One razem spały i biegały![/I]
  3. [quote name='paulinken']Chociaż jakaś dobra wiadomość :)[/QUOTE] [I]Nie cieszcie się Cioteczki - nosówka to podstępna choroba...[/I]
  4. [I]Dudusiu tak strasznie mnie rozkochałeś w sobie... Chciałabym znaleźć Ci dt... Jak dobrze,że jamnicze Cioteczki zgodziły się i Tobie pomóc! :modla:[/I]
  5. [I]Nie wiem... To jest właśnie to... Ratujemy psiaka, nie zważając na konsekwencje...[/I]
  6. [I]To są koszta przypuszczalne,bo jeszcze dokładnie nie widomo - jedyne pewna jest cena utylizacji... Reszta przyjdzie z wycinkami. Koszmar!! Poza tym mały stan ciężki jak Zuzlikowa napisała. Rokowania nie są dobre. Nie mamy ani grosza na testy,które wypadałoby zrobić malcowi...[/I]
  7. [I]Dziewczyny trzeba zapłacić za leczenie Grosi, Pani doktor i tak poszła Nam na rękę... Jednak nasze zadłużenie w lecznic sięga zenitu... Rachunek Grosi, 600 zł za sekcję Bory, ponad 400 za Blue, i jeszcze kilka innych drobniejszych rachunków... Niestety psiaki które odeszły już nikogo nie interesują,a My nie mamy z czego tego zapłacić... Musimy do jutra spłacić choć 700 zł za Grosie.[/I]
  8. [I]A jak Jego samopoczucie? Jakaś biegunka? Bo na brak apetytu wiem,że nie możemy narzekać :)[/I]
  9. [I]To się nigdy nie skończy...[/I]
  10. [quote name='zuzlikowa']Jak pomóc...jak????????[/QUOTE] [I]Zapewne już nie ma jak... A ludzie jeszcze nas osądzać próbują... Serce mi pęka... Wszystkie te psiaki pokochałam szczerą miłością... A teraz co...[/I]
  11. [quote name='Piromanka']Nad radością w pięknych oczętach też popracujemy ;-) Czy któraś wiem orientacyjnie w jakim wieku jest Homer? Bo mnie się wydaje, że jest młodym psem...[/QUOTE] [I]Z tego co Go oglądałam,dałabym Mu max. 2 lata. Ale to takie "szybkie" oględziny były.[/I]
  12. [I]Brat Choco w ciężkim stanie jedzie do lecznicy. Krwawa biegunka... Pomocy!![/I]
  13. [I]W nocy stan małego drastycznie się pogorzył. Aktualnie krwawa biegunka wystąpiła. Budrysek jedzie z Nim do weta. Koszmar... Nie mamy pieniędzy na leczenie...[/I]
  14. [I]Ada to moje ulubione zdjęcie... Patrzy jak Jego "stare" życie zostaje za plecami...[/I]
  15. [quote name='lika1771']Cioteczki ktory z tych psiaczkow ma 8 lat lub wiecej Skarpeta Tallot tylko takim przyznaje pienizki[/QUOTE] [I]Jedynie Nasz Rudy... Jemu kaska na leki by się przydała...[/I]
  16. [I]Dudusiu nikt do Ciebie nie zagląda... A TY taki piękny jesteś! Przepraszam,że nie mogłam Cię wczoraj zabrać... Nie miałam gdzie... I nadal nie mam... A Ty tak bardzo byś tego chciał...[/I]
  17. [I]I jak minęła noc?? Jak chłopak się czuje??[/I]
  18. [quote name='zuzlikowa']Bardzo się boje,że on tak z rozpedu biega i wszystkich całować by całował...jemu też potrzebna surowica...szybko!!![/QUOTE] [I]Nie no surowicę podać bezwzględnie trzeba, to nie podlega dyskusji. Z Borą przecież też miał bezpośredni kontakt. Teraz biegał i wchodziły do Jej budy...[/I]
  19. [I]Rufinek jeszcze śmiga jak szalony,jednak jak Dzieciaki mają nosówkę - to On też. Biegali razem,całowali się. Trzymam kciuki,żeby silny był...[/I]
  20. [I]Ojj Kali... Cicho tu... Nieśmiało o ogłoszenia proszę...[/I]
  21. [I]Choco z bratem jak już pisały dziewczyny - zabrani. Leżeli w budzie przytuleni do siebie. To nie te psiaki,które poznałaś Zuzlikowa... Smutne,niechętne,słabe. Długo dyskutowałyśmy z Agnieszką i podjęłyśmy decyzję,że je zabieramy. Jednak to nie takie proste. Do rana zostają u Agnieszki, bo ja dopiero teraz dotarłam,a Aga jeszcze jedzie. Jednak mamy zbyt duże długi wszędzie za psiaki. Sekcja Bory, dług Blue, leczenie Grosi, połamany kociak i kilka innych wydatków, na które nie miałyśmy pieniędzy. Dzieciaki dostały surowicę. Bingo większą dawkę, bo jest gorszy, Choco mniejszą... bo więcej nie było... Tylko 3 ampułki,które otrzymałyśmy dzięki uprzejmości Bubu,która pozwoliła się na Nią powołać. Maluchy za 5 dni powinny dostać kolejną dawkę. W samochodzie osowiałe i smutne. Wymiotowały. Choco ma wielki 'robaczkowy' brzuszek. Kilka psiaków jest podpadniętych,jednak nie jesteśmy w stanie powyciągać wszystkich. Nawet nie wiem co zrobimy z maluszkami jutro... Kasy na nie zero,a nie byłyśmy w stanie Ich zostawić... Sprawy organizacyjne typu kasa,zmiana tytułu - jutro, dzisiaj już nie myślę niestety... No i potrzebne środki na odkażanie... To nie była jednorazowa akcja...[/I]
  22. [I]O jak się cieszę,że chłopak już bezpieczny! Tulił się do mnie w aucie. Kochany jest strasznie!! Czekam na wieści jak noc minęła :kciuki:[/I]
  23. Bądź na pokrycie długu za sekcję... Bo koszta były ogromne,a niestety nie mamy na ten cel ani grosza...
  24. [quote name='BUDRYSEK'][COLOR=red][B]dziewczyny od jamniczków sfinansują zakup surowicy dla Dudusia...wielkie dzięki :)[/B][/COLOR][/QUOTE] [I]:Cool!::Cool!::Cool!:[/I]
×
×
  • Create New...