Jump to content
Dogomania

Basia1968

Members
  • Posts

    7967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Basia1968

  1. Lunka jest w okolicach Tarnobrzega. To suczka bardzo towarzyska, energiczna, uwielbia zabawy, bieganie. Lubi biegać, bawić się na polu. Potrafi chodzić na smyczy, zachowuje czystość. Z psami żyje zgodnie, na koty szczeka, aczkolwiek tylko dla zabawy nie agresywnie. Nieraz śpią razem z kotem. Lunka kocha przytula się, pcha się na łózko i grzecznie śpi całą noc przytulona mocno. To cudowna psinka. Będzie docelowo nieduża tak 12 - 14 kg. Jest zgrabna, drobna.
  2. Nuny juz nie ma - podjęłam decyzje o jej uśpieniu. Przepraszam
  3. Lusia i Pusia tak Perełka, Robin i Lenka też Niestety Perełka jest u weta na kroplówce, tak samo jak Nunka /czarna sunia w typie labladora szczeniak/ - testy na parwo i nosówke ujemne - nie wiadomo co to za cholerstwo.
  4. To może tak po kolei ile zdążę Lusia /szorściak/ i Pusia /jasna/- dwie sunie docelowo będą wielkości labladora [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/408369_369086529772159_167703753243772_1741798_735086166_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/406543_369086723105473_167703753243772_1741800_1988285551_n.jpg[/IMG] [B]Robin[/B] [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/395851_367405216606957_167703753243772_1735176_1637714837_n.jpg[/IMG] Ten śliczny rudy chłopaczek czeka na dom. Ma około 2/3 miesięcy z wyglądu troche przypomina labradora, choć pewnie poza docelową wielkością nic z niego nie ma:). Zaszczepiony, odpchlony i odrobaczony. Socjalizowany z innymi psami oraz kotami. Mieszka w domu tymczasowym niedaleko Tarnobrzega/Sandomierza. Wesoły i rozbrykany jak każdy szczeniak. Adopcja jest za darmo, obowiązuje jedynie podpisanie umowy adopcyjnej i zgoda na wizytę przed adopcyjną w domu zainteresowanego. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.367404743273671.108445.167703753243772&type=3[/URL] [B]Lenka[/B] [IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/401454_360499040630908_167703753243772_1714321_761549996_n.jpg[/IMG] Fundacja Happy Garden odda 2 miesięczną sunie. Piesek jest zaszczepiony, odpchlony i odrobaczony. Będzie docelowo dużym psem, wielkości labradora. Ma piękną, jasnoczekoladową sierść i śliczne zielone oczka. Socjalizowana zarówno z ludźmi, innymi psami jak i kotami. Obecnie przebywa w domu tymczasowym w okolicy Sandomierza. Adopcja jest za darmo, obowiązuje podpisanie umowy i zgoda na odbycie wizyty przed adopcyjnej w domu zainteresowanego. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.360498827297596.107095.167703753243772&type=3[/URL] [B]Perełka[/B] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/383237_359763347371144_167703753243772_1712813_118036002_n.jpg[/IMG] Fundacja Happy Garden szuka domu dla tej 2 miesięcznej, ślicznej suczki. Obecnie przebywa w domu tymczasowym, w którym sa inne psy a także koty. Będzie psem większym, może mniej więcej wielkości labradora. Jest zaszczepiona odpchlona i odrobaczona. Jej cechą charakterystyczną jest śliczny oryginalnie ubarwiony nosek- różowo-czarny, co dodaje jej uroku. Adopcja jest za darmo. Obowiązuje podpisanie umowy i zgoda na odbycie wizyty przed adopcyjnej w domu zainteresowanego. Obecnie przebywa w okolicy Sandomierza. [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.359763000704512.106984.167703753243772&type=3[/URL]
  5. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/855/zdjecie3k.jpg/"][SIZE=2][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/725/zdjecie3k.jpg[/IMG][/SIZE][/URL] identyczne zdjęcie psiaka - tak nam się z MOniką wydaje - wisi u pani doktor w Sandomierzu w lecznicy. Zadzowniłam dpod wskazany numer okazuje się, że to piesek porzucony przed świętami. Przecudny, pan zmontował mu prowizoryczna budkę, dostaje psina dwa ciepłe posiłki i pan szuka mu dobrych ludzi. Bardzo sympatyczny człowiek. To jest samiec, bo myślałyśmy z Moniką, że to ta sama psina z firmy. Może to rodzeństwo albo co? Kasiu może mi się uda podać przez koleżankę do Janowa, ale to chwilkę potrwa, bo ona teraZ jest na zwolnieniu lekarskim. Jak przyjedzie smaochodem, toja poproszę o przetransportowanie.
