Jump to content
Dogomania

Klaudus__

Members
  • Posts

    10416
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Klaudus__

  1. [I]O matko sierotko maleńka!![/I]
  2. [I]Czy ma ktoś namiar na hotelik u nes2009, bądź mógłby ktoś zapytać czy jest wogóle miejsce...? Sytuacja podbramkowa... Co za ludzie...[/I]
  3. Tak się cieszę,że dziewczynka nabiera stopniowo zaufania. I szok,że do łóżka włazi sam :o Biedna z Niej dziewczyna - tyle przeszła w życiu,że teraz pewnie ciepłem domu i miłością człowieka nie potrafi się nacieszyć... Najprzyjemniejszym momentem jest patrzenie jak taki zaszczuty pies robi postępy - jak otwiera się na świat.
  4. [quote name='BUDRYSEK']jedyna wetka do której mam pełne zaufanie[/QUOTE] [I]I która zgodziła się zostawić na lecznicy psa,który miał kontakt z psem chorym na wirusówki.[/I]
  5. Cioteczka Bubu się obija jakieś świeżo z pieca fotki dawać tu :P
  6. Jaśniej pisać nie trzeba. Osoby bezpośrednio zainteresowane mieszaniem będę wiedziły,że to zdaniej jest skierowane do nich.
  7. [I]Jesooo jak ja się cieszę,że On już bezpieczny!! Po nocach mi się smutas śnił! Dziękuję dobra duszyczko,że dałaś Mu schronienie. (wszystko ok ze zdrowiem?;)[/I]
  8. [I]Może teraz Cię Cioteczki podnosić będą chociaż...[/I]
  9. 9 miesiąc... Od Cioci Kasi, która bardzo Cię kochała http://kaszyk.jalbum.net/MIKI/index.html Wiem,że się powtarzam... ale tęsknię...
  10. [I]O kurcze... No to kiszka. Dzwoniłam kilka razy na numer podany w umowie,ale nikt nie odbierał... No,może już nieaktualny... Trzeba zebrać deklaracje na hotelik... Albo dt... Nie jest dobrze...[/I]
  11. [quote name='kora78']a co w wekend? do lecznicy pojdzie, czy sama w domu? :( Napewno nie do lecznicy. Nie wiemy co zrobimy... Nie ma kasy na lecznicę. Nie ma kasy na opłacenie leczenia Bingo... A poza tym, jak mała jest silniejsza,to nie możemy Ją dać do Bingo,żeby załapała. Dostała surowicę,więc teraz jest podatniejsza na "łapanie"...
  12. [I]Agnieszka właśnie była u mnie po surowicę. Dwie ampułki dla Choco i dwie dla Bingo... Taką dawkę zaleciła Pani doktor. Mała nie chce jeść, jest teraz na kroplówce. Kolejne koszta - Bingo narazie w lecznicy, każda doba, każda kroplówka to niesamowie koszta... Może ma ktoś chociaż jakieś fanty na bazarek? Nie podołamy tym opłatom. Ale przecież nie możemy pozwolić tym psom umierać w cierpieniach! Błagam o wsparcie... [/I]
  13. [I]Narazie jesteśmy ostrożni co do radości... Wszystko się okaże z czasem... Każdy dzień może przynieść jakieś złe wieści... [/I]
  14. [I]Bingo jak narazie bez zmian... Stan nie ulega poprawie. Nadal biegunka OKROPNA Go męczy. Ale jest dzielny, ma kochaną siostrzyczkę i to dla Niej walczy... [/I]
  15. U Donki czeka na Niego miejsce za 400 zł z wyżywieniem. Pierwszy post uzupełniam na bieżąco.
  16. [I]Pamiętam,pamiętam :) Aga (Budrysek) może coś wziąść jak będzie z wrocławia wracać :)[/I]
  17. [I]Przystań też chętnie przyjmie. Więc można właśnie podzielić. Orzy zwierzętach nie ma nigdy za dużo takich rzeczy... :)[/I]
  18. [I]Franek to żywioł, wszędzie Go pełno. Lata,skaka, nie ma czasu postać w miejscu! [/I]
  19. [quote name='Avilia']Klaudia dałabyś radę wrzucić jakieś nowe fotki Farcika?Te z pierwszej strony mogą odstraszać potencjalnych zainteresowanych;/[/QUOTE] [I]hahahahahahahahaaa napewno nie bardziej niż Jego zachowanie :p[/I]
  20. [quote name='danka1234']To jak załozysz to wklej prosze link na watku jamników. Oby z Dudusiem było dobrze.[/QUOTE] [I]Tymczas na wagę złota ...[/I]
  21. ............................................
  22. [quote name='mikoada']Avilia czy jak byłaś w Mysłowicach widziałaś może Małyszkową??[/QUOTE] [I]Widziała,widziała. Bo już pytałam :)[/I]
  23. [quote name='danka1234']dobrze ze jamniczki maja swój watek,wstawiłam ich na 1 strone watku jamników . [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-do-adopcji-z-ca%C5%82ej-Polski-[/URL]!!!!!!!!! Pieniadze na surowice dla nich juz wysłane.[/QUOTE] [I]Danusiu temu drugiemu jamnisiowi założę dzisiaj wątek.[/I] [I]Bo jeszcze nie zdążyłam.[/I] [I]A Duduś to ukradł moje serce...[/I]
  24. [I]Braciszek Choco nadal bez zmian w ciężkim stanie. Cały czas zbijają Mu temp. Murzynek faktycznie taki jakiś dziwny też. Trudno teraz oceniać, My już przewrażliwione jesteśmy i wyjątkowo czujnie wszystkie obserwujemy...[/I]
  25. [I]Więc nie trzymaj miejsca. Ja byłam u tej kobiety kilkakrotnie i niestety Jej nie zastałam. Nie mam czasu koczować na klatce kilka dni,aż wróci... Pani z opieki też tam była i niestety też Ją nie było. Dalej jest ryzyko,bo jak Figa trafi do Punktu to, jeżeli nie znajdzie sprawnie dt,lub ds to trafi do Mysłowic. To są realia,ale nic nie poradzę na to,że się gdzie tam po drodze z Nią mijam... Będę nadal próbowała,bo jedzenie muszę Figusi dostarczyć.[/I]
×
×
  • Create New...