-
Posts
11609 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by AlfaLS
-
[quote name='KułAga']Piękne to mało powiedziane...tylko wiecie, ja potrzbuję smycz na piątek raczej, a Uran to facet i tak jakby to rzec ekhm no wiecie, w kwiatki...:) mąż poprosił, żeby zakup smyczy, obroży i szelek odbył się razem z nim, bo facet to faceta zawsze zrozumie i nie da zrobić krzywdy jakims ubraniem zbyt nowoczesnym/dandysowym/niemęskim/takim w jakim kobieta marzyła by go zobaczyć;P* *niepotrzebne skreślić[/QUOTE] Grażynka do mnie też dzwoniła i też zachwycała się Urankiem :lol:. To będzie super pies tylko musi poczuć się troszkę pewniej !!!! On ma zadatki na psa idealnego, takiego jak moja Tara :loveu: W kwestii zakupów - hmmmm, chyba byłabym po stronie męża... Uran w kwiatkach??? Najważniejsze że Uranek już poza schronem :multi:
-
[quote name='punto']Punciak w poniedzialek przeszedl operacje (kastracje).Wszystko poszlo dobrze ,teraz dochodzi do siebie.[/QUOTE] A ja ostatnio się zastanawiałam co słychać u naszego Punciaka ;). Dziękujemy za informację i czekamy na więcej :lol:
-
Parys ze schronu rok spędził w psim niebie u ZuziM, za TM :(
AlfaLS replied to kaja555's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O Matko ja cała zesztywniałam czytając to wiec sobie wyobrażam co Ty Zuziu przeżyłaś... Oj, sierotka taka z tego naszego Paryska, sierotka........ -
[quote name='magda222']To pozostaje tylko organizować transport w dogodnym dla KułAgi terminie :) A może razem z mężem sami wybiorą się po Uranka? :)[/QUOTE] Czekamy na wiadomości w tym temacie :lol: N razie znalazłam taki bazarek z cudeńkami dla psiaków [url]http://www.dogomania.pl/threads/201717-Wszystko-dla-psa-kaga%C5%84ce-flexi-szczotki-i-grzebienie-na-Huntera-do-15.02-g.11[/url] Z transportem to my już sobie poradzimy - nie takie rzeczy się organizowało ale gdyby chcieli.......
-
[quote name='KułAga']Widać wszyscy na romantycznych kolacjach walentynkowych lub w salach kinowych...:) i plotki kiepsko się rozchodzą;) tym którzy trzymali kciuki za Urana mocno mocna bardzo dziękuję, mogą już puścić, coby podpowiadać przyszłej Urankowej rodzince co, gdzie, kiedy, jak:) Bo pytań teraz trochę będziemy zadawać i liczymy na pomoc;) może zacznę od pierwszego: co teraz, co trzeba kupić, gdzie znajdę taką rewelacyjną odblaskowa smyk i najlepiej szelki (gdzieś widziałam na forum), o i adresówkę. może znacie jakiś sklep w Warszawie ze sporym i nie rujnującym kieszeni:) asortymentem smyczowo-miskowym:)[/QUOTE] O Matko KułAga czy ja dobrze widzę??????? Czy zdecydowałaś się na Uranka??????? Jejku jak bardzo się cieszę:bigcool::bigcool::bigcool: Co do wszelkiej pomocy - ja zawsze służę choć teraz już nie bardzo mogę się popisać bo nie wiem gdzie takie sklepy są w Warszawie :shake: Adresówki dla moich suczek kupowałam na Allegro, jest leciutka i trwała. Są takie jak te: [url]http://allegro.pl/identyfikator-grawerowy-dla-psa-kota-adresowka-i1449242900.html[/url] Zdecydowanie ja nie polecam tych tubek skręcanych, moja Tara nie wiem jakim cudem po 1 lub 2 dniach noszenia zawsze gubiła dolna część a co za tym idzie karteczkę z adresem też :evil_lol: A na bazarkach na dogo patrzyłaś? nie ma nic ciekawego. Jejku sama tam zaraz popatrzę :lol: HURA!!!!!!! HURA!!!! HURA!!!! Uranku - jeszcze niedawno nie miałeś nic swojego. Teraz masz swój watek, swój blog, swój profil na facebooku a niedługo będziesz miał swój własny DOM!!!!!!!!!