  6. bez względu na to co z łapuńką Kamil ją bierze do siebie. Nie martwcie się o to. Pan doktor bierze 10 zł na dzień pobytu. Psiaki dostaja bardzo dobrej jakości karmę - tą z dużo wyższej półki, mają naprawde czyściutko, z psami wychodza asystenci. Gdybyście widziały naszego Miszkę, gdy był już u nas po zabiegu i doktor przyjechał szczepić nam psiaki - no takiej radości jak zobaczył doktora i jego żonę to nie widziałam dawno - czy pies tak radośnie reaguje na każdego weta? oj chyba nie. Wy musicie zadecydować co dalej i jak dalej, my oferujemy to co w tej chwili możemy.
  7. Raduniu mamy obecnie: Kaję Lalunię Czekoladkę Bonusia 5 szczeniaczków Wiki Nunę - czarna sunia w typie labladora - trzymajcie kciuki bo jest chora - obecnie przebywa u pani doktor jasne dwa maluchy jeden chłopczyk czarny dziewczynka w typie kaukaza Hienka Lunka Paulisia przygotowuje się do obrony pracy więc na razie niech się uczy słonce, bo fachowiec nam potrzebny
  8. Nie ma co przeciągać i debatować. Rozmawiałam z Panem doktorem. Obejrzał zdjęcia suni - te z pierwszego postu /było tylko "ooo cholera"/ . wg niego ze zdjęcia wynika, że to jest uraz mechaniczny lub sunia urodziła się ze zdeformowana łapeczką. Ważne jest czy sunia ma czucie w łapce. Powiedział, że nie wygląda to na krzywicę, bo pozostałe łapki są normalne. Tyle co ze zdjęcia widać. Powiedziałam doktorowi że sunia ma 5 - 6 latek - tak na oko. Wszystko jest do zrobienia. Trzeba ją przywieźć, doktor ja zbada, zrobi rtg itd itp. Oceni, w przypadku, gdy sunia będzie miała czucie w łapeczce będzie robił rekonstrukcje łapki. Trzeba szukać transportu do Tarnobrzega, bo sunia od razu trafi do weta.
  9. no prześliczna ta sunieczka ja tez mam rzeczy na bazarek i to mnóstwo tylko ludzi brak do zrobienia - my nie damy rady. Jesli znalazłaby się osoba, to mogłabym podać rzeczy dziecięce bardzo ładne.
  10. rozmawiałam z doktorem Oręziakiem, wysłałam mu zdjęcia suni. Myślę, że podejmie się jej diagnozowania i leczenia. Czekam na jego decyzję. Jeśli tak to sunia przyjechałaby do Tarnobrzega i tutaj byłaby u doktora w szpitalu. Jutro będziemy wiedzieć co i jak. Ja mam nadzieję, że uda się "naprawić" jej łapeczkę i będzie cudownym psiątkiem. My mamy babunię 16? lat ma - ze schronu w Łodzi - myśleliśmy, że to będzie sunia leciwa, leżąca, trzeba będzie ją wynosić ale nie to taki drańciuch jakich mało, potrafi sie odszczekać innym, zawsze jest pierwsza, wygania z łózka inne psy. Nadto niesamowicie żywotna, energiczna. Nazywamy ją [B]krecik[/B] bo tak śmiesznie wygląda. Odżyła niesamowicie, podskakuje, cieszy się, biega. Tym biedakom potrzeba namiastki domu - zresztą Wy to wiecie.
  11. u nas dr Oręziak jest bardzo dobrym chirurgiem i warunki w szpitalu ma naprawdę dobre. Myslę, że najpierw należałoby skonsultować a w razie czego będziemy działać dalej. Ja sunię widziałam wcześniej i strasznie mi jej żal. Kamilowi nic nie mówiłam, bo on i tak zajmuje się całymi dniami psiakami. Dzisiaj sam zobaczył tą sunieczke i sam zaproponował pomoc. Decyzja należny do Was. My za opiekę nad sunią nie chcemy żadnej kasy, tylko na leczenie zbierajcie i będziecie płacić. My chcemy dla suni dać ciepły kącik, dużo miłości i będziemy szukac dla niej domeczku.
