Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11609
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='Livka']A ja podesłałabym nr konta nowym osobom, jak coś zostanie zawsze można przekazać na następnego tyszaczka ... :cool3:[/QUOTE] To chyba dobry pomysł :lol:. Szczególnie że kolejne tyszaki czekają na swoją szanse. Dobra - masz rację przyznaję - wysyłam.
  2. [quote name='paulinken']Ode mnie poszło 20 zł, proszę też to liczyć :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy - czyli mamy już 220 zł.!!!!
  3. Des chłopie trzeba się zabrać za Ciebie bo coś marnie to szukanie domu wygląda :shake:
  4. Kochani dostałam PW od KułAgi, ze wysłała mi na konto brakującą 100-kę. Bardzo dziękujemy!!!! Nowym osobom chcącym pomóc w zbiórce na razie nie wysyłam konta bo mam nadzieję, że te 200 zł. wystarczy ;). Może się jednak tak zdarzyć, że troszkę braknie / ok. 50 zł./ bo dopiero teraz Grażynka wysłała "transportowcom" konkretny adres i dopiero teraz będzie dokładniejsze liczenie kilometrów i kosztów. Jak będę coś na 100 proc. wiedziała to zaraz na wątku napiszę :p.
  5. [quote name='KułAga'] A niedługo jeszcze jedna zmiana się szykuje;D[/QUOTE] W tą szczęśliwą stronę to ja tytuł mogę zmieniać na okrągło :lol: [quote name='KułAga']Sa są, start jutro o 9:) i osobiście przekonam się jak to będzie z tym duszeniem, bo sama Naczelna będzie nadzorowała akcję na [B]każdym[/B] kilometrze i stadium :D[/QUOTE] Duszenie załatwione - nie będzie - kto by się nam zajął pięknym Urankiem jakby KułAga została uduszona??????? Poza tym musimy Cię wciągnąć do Koła Miłośników Tyszaków a tam nam jak najbardziej żywi są potrzebni :evil_lol:. [quote name='KułAga'] Moze moje relacje wydają się zbyt suche, ale podejrzewam, ze jak już chłopięcie przyjedzie do nas to całkowiecie przepadnę, i będziecie mnie wyrzucac z wątku bo będa same ochy i achy :loveu:[/QUOTE] A my będziemy z przyjemnością czytać, czytać i oglądać, oglądać :loveu: [quote name='paulinken']Podróż Jaguarem mnie rozwaliła:D Dajcie konto, to spróbuję chociaż 2 dyszki przesłać.[/QUOTE] Zaraz wyślę konto. Dziękuję!!!!! [quote name='Bjuta']Ile jeszcze Urankowi brakuje do benzyny?[/QUOTE] [quote name='KułAga']Tez o to pytałam Alfy, ale albo jeszcze nie może odpowiedziec, albo mi nie chce udzielić tej informacji;)[/QUOTE] Na ten moment kochane to ciężko powiedzieć ;). Mam na koncie na tą chwilę 50 zł. od Nikusia i Livki. Są obiecane wpłaty od kilku innych osób ale prawie nikt nie napisał ile konkretnie przekaże. Tylko Grosziwo i UBOCZE podali że dołożą do swoich przlewów po 20 zł. To byłoby 90 zł. na pewno. Ode mnie ma choć 10 zł. do równej kwoty. Czyli brak tak ok. 100 zł. Ale to tak orientacyjnie...
