Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. [quote name='keksik']Usiądź i płacz, skoro nie jesteś w stanie zmusić władz gminy do odpowiednich kroków.[/QUOTE] Pełen profesjonalizm......
  2. [quote name='Gosiapk']Basiu, czy pan wet o którym była mowa wcześniej w sprawie ewentualnego leczenia Farci mógłby obejrzeć ta nóżkę? Czy wolałabyś, aby przyjechała do Ciebie już po leczeniu ewentualnym? Proszę podaj warunki DT, tj. oczywiście będziemy kombinować kaskę na leczenie, ale może są inne potrzeby finansowe. Czy ona będzie mogła mieszkać u Ciebie, czy u Twojego syna w domu (jest krótkowłosa i nie bardzo nadaje sie do budy).[/QUOTE] Tak może przyjechać Jedyneczka i tutaj będzie diagnozowana i leczona. Ona będzie mieszkała w domu, nie w żadnej budzie. Tylko to dopiero około 20-tego, bo doktora nie będzie kilka dni. trzeba szukać transportu.
  3. [quote name='malagos']Stylizacje i kastracje swoją drogą, ale pytam ponownie: czy organizacja, która ma zatwierdzić projekt uchwały Rady Gminy, i powiatowy, pozytywnie zaopiniują projekt [B]bez podanego schroniska? [/B][/QUOTE] no może ktoś nam odpowie? [B]pixel[/B] ja wiem o co chodzi - /cyt. "Przeczytaj sobie art. 11 ust. 3, a zaraz potem art. 6 ust. 1 pkt 5!"/ Teraz chcę wiedzieć od osób, które współtworzyły zmiany, jak dzisiaj mamy pomóc bezdomnym psom, dla których nie ma schronisk i nikt nie chce budować żadniusieńkiego schroniska - vide wypowiedź prezydenta Stalowej Woli, burmistrza Niska. Co teraz? [B]keksik[/B] zejdź na ziemię
  4. jakie chipowanie, rejestrowanie - ja sie pytam co zrobić teraz, dzisiaj?? gdzie umieszczać te psy, które biegają po ulicach, targowiskach w naszym rejonie? zachipuje je i co wypuszczę? [URL]http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120211/POWIAT0304/792886094[/URL] i co w takim przypadku? Mielec? - praktycznie zamknięty, nie przyjmują w ogóle. Zresztą lepiej żeby tam żadna psina nie trafiła
  5. Gosiu do Tarnobrzegu - no dośc daleko, ale może uda sie coś załatwić.
  6. Jedyneczka może do nas przyjechac około 20 - dlatego wtedy, bo je4dzie do domku nasza Bajeczka, szczeniak jeden i może drań Bono /moje słońce kochane/, a nadto doktor ma kilka dni urlopu i od 20 będzie już w lecznicy. Tak, że jeśli reflektujecie to niech pakuje walizki maleństwo. Może uda sie jakos z transportem dograć jakoś łączony, bo mamy tez szczeniaczka od nas do nowego domku ale koło Oświęcimia.
  7. Ja mam takie pytanie odnośnie pewnego punktu ustawy: bo tak juz z praktyki - Art. 11 ust. 2 pkt. 1) ustawy - "zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku dla zwierząt" - no właśnie - odnoszę to do realiów naszego rejonu - podkarpacie. Gminy chcą podpisywać umowy, mają programy /pisze o władzach gmin z okolic Tarnobrzega, z którymi rozmawiałam/ - no ale własnie nie mamy schroniska - nikt nie ma i sytuacja staje sie patowa. Nie mogą podpisać umowy i kółko się zamyka. Nie ma gdzie umieszczać bezpańskich psów i jest coraz gorzej. Nie ma mozliwości "obejścia" tego pkt 1), zastąpienia słowo "schronisko" innym na przykład "dom tymczasowy" czy tym podobne. No jak z tego wybrnąć.
  8. Jak jedyneczka się zachowuje? tak w okolicach 20-tego lutego moglibyśmy ją przyjąć tzn. do doktora bym ją najpierw dała. Trzeba by zbierać fundusze na jej diagnostykę i ewentualnie leczenie. Oczywiście propozycja dla Farci nadal aktualna /po cichu wierzę, ze prosiaczkowo się w niej zakocha i jej TZ też/.
  9. BIanka niby lepiej - bardzo schudła. STan zapalny sutka schodzi powoli. Teraz próbujemy znaleźć odpowiednia dawkę insuliny. Na razie bierze rano 10 ml na wieczór 8 ml. Śpi dużo, sika dużo, trochę mniej pije niż wcześniej. PO schodach wchodzi powoli, w równym tempie wchodzi bez potrzeby niesienia jej na górę. Tydizeń temu niestety nie mogła wejśc. Ale juz lepiej. Chętnie by coś zjadła innego, ale ma teraz karmę Coonsults i to tylko dostaje w dwóch porcjac rano i wieczorem Nie mam doświadczenia jesli chodzi o psy z cukrzycą. Musze dużo jeszcze doczytać, szukać porad. To wszystko dla nas to ogromne wyzwanie, bo musimy poukładać to wszystko jakoś. Glkometr potrzebny mi obojętnie jaki byleby można było mierzyc jej cukier i sprawdzać jak działa insulina, jak z jedzeniem co jej pomaga. No cholera strasznie ciężko.,
  10. czy to jest ta "jedyneczka" z watku olkuskiego /pisze o zdjęciach powyżej/?
