Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. Byłam u Alfika przedwczoraj - zawiozłam około 3 kg porcji rosołowych, 2 makarony, 2 kg ryżu i 2 kg kaszy oraz 5 puszek. Alfik leżał na fotelu ani myślał w ogóle ruszyć doopki. Wpłynęło 310 zl od yoko100 - dziękujemy
  2. to jest człowiek szczupły wzrost 176 - 178. On spi w takiej ruderze, to jest taki rozwalający się starutki domek/szopka/. Nie byłam w środku, ale z zewnątrz nie wygląda ciekawie, a wewnątrz zapewne jeszcze gorzej. Ma tam tapczanik, ale nie miał kołdry. W związku z tym, że zawsze wozimy jakieś koce, a teraz mieliśmy kołdry od ewatr, to mogliśmy Panu dać kołdrę. Żebyście widzieli jak on się cieszył - tego nie da się opisać:-(
  3. Dzisiaj Amcia z Ziutosławem będą mieli na noc koleżankę Adziunię. Ciekawa jestem jak ja przyjmą Kasiu potwierdzę jak wpłynął
  4. jejuuu oczywiście podamy - dziekuję Kasieńka
  5. Tak oczywiście w pierwszym poście
  6. No i pewnie pojedziemy z kamilem. Jeśli ktoś szuka transportu na trasie : Tarnobrzeg - brzyście - jarosław - stalowa wola - tarnobrzeg to z chęcią przyjmiemy psażera
  7. [SIZE="5"][B][COLOR="#ff0000"]Kto kupi po jajeczku od chłopaczków?!!!!!! Zbieramy kaskę - zabieg się odbył dzisiaj - koszt 250 zł do piątku miriam obiecalam wpłacić na konto[/COLOR][/B][/SIZE]
  8. Co do bezdomnego człowieka to jest jego wybór - zorientowałam się trochę w jego sytuacji. Ale mnie przeszłośc nie interesuje, każdy jakąś ma - mnie interesuje teraz. Tak jak napisałam wcześniej: - potrzebne na pewno dla niego będą: spodnie, buty, kurtka, sweter /może ze dwa/, maszynki do golenia, 2 ręczniki, mydło, slipki, plecak, kilka koszulek z krótkim rękawkiem. - tak myślałam nad tym, aby na przykład opłaić mu w sklepie na miesiąc towar /żywność/, że na przykład dziennie ma te 5 zł /1/2 chleba i coś do chleba/ skromnie, ale jednak coś do jedzenia i głodnym by nie był, a reszte muszą zorganizowac powołane do tego służby - mogłabym to uzgodnic ze sklepową
  9. bylismy dzisiaj u Misia - spał bok sklepu przy samochdzie razem z dwiema suczkami. Pana nie było, ale sprzedawczyni ze sklepu owiedziała, że pewnie wieczorem się pojawi. Zostawiliśmy puszki karmy dla Misia. Zostawiła tez nr mojego telefonu sklepowej. Pojedziemy tam w piątek. Jutro niestety mam dość dużo roboty z pieskami - z Gorzyc trzy suczki trzeba przewieźć do Brzyścia na sterylki, później Lili odstawić do DS w Nowej Dębie , zrobić wizytę, odstawić Adzię, bo w piątek z rana jedzie do DS do Warszawy. Czasowo nie wyrobię niestey. W piątek jedziemy po Misia i bez niego nie wracamy.
  10. [B]rotek kochanie TY moje - [/B]wszystko ogonek juz wie - napisałam jej. Długo by opowiadać. Musiscie się skontaktować z Panią ze Świdnicy. Dane adresowe, kontakt telefoniczny podałam Adzie.
  11. [SIZE=3][B][COLOR=red] zestawienie zbiorcze [/COLOR][/B][/SIZE] [B]1) Post 125 – suczka w zaawansowanej ciąży muszka /7.03.2011r. Sterylka/[/B] [B]2) [/B][B]post 148 – suczka amstafka feta /15.03.2011r. Sterylka/[/B] [B]3) [/B][B]post 202 – dwie kociczki /15.04.2011r. Sterylki/[/B] [B]4) [/B][B]post 300 – zgłoszona sunia – jednak odeszła za tm – w jej miejsce zgłosiłam sunię Sarę – post 348 wysterylizowana 31.05.2011r. [/B] [B]5) [/B][B]post 306 – 9 suczek z gorzyc – /20.05.2011r. Post. 339 wysterylizowane 3 suczki: Lusia, Kaja i Gaja – kolejno dnia 31.05.2011r. Wysterylizowane: Lili, Adzia, Maszeńka - czekają jeszcze trzy [/B] [B]6) [/B][B]post 319 – kociczka ze Stalowej Woli zgłoszona przez ewakr [/B] [B]7) [/B][B]post 348 – trzy kociczki z Tarnobrzega [/B] [B]8) [/B][B]post 346 sunia husky – zostanie wysterylizowana na koszt nowych właścicieli – w jej miejsce zgłosiłam sunię czarno białą post 373[/B]
  12. będę w czwartek /bo zabieram Lili i Adzię/ i będę zapewne w niedziele, bo trzeba Falo odstawić do domku /szkoda by było stracić szansę dla chłopaka/.