  12. Witam z tej strony syn Basi - Kamil, chciałbym tą biedną suczkę wziąść do siebie i zapewnić jej domek tymczasowy. Szkoda mi jej bardzo. Mieszkam na wsi i zajmuje sie psiakami z fundacji Happy Garden. Jak coś to proszę dzwonić na 500 649 910 - to numer mamy bo moj telefon odmowil posluszenstwa. Jezeli suczka zgodzila by sie z innymi psiakami to zamieszkala by w domku ale mysle ze nie bedzie problemu bo pieski u mnie sa bardzo tolerancyjne i raczej zgadzaja sie na nowych znajomych. Mame o wszystkim poinformowalem. Mieszkam w okolicach Sandomierza Pozdrawiam
  13. to Bajeczka przekochana suńka, cichuśka, grzeczniuśka. Niesamowicie zakochana w moim synu. Mieszkała w norze wykopanej pod klatkami, w której kiedys były króliki. Była tam razem ze swoim szczeniaczkiem Lalunią, maluszek tez jest teraz z nami.
  14. no po prostu musiałam wejść, bo jak zobaczyłam tytuł, to nie wytrzymałam. My mieliśmy Miszeńkę z paskudna rana łapy, ale miał zmiażdżone ścięgna i w ogóle tragedia. Niestety łapeczka została amuptowana. Miszeńka ma jednak cudowny domek i świetnie sobie radiz jako trójłapek. Podsyłam Wam jednak wątek Bena - psinka, który miał zdeformowana łapeńkę. Jest obecnie w hoteliku i zobaczcie jak świetnie sobie radzi i jak przede wszystkim wygląda jego łapka. Ja wzięłabym sunię chętnie na bezpłatne DT bo mi serce pęka, ale u mnie na razie warunki no sa jakie są. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217440-Ben-mix-collie-ze-zdeformowan%C4%85-%C5%82apk%C4%85"]http://www.dogomania.pl/threads/217440-Ben-mix-collie-ze-zdeformowan%C4%85-%C5%82apk%C4%85[/URL] Może Hotelik Kmairon by ją przyjął. Oni mają doświadczneie juz z takim psiakiem. Kurcze przemyślcie
  15. Patsi prześlij nr konta - ja z rana puszczę przelew - przeoraszam. Ja po prostu nie pamiętam za co szczerze przepraszam. Obiecałam 100 zł wpłacić. Aron wygląda jak nasz niewidomy Misio.
  16. dzwonili do mnie kilkakrotnie, ale w czasie, kiedy niestety ja nie moge odbierac telefonów ze względu na charakter pracy. Jutro będę pod telefonem tak, że będe wiedzieć co się dzieje. Trzeba by zobaczyć tak cichaczem czy tam są.
  17. dzisiaj do domku pojechał ten oto młodzieniec [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/406376_369530626394416_167703753243772_1743240_601128619_n.jpg[/IMG]
  18. no Paula a o moim Tofisiu zapomniałaś? [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/398088_369074736440005_167703753243772_1741768_924042144_n.jpg[/IMG] i o Bonusiu też? [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/395406_369095416437937_167703753243772_1741814_1248715032_n.jpg[/IMG]
  19. juz jest ok jesli chodzi o nas. Cieszy się jak szalony, chce skakać, przytulać się. W misce mu moge grzebać, wyciągać - nic nie pyskuje. Na pewno nie kocha kotów - oj nie kocha, bo nasz tester Rudy pcha sie do psów jak nawiedzony - to go Cygan ostrzegł gromkim głosem i mało mnie ie przewrócił. On jest duży /na zdjęciu jestem ja /- teraz przytył trochę - ma siłę chłop.
  20. toż to maciopcie niesamowicie - może uda sie im pomóc Mnie ta sunia jasna z brązowym pysiem zapadła mocno - choleraaaaaaaaaa
  21. przepiękny psiaczek. Może poogłaszamy go - jesli napisałaby Pani cos o jego charakterze, to zmontowalibysmy ładny tekst i ruszyłyby głoszenia. Czekamy na decyzje.
  22. sprawę zgłosiłam do Powiatowego, była kontrola. Jutro mam rozmawiać z panem z gminy.
  23. Rokuś chłopcze kochany proszę bądź grzecznyyyy. Pani na pewno zakocha się w nim - noooo nie ma innej opcji.
  24. tak są telefony i to nawet bardzo dużo, ale ....trzeba mieć dużo cierpliwości i trzeba być miłym, bo dzwonią osoby co najmniej......dziwne. Zainteresowanie szczeniaczkami jest i to duże. Dzwonią przeważnie z Tablica.pl, anonse, krosno /bardzo duuuuużo/, allegro również.
×
×
  • Create New...