-
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
AlfaLS replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
Prawdziwy psiak z klasą :lol: -
Pani się jeszcze zastanawia :roll:. Na wizytę przedadopcyjną poszła do niej osoba, która pokazała chyba wszystkie problemy jakie mogą być po adopcji. Dlatego Pani musi spokojnie pomyśleć. Ja wiem, że 99% tych problemów nie będzie ale jednak trzeba być przygotowanym choćby duchowo że problemy będą. Rozmawiałam z Panią, mówiłam o swoich adopcjach. Nawet podałam przykład Kruka / podesłałam też link do wątku/ i teraz czekamy. My byśmy bardzo chcieli żeby ten dom adoptowała Uranka bo jemu potrzeba kochającego, ciepłego i mądrego domu ale nic nie możemy narzucić. On nigdy jeszcze domu nie miał, przed schroniskiem był psem bezdomnego... Decyzja jest po stronie domku. Prosimy o trzymanie kciuków :kciuki:
-
Ja nic nowego nie wiem a Jo37, Grażyna i KułAga nic nie piszą :shake: Z wczorajszego bardzo krótkiego telefonu dowiedziałam się tylko od Grażynki ze domek jak najbardziej na plus, ona Uranka by dała bez zastrzeżeń tylko czy domek Uranka jeszcze będzie chciał? Bo podobno Jo37 przedstawia tam wszystkie / albo prawie wszystkie/ ewentualne kłopoty jakie z takim psiakiem mogą być... Oczywiście nie jest powiedziane że z Urankiem wystąpi choć część tych problemów, ba ja uważam że może ich prawie wcale nie być ale......... Decyzja należy teraz do przyszłego domku........ Ja wiem tylko że psiaki po tak długim pobycie w schronie kochają swoich opiekunów mocno, bardzo mocno i naprawdę starają się zrobić wszystko żeby ten opiekun był zadowolony. Czasem tylko potrzeba troszkę cierpliwości żeby dokładnie pokazać psiakowi czego się od niego oczekuje....... Po decyzji Państwa Grażyna będzie rozmawiała z koleżanką w sprawie ewent. DT na kilka dni przed zawiezieniem do Warszawy żeby ten stres Urankowi rozłożyć troszkę na raty. Ale to dopiero wtedy gdy będzie wiadomo że domek się zdecydował bo to DT naprawdę bardzo awaryjny i tylko na kilka dni........ Tak czy siak trzymajmy dalej kciuki :kciuki::kciuki::kciuki:
-
[quote name='polubek']sciskam mocno tak że chyba sobie kości w palcach polamę ;)[/QUOTE] No nie aż tak mocno :crazyeye: Jednak troszkę sobie odpuść bo szkoda połamać te palce, przecież ręce Ci są potrzebne np. do tworzenia pięknych banerków na dogo że już o innych zastosowaniach nie wspomnę ;) Strasznie jestem ciekawa czy Państwo się nie rozmyślą po rozmowie z Jo37. strasznie jestem ciekawa........
-
Wiem że spotkanie już się odbyło ;). Z naszej strony jest pełna akceptacja. Pytanie tylko czy Pani nadal zdecydowana na danie szansy biednemu skrzywdzonemu przez los psiakowi? On będzie potrzebował miłości, miłości i cierpliwości... Czy od razu sprosta wszystkim wymaganiom - pewnie nie, nie od razu ale jeśli nie damy mu szansy to nie sprosta im nigdy..... Ciekawa jestem bardzo tej decyzji. Kochani ściskajcie mocno, mocno kciuki za Uranka i jego szansę...
-
[quote name='KułAga']Wielkie spotkanie już jutro, mam nadzieję, iż sprostamy wymaganiom Pani Jo37 :)[/QUOTE] Trzymamy kciuki i bardzo czekamy na relację ze spotkania! Najważniejsze żeby sprostać wymaganiom Grażyny - to ona jako jedyna z nas mająca bezpośredni kontakt z Urankiem i Schroniskiem jest GŁÓWNODOWODZĄCĄ i jej zdanie najważniejsze :lol:. My to tylko skromni pomagierzy ;) [quote name='magda222']A ja jestem dobrej myśli i czuję, że wszystko będzie OK :) Boże... Całe życie w schronie i teraz nasz Uranek taką szansę dostaje...[/QUOTE] Właśnie się dowiedziałam, że Uranek na nieoficjalnej liście w Schronisku ma nr 5. To znaczy że ma piąty pod względem długości siedzenia staż w Schronisku :-(. Jak to dobrze, że trafił do tego Schroniska bo w innym mogłoby go już nie być.......
-
[quote name='Jasza']Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!! No, sama nie wiem co napisać!!!! Muszę się ogarnąć!!! Płakać mi się chce....[/QUOTE] Nie płakać tylko się cieszy~ć ! Czy Urankowi mogło się lepiej trafić niż dom z dogo? Kochani szukamy kogoś na wizytę u Pani. Pani mieszka w Śródmieściu, dokładniej to Muranów. Są chętni???????
-
[quote name='KułAga']Witam Państwa, podczytuję, to prawda. Nie chciałam się odzywać, gdyby coś nie wypaliło... Zdaję sobie sprawę z Państwa chęci podglądania Urana więc obiecuję zdawać relację z poczynań młodego Jegomościa:) Mam nadzieję, że żadnych niepokoi nie będzie, ale już teraz dziękuję za każda chęć niesienia pomocy:)[/QUOTE] Witamy serdecznie !!!!!!! My też mamy nadzieję że niepokoi nie będzie ale na początku różne rzeczy człowieka stresują np. ze piesek pierwszego dnia nie zrobił siusiu... A my to przerabialiśmy, uspokoimy......itp sytuacje... :lol: W jakiej dzielnicy Pani mieszka? Będzie nam łatwiej znaleźć kogoś na wizytę ;).