-
Posts
7967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Basia1968
-
Jest jest jest!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wróciła rano sama - troszkę śmierdzi Padlinką, ale jest cała i zdrowa - ta małpka mała!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Teraz odsypia
-
Małgoś oni byli napici i to dobrze. Gość jak mi powiedzial o znalezionej suni w Złotej to uwierzyłam, nie pytałam o nic praktycznie więcej tylko o łapkę zdeformowaną - potwierdził, ale od razu zapytał o nagrode. Oczywście powiedziałam, ze pieniądze przywiozę. Napisałam do Moniki i miałyśmy jechać 0 21.30, pocz ym zadzowniłam i chciałam powiedzieć, że będziemy około 22. Odebrała kobieta i pwiedziała, ze ona mieszka w Sandomierzu przy Rynku, a ten kolega jest ze Złotej i to ona ma trzy suczki i ma problemy z nimi i chciała wydać jakbym nie znalazła swojej. Kobieta chyba też nie była trzeźwa:-(
-
[B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"]Ta sytuacja wydarzyła się 15 minut temu, przeklejam Wam częśc rozmowy z moja kleżanką, po telefonie jaki dostałam. Po prostu załamałam się[/URL][/B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"]:-( [/URL][B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"] Basia Wrzyszcz[/URL][/B] [LIST] [*]Monia!!!!!!!!!!!!!!!! [*]musze jechać do sandomierzxa [*]po Dinkę [*]gość ją ma!!! [*]koleżanka znalazła ją w Żłotej [*]samochodu [*]proszę prosze proszę [/LIST] [LIST] [*]34 minut(y) temu [B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"]Basia Wrzyszcz[/URL][/B] [LIST] [*]zadzowniłam jeszcze raz [/LIST] [LIST] [*]czyli jej nie maja? [/LIST] 34 minut(y) temu [B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"]Basia Wrzyszcz[/URL][/B] [LIST] [*]nie [/LIST] [*]34 minut(y) temu [B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"]Basia Wrzyszcz[/URL][/B] [LIST] [*]to sunia podobna, bo bbaa ma trzy suczki i chciała mi dac podobną jakby sie nie znalazła moja [*]ja się załamie [/LIST] 12 minut(y) temu [B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=100000572125416"]Basia Wrzyszcz[/URL][/B] [LIST] [*]bo najpierw zadzownił facet, że ja ma, że znalazła koleżanka w Złotej [*]to ja do Ciebie szybko [*]ale chciałam jemu powiedzieć, że przyjedziemy po 22 [*]tu odbiera kobieta, Że ona ma trzy sunie i jedna jest podobna [*]do tej co zginęła, ale to jest jej sunia i ona chciała ja oddać [/LIST] Nic już mi się nie chce [/LIST]
-
niestety strzelają w naszych okolicach do zajęcy i to nie mysliwi tylko miejscowi bo to teren sadowniczy.
-
nie Gosiu, nie wróciła. Okoliczne wioski oplakatowane, plakaty są w sklepach. Ona musi się znaleźć
-
nie z ogrodzonej, ale ona nigdy nie odchodziła nigdzie
-
nawet nie zdajecie sobie sprawy jak mi przykro, jak bardzo mi przykro. Tym bardziej, że to nasza pupilka i wcale nie zamierzaliśmy jej nikomu oddawać. :-(
-
nie wiem gdzie poszła, nigdzie jej nie ma. Ani w rowach, na poboacza, w sąsiedztwie naszego domu. No kompletnie nigdzie. bjeździliśmy, ja wczoraj w nocy latałam jeszcze z latarką, pytaliśmy ludzi, sąsiadów. Ja wierzę, że się znajdzie. Módlcie się, nie wiem ....trzymajcie kciuki, cokolwiek, szukajcie znajomych z naszych okolic żeby im pokazać zdjęcie. Ja odchodze od zmysłów.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Basia1968 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Proszę jesli macie znajomych w naszych okolicach pomóżcie nam szukać Dinki:-( [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/163321_467841623229982_1178637018_n.jpg[/IMG] -
[B]wczoraj zaginęła Dinka. [/B]:-( wyszła rano przed dom z moją Bianką i ślad po niej zaginął. Nigdy nie oddalała się na krok. Nie ma jej nigdzie, ani w rowach, ani na poboczach. Jakby się rozmyła. Obszukaliśmy okolice, pytaliśmy sąsiadów - kompletnie nic - nikt jej nie widział. Nadal ją szukamy, Paula zrobi plakaty z nagrodą. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/163321_467841623229982_1178637018_n.jpg[/IMG]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Basia1968 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
to jest Nesca [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/543016_452648361415975_167703753243772_2006458_750758085_n.jpg[/IMG] wyślę zdjęcia suczek do państwa, którzy są zainteresowani jakąś małą ślicznotą. No Sawa po prostu mnie położyła na łopatki. Andzia gdzie ona teraz jest? Pan który chce od nas Nesce ma też jechać do Kielc do Dymin, ale dopiero jutro ma dać znać, bo jutro przyjeżdża do nas osoba na zapoznanie z Nescą. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Basia1968 replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
jesli macie jakąś małą sunię, która odnajdzie się w bloku to podeślijcie mi, mam naprawdę bardzo fajny domek. Mam też bardzo dobry domek dla maluszka, docelowo niewielkiego. Naprawdę rewelacja rodzinka. Mam też dobry domek dla suni takiej jak nasza Nesca, nie większej niż lablador. Państwo z Tarnobrzega. Jak będziecie mieć sytuację awaryjną, jeśli chodzi o maluchy to piszcie. -
Na zawsze w naszych sercach zostaniesz słoneczko
Basia1968 replied to Basia1968's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Majunia słońce moje pamiętam ciągle o tobie. :-( -
GOsia zapytaj w Sterylkowej Skarbonce u Soemy -
-
Maleńka kochana istotka.