  6. [quote name='paulinken']Boże, nie wierzę...[/QUOTE] Ja też..... Miał cieszyć się domem.......:-(:-(:-(
  7. [quote name='KułAga']Szelki, smycz, obroża nabyte;D niebieskie z odblaskiem;P mam nadzieję, że młodemu się spodobają:) wielki dzień najprawdopodobniej w sobotę:) Tylko chwilę trwało zanim zaskoczyłam jak te cuda techniki działają;)[/QUOTE] Jeszcze adresówka, [B]koniecznie adresówka!!!!![/B] [quote name='Nikus']wiem:oops: mało mnie ostatnio na dogo,ale to nie znaczy,że nie wiem co się dzieje:eviltong: Zajrzyj na konto:)[/QUOTE] Zajrzałam - Uranek dostał od Nikusia i Livki [B]50 zł[/B]. [B]Bardzo dziękujemy!!!!!!![/B] [quote name='UBOCZE']Cudnie!!!:multi::multi::multi: Alfa, może zmienić tytuł: np. Wystraszony Uran - czeka na mnie domek, nie mam na podróż... Jak Ci się wydaje?[/QUOTE] Dopiero teraz zobaczyłam ten wpis, zaraz coś pozmieniam bo choć do tamtego tytułu się przywiązałam to chętnie się "odwiążę" i dam inny :lol:
  8. Kalva witamy serdecznie u Uranka. Musi sie udać bo Uran to pies idealny, taki jak Kruczek :loveu:i moja Tara :loveu: bo Dylaneczka odrobinkę mniej idealna jest, ale tylko odrobinkę :loveu:. Uranku ale piękny domek na Ciebie czeka :lol:
  9. Nowa opiekunka Uranka czyta już wątek Kruczka :lol:
  10. Nikuś / a domyślam się ze Livka też ;)/, UBOCZE, Grosziwo - bardzo dziękuję :Rose: Już nie mogę się doczekać tej soboty........
  11. Podczytuję Merlina i przyszła mi do głowy myśl, że może mój pomysł na niesforne koty sprawdziłby się i tu ;). Jak kot niezbyt skory do współpracy zwłaszcza przy zabiegach leczniczych typu leczenie ran, zastrzyki, czyszczenie uszu itp. ja wykorzystuję swoje stare dżinsy. Pakuje kota w nogawkę, tak że mu tylko łepek wychodzi, drugą nogawką okręcam dół, żeby mi kociak nie zwiał i do dzieła. Wycinam dziurę w odpowiednim, potrzebnym mi miejscu i oczyszczam ranę, daję zastrzyk lub czyszczę np. uszy. Oczywiście najpierw jest próba bo nogawkę trzeba dopasować do rozmiaru kota bo jak kociak drobny to czasem trzeba zwęzić, zwłaszcza na końcu, a jak za duży to szukać znajomych, którzy mają niepotrzebne spodnie ;). Ale raz dobrze dopasowane są na wiele, wiele razy. Tym sposobem nie ma praktycznie zabiegu, którego bym [B]sama[/B] z kotem nie zrobiła. Jego 4 łapki są unieruchomione, pazurki schowane a to co się ewentualnie przebije przez dżins nie groźne :evil_lol:. Stosuję to od kilkunastu lat i zawsze się sprawdza :lol: Szkoda, ze nie mogę Wam teraz tego pokazać ale kociak unieruchomiony w nogawce leży jak parówka i wszystko możesz z nim zrobić, no dobra syczy ale to nie boli :diabloti:
  12. Kruczku poproszę o dobre fluidy tam w stolicy bo nasz Uranek w sobotę jedzie podbijać serca Warszawiaków :multi: Ty już masz w tym wprawę wiec chociaż tak z daleka udzielaj mu wskazówek :lol:.
