Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]Jaki przystojniak!!!!!!! A jakie modelki ma :o Taki to pożyje :P Nie no jest śliczny poprostu...[/I]
  2. [I]Jeżeli u Lilutosi jest miejsce to może warto zaklepać? Może któraś cioteczka zadzwonić? Jak nie to poproszę nr to zadzwonię.[/I]
  3. [I]W Pszczynie z samochodu marki berlingo wywalono pobitego,chudego,przerażonego psa. Z Budryskiem biegałyśmy 2 godziny za Nim,ale jest tak wystraszony,że tragedia. Jutro jedziemy znowu Go gonić... Jak ktoś może pomóc... To będziemy wdzięczne. Same niewiele zdziałamy. Zostawiłyśmy Mu 3 puchy jedzenia i polar. Najgorsze,że jak widzi człowieka to wbiega na ruchliwą ulicę... Biedaczysko... Nie będę umiała spać przez Niego...[/I]
  4. [I]Duduś dzisiaj strasznie wystraszony był... Cioteczki On potrzebuje człowieka... Tymczas na już potrzebny... Budrysek przywiozła kilka maskotek - każdy dostał po dwie - będą mieli się do czego w te zimne noce przytulać... Kupiłyśmy też duże puszki i smakołyki. Żeby biedaki troszkę treściwszego jedzonka zjadły...[/I]
  5. [I]Pokazujemy się psiaki na pierwszej! Może komuś cegiełkę??[/I]
  6. [I]Bardzo mi biedulka przypomina Pain... Śliczna[/I]
  7. [I]A u Ciebie cicho... Nie wiem jak to dalej będzie...[/I]
  8. [I]Nr. kontaktowy może być do mnie 785 549 189[/I]
  9. [I]Nie wypowiem się na temat kobiety... Bilon prosto z ulicy trafił do hoteliku i ABSOLUTNIE nie sprawiał żadnych problemów... Państwo z hotelu mówili nawet,że to niesamowite,że nienabrudził ani razu w domu... Oni definitywnie nie chcą tego psa - to był tylko chwilowy kaprys...[/I]
  10. [quote name='wilczek007']ile aktualnie potrzebujecie kasy?[/QUOTE] [I]Bez zaglądania w rachunki - tyle co pamiętam: - Choco - 151 (to napewno tyle) - Bingo - coś ponad 500 - sekcja Bory coś około 300 - Blue coś około 250 - Grosia - coś około 600 To tylko tak - bo naprawdę nie chce mi się teraz szczegółowych kwot podawać - kwoty podane są zaniżone. Ale to nie wszystkie wydatki - tylko z jednej lecznicy[/I]
  11. [I]Właśnie aktualnie nie ma nowych trzeba wykorzystać te z pierwszego postu. Jak będą jakieś lepsze to podmienimy :)[/I]
  12. [I]Caragh kochana oto tekst: [/I]Jest taki pies na imię ma Reks. Kiedyś miał dom i człowieka swego, teraz nie ma już nic z tego. Wyrzucony i niechciany, drut na karku przywiązany. Znaleziony gdzieś na dworze Czekał czy mu ktoś pomoże Pomimo to, że tak skrzywdziła go istota z którą był jakiś czas Reks ciągle ufny jest i wierzy w nas. Nie ma agresji w sobie Przyjaźń ofiaruje Tobie. Takiej przyjaźni nikt Ci nie da Ale da taka właśnie psia bieda On będzie kochał bezgranicznie Całkowicie nie połowicznie! Na smyczy chodzić potrafi ładnie Gdy go zobaczysz w serce zapadnie. Nie ma gdzie mieszkać i jest smutne psisko Bo jak nie będzie na hotelik to pewnie grozi mu schronisko. Chcesz wesoło spędzać dni? zabierz Reksa i to w mig. Będzie wiernym przyjacielem! od Ciebie chce tak niewiele! Daj mu miłość jakąś strawę będzie chętny na zabawę Gdy smutek Cię dopadnie Reks przytuli się ładnie. Tutaj znajdziesz tego psiaka, gdy go weźmiesz, da buziaka. [I]sprezentowany przez Cioteczkę Ijlovię :Rose: I namiary do ogłoszeń: tel: 785 549 189 mail: [email]zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl[/email][/I]
  13. [quote name='wenucja']o bozeeee ale sie przestraszylam jak ten wstep przeczytalam, a tu w sumie pozytywna wiadomosc, pod warunkiem ze bedzie mial dobrze[/QUOTE] [I]Wydawane przez Nas psy mają szansę na dobre domy, bo są wcześniej sprawdzanie, i właściciele są uprzedzani (mniej więcej) jaki psiak ma charakter... A tu tylko nadzieja,że dobrzy ludzie sobie Go wybrali zostaje. Rufiś to bardzo żywiołowy psiak. Nie każdemu do gustu przypadnie...[/I]