  11. niestety nie - dopiero za rok będziemy sie starać o status OPP. POlecam Bernardyny w potrzebie - molosy zawsze mają najgorzej. Cięzko je wyadoptować, bo są duże. Zresztą pisny te duże zawsze mają pod górę.
  12. oo kurczeeeee ale się nabrałam - no w sumie świnki to świnki
  13. oj na pewno - a tak z czystej ciekawości - [B]prosiaczkow[/B] czy faktycznie zjamujesz sie świnkami? nie pytam ot tak z ciekawości tylko właśnie chodzi mi o świnki wietnamki,.
  14. Radunia bo to jest na FB - dotyczy idiotycznej wypowiedzi prezydenta Stalowej Woli, który stwierdził, że będzie usypiał bezdomniaki i wszyscy mogą go pocałować w przysłowiową ...... - no takie nasuwają się wnioski.
  15. my piszemy o Lunce - naszej szczeniorce, która - okazało sie, że jest w typie ACD - taka rasa istnieje a my nie wiedziałysmy nawet. Zarz wkleję zdjęcie Lunki. [IMG]file:///C:/Users/WRZYSZ%7E1/AppData/Local/Temp/moz-screenshot.png[/IMG][IMG]http://i178.photobucket.com/albums/w249/pusia84/pwp/395443_353173028030176_167703753243772_1687285_1075153752_n.jpg[/IMG] [B]Przedwczoraj doszły nam trzy szczeniaczki 6 tygodniowe a dzisiaj kolejne trzy szczeniaczki z firmy z Sandomierza, siedziały przy rurach ciepłowniczych. Dziękuje bardzo Paniom z firmy, które pomogły tym maluchom. Zasponsorowały szczepienia. [/B]
  16. \pobyt w klinice po zabiegu byłby jak najbardziej trafną decyzją - ale to moje zdanie - zawsze lepiej jest trze kilka dni po tak poważnej operacji byc pod okiem specjalisty. Propozycja osoby z Torunia jest naprawdę rewelacyjna, a może właśnie sunieczka znajdzie domek migiem w Toruniu?? wtedy my przyjmiemy inną biedulkę na DT.
  17. oj pamiętam Amisie - sliczna czekoladowa sunia - znalazła cudowny dom w Szwajcarii. Nasza Lunka jest równie śliczna i równie rasowa - haha.
  18. nie mam szans na bycie tam codziennie a tym bardziej złapanie psa. Ludzie nie chcą się angażować - pisze tutaj o miejscowych - to jak ja mam go złapać mieszkając 30 km dalej? Robiliśmy kilka prób bez skutku. ON NAM NIE UFA. Ja mam pod opieką obecnie 30 psiaków - bezdomnych - i nie mam czasu na monitorowanie, dzwonienie. Mieszkanko masz do mnie numer telefonu i zawsze możesz zadzwonić, gdy uda się Misia złapać, zlokalizować itd. itp.. Psinkom, które udało nam się złapać pomogliśmy, ale te psiaki /Bajeczka i Lalunia/ złapała nam Pani i Pan, którzy dokarmiali je. Też psiaki z Koprzywnicy. Same nie dałybyśmy radę je złapać. Dzikiego szczeniaczka udało nam się złapać po prostu przypadkiem na jedzonko, gdy wyszedł z ruin przez otwór w dechach. Inne psiaki niestety nie udało się złapać.
  19. Bianka ma raka zapalnego. Nadto cukrzycę insulinozależną. Słabe serduszko.
  20. ma raka zapalnego, nadto cukrzycę insulinozależną, słabe serduszko. Po prostu jak się sypie to się sypie wszystko.
  21. Tak to była ta jedna. Miała na tylnich łapeczkach białe łatki. Niesamowity żal.
  22. Trzymajcie kciuki za Bianutę. Jest źle, rokowania niepomyślne. Jeśli będę potrzebować pomocy będę głośno krzyczeć.
  23. Nasza propozycja jest nadal aktualna. Nasza prywatna sunia Bianka jest bardzo poważnie chora, nie wiadomo co będzie dalej.
  24. Z Perełką nieco lepiej, ale jeszcze trzeba być ostrożnym. Pani doktor wykonała sekcje Nunki, próbki wysłała do Akademii Medycznej. Zobaczymy co to za wirus ja zaatakował.
  25. ślicznie dziekuję. Otworzyłam oczy jak zobaczyłam, że jest taka rasa psiaczków. Jak mało ja wiem. Przpeiękne są - no cudoooooo. Nasza Lunka faktycznie bardzo przypomina ta rasę. Nadto jest energieczna niesamowicie.
×
×
  • Create New...