  13. [quote name='Nikus']to gdzie wpłacamy kasiorkę na tą "podróż życia"? Do Ciebie Alfa?[/QUOTE] Do mnie :lol:. Grażyna nie ma czasu śledzić konta i pisać na Dogo :shake:. Ona pomaga w realu :lol: Nikuś dzięki za odwiedzenie Uranka, dawno Cię tu nie widziałam ;)
  14. Jakby Wam się udało sprawdzić domek w Piasecznie np. jutro to w sobotę z Tychów jedzie do Warszawy nasz Uranek... Tak sobie tylko głośno myślę :roll:
  15. Rzeczywiście wielka podróż najprawdopodobniej w sobotę :multi:. Tylko z tą podróżą to mogą być kłopoty bo......prawdopodobnie Uran pojedzie do stolicy jak jakiś król albo co najmniej przezydent :diabloti: Jak rozmawiałam z Grażyną o transporcie to mówiłam żeby szukała w miarę taniego, najlepiej samochodu na gaz. Tymczasem ona dzwoni do mnie dziś i mówi, ze prawdopodobnie Uran uda się na podbój stolicy Land Roverem albo Jaguarem :crazyeye::crazyeye::crazyeye:. Bo na razie taki transport udało jej się załatwić...... Jestem w szoku - to lekko powiedziane... W związku z tym że Królewicz wybiera się do swojego domku czy zechce ktoś dołożyć się do jego podróży życia?????? Koszt wstępnie oszacowano na 200 zł. Podobno może drgnąć tylko w dół, choć ja dopóki nie zapłacone i rozliczone to niczego nie jestem na 100 % pewna :cool3: Czy ktoś ma zbędne parę złotówek dla Uranka???????? Bardzo prosimy o pomoc :modla::modla::modla: A ja zupełnie oddzielnie chciałabym bardzo, bardzo podziękować w imieniu Uranka, swoim i chyba nas wszystkich [B]złotej_wildze.[/B]. Pojawienie się jej na wątku zapoczątkowało dobre wydarzenia dla Uranka. Ona założyła mu profil, blog / muszę tam zajrzeć co nowego Uranek doniósł/. Ona zrobiła mu ogłoszenie na które trafiła KułAga. Ona jest dobrym duchem Uranka. [B]Złota_wilgo[/B] bardzo serdecznie Ci dziękuję za to wszystko. I chyba dobrze się stało że w końcu Uranek jedzie do Warszawy bo może jak los pozwoli to Cię kiedyś spotka i osobiście podziękuje za pomoc. Na razie od nas :Rose::Rose::Rose:
  16. [quote name='KułAga'] Podobno Uran tylko dziwnie spojrzał się na Panią Olgę (wspaniałą opiekunkę) kiedy w trakcie rozmowy ze mną Padło słowo "kąpiel":D:diabloti:[/QUOTE] :-D:-D:-D Ciekawe skąd on zna to słowo?????
  17. Podczytuję wątek Florki. Jestem tu tak co 2-3 dni i muszę przyznać że zawsze jest sporo do poczytania tak pędzicie z tymi postami :lol:. Jak moja pomoc będzie potrzebna to bardzo proszę, jestem do dyspozycji :lol:. Jasza Szczecin, nie tak daleko, tylko 600 km ;). Ja sama mam dwa psiaki z Tychów a kto wie czy kiedyś nie skuszę się na kociaka też stamtąd :evil_lol:.
  18. [quote name='KułAga']Dziękuję za odzew, przynajmniej w sklepie nie będę jak dziecko we mgle:) Uran ma się dobrze, spaceruje grzecznie (chyba ze go jakiś słup zainteresuje;)) i to w szerokiej grupie znajomych (ok 10 towarzyszy:)) a On grzeczny:)[/QUOTE] Podobno nawet sam dzisiaj chodził, tzn. był na smyczy tylko tej smyczy nikt nie trzymał :lol:
  19. Mnie Grażynka uczulała, ze bezpieczniejsze są te dwie obręcze - jedna na szyjkę, druga pod brzuszek. Co nie zmienia faktu, że moja Tara z naprawdę ciasno zapiętych wychodziła bez trudu :diabloti:. U nas o niebo lepiej sprawdzają się obroże choć to chyba trzeba dopasować już do każdego psa indywidualnie. A wzorek już wybrany??????? Będzie taki męski ;) Dziś wieczorem powinniśmy już wiedzieć coś konkretniej o transporcie :lol: A Uranek to podejrzewam, ze cały ranek spokojnie sobie spał :p. Wreszcie cicho, wreszcie ciepło, wreszcie nie ma kumpli nad głową.....