  14. [I]Sama wiem jak trudno złapać psa,tórego nie da się złapać... Od czerwca próbuję złapać zdziczałą sunię i niestety też nie ma mi kto pomóc...[/I]
  15. [I]Rufiego już nie ma... Dzisiaj przed 15:00 został przez kogoś zabrany...[/I]
  16. [I]Ja mogę pojechać,ale musiałby ktoś jechać ze mną, bo aktualnie nie dysponuję samochodem.[/I]
  17. [I]A Misiu przystojniak jaaaaaki fotogeniczny! Cuuuudaki![/I]
  18. [I]Te uszy to totalny nieład artystyczny! :)[/I]
  19. Cała rzecz w tym,że ja nie wiem co jest w tej sytuacji niejasne... Każdy logicznie myślący człowiek wie,że w domu w którym przebywa pies, ja nie jestem w stanie przebywać 5 razy dziennie... Nawet jakby to byli normalni ludzie to też bym tam 5 razy dziennie nie była... Chyba,że chodzi (w kwestii niejasności) że krzyku o podanie adresu było sporo,a w gruncie rzeczy nie wiem po co? Każdy by tylko odbierał - w asyscie policji, fundacji i jeszcze straży miejskiej. A kto pomyślał, gdzie psa umieścić? Pytałam już o to... Tylko łatwiej posądzić kogoś o nic nie robienie, nieczyste intencje, czy kombinowanie niż ruszyć głową i racjonalnie sprawę przemyśleć... Najpierw musi być solidna podstawa - czyli STAŁE deklaracje na hotel, no chyba,że mamy propozycję dt do czasu zebrania deklaracji. Potem można psa zabierać, dobrowolnie, lub siłą - obojętnie.
  20. Akrum... Na Twoją propozyję bycia księgową odpisałam, wcale tego nie olałam... [quote name='Klaudus__']Jeżeli możesz się zając księgowością to będę bardzo wdzięczna Co przepraszam poszło się walić? Napisałam wyraźnie,że hotelik u Donki za 400 zł jest wstępnie zaklepany... - co w tym niezrozumiałego?? Chcecie Go JUŻ w TEJ chwili zabierać? Pisałam - że nie ma najmniejszego problemu - która z Was da Mu dach nad głową do czasu zebrania deklaracji? Akrum jak uważasz,że robię jakiś przekręt to czemu nie zbieram kasy na swoje konto?? Bez przesady... Nie chcecie Mu pomóc - poprostu nie pomagajcie. A nie róbcie rabanu bez powodu. Już 3 dzień mam 40 gorączki i nie mam ochoty się tu z Wami kłucić... Poza tym nie wiem ile razy trzeba Wam pisać,że koszt hotelu to 400 zł i że nie ma deklaracji...
  21. [I]Chłopak noce spędza w ciepłym domowym garażu. Nie mam serca psa w kojcu trzymać - jakąś taką głupią chorą mentalność mam... :roll: Ale co cudaczenia z tym miałam... W każdym rogu już mam zwierza... Musiałam zabezpieczyć kociaki, inne psy... Bo nie chciałam mieć jakiegoś dymu w nocy... Chłopak apetyt ma ogroooooomy. W dzień w kojcu musi siedzieć, bo nie mam innego wyjścia... Błagam... Pomocy.[/I]
  22. [quote name='mikoada']Z mojego bazarku uzbierało się 87 zł jak wpłyną pieniążki przekażę je na pokrycie długu...chociaż tyle :( To i tak dużo... Dziękuję :modla:
  23. [quote name='kora78']kocha koty, jak widzi z daleka to juz leci caly w skowronkach. a do psow spokojnie, nieufnie, bez szalenstw[/QUOTE] [I]Czas spędzony u Budryska zaowocował :)[/I]
  24. [I]Ale Paja chciała pieniążki z góry za miesiąc. Teraz za ten miesiąc z góry zapłaciłam 250 zł Ale w czym problem,bo nie za bardzo rozumię (przepraszam, już trzeci dzień mam 40 gorączki, i racjonalne myślenie mi się wyłączyło...)[/I]
  25. [quote name='Ingrid44']Boje sie zeby od nich nie uciekla . Ledwo zadomowila sie u Ciebie i znowu zmiana. Nie znam sie na psychice takich bezdomnych psiakow wiec mam nadzieje ze bedzie dobrze. Też się tego obawiam bardzo... Może warto by zajechać tam do Nich i sprawdzić ogrodzenie?? Jakoś zawsze się obawiam wydawać takie bojaźliwe psiaki...
×
×
  • Create New...