  13. [B]ZROBIŁAM ROZLICZENIE - ALE Z WYPRZEDZENIEM BO TO STAN NA 30 CZERWCA 2011R. KOSZT POBYTU ROKIEGO TO 300 ZŁ + 80 ZŁ KARMA [/B]POBYT: 15 dni grudnia, styczeń 31 dni, luty 28 dni, marzec 31 dni, kwiecień 30 dni, maj 31 dni, czerwiec 30 dni , 15 + 31 + 28 + 31 + 30 + 31 + 30 = 196 dni /do końca czerwca/ = 1960 zł plus 6 x 80 zł karma = 480 zł razem do końca czerwca 2440 zł WPŁYWY: 600 zł moja wpłata, 180 ZŁ cegiełki, 100 zł od właścicieli Tobiego, 315 zł bazarek ogłoszeniowy = 1195 zł WOREK KARMY ZAWIOZŁAM 2440 zł – 1195 zł = 1245 zł – 80 ZŁ karma którą zawiozłam = 1160 zł [B]tak na koniec czerwca będzie wyglądać stan finansów[/B]
  14. A oto Luxus - czekoladek w objęciach swojej Pani:loveu::loveu: Pani Kamilka jest na FB [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7941/luxus1.jpg[/IMG] I RESZTĘ ZDJĘĆ [URL="https://picasaweb.google.com/104801708904367797654/MALUSZKIJUZWDOMKU?authkey=Gv1sRgCIHC3ZfpiKH-rQE"]https://picasaweb.google.com/104801708904367797654/MALUSZKIJUZWDOMKU?authkey=Gv1sRgCIHC3ZfpiKH-rQE[/URL]
  15. da znać młody facet, który też podszedł do mnie - widać, że los psiaka nie jest mu obojętny.
  16. ten powróz już zdjął mu ten człowiek, dalismy mu smycz i obrożę - dadzą mi znać kiedy moge po psiaka przyjechać
  17. Chce zabrać Misia do weterynarza żeby go wybadał porządnie, muszę znaleźć mu miejsce w hoteliku lub w DT. Ale nie chcę zostawić człowieka samego tzn. bez jakiejkolwiek pomocy. Wiem, że niektórzy uważają, że bezdomny to człowiek z wyboru, ale jednak...... cholera ja nie potrafię tylko tak twardo myśleć. Sama w życiu przeszłam wiele i gdyby nie inni, którzy mnie nie odtrącili, a pomogli. Ja wiem jak czuje się człowiek odtrącony, poniżony...... Ubrania zapewne też mu się przydadzą. Dowiem się jaki rozmiar. Myślę, że nie w jakiś dużych ilościach, ale na przykład buty, spodnie, skarpety, jakies środki czystości tzn. maszynki do golenia, mydło, ręcznik.
  18. jest to - jak dla mnie - bardzo wzruszająca historia
  19. Wczoraj byliśmy spróbowac pomóc pieskowi onkowatemu - TO HISTORIA KTÓRA PRZYPRAWIŁA MNIE O ŁZY - W SOBOTĘ POJECHALIŚMY SPRAWDZIĆ ZGŁOSZENIE O PORZUCONYM ONKOWATYM PIESKU- PIESEK MŁODY, WYNĘDZNIAŁY, ZE SZNURKIEM NA SZYI - WIDAĆ, ŻE ZOSTAŁ GDZIES PRZYWIĄZANY I UWOLNIŁ SIE PRZEGRYZAJĄC SZNUR. PIE...S W STANIE WYCIEŃCZENIA, SZNUREK PRAWDOPODOBNIE WRÓSŁ MU W SZYJĘ, BO GDY DOSZŁA DO NIEGO SUNIA I POCIĄGNĘŁA GO WIDAĆ BYŁO ŻE SPRAWIA MU TO BÓL. NIESTETY SOBOTNIA AKCJA Z ŁAPANIA NIE PRZYNIOSŁA EFEKTU. POJECHALIŚMY TAM PONOWNIE WCZORAJ, WZIĘLIŚMY SEDALIN. WCZORAJ PODSZEDŁ JUZ NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI, DALIŚMY MU PACHNĄCE KONSERWKI, JEDNAK NIE DAŁ SIE ZŁAPAĆ. W PEWNYM MOMENCIE PODSZEDŁ DO NAS PAN. OKAZAŁO SIĘ, ŻE JEST BEZDOMNY. OPOWIEDZIAŁ NAM O MISIU - TO ON ŚCIĄGNĄŁ PIESKOWI SZNUREK Z SZYI. SPI RAZEM Z NIM W OPUSZCZONEJ SZOPIE. DZIELI SIE Z PSEM CZYM MA - ZOSTAWILIŚMY PANU KARMĘ DLA PIESKA, TROSZKĘ PIENIĄŻKÓW NA JEDZENIE DLA PANA, KOŁDRĘ - GDYŻ CZŁOWIEK NIE MA CZYM SIE PRZYKRYĆ. ZOSTAWILIŚMY TAKŻE SMYCZ I OBROŻĘ - CHCEMY ZABRAĆ PSINKĘ DO WETERYNARZA - i on nam w tym pomoże I WYĆ MI SIĘ CHCIAŁO GDY TEN CZŁOWIEK POWIEDZIAŁ - PROSZĘ PANI KTO ZROZUMIE BEZDOMNEGO? - TYLKO JA GO ZROZUMIEM- OBAJ NIE MAMY CO JEŚĆ, OBAJ NIE MAMY DOMU [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/4162/misio5.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/3485/misio4.jpg[/IMG]
  20. Falutek praktycznie jedną nózką w domku - dom koło Jarosławia - tylko potrzebuje transportu!!
  21. wczoraj pojechała do domku, niedaleko nas - w sumie to zawieźliśmy - sunia jasniusieńka. Zamieszkała w domku, ma 13 letnia koleżankę. Państwo adoptujący to młode małżeństwo, córcia latek 2, ale ludzie pozytywnie nakręceni. Do adopcji zostały; 1) SUCZKA CZARNA DUŻA 2) SUCZKA CZARNA MALUSKA 3) SUCZKA KOLOROWA 4) PIESEK /WIZYTA PRZEDADOPCYJNA W KRAKOWIE/
×
×
  • Create New...