  20. Shaniu - Uranek wczoraj został zabrany ze Schroniska :multi:. Jest teraz w awaryjnym DT. Najprawdopodobniej do piątku. Tym sposobem chcemy żeby on najpierw się troszkę oswoił z innym otoczeniem niż schron, przyzwyczaił do smyczy / podobno chodzi bardzo ładnie na smyczy - skąd on to zna?????/, przyzwyczaił do mieszkania i spacerów. Grażynka chce go zawieść w piątek do Warszawy, do DS. Tym sposobem Urankowy stres podzielony na kawałki będzie łatwiejszy do zniesienia, do tymczasowej opiekunki jeszcze się nie przyzwyczai a nowi Opiekunowie będą mieli sobotę i niedzielę na spokojne poznanie się z psiakiem. Uranek jedzie do KułAgi, która nam obiecała obszerne relacje z nowego Urankowego życia i foty!!!!!! Jeszcze tylko muszę zapytać Grażynkę o ten transport bo może już szybko trzeba tą kaskę zbierać ;)
  21. [quote name='Alter Ego']Napiecie na tym watku godne filmow Hitchcocka :evil_lol:. Uranku, strasznie fajna Pancia chyba Ci sie trafila. Wyczekales sie tyle biedaku i to pewnie dlatego. KulAga, kiedy tak czytalam Twoje wpisy to pomyslalam, ze zaslugujesz na najlepszego psa na swiecie (no i ta piosenka!), a ze Uranek zasluguje na nalepszy domek na swiecie to chyba jestescie dla siebie stworzeni:) Na marginesie: moim skromnym zdaniem czarnym psiakom najbardziej do "twarzy" w czerwieni. Albo ciemnej zieleni lub chabrowym. No i koniecznie obrozka lub szelki ktore beda mocno trzymac (patrz watek Chanelki, ktora pierwszego dnia po adopcji wypiela sie z szelek i pognala w sina dal:( ) Uranku:loveu:[/QUOTE] Kochana poczytaj wątek Lenki tam to dopiero jest napięcie :diabloti: Mnie tez się wydaje, że domek u KułAgi to bardzo ciepły i kochający domek. I mam wrażenie że tymi ciepłymi uczuciami KułAga zaraziła już swojego TZ-ta co Urankowi bardzo dobrze wróży :multi: Tyszaki potrafią nawiewać :mad: - dlatego szelki muszą być bardzo dobre i dobrze dopasowane. Moja Tara spuszczona z oka dosłownie na moment jak poszła to poszła - na 3 tygodnie.... Co ja się jej naszukałam to tylko ja wiem, ale wolałabym sama tego więcej nie przeżywać i nikomu tego nie życzę... I to prawda, ładnemu we wszystkim ładnie...:lol:
  22. To już teraz wiemy dlaczego Poster jest takim szczekaczem ;). Chce szczekamiem Ciotki zwołać :lol:
  23. Moja Dylanka ma taką obrożę plecioną z odblaskiem :lol:. Może chłopaki się dadzą na taką namówić bo w ciągu dnia ona całkiem niewinnie wygląda. Tylko w nocy w świetle np. latarki tak fajnie błyszczy :lol: Stanęło na tym, że nie będzie duszenia :evil_lol:. Grażyna nie udusi KułAgi a ja nie uduszę jej... Dlaczego? Bo ona sobie wymyśliła, że jak mam ją dusić to muszę jechać do Tychów... Taka wygodna... DT dla Uranka, a właściwie tymczasowa opiekunka mieszka w budynku gdzie kiedyś mieszkała Grażynka. Pani wychodzi z domu do pracy na 9 godzin. Sąsiedzi i rodzice Grażynki / bo oni dalej tam mieszkają/ powiedzą nam wszystko - no dobra prawie wszystko -o zachowaniu psiaka jak Opiekunki nie będzie w domu ;). Uwaga - Uran na cenzurowanym :loveu:.
  24. Ja też jestem ciekawa........
×
×
  • Create New...