-
Voila oto Wandusia - sunia z padaczką, która zabrałam ze schronu mieleckiego, miała tam ataki non stop, u nas nie ma [URL="https://www.facebook.com/pages/Fundacja-na-rzecz-ratowania-bezdomnych-zwierz%C4%85t-Happy-Garden-Tarnobrzeg/167703753243772#%21/media/set/?set=a.420527277961417.118790.167703753243772&type=3"]https://www.facebook.com/pages/Fundacja-na-rzecz-ratowania-bezdomnych-zwierz%C4%85t-Happy-Garden-Tarnobrzeg/167703753243772#!/media/set/?set=a.420527277961417.118790.167703753243772&type=3[/URL] A to Pysia - pierwsza starsza sunia, która adoptowałam. Już dawno temu obiecałam sobie, że gdy kupię rancho od razu przyjmę staruszkę czy staruszka na DS. Po prostu pierwsza bieda z brzegu - i padło najpierw na taka bialutką sunię z Łodzi, ale ona miała już miejsce więc jej kolezanka Pysia przyjechała do nas. [URL="https://www.facebook.com/pages/Fundacja-na-rzecz-ratowania-bezdomnych-zwierz%C4%85t-Happy-Garden-Tarnobrzeg/167703753243772#%21/media/set/?set=a.403221503025328.115223.167703753243772&type=3"]https://www.facebook.com/pages/Fundacja-na-rzecz-ratowania-bezdomnych-zwierz%C4%85t-Happy-Garden-Tarnobrzeg/167703753243772#!/media/set/?set=a.403221503025328.115223.167703753243772&type=3[/URL]
-
Kochani moi - Bunia to okruszek nie piesek, biedna maleńka. Nie dziwie się Twojej Babci elke, że płakała za nią. Bunieczka "broni się" przed "nowym" jak potrafi - paroma ząbkami. Głosik ma niesamowity, ale ze strachu tak biedna "nadaje". Już "opracowaliśmy" jak z nią postępować. Ona świetnie chodzi za nogą - krok w krok. Najpierw podaje jej rękę przy pysiu, głaskam pod pysiem i pogłaskam, poczochram - nawet potrafi juz machać ogonkiem. Robi niezliczona ilość kółek, gdy jest zestresowana. Jednak gdy do niej się mówi i czymś się ją zainteresuje, to fajnie sobie radzi - nie kręci kółeczek, chce być blisko człowieka i kocha jeść - duuuuuzo jeść :D. Ma tylko i wyłącznie swoje miejsce, tam sie dobrze czuje, nie przeszkadza jej nikt. Zdjęcia będe wstawiałam na FB - tam jest Buni album. Na razie sa tyllko dwa, ale nie chciałam jej stresować - i tak miała dośc dużo wrażeń jak na te kilka dni. [URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.349236391757173.104396.167703753243772&type=1#%21/media/set/?set=a.459637837383694.125256.167703753243772&type=3"]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.349236391757173.104396.167703753243772&type=1#!/media/set/?set=a.459637837383694.125256.167703753243772&type=3[/URL]
-
Kochani Dinka to taka psineczka, która jest bezproblemowa. Co do potrzeb, to na pewno szczepienia. Co do innych potrzeb - ma wszystko. Towarzystwo w majowym weekend zostało odrobaczone i odpchlone, a także zaopatrzone p/kleszczom / 1 maja i 6 maja/. Co do wcześniej planowanego zabiegu dot. łapki Dinusi wydaje mi się to całkowicie zbędne. Dince ta łapka nie sprawia bólu, używa jej do drapania na przykład, nie cierpi, a to najważniejsze więc narażanie jej na cierpienie poprzez ponowne łamanie, zespolenie, długotrwałą rehabilitację, zastrzyki itd itp. uważam za zbędne. Dinka jedynie toczy boje z moją Tolką :evil_lol: o moje względy czy Kamila, ale są to takie powarkiwania na zasadzie "gdzie sie pchasz!", "ja pierwsza!